Dodaj do ulubionych

Samochód-meteoropata.

IP: 212.106.189.* 11.02.02, 15:57
Zauważyliście że samochód reaguje na zmiany pogodowe oraz porę dnia a nawet
roku?Wilgoć,połudie,gorąco-słabszy,sucho,wieczór-silniejszy.Sam już coś
wymyśliłem ale co wy na to?
Obserwuj wątek
    • Gość: Niknejm Re: Samochód-meteoropata. IP: *.pg.com 11.02.02, 18:21
      Gość portalu: Darek napisał(a):

      > Zauważyliście że samochód reaguje na zmiany pogodowe oraz porę dnia a nawet
      > roku?Wilgoć,połudie,gorąco-słabszy,sucho,wieczór-silniejszy.Sam już coś
      > wymyśliłem ale co wy na to?

      Proste. Zimne powietrze jest gęstsze, więc de facto więcej go 'wpada' do
      cylindra, kiedy jest chłodno.
      To działa jak intercooler w silnikach z doładowaniem. ;-))

      Pozdrawiam,
      Niknejm

      • Gość: Marek Re: Samochód-meteoropata. IP: 172.18.118.* 11.02.02, 18:23
        Poza tym wiele samochodow ma:
        - czujnik cisnienia atmosferycznego
        - czujnik temperatury powietrza na wlocie do kolektora
        a to po to by wiedziec ile benzyny wstrzyknac do silnika.

        Jeszcze jedna dygresja - moj Fiat Brave reagowal jak kot na wode - parskal jak
        tylko deszcz spadl i nie chcial jezdzic. Za to jak bylo sloneczko...
    • Gość: grogreg Re: Samochód-meteoropata. IP: *.univ.szczecin.pl 11.02.02, 18:23
      Dorzuce swoje spostrzezenie. Im starszy tym wrazliwaszy.
      • Gość: Michal Re: Samochód-meteoropata. IP: *.telia.com 11.02.02, 18:33
        A przed emerytura to juz tylko stoi.Pzdr.Michal
    • Gość: Darek Re: Samochód-meteoropata. IP: 212.106.189.* 11.02.02, 19:09
      Ciśnienie wytłumaczę,wilgoć przez zaciskanie por w filtrze[pęcznienie],wieczór
      [większa zawartość tlenu i gęstsze]ale wbrew oczekiwaniom dlaczego latem jedzie
      lepiej[może więcej światła].
      • Gość: ARAFAT Re: Samochód-meteoropata. IP: 10.10.10.* 11.02.02, 22:26
        Fakt jak jest wilgotno to lepiej przyspiesza tak jak powiedział Niknejm. Poza
        tym przy wilgoci moze gorzej odpALAĆ NP. jak mój postał 4 dni to na 3 cylindry
        palił wiec musiał przewody przeczyscić i wszystko gra Zgadzam sie auto to
        meteoropata
        • Gość: Niknejm Re: Samochód-meteoropata. IP: *.pg.com 12.02.02, 13:16
          Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

          > Fakt jak jest wilgotno to lepiej przyspiesza tak jak powiedział Niknejm. Poza
          > tym przy wilgoci moze gorzej odpALAĆ NP. jak mój postał 4 dni to na 3 cylindry
          > palił wiec musiał przewody przeczyscić i wszystko gra Zgadzam sie auto to
          > meteoropata

          Według mnie, jak jest zimno to lepiej przyspiesza. Wilgoć, jeśli ma wpływ, to
          raczej negatywny...

          Pozdrawiam,
          Niknejm

          • Gość: ARAFAT Re: Samochód-meteoropata. Do niknejma IP: 10.10.10.* 12.02.02, 23:08
            przeczytałem że tak jest kiedy np. pada deszcz (auto lepiej przyspiesza nie
            licząc gorszej przyczepności) Redaktor to tłumaczył że jest powietrze rzadsze
            (?) i i dlatego fura lepiej kopie. natomiast latem jest wolniejsze stąd tak
            istotny jest dopływ zimnego powietrza np. przy stozkowych filtrach. ja zreszta
            zauważyłem że w deszczowe dni subiektywnie bardziej wciska w fotel. Niknejm a
            jak myślisz ?:) (nie przepadam za Big Brotherem)
    • reya Samochód - żywa istota. 12.02.02, 10:41
      I jak każde żywe stworzenie - żywo reaguje na pogodę. Dotleniony człowiek też
      jest żwawszy. Wilgoć (para wodna) wypiera z określonej objętości powietrza
      tlen, wysoka temperatura zmniejsza ciężar objętościowy - także mniej tlenu.
      Podobne skutki wywiera zanieczyszczenie filtra. Sytuacje odwrotne zwiększają
      dostawę tlenu do silnika. A tlen - to życie.
      • Gość: Darek Re: Samochód - żywa istota. IP: 212.106.189.* 12.02.02, 11:39
        Jeszcze światło ,woda-wyprodukujemy auto na biogaz z katalizatorem.Będziemy
        porównywać auta po zapachu[ciekawe jak będzie pachniała nowa Laguna]
        • reya Re: Samochód - żywa istota. 12.02.02, 11:45
          Nie słyszałeś o biokomputerach? A wiesz, że benzyna, olej napędowy, oleje
          mineralne to produkty Życia? Czy wymieniać dalej (pyt. ret.)?
          • Gość: Darek Re: Samochód - żywa istota. IP: 212.106.189.* 12.02.02, 12:08
            Tak słyszałem i o klonowaniu też,ale przeraża mnie nowy przemysł do tego
            np.uszlachetniacze do biogazu o zapachu migdałów[a potem będą dyskusje czy auto
            leci lepiej na cytrynowym czy migdałowym]tuning biogazowych aut[nitro-
            gaz,strumienica biogazowa,biogaz-recycling]i w końcu biogaz syntetyczny z
            reaktora atomowego.Ale ten zapach-od razu rusza wyobraźnię.
            • reya Re: Samochód - żywa istota. 12.02.02, 12:20
              Rozumiem Twój problem. Ale przecież wystarczy zatkać nos aby go nie zauważać.
              Podobnie, jak to czynią z oczami niektórzy kreatorzy: - nie widzę problemu!
      • Gość: Marek Re: Samochód - żywa istota. IP: 172.18.118.* 12.02.02, 12:42
        > Sytuacje odwrotne zwiększają dostawę tlenu do silnika. A tlen - to życie.
        Swiete slowa. Dlatego niektore samochody maja sztuczne oddychanie :)

        • Gość: Darek Re: Samochód - żywa istota. IP: 212.106.189.* 12.02.02, 12:53
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > > Sytuacje odwrotne zwiększają dostawę tlenu do silnika. A tlen - to życie.
          > Swiete slowa. Dlatego niektore samochody maja sztuczne oddychanie :)
          >

          Zauważam to u sąsiada jak oddycha zamiast swego pupilka rano pchając go i tak na
          sztucznym płucu dojeżdża do pracy.Widziałem jak wstrzykuje adrenalinę patykiem
          gdzieś w silniczku z tyłu nie mówiąc o sterydach poprzez dwa kabelki do bateryjki.
          • aram Re: Samochód - żywa istota. 12.02.02, 13:00
            Osrać wszystko co nie nasze. Prawda?
            • Gość: Darek Re: Samochód - żywa istota. IP: 212.106.189.* 12.02.02, 13:18
              aram napisał(a):

              > Osrać wszystko co nie nasze. Prawda?

              Pewnie My potomkowie Kmicica spod Jasnej G. potrafimy robić miecze w normie DIN.
            • Gość: Darek Re: Samochód - żywa istota. IP: 212.106.189.* 12.02.02, 13:19
              aram napisał(a):

              > Osrać wszystko co nie nasze. Prawda?

              Pewnie My potomkowie Kmicica spod Jasnej G. potrafimy robić miecze w normie DIN.
              • aram Re: Samochód - żywa istota. 12.02.02, 13:27
                Spokojnie, spokojnie - w zdenerwowaniu osrasz sobie gatki.
          • Gość: Marek Re: Samochód - żywa istota. IP: 172.18.118.* 12.02.02, 13:22
            A mi sie wydawalo ze te kabelki to defibrylacja - jak sie je podlaczy to
            pacjent se trzesie i rzezi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka