fredoo 02.02.10, 16:21 Biedna Toyota chyba sporo straci na ostatnich wpadkach. Link Zgłoś Obserwuj wątek
nazimno To jest zamiast swinskiej grypy. 02.02.10, 16:26 Tamten interes juz podsumowano na plus. TV musi sie czyms zywic. Amerykanski rynek musi przejsc szybka rekonwalescencje, najlepiej, gdyby sprzedawaly sie tylko amerykanskie wozki. Wiec kino akcji trwa. Link Zgłoś
qqbek Re: To jest zamiast swinskiej grypy. 02.02.10, 16:41 nazimno napisał: > TV musi sie czyms zywic. Amerykanski rynek musi przejsc szybka > rekonwalescencje, najlepiej, gdyby sprzedawaly sie tylko amerykanskie wozki. Z drugiej strony niewracający pedał gazu da się przeżyć przy ręcznej skrzyni biegów. Przy automacie robi się niewesoło :D A amerykańskie wózki są i tak tak kiepskiej jakości, że nawet tania mała Toyota z wadami fabrycznymi jest bardziej niezawodna od flagowego modelu Cadillaca. Link Zgłoś
nazimno Z dostepnych mi informacji wynika, ze 02.02.10, 16:48 przypadkow problemow z pedalem gazu NIE ZANOTOWANO w Europie. Wiec, byc moze jest to tylko sterowana histeria w wyniku dzialania mediow amerykanskich. Wiadomo, ze ofiara nie moze sie bronic. Dla swietego spokoju beda musieli cos zrobic. Wiec moja teoria, a wlasciwie jest to tylko hipoteza, ma pewne szanse prawdziwosci. "Umarla swinska grypa, niech zyje pedal gazu!!!" I to by bylo na tyle. PS W samych tylko Niemczech w magazynach lezy kiladziesiat milionow porcji szczepionek na swinska grype. Obstawiam, ze nastepna grypa bedzie grypa morskich swinek lub kotow, a moze psow. Najpierw musza zbadac, ile tych zwierzakow jest w posiadaniu rodzin. Wtedy bedzie sie oplacac. Link Zgłoś
bmwracer Re: Z dostepnych mi informacji wynika, ze 02.02.10, 17:52 A ja mysle ze to nie pedal gazu a jednak elektronika ktora ten pedal steruje i wydaje mi sie ze Toytoa ciagle klamie poniewaz elektronika to o wile powazniejszy i trudniejszy do napray i re-kwalifikacji problem. Zacinajacy sie pedal to wymina podkladki i posmarowanie... Przeciez obajwy byly takie ze auto zaczynalo przyspieszac i nawet najmocniejsze naciskanie na hamulec zupelni nic nie dawalo (elektronika dawale "pierwszenstwo" pedalowi gazu. Teraz wydali zalecenia jak reagowac w takim wypadku - i pisza aby wylaczyc skrzynie na Neutral i z calj sily hamowac a jak to nic nie da to wylaczyc kluczyk - ale nie zupelnie aby nie zablokowac kierownicy.... Poczekajmy jak po tych naprawach i wymianach powtorzy sie historia i wtedy dopiero toyotka poleci na leb na szyje. Skad takie myslenie? Pracowalem w japonskich firmach i znam ich mentalnosc - ktora wyglada mniej wiecej tak: 1. nie ma potrzeby mowic klientom prawdy i to w 100% poniewaz zaczna im dyktowac co maja robic. 2. Oni przeciez i tak musza naprawic to co wadliwe wiec lepiej ich zostawic w spokoju a poza tym jakby wiedzieli naprawde co nawala to bylaby niepotrzeba panika. 3. Przyznac sie do "czegos tam" majac nadzieje ze to wystarczy na to aby kupic troche czasu - potem reperuja to "cos" a pozniej wprowadzic porwaki czy zreperowac to co naprawde nawala. 4. Jak za pierwszym razem sie nie udalo i znow wyszlo na jaw to tak to zakrecic zeby wygladalo na to ze to wcale nie to samo ale cos innego - problemy kazdy ma i jesli sie nie powtarzaja to nie jest tragedia ale nie mozna sie dac zlapac na klamstwie. No wiec na razie mielismy historie o chodniczkach, potem o zacinajacym sie pedale gazu...zobaczymy co bedzie nastepna przyczyna? Pewnie nie uwierzycie ale zwykle ich firmy maja czlowieka ktory komponuje te niewiarygodne historyjki..... Kiedys klient zazadal analizy problemu ktory wyglal na juz podobny. Wyslalem do dzialu jakosci do anlizy - dzwoni koles i pyta "co chesz aby ci napisac w raporcie"? Co znaczy co chcesz - pytam.... No wiesz nie mozemy napisac naprawdy co to jest poniewaz to nie pasuje do tego co im juz powiedzileismy. My wogole nwet nie musimy tego badac bo wiemy co to jest a poniewaz to ciagle jest to samo co poprzednio wiec musimy pokazac ze to co innego .... a wiec masz 3- opcje ...... gdybym tego nie odczul na wlasnej skorze w zyciu bym nie uwierzyl ze wlasnie japonce tak moga robic.. W koncu naprawia ale beda klamac do oporu. Link Zgłoś
nazimno Jak jest na prawde ? 02.02.10, 18:02 Na calym swiecie jezdzi MILIONY samochodow. Z dostepnych wiadomosci wynika, ze mamy za 10 ostatnich lat tylko 19 przypuszczalnych przypadkow w USA. Jaki to jest stosunek statystyczny? Co takie dane mowia? Gdyby to byl istotny blad konstrukcyjny o podlozu mechanicznym, to taka statystyka bylaby praktycznie wykluczona. Podobnie z elektronika. Prawdopodobienstwo zaciec byloby znaczne. A nie jest. Wiec co? Krotko mowiac: poczekamy, zobaczymy. Link Zgłoś
bmwracer Re: Jak jest na prawde ? 02.02.10, 20:14 A no to ze jakby to bylo takie byle co to by Toyota nie wydawala tyle $$$ i nie pozwolilaby sobie na taka szczerbe w reputacji a wiec na pewno jest wiecej niz to co sie mowi Link Zgłoś
josner Re: Z dostepnych mi informacji wynika, ze 03.02.10, 08:04 nazimno napisał: > "Umarla swinska grypa, niech zyje pedal gazu!!!" > > I to by bylo na tyle. No nie do końca na tyle. Scenariusz w Polsce będzie taki: 1 rzecznik praw obywatelskich zażada od rządu zdecydowanych działań związanych z pedałem gazu Toyoty 2 rząd zacznie rozmawiać z producentem pedału, rozmowy nie przyniosą skutku, bo producent powie: mogę wam sprzedać pedał ale jeśli nie zadziała to nie biorę na siebie odpowiedzialności. Najlepiej ubezpieczcie się w PZU. 3 rzecznik praw obywatelskich przypadkowo stanie się właścicielem toyoty z wadliwym pedałem. Kupił bo wóz był bezwypadkowy-igła- kobieta jeździła-niekręcony licznik. 4 rzecznik w imieniu swoim i innych ogłasza że chce pozwać rząd za pedał o symboliczną złotówkę cdn.. Link Zgłoś
frax1 Re: To jest zamiast swinskiej grypy. 02.02.10, 16:57 Tu się mylisz - amerykańce ostatnio znacznie się podciągnęły i pod względem wykończenia wnętrza toyota niczym się nie wyróżnia. Pozdrawiam Link Zgłoś
nazimno Tez sie mylisz. 02.02.10, 17:01 Media zadecydowaly, ze ona ma sie wyrozniac teraz tym pedalem. (mialem sie nie wyrazac, ale nie znalazlem innego slowa pod reka) Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Oooooo, mam: akcelerator (naukowo) 02.02.10, 20:09 Pan Samochodzik naciskał przyśpiesznik. Link Zgłoś
qqbek Czytanie ze zrozumieniem. 02.02.10, 21:53 frax1 napisał: > Tu się mylisz - amerykańce ostatnio znacznie się podciągnęły i pod względem > wykończenia wnętrza toyota niczym się nie wyróżnia. > Pozdrawiam A czy ja piszę o ilości podstawek pod kawę i tacek pod hamburgery (tzw. wykończenie wnętrza w wersji na rynek amerykański) czy też o niezawodności w swoim poście? Jak mogę się Twoim zdaniem mylić, skoro to Ty się mylisz, odpisując mi nie na temat? Link Zgłoś
petwope Re: Czytanie ze zrozumieniem. 02.02.10, 22:05 Skoro obaj piszecie na rozne tematy, to dla kazdego z was adwersarz jest w bledzie. Dlatego bardzo prawdopodobne jest, ze czyims zdaniem mozesz sie mylic. Link Zgłoś
qqbek Re: Czytanie ze zrozumieniem. 02.02.10, 22:08 petwope napisał: > Skoro obaj piszecie na rozne tematy, to dla kazdego z was adwersarz jest w > bledzie. Dlatego bardzo prawdopodobne jest, ze czyims zdaniem mozesz sie mylic. Jeżeli używałbyś widoku nazwanego przez forum "drzewkiem" lub tego zwanego "drzewkiem odwróconym", to ze zdziwieniem stwierdziłbyś, że wypowiedź mojego adwersarza stanowi odpowiedź na mój a nie żaden inny post. Link Zgłoś
frax1 Re: Czytanie ze zrozumieniem. 06.02.10, 00:02 Sorki, odpowiedziałem trochę ogólnie... jeździłem amerykańską toyą w usa, jeżdżę europejską w w pl i powiem tak, o ile w usa to była 2 tygodniowa przygoda i oprócz dość tandetnego wnętrza(ale konkurencja ma nie lepsze) nic temu egzemplarzowi nie można było zarzucić(palił b.dużo), to w kraju toyka niestety ale niczym się nie wyróżnia. Od włochów wymaga się emocji - są w każdym aucie, a od japońców perfekcji... i tu niestety jest problem... jej brakuje. Nie chcę się wdawać w szczegóły i model... ale toyota w klasach popularnych w europie jest znacznie za produktami miejscowymi. Pozdrawiam Link Zgłoś
alfik7 U nas jej to ne grozi. 03.02.10, 11:54 Ma zagorzałe grono fanatyków, złomiarzy, którzy twierdzą: jaka to odwaga, przyznać się. To dopiero firma. Inne jej do pięt nie dorastają. Link Zgłoś
nazimno Oplaca sie ta sytuacja amerykanskim producentom: 03.02.10, 11:57 Toyota -24% online.wsj.com/mdc/public/page/2_3022-autosales.html#autosalesE PS "Umarla swinska grypa - niech zyje pedal gazu!" Link Zgłoś
nazimno Przeciez to jest ewidentna sytuacja. 08.02.10, 13:08 Jakos nie bylo takich kampanii w celu odstraszenia klientow od pewnego baaaaaardzooooo duzego baaaaaaankuuuuu pewnych braci. A szkody wyrzadzil nieporownanie wieksze, niz ten przyslowiowy "pedal gazu". Link Zgłoś
v-6 Re: Przeciez to jest ewidentna sytuacja. 08.02.10, 23:43 nazimno napisał: > Jakos nie bylo takich kampanii w celu odstraszenia klientow od pewnego > baaaaaardzooooo duzego baaaaaaankuuuuu pewnych braci. > > A szkody wyrzadzil nieporownanie wieksze, niz ten przyslowiowy > "pedal gazu". Ba, tu jest jeszcze drugie dno! Lehman Bros nie musiał upaść, przecież wcześniej Bear Stearns uratowano - po 10 dolców za akcję, która kiedyś była warta ponad 10 razy więcej, ale zawsze. Jednak postanowiono, że upadnie. Tak jakby Amerykanie chcieli powiedzieć Europejczykom: Wy sobie nie myślcie, że to będzie tylko nasz problem. No i dzisiaj strefa euro aż trzeszczy, a dolar odrabia straty ... Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
sutek_marianny Babole i si. 06.02.10, 18:39 Chciałbym byc taki biedny jak Toyota ;) W sumie też nigdybym nie kupił tego auta Mam fajhne BMW 8 latek ale sicagnalem z rzeszy jka nowy jest i w sumie nawet nie ma sladow bab na tapicerce a to chyba ważne? Link Zgłoś
wowo5 Toyota dala ciala 06.02.10, 23:14 W calej tej sprawie bardziej chodzi o PR niz o jakosc. Glownym haslem przewodnim Toyoty od lat byla niezawodnosc. Niestety Toyota przez ostatnie 10 lat postawila na ilosc, nie na jakosc. Za wszelka cene chciala wyprzedzic GM. Przypadek GM pokazuje, ze bycie najwiekszym producentem niekonicznie przeklada sie na dochodowosc, czy uznanie klientow. Nie zgadzam sie, ze przypadki przyspieszania Toyot to wymysl mediow. Smierc 19 ludzi nie wydaje sie wielka iloscia, zwazywszy ze Toyot jezdza miliony na calym swiecie ale sa to przypadki udowodnione. Moglo byc o wiele wiecej przypadkow, szczegolnie w przeszlosci ktore zrzucono na nadmierna predkosc czy cos innego. Toyota dala ciala poniwaz szla w zaparte. Najpierw winila dywaniki. Dopiero jak w Kalifornii rozbil sie Lexus, w ktorym znaleziono dywaniki w bagazniku to stwierdzili, ze to pedal gazu i obwinili firme amerykanska CTS. Ale to tez sie kupy nie trzyma poniewaz Toyoty produkowane w Europie nie sa wyposazone w pedaly gazu tej firmy, podobnie jak Lexusy produkowane w Japonii. Nie jest tez prawda, ze pedal gazu sie zacina (moze w niektorych przypadkach). Byl przypadek, ze gosciowi udalo sie doprowadzic Toyote do dilera i auto samoczynnie przyspieszalo bez wcisnietego pedalu gazu. Wina jak zwykle lezy w elektronice. Podobno Toyota ma zmienic oprogramowanie by w chwili wcisniecia hamulca nastepowalo automatyczne odciecie doplywu mieszanki do silnika. Najbardziej w tym wszystkim wnerwiajace jest to, ze Toyota zostala zmuszona do dzialania przez rzadowa NHTSA (National Highway Safety Administration). Gdyby nie nacisk NHTSA to Toyota dalej by szla w zaparte. Nie zmienia to faktu, ze zdecydowana wiekszosc Toyot nie stanowi zagrozenia. Sprawa najprawdopodobniej dotyczy malego ulamka samochodow ale firma niepotrzebnie ja zlekcewazyla. Sprawa nie jest tez nowa - pierwsze objawy pojawily sie przynajmniej w 2004 roku. W 2005 roku przejechalem sie na jazde probna Toyota Avalon. Pedal gazu w tym aucie byl bardzo czuly i trudno bylo go wyczyc. Lekkie wcisniecie gazu powodowalo, ze auto gwaltownie przyspieszalo. Musialem uwazac, by nie stuknac auta z przodu. Link Zgłoś
soner3 Re: Toyota dala ciala 08.02.10, 12:18 Juz nawet nie o sam pedal chodzi ale o rzecz znacznie powazniejsza o ktorej prajktycznie media nie pisza a ktora obnaza ogromny blad inzynierow Toyoty.Otoz przy jednoczesnym wciskaniu gazu i hamulca jednostka sterujaca powinna zablokowac dzialanie tego pierwszego a w wielu modelach Toyoty tak niestety nie jest. Link Zgłoś
hrabia-monter-christo Re: Toyota dala ciala 10.02.10, 04:51 soner3 napisał: Otoz przy jednoczesnym wciskaniu gazu i hamulca jednostka > sterujaca powinna zablokowac dzialanie tego pierwszego a w wielu modelach > Toyoty tak niestety nie jest. powaznie ??? mozesz wymienic marki w ktorych tak jest ? taka technika jazdy to nic nowego chcialbym wiedziec jak mozna ja realizowac, gdy dzialanie pedalu gazu bedzie wtedy blokowane jednym slowem, po ch.... wtedy naciskac jednoczesnie hamulec i gaz ! Link Zgłoś
soner3 Re: Toyota dala ciala 10.02.10, 09:13 hrabia-monter-christo napisała: > soner3 napisał: > > Otoz przy jednoczesnym wciskaniu gazu i hamulca jednostka > > sterujaca powinna zablokowac dzialanie tego pierwszego a w wielu modelach > > Toyoty tak niestety nie jest. > > powaznie ??? > mozesz wymienic marki w ktorych tak jest ? W wielu VW,Mercedes,Volvo,Opel,Renault,Subaru,BMW,Hyundai i pewnie wielu innych co mozesz sobie poszukac sam blogs.consumerreports.org/cars/2009/10/toyota-recall-putting-stuck-floor-mat-survival-strategies-to-the-test.html wheels.blogs.nytimes.com/2009/10/07/smart-gas-pedals-may-solve-floor-mat-problem/ Link Zgłoś
adam111115 Re: Biedna Toyota 08.02.10, 11:47 Cała ta "afera" dla myślącego człowieka jest jednym wielkim spiskiem jak z grypą. Skojarzcie kilka faktów: 1. W zeszłym roku Toyota zostaje no 1 producentem aut na świecie, a zwłaszcza w USA. 2. Zbiega się to z upadkiem i kłopotami koncernów amerykańskich. 3. Pod koniec 2009 GM jednak widząc że lepiej im idzie wycofują się z dealu sprzedaży firmy. no więc punkt 4, co trzeba zrobić na fali wzrostowej aby dokopać firmie która jest no 1 na rynku. Jak sie nie da uczciwa grą rynkową no to idźmy w strzały poniżej pasa. Pamiętajcie że te koncerny dysponują budżetami i służbami nie gorszymi niż niejeden rząd i podłożyć parę świń to żaden kłopot. Śmieszne są statystyki mówiące że 19 osób zginęło, ponieważ jest to pewnie promil z promila wszystkich wypadków Toyot i przyczy może być milion. Link Zgłoś
mameja21 Re: Biedna Toyota 08.02.10, 11:55 "Jesteśmy w Lexusie...jedziemy na północ drogą nr 125 i zaciął się nam pedał gazu...jesteśmy w tarapatach...nie działają hamulce... dojeżdżamy do skrzyżowania...trzymajcie się i módlcie...módlcie - mówił Chris Lastrella, który zadzwonił po nr alarmowy 911 tuż przed wypadkiem, w którym zginął on, a także trójka innych pasażerów, w tym 13-letnia dziewczynka. Szacuje się, że blokujący się pedał gazu spowodował już śmierć 19 osób" (dzisiejsza "Rzeczpospolita"). Link Zgłoś
soner3 Re: Biedna Toyota 08.02.10, 12:05 I w wyniku tej nieuczciwej gry Toyota jest zmuszona wezwac do serwisow 6-7 mln aut? To rzeczywiscie nieuczciwe wmowic Toyocie ze musi naprawic az tyle samochodow. Link Zgłoś
adam111115 Re: Biedna Toyota 08.02.10, 12:29 I w wyniku tej nieuczciwej gry Toyota jest zmuszona wezwac do > serwisow 6-7 mln aut? To rzeczywiscie nieuczciwe wmowic Toyocie ze musi naprawic az tyle samochodow. No a co mają zrobić jak ich poddano takiej presji??? Ignorancja w tym przypadku byłaby gorsza. To każdy spec od Marketingu wie. Każdy niech wierzy w co chce, dla mnie to pic na wodę fotomontaż Link Zgłoś
wowo5 Re: Biedna Toyota 09.02.10, 03:22 Nie widze tu nic nieuczciwego. Gdy Toyocie udalo sie przekonac wszystkich, ze Toyoty sie nie psuja w przeciwienstwie do innych marek to bylo fair? To moze wytlumacz dlaczego Toyota wezwala do serwisu auta w Japonii i Europie, a nie tylko w USA. Przeciez latwo mogla wmowic ludziom, ze ich to nie dotyczy. Prawda jest bardziej skomplikowana. Podobno w 2003 roku Toyota przeszla na drive by wire pedal gazu. I praktycznie od tego czasu zaczely sie problemy. To, ze ich nie rozwiazano do dzisiaj dowodzi, ze firma szla w zaparte. Dopiero zaczela dzialac, gdy wladze stracily cierpliwosc. Link Zgłoś
adam111115 Re: Biedna Toyota 09.02.10, 19:14 Nie widze tu nic nieuczciwego. Gdy Toyocie udalo sie przekonac > wszystkich, ze Toyoty sie nie psuja w przeciwienstwie do innych > marek to bylo fair? He he dobre, po pierwsze rankingi TUV i inne nie robi Toyota a po drugie co to znaczy "udało się przekonać"????, w reklamach???, nie wierz w reklamy na przyszłość To moze wytlumacz dlaczego Toyota wezwala do serwisu auta w Japonii i Europie, a nie tylko w USA. Przeciez latwo mogla wmowic ludziom, ze ich to nie dotyczy No właśnie nie mogła, bo dziś takie samo auto jest produkowane i sprzedawane na całym świecie. A dlaczego wezwała to piszę 2 posty wyżej Podobno w 2003 roku Toyota przeszla na drive by wire > pedal gazu. I praktycznie od tego czasu zaczely sie problemy. To, ze ich nie rozwiazano do dzisiaj dowodzi, ze firma szla w zaparte. > Dopiero zaczela dzialac, gdy wladze stracily cierpliwosc Bzdura. Jeżeli auto miałyby wady fabryczne to po miesiącu by je wzywano a w nowych zmieniono proces produkcji lub technologie. Dziś za dokładnie testuje się nowe samochody zarówno w fabryce jak i u źródeł niezależnych (instytuty, dziennikarze) aby takie coś przez 7 lat przechodziło ot tak Link Zgłoś
wowo5 Re: Biedna Toyota 10.02.10, 04:18 Nie rozsmieszaj mnie z testoiwaniem przez dziennikarzy czy przez ADAC czy TUV. Tutaj mamy do czynienia z bledami w oprogramowaniu silnika. Widocznie nie masz pojecia jak takie testy sie odbywaja. Link Zgłoś
adam111115 Re: Biedna Toyota 11.02.10, 11:33 > Nie rozsmieszaj mnie z testoiwaniem przez dziennikarzy czy przez > ADAC czy TUV. Tutaj mamy do czynienia z bledami w oprogramowaniu > silnika. Widocznie nie masz pojecia jak takie testy sie odbywaja Pewnie że nie mam. I nie muszę mieć. Wiem natomiast że jak firma sprzedaje auto dopuszczone do ruch to je kupuję bez obaw. A wg ciebie w poprzednim poście był wadliwy DBW a teraz oprogramowanie silnika. Troche to takie błądzenie we mgle Link Zgłoś
xystos Lexus to tezToyota-podobne problemy 19.05.10, 18:08 Toyota wezwala na kontrol/naprawe 11 500 Lexus na calym swiecie Blad elektroniczny ukladu kierowniczego Dotyczy modeli; LS460 och LS460L,jak rowniez hybryde LS600h och LS600hL. Bledy z powodu bezpieczenstwa jazdy zmusily koncern TOYOTA do wzywania na kontrol/naprawe okolo 10 miljonow aut roznych modeli w skali roku. www.vibilagare.se/zino.aspx?articleID=15466 Link Zgłoś
chris62 Re: Biedna Toyota 20.05.10, 08:40 adam111115 napisał: > He he dobre, po pierwsze rankingi TUV i inne nie robi Toyota a po drugie co to > znaczy "udało się przekonać"????, w reklamach???, nie wierz w reklamy na przysz > łość> Toyota niejako wykorzystując niektóre rankingi zaczęła prowadzić agresywną kampanię reklamową w TV podkreślającą niezawodność tej marki ale to nie wszystko cały internet aż huczał od "szeptanego" marketingu takie pranie mózgów mające na celu pozyskanie klientów mało tego nie kończyło się to tylko na wychwalaniu Toyoty ale na dyskredytacji konkurencji. Ja się z tego śmieję bo ponad 10 lat jeżdżę renówką która nigdy mi się nie zepsuła a poprzednia tylko raz z winy serwisu zresztą, no ale ludzie niezorientowni w temacie łatwo ulegają takiemu praniu mózgu. Tymczasem obok rankingów z wiadomości od kumpla w serwisie słyszałem o wymianach silników VVTi bo olej popijały w dużych ilościach a to usterki układów kierowniczych i kilka innych ale też i owszem o bardzo dobrej trwałości i niezawodności starszych modeli też. Tak się jednak składa, że w dzisiejszej sytuacji rynkowej liczy się cena i nie każdy potrzebuje super jakości i niezawodności ktoś powie że auto nie może mu się zepsuć ani razu a inny zaakceptuje raz na rok byle kupić go taniej no i bywa, że producent "potania" elementy a potem naprawia w ASO no i szybciej sprzedaję nowe auto bo żywotność aut spada z roku na rok. Tylko wysoce naiwne osoby mogą uwierzyć w wyższość którejś marki w dobie globalizacji. Oczywiście jakość to nie wszystko pozostaje postęp techniczny a ten wymaga ofiar.... Kto podejmuje się wprowadzenia nowych rozwiązań ryzykuje. Zwykle Japończycy czekali na efekt jaki wywoła dana nowość kiedy było wiadomo ze się przyjęło jakie ma słabe punkty itp to też wdrażali. To miało jakieś odbicie w statystykach awaryjności no ale tutaj taki Lexus z racji klasy w której sie znajduje musi mieć odpowiednie nowoczesne rozwiązania oraz świetne wyposażenie aby w czymś pokonać marki z ugruntowanąa pozycją no i stało się.. Link Zgłoś
chris62 Re: Biedna Toyota 20.05.10, 08:19 wowo5 napisał: > Nie widze tu nic nieuczciwego. Gdy Toyocie udalo sie przekonac > wszystkich, ze Toyoty sie nie psuja w przeciwienstwie do innych > marek to bylo fair? No mnie przekonać im się nie udało:) Jak poszukać w wielu dyskusjach wstecz przed kilkoma laty negowałem całe te statystyki i bezawaryjność Toyoty i nie tylko w "kłótniach z Niknejmemm". Link Zgłoś
nazimno Bylo juz. 10.02.10, 09:35 forum.gazeta.pl/forum/w,20,106659250,106660674,Z_dostepnych_mi_informacji_wynika_ze.html Link Zgłoś
programistajava Re: Biedna Toyota 10.02.10, 07:46 Kolejna porcja :D moto.onet.pl/1598004,1,wada-ukladu-kierowniczego-w-toyotach,artykul.html?node=2 Link Zgłoś
mameja21 Re: Biedna Toyota 10.02.10, 09:09 Ale padło hehe. Pewnie niedługo takie kwiatki zaczną wychodzić w Subarolanosach, Hądach i innych Brilliancach. Może Mazda się obroni dzięki temu, że korzysta z technologii Forda. Link Zgłoś
bmwracer Re: Biedna Toyota 11.02.10, 00:59 Honda juz jest na tapecie moto.onet.pl/1598052,1,hondy-z-wada-poduszki-powietrznej,artykul.html?node=2 Link Zgłoś
to_ja_bog_sam_mowie_do_was Niewierni! Będziecie potępieni! 11.02.10, 00:33 Tylko Bóg stworzyć mówg takigo bubla i nadaćmu taka moc. To cud! Toyota tojdna wilka awaria, a jżdzi. Towbw wszlkim prawom! Rankim na parkigu Ople,VW,Hjn_daje, Rano i Peżo odpalaja z pychu albo z kabla, albo wcale jeno ten bubeljapoński bez zgrzytu pana swego docelu wiezie. Cuda mówie Wam cuda! Niech nie zasieja w Was zwatpienia wiercie, zepan nas storca czowa nam Wami i ruszycie jak wszyscy stoja. Tylko Toyota! Only Toyota! Wszytskie inne to głupota. Kto w Pananie zwatpi ten nagrode w zyciu wielka dostanie czyli nieobsrywanie. Jestem z Wami niewiercami. Link Zgłoś
mameja21 Re: Niewierni! Będziecie potępieni! 27.05.10, 10:32 moto.onet.pl/1613213,1,afera-z-udzialem-toyoty- trwa,artykul.html?node=2 Link Zgłoś