Gość: Darek IP: 212.106.189.* 13.02.02, 18:00 Proszę napisz o stanie dróg w US,może znajdziemy jakieś podobieństwa.Pozdrawiam. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Marek Re: Do AM IP: 172.18.118.* 13.02.02, 18:14 Przepraszam ze sie wcinam, ale nie moge sobie odmowic :) U nas na poludniu drogi sa niesamowite - szerokie i bez dziur. I85 to najlepszy przyklad - 8 do 12 pasow w kazda strone w miescie. A widzieliscie kiedys spaghetti junction? www.gate.net/~roblin3/Georgia/Atlanta/Perimeter/moreland.html Link Zgłoś
Gość: AM Re: Do AM IP: 207.239.29.* 13.02.02, 18:27 Moja opinia moze dotyczyc tylko Noth East Part (tj. PA, NJ, DE, NY, CT, RI, MA i czesciowo MD) - najgorsze drogi miedzystanowe i stanowe ma stan gdzie mieszkam to NJ (New Jersey). Wynika to z bardzo intensywnego ruchu i najwyzszego zaludnenia na jedna mile kwadratowa w USA :-(( ) . Ale chyba w zlej jakosci nawierzchni numer jeden ma sam NYC (New York City) - podziwiam ludzi ktorzy mieszkaja w tym molochu i poruszaja sie samochodami po jego zdewastowanych i zatloczonych ulicach. Lokalne drogi w NJ sa nie najgorsze dokladnie odwrotnie jest w CT RI (tz. miedzystanowe i stanowe ok - lokalne dziury). Czesc drog lokalnych jest intencjonalnie utrzymywane w zlym stanie - np w mojej okolicy mamy trzymilowy prosty odcinek drogi na ktorym kolo mozna urwac - ale to tylko dla tego ze mlodzi "rajdowcy" urzadzali sobie tam wyscigi i nawet czeste patrole policji nie pomagaly - a tak problem sam sie rozwiazal - jazda szybciej jak 30mph grozi urwaniem kol :-). Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Do AM IP: 172.18.118.* 13.02.02, 18:33 Drogi w NJ i NYC sa rzeczywiscie okropne. Warszawa przy nich to odlot. Nastepny raz jak sie do NYC wybiore, to wynajme jakis samochod - w moim szkoda zawieszena. Link Zgłoś