Dodaj do ulubionych

Jak sprawdza sie toyota Yaris

IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.01, 10:26
Pytanie do użytkowników- czy te wszystkie dobre opinie o tym aucie sprawdzaja
się w praktyce. Proszę o odpowiedż tych co jednak zdecydowali się na yarisa czy
nie żałują ???
Obserwuj wątek
    • Gość: Coach Re: Jak sprawdza sie toyota Yaris IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 14.08.01, 00:42
      Zdecydowanie nie!!! Wprawdzie przejechałem dopiero 2 tys. km, ale już mogę
      stwierdzić, że zarzuty spotykane czasem na tym Forum są bezpodstawne. Po
      pierwsze: wymiary wnętrza naprawdę imponujące, jeśli przy wzroście 190cm mam
      jeszcze miejsce na czapkę nad głową, to o czymś to świadczy. Po drugie:
      naprawdę wygodna pozycja kierowcy - po 500km trasy ani cienia zmęczenia
      spowodowanego pozycją. Po trzecie: osiągi tak dobre, jak w danych fabrycznych
      (4,7l benzyny na 100km w trasie jadąc oszczędnie, 5,1l przy prędkości 110-
      120km/h, 6,2l w mieście). Po czwarte: parkowanie w mieście - idealnie. Po
      piąte: wskazania wyświetlacza bardzo czytelne (jeśli ktoś jest konserwatywny,
      to jazda próbna może nie wystarczyć, żeby się przyzwyczaić, ale po paru dniach
      również doceni wynalazki Japończyków). Ogólnie, jak na razie bez zarzutu. Jeśli
      ktoś uważa, że to za mały samochód - to powtórzę, to co już raz napisałem: do
      przeprowadzek lepiej wynająć busa (bo do kombi też nie wszystko się zmieści!),
      a jeśli samochód potrzebny jest do jazdy po mieście, na krótkie trasy i raz na
      jakiś czas na dłuższy wyjazd to auto tej klasy, co Yaris jest idealnym
      rozwiązaniem.
      Jeśli się wahasz przed zakupem, to zapewniam, że nie będziesz żałować.

      Pozdrowienia
      • Gość: molex Re: Jak sprawdza sie toyota Yaris IP: *.infonet.gze.pl 14.08.01, 21:01
        Gość portalu: Coach napisał(a):

        > Zdecydowanie nie!!! Wprawdzie przejechałem dopiero 2 tys. km, ale już mogę
        > stwierdzić, że zarzuty spotykane czasem na tym Forum są bezpodstawne. Po
        > pierwsze: wymiary wnętrza naprawdę imponujące, jeśli przy wzroście 190cm mam
        > jeszcze miejsce na czapkę nad głową, to o czymś to świadczy. Po drugie:
        > naprawdę wygodna pozycja kierowcy - po 500km trasy ani cienia zmęczenia
        > spowodowanego pozycją. Po trzecie: osiągi tak dobre, jak w danych fabrycznych
        > (4,7l benzyny na 100km w trasie jadąc oszczędnie, 5,1l przy prędkości 110-
        > 120km/h, 6,2l w mieście). Po czwarte: parkowanie w mieście - idealnie. Po
        > piąte: wskazania wyświetlacza bardzo czytelne (jeśli ktoś jest konserwatywny,
        > to jazda próbna może nie wystarczyć, żeby się przyzwyczaić, ale po paru dniach
        > również doceni wynalazki Japończyków). Ogólnie, jak na razie bez zarzutu. Jeśli
        >
        > ktoś uważa, że to za mały samochód - to powtórzę, to co już raz napisałem: do
        > przeprowadzek lepiej wynająć busa (bo do kombi też nie wszystko się zmieści!),
        > a jeśli samochód potrzebny jest do jazdy po mieście, na krótkie trasy i raz na
        > jakiś czas na dłuższy wyjazd to auto tej klasy, co Yaris jest idealnym
        > rozwiązaniem.
        > Jeśli się wahasz przed zakupem, to zapewniam, że nie będziesz żałować.
        >
        > Pozdrowienia

        Jeżeli pasuje Ci to co napisane powyżej to się nie zastanawiaj, popieram to w stu
        procentach, też mam przebieg ponad 2kkm i na razie jest super!!!!!!!!!!!!!!
        pozdrawiam
      • Gość: LJot Re: Jak sprawdza sie toyota Yaris IP: *.SILWEB.PL 25.08.01, 17:21
        Yarisa użytkuję od roku. Przejechałem nim ponad 10 tys.km. Autko spisuje się
        idealnie. Nic złego nie mogę o nim powiedzieć. Silnik, choć nie duży, lecz
        bardzo żwawy. Prowokuje wręcz do ostrzejszej jazdy. Bardzo dobre rozwiązanie
        z przesuwaną tylną kanapą.Samochód ze wszech miar godny polecenia.
    • Gość: M Re: Jak sprawdza sie toyota Yaris IP: 213.77.49.* 24.08.01, 12:53
      Mam Yarisa od ponad miesiąca. Przejechałem w czasie urlopu ponad 2,5 tyś.km po
      polskich drogach, przeważnie głównych (oznaczonych na mapie kolorem czerwonym).
      Po przyjeździe do domu, umyciu samochodu i dokładnych oględzinach zauważyłem z
      przodu kilka (7) niewielkich odprysków lakieru (do podkładu) w różnych
      miejscach, najwięcej na masce. Poza jednym przypadkiem nie słyszałem w czasie
      jazdy kamieni uderzających w nadwozie. Skąd więc tyle odprysków. Serwis Toyoty
      twierdzi, że to wina polskich dróg. Ale przecież samochody znacznie starsze i
      ze znacznie większym przebiegiem nie są tak poobijane - przyglądałem się wielu
      samochodom różnych marek. Czy to wina słabego lakieru? Mój to czerwony
      niemetalik. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tym związane? Proszę o poważne
      opinie.
      • Gość: Lars-Gör Re: Jak sprawdza sie toyota Yaris IP: *.telia.com 24.08.01, 14:12
        Posiadam ten samochod ponad 6-miesiecy, zadnych problemow.Zona i ja jestesmy
        zadowoleni.Bylismy niedawno w Polsce u zony rodziny. Moge potwierdzic ze na
        drogach jest bardzo duzo drobnych kamyczkow i naprawde jest niebespiecznie.
        Jezdzimy tylko do Sczecina,dalej sie boje. Zona mowi ze latwo mozna zycie
        stracic. Zona pomaga mnie pisac po polsku. Chodze na kurs i troche mowie. Z
        pisaniem gorzej. Macie sliczny kraj.Drogi zona mowi ze moga sie przysnic w
        nocy.Nie podobalo mnie sie to,ze wszyscy nie przestrzegaja predkosci
        dozwolonej. Jak jest przepis 50 to trzeba jechac 50 poniewaz nic w zyciu nie
        zrobicie jak nie zaczniecie od najmniejszego. Ja tak pozwolilem sobie nad
        mienic, ale nikogo nie chce urazic ani skrzywdzic, nam tak w szkole wpajaja ze
        trzeba powoli do gory , a nie odrazu co piec stopni. To tyle chialem
        powiedziec. MHV Lars-Göran
        • Gość: bObO Re: Jak sprawdza sie toyota Yaris IP: 212.244.192.* 24.08.01, 14:19
          Nie podobalo mnie sie to,ze wszyscy nie przestrzegaja predkosci
          > dozwolonej. Jak jest przepis 50 to trzeba jechac 50 poniewaz nic w zyciu nie
          > zrobicie jak nie zaczniecie od najmniejszego. Ja tak pozwolilem sobie nad
          > mienic, ale nikogo nie chce urazic ani skrzywdzic, nam tak w szkole wpajaja ze
          > trzeba powoli do gory , a nie odrazu co piec stopni. To tyle chialem
          > powiedziec. MHV Lars-Göran

          U nas tego nie uczą. Dominuje mentalność cwaniactwa i pięcia się w górę po
          trupach innych, może się to przekładać na zachowanie na drodze. Ja jeżdżę szybko
          bo lubię, a nie dlatego, że mi się spieszy, więc może do czegoś w życiu dojdę ;)

          P.S. Podobno we Włoszech też jeżdżą "po wariacku" - czy ktoś wie jak jest
          faktycznie?
      • Gość: ebonyman Re: Jak sprawdza sie toyota Yaris IP: *.abb.pl 30.08.01, 11:36
        Gość portalu: M napisał(a):

        > Mam Yarisa od ponad miesiąca. Przejechałem w czasie urlopu ponad 2,5 tyś.km po
        > polskich drogach, przeważnie głównych (oznaczonych na mapie kolorem czerwonym).
        > Po przyjeździe do domu, umyciu samochodu i dokładnych oględzinach zauważyłem z
        > przodu kilka (7) niewielkich odprysków lakieru (do podkładu) w różnych
        > miejscach, najwięcej na masce. Poza jednym przypadkiem nie słyszałem w czasie
        > jazdy kamieni uderzających w nadwozie. Skąd więc tyle odprysków. Serwis Toyoty
        > twierdzi, że to wina polskich dróg. Ale przecież samochody znacznie starsze i
        > ze znacznie większym przebiegiem nie są tak poobijane - przyglądałem się wielu
        > samochodom różnych marek. Czy to wina słabego lakieru? Mój to czerwony
        > niemetalik. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tym związane? Proszę o poważne
        > opinie.


        Mam kumpla która ma Yarisa prawie 3 lata.Tyle że lakier metalik.Nie osczędza go w
        ogóle wiele razy słyszłem kamienie odbijające się od kaoserii,ale jedno mogę
        powiedzieć na pewno, lakier po 3 latach i przejechanych 60 tys.km wygląda jak
        nowy.

    • Gość: ebonyman Re: Jak sprawdza sie toyota Yaris IP: *.abb.pl 30.08.01, 11:40
      Zdecydowanie Yaris jest godny polecenia.Kumpel ma go 3 lata,jeżdżę jako pasażer
      już 2 lata.Przejechane 60 tys km i nic.On nie miał żadnej usterki nawet
      przepalonej żarówki.Sam zastanawiam sie nad Yarim ,ale chcę poczekać do
      premiery PoloIV.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka