Dodaj do ulubionych

MAZDA RX8 za i przeciw

08.01.11, 17:18
Witam :)
Bardzo prosze o opinie na temat tego auta! Maz uparl sie na jego kupno, ale ja mam spore subiekcje:) Glownie chodzi o pakownosc no i spalanie. Prosze o opinie uzytkownikow lub bylych uzytkownikow. Bardzo waznym aspektem jest dla mnie rowniez fakt, ze auta te sprzedawane sa po roku,dwoch uzytkowania. W takim azie czy cos jest z nimi nie tak, skoro wlasciciele tak predko sie ich pozbywaja? Poza tym czy to jest auto dla pary z malutkim dzieckiem i psem? Bo bardziej kojarzy misie z autem dla singla;)
Bede wdzieczna za wszelkie glosy doradcze:)
Pzdr
Obserwuj wątek
    • czujny_obywatel Re: MAZDA RX8 za i przeciw 08.01.11, 17:31
      Hm. pisze się obiekcje, a nie subiekcje.

      Ale na temat. Twój mąż jest jakiś dziwny, jak się ma żonę, malutkie dziecko i psa to się nie kupuje takiej zabawki, ale coś znacznie większego i bezpieczniejszego. Twój mąż to jakiś dzieciuch jest, no chyba, że ta Mazda to wasz drugi samochód. W zależności od silnika to coś może spalić i ze 20 litrów w mieście.

      JEST ZASADA, JAK KTOŚ KUPIŁ AUTO I ZARAZ JE SPRZEDAJE PO ROKU CZY DWÓCH (za wyjątkiem popularnych modeli) to coś jest na rzeczy. Nikt takiej zabawki jak ta Mazda, bez przyczyna, zaraz po kupnie nie sprzedaje. PONADTO CZĘŚCI DO TEGO WOZU I SPECJALISTYCZNY SERWIS SĄ KOSMICZNIE, BAJECZNIE DROGIE. Stać was, to kupujcie ten piękny samochód jako drugi w rodzinie.

      • gryziesz23 czujny, 08.01.11, 17:38
        a Ty posiadasz to auto?
        • speedone Re: czujny, 08.01.11, 17:55
          Wejdz na forum mazdaspeed.pl poczytaj opinie
          • edek40 Re: czujny, 09.01.11, 17:42
            > Wejdz na forum mazdaspeed.pl poczytaj opinie

            Kiedys nawet byl watek obalajacy mit szalonych kosztow serwisowania. Pierwsze i najwazniejsze to jest to auto sportowe o sporej mocy. I czy jest to silnik rzedowy, widlasty czy krecacy, koszta serwisu zawsze sa wyzsze niz fabii. Po drugie istotnym kosztem jest okresowa wymiana uszczelnien. Porownano ja do okresowej wymiany pasa rozrzadu w mazdzie v6. Nie wyszlo duzo drozej...
            • drcwycior Re: czujny, 09.01.11, 18:25
              Podobnie jeśli chodzi o zużycie samochodu - czy to rx8 czy kazde inne auto, jesli bedzie sie żylować non-stop obroty na red to predzej czy później (zapewne prędzej) coś padnie... a że to auto jest sportowe, to zachęca do tego ludzi :)
        • czujny_obywatel Re: czujny, 08.01.11, 17:58
          Ja takiej Mazdy nie mam. Podobają mi się takie, ale są nieziemsko drogie w serwisowaniu, a ja zawsze lubię mieć w 1000% sprawny wóz, ze wszystkimi przeglądami, koniecznymi wymianami itp itd.
          Prywatnie mam Skodę Octavię RS180 koni. Przynajmniej łatwiej to cudo serwisować niż taką Mazdę. Ale gdybym potrzebował zabawki i kupował ją od nowości, to taka Mazdę brałbym pod uwagę. Piękny wóz.
          • jarbad Nie martw sie 08.01.11, 19:59
            Kazdy musi przejsc przez etap skody.
            Jak kiedys sie dorobisz to moze stac Cie bedzie na lagune coupe 3.0dci 235 km
            wspaniale auto,serwis z umiarkowanymi cenami no i prestiz 3 razy wiekszy jak przy ludowej skodzie
            • gryziesz23 Re: Nie martw sie 08.01.11, 20:36
              nie wiem po co te docinki, jeszcze nie na temat.
              • makova_panenka Re: Nie martw sie 08.01.11, 22:22
                Mazda RX8 to jedyne seryjnie produkowane(?) na świecie auto z motorem Wankla.
                Z tego faktu wynikają wszystkie inne nieszczęścia i koszty.
                Jeśli twój man nie jest mafiozą lub dyrektorem generalnym dużego banku prawdopodobnie nie będzie was stać na utrzymanie tego dziwoląga.
            • czujny_obywatel Re: Nie martw sie 08.01.11, 21:10
              Ludowa Skoda, francuski złom - laguna ma niby 3x większy prestiż.

              Ja wiem, że francuzi biją swoich pracowników, krzyczą na nich i spijają winem, ale żeby od piątku nie wytrzeźwieć - dużo musiało być tego wina, aby pisać takie bzdury.

              To wstyd i obciach jeździć francuzami, musiał bym się ze wstydu spalić i pod ziemię zapaść, gdyby mnie ktoś w takim złomie zobaczył. Ponadto francuzy mają pozabezpieczane elektronicznymi kodami części zamienne i ich serwis kosztuje krocie, dziesiątki tysięcy złotych
              • gryziesz23 Re: Nie martw sie 09.01.11, 09:26
                chyba musiałbym a nie musiał bym :)
              • ulubiony19 Re: Nie martw sie 09.01.11, 22:08
                czujny_obywatel napisała:

                Ponadto francuzy mają poz
                > abezpieczane elektronicznymi kodami części zamienne i ich serwis kosztuje kroci
                > e, dziesiątki tysięcy złotych[/b]

                Nieeemożliwe!!!

                Nie wiesz co, z czym, to płać sieroto. Proste.
                Życie:)

                Ja sobie garnituru sam nie uszyję, więc jak chce mieć, to muszę zapłacić. Też proste.

                Ale czy to jest powód, by tak biadolić. Takie farmazony...
                Aż żal aaa wiesz co...

                Pozdr;)
            • analny_wybawca Re: Nie martw sie 08.01.11, 21:14
              laguna z dieslem to ma być prestiż? :D obudź się, ktoś cię w salonie wyruchał piękną gadką :D
              • toreon Jakie to urocze... 09.01.11, 14:51
                kiedy właściciel Skody krytykuje takie auto jak RX-8. Aczkolwiek to chyba w sumie logiczne że dla osobnika tego pokroju jest to auto nazbyt ekstrawaganckie i z charakterem. Po co kupować takie nie wiadomo co skoro można kupić piękną Fabię 1.2 HTP, czyż nie?
                Co do meritum - kolega ma RX-8 od jakichś 2 lat. Z tego co opowiada jedynym naprawdę rzucającym się w oczy mankamentem jest zużycie paliwa, które w mieście przy kilku "depnięciach" spokojnie przekracza 20 l. Poza tym ciężko się do czegoś przyczepić - awarii na razie zero, koszty serwisu porównywalne z innymi modelami mazdy, np. 6. Warto jednak podkreślić, że nie każdy serwis przyjmie do obsługi ten model, czyli generalnie mając ten sprzęt, lepiej mieszkać blisko dużego miasta:) Nie każdy tez chyba wie, że jest to samochód 4-drzwiowy, choć z tyłu miejsca jest tyle co w typowym wozie sportowym.
                • czujny_obywatel Re: Jakie to urocze... 10.01.11, 09:38
                  @toreon,

                  jesteś ciulowatym gimnazjalistą do sześcianu. Idź postrzelać z pryszcza a nie się tu wypowiadaj.

                  Gimnazjaliści - onaniści, charakteryzują się tym, że nie potrafią czytać ze zrozumieniem, jesteś tego najlepszym przykładem. Więc analfabeto z gimnazjum, nigdzie nie napisałem, że mi się Mazda RX8 nie podoba, więcej

                  Mi się Mazda RX8 bardzo podoba, uważam że jest to genialny samochód

                  Zwróciłem tylko uwagę autorce wątku, że jest to samochód bardzo drogi w utrzymaniu, tzn. bardzo dużo pali oraz ma bardzo drogi serwis. Wymiany, naprawy istotnych podzespołów to kwoty rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych.

                  I to na tyle analfabeto toreonie
                  • iamhier Re: Jakie to urocze... 23.01.11, 01:01
                    RX8-nie podoba mi się ten model.Chociaż nadal uważam,że do Porsche Cayman R mojego lubego żadna Mazda się nie umywa....Tyle,że On nie jest Polakiem...
                    • empeczy Re: Jakie to urocze... 23.01.11, 14:01
                      > RX8-nie podoba mi się ten model.Chociaż nadal uważam,że do Porsche Cayman R moj
                      > ego lubego żadna Mazda się nie umywa....Tyle,że On nie jest Polakiem...

                      Stać go na najbardziej prestiżowy model porsche?! toż to musi być jakiś miliarder.
                  • gonzor Re: Jakie to urocze... 23.01.11, 12:11
                    wyluzuj istoto, jakiś kompleks skody Ci się ujawnił czy co...
                    powiedz mi które auto jest tanie w utrzymaniu?? KAŻDE jest drogie, a niektóre jeszcze bardziej
                    • iamhier Re: Jakie to urocze... 23.01.11, 13:40
                      do gonzor-odpieprzcie się ode mnie wreszcie i od mojego kompa!
            • alexpark Re: Nie martw sie 23.01.11, 21:39
              ej kolego, tak z innej beczki...
              czy ten Twoj rosyjskojezyczny sig nie ma czasem bledu gramatycznego ? Popraw to, bo to troche wstyd....
      • drcwycior Re: MAZDA RX8 za i przeciw 08.01.11, 22:54
        Witam,

        Widze, ze moja ukochana szuka powodów, aby mnie odwieść od zakupu tego samochodu :), od dziecka choruję na serię rx dlatego ciężkie to będzie zadanie. Zresztą jak już jej wspomniałem (o czym zapomniała wspomnieć), prócz rexa zakupimy 2gie auto - nieco bardziej rodzinne. Koszty związane z eksploatacja rxa mnie w ogóle nie ruszają, bo jeśli ktoś kupuje to auto, to nie po to aby oszczędzać na paliwie, oleju etc...

        Ps. Panie obywatelu, moja Pani prosiła o opinie ludzi, którzy mają lub mieli owy samochód - wiec Twój komentarz był zbędny... ciesz sie swoja wspaniałą skodą ....:)

        Ps2. Dzięki na naprowadzenie na forum mazdy ;)
      • photoreporter jakie tam silniki? 23.01.11, 05:14
        czujny_obywatel napisal: "W zależności od silnika to coś może spalić i ze 20 litrów w mieście. "

        Czujny, jakie tam sa montowane silniki??? Bo z tego co wiem to jest jeden typ...
        • caraluch69 Re: jakie tam silniki? 23.01.11, 17:12
          silnik 1,3 ale różne moce 192 KM 231 KM i 250 KM
      • caraluch69 Re: MAZDA RX8 za i przeciw 23.01.11, 17:05
        duże spalanie?? o czym ty piszesz??!!pojemność 1,3 L silnik Wankla i zapomnij o 20 L/100km co najwyżej 14 w mieśći!!! nie znasz się nie posiadasz NIE WYPOWIADAJ SIĘ !!!! MAZDA RX8 auto dla playboya chłopca albo 3 auto rodzinne i tyle w temacie!!!
    • czujny_obywatel Re: MAZDA RX8 za i przeciw 08.01.11, 21:20
      @gryziesz23

      Ku przestrodze, mój wątek o nikczemnych praktykach we francuskiej motoryzacji. Dlatego min. tak jestem cięty na francuzów. :)

      forum.gazeta.pl/forum/w,20,119282985,119916665,Re_Ku_przestrodze_czy_dilerzy_nas_oszukuja_.html
      • caraluch69 Re: MAZDA RX8 za i przeciw 23.01.11, 17:17
        tak jak Tobie podoba mi się RX8 ale Skoda bym nie chciał jeździć bo nie znoszę "folcfagenów" wolę Citroena albo "Renówke" (rzecz gustu i zasobności portwela, a o tym dżentelmeni nie rozmawiają ) ale to nie znaczy że mamy pluć na siebie na forum ;) pozdrawiam ;)
    • czujny_obywatel Re: MAZDA RX8 za i przeciw 08.01.11, 21:23
      A i jeszcze ten wątek :)

      forum.gazeta.pl/forum/w,20,117054429,117346226,Re_KODY_francuski_przekret_czy_juz_norma_.html
      Po przeczytaniu, aż ciarki po plecach przechodzą......
      • jarbad Re: MAZDA RX8 za i przeciw 08.01.11, 22:19
        Jezeli poczytamy troszke postow o tzw "skodziarzach" a sa oni znani juz na wielu forach to jasnym jest dlaczego renault jest be.A prawda jest taka ,ze nawet VW choc maja ta sama technike pod maska z tych samych rocznikow sa zazwyczaj bardziej zadbane i dluzej jezdza.Dlaczego?Przyczyna nie tkwi w technice tylko we wlascicielach, niezbyt pochlebnie jako o narodzie dziwnym i zarazem do bolu oszczednym dlatego tez 500zl za przeglad w renault to dla przecietnego "skodziarza" kosmiczna kwota ,ilez rzeczy mozna za to kupic w tesco.Najchetniej wlewaliby do swoich skod opal albo gaz a olej zmieniali raz na 5lat.Nic dodac nic ujac.
        • gryziesz23 Re: MAZDA RX8 za i przeciw 09.01.11, 09:29
          Ludzie, nie plujcie na siebie jadem:) o glupie auta.
        • czujny_obywatel Re: MAZDA RX8 za i przeciw 10.01.11, 09:31
          @jarbad

          gimnazjalny pryszczu jeden. Widać, żeś z gimnazjum bo nie posiadłeś jeszcze sztuki czytania.
          Gdzie ja napisałem, że ta mazda mi się nie podoba, Mazda RX8 mi się podoba i to bardzo,

          ponadto durkowaty ciulu, nie mówimy tu o kosztach przeglądów rzędu 500, tylko o naprawach za 20 - 30 tys złotych. Ale tego taki pryszcz od komputera nie jest w stanie pojąć bo jest niepełnosprawny intelektualnie.

          • echis_carinatus Re: MAZDA RX8 za i przeciw 10.01.11, 12:46
            Kolega powyżej zagotował się jak ziemniak a jak widać również czytanie między wierszami nie jest jego mocną stroną...
            • qqbek Re: MAZDA RX8 za i przeciw 10.01.11, 17:52
              echis_carinatus napisał:

              > Kolega powyżej zagotował się jak ziemniak a jak widać również czytanie między w
              > ierszami nie jest jego mocną stroną...

              Bo on ma Skodę.
              Trudno tu o mocne strony.
              Jeżeli chodzi o RX-8... jeżeli w nadchodzącym roku nie starczy mi na Porsche od szwagra, to sobie sprawię... po prostu zajefajne autko z doskonałym silnikiem.
              Do wożenia dzieci/zakupów nijak się nie nadaje, ale jeżeli jedyny mocny samiec w rodzinie chce mieć fajny samochód, to dlaczego miałaby go jego kobieta ograniczać? (no chyba, że to ona jest tą zarabiającą połówką, wtedy rozumiem)
              • gryziesz23 Re: MAZDA RX8 za i przeciw 10.01.11, 21:16
                ale jeżeli jedyny mocny samiec
                > w rodzinie chce mieć fajny samochód, to dlaczego miałaby go jego kobieta ograni
                > czać? (no chyba, że to ona jest tą zarabiającą połówką, wtedy rozumiem)

                smierdzi mi to szowinizmem, wspolczuje Twojej partnerce. ano widzisz, ma cos do powiedzenia, bo jest druga polowka, niezaleznie czy zarabia czy nie. poza tym tez bede to autp uzytkowac, pewnie wiecej od "samca", wiec musi byc mi wygodnie.
                • qqbek Re: MAZDA RX8 za i przeciw 10.01.11, 21:42
                  gryziesz23 napisała:

                  > smierdzi mi to szowinizmem, wspolczuje Twojej partnerce. ano widzisz, ma cos d
                  > o powiedzenia, bo jest druga polowka, niezaleznie czy zarabia czy nie. poza tym
                  > tez bede to autp uzytkowac, pewnie wiecej od "samca", wiec musi byc mi wygodni
                  > e.
                  >

                  Mi też żeńskim szowinizmem to śmierdzi. Również współczuję Twojemu partnerowi.
                  Każda ze stron w związku powinna mieć dużo do powiedzenia.
                  Każda powinna mieć zdanie odnośnie pierwszego, rodzinnego auta.
                  Ale miast ze starym pogadać wylałaś na forum swoje żale, zatajając jednocześnie fakt, że ta RX-8 wcale nie miała być pierwszym autem w rodzinie.
                  O kim to gorzej świadczy?
                  • gryziesz23 Re: MAZDA RX8 za i przeciw 11.01.11, 15:59
                    eee nie bede sie klocic. alez to pierwsze auto, te co mamy nie nadaje sie juz do niczego ;)
                    • qqbek Re: MAZDA RX8 za i przeciw 11.01.11, 16:06
                      gryziesz23 napisała:

                      > eee nie bede sie klocic. alez to pierwsze auto, te co mamy nie nadaje sie juz d
                      > o niczego ;)

                      No to było tak od razu :) A nie się tajniaczyć :)
                      Wózek wejdzie do RX-8 poza tym (zwłaszcza, jeżeli chodzi o "spacerówki"), fotelik na tył też.
                      No i wygląd i osiągi zdecydowanie przemawiają za tym autkiem.
                  • iamhier Re: MAZDA RX8 za i przeciw 23.01.11, 00:51
                    Rodzinne auto to bzdura.Każdy potrzebuje swojego.Mnie sie podoba Mazda 6 (jeśli nie pomyliłam modeli),niebieska,albo czarna.A najlepiej czarna metalic.
    • green_cactus Re: MAZDA RX8 za i przeciw 08.01.11, 22:23
      jak dla rodziny plus psiak to RX8 odpada, chyba, że ma to być autko tylko dla męża.
      Spalanie na bank będzie spore, silnik Wankla ma swoje potrzeby, za to radocha z kręcenia obrotami - bezcenna :)
      w każdym razie, serwis będzie drogi i nie wszędzie dostępny, spalanie spore.
      Radocha z faktu posiadania i radocha z jazdy - super.
      Od siebie powiem tak; jeśli byłoby mnie stać - brałbym.
      pozdr.

      p.s. Czujny...jakiś ograniczony jesteś...

      co jest piękne...
      Fregata pod pełnymi żaglami,
      konie w pełnym galopie;
      czteronapędówka idąca bokiem....
    • wujaszek_joe No to ja moze anegdotke zapodam 08.01.11, 23:30
      Po raz drugi. Po raz pierwszy był z pięć lat temu, kiedy ta historia miała miejsce.

      Pewien facet, po czterdziestce, postanowił zrealizowac swoje marzenie i pojechać do Niemiec po upatrzoną RX8. Facet ustawiony swoją mądrą pracą, samochód rodzinny już miał, chciał coś dla siebie.
      Koszmar żony: ukochany mąż pojedzie gdzieś za granicę, jeszcze go tak okradną i zabiją, jednym słowem jest przeciw.

      Na szczęście żona jadąc do domu zobaczyła z okna tramwaju salon samochodowy, gdzie było na wystawie takie sportowe auto jak mąż chciał.
      Wysiadła przystanek wczesniej, podpisała, w domu przelew zrobiła i jak mąż wrócił z pracy to okazał się być szczęśliwym włascicielem hyundaia coupe.
      :)
      • ulubiony19 Mąż, żona... z kim tu gadać? 09.01.11, 19:46
        Już od kilku lat (miałem to auto jeszcze przed odbiorem prawa jazdy) jestem posiadaczem modelu RX-7, toteż trochu znam to specyficzne środowisko posiadaczy podobnych Mazd.

        RX-8 jest tak wyjątkowy, że można się skupić tylko na tym, co oferuje kierowcy. A jest to do prawdy genialna konstrukcja!:)
        Auto zapewnia masę wrażeń każdego pokroju, jest niezwykle uduchowione w jeździe i daje naprawdę spore możliwości. Zawieszenie jest fantastycznie zestrojone, choć komfort nawet na równym jest szczątkowy. Bardzo przyjemnie operuje się hamulcem i zwłaszcza lewarkiem (wszystkie sztampowe określenia, których można użyć do opisu dobrze pracującego mechanizmu zmiany biegów pasują tu jak ulał:)). Układ kierowniczy jest mocno bezpośredni i bardzo precyzyjny, choć w położeniu środkowym niekiedy słabo wyczuwalny. Przy upalaniu natomiast wszystko działa tak jak należy. Of koz pozycja za kółkiem to klasa sama dla siebie, ale mam wrażenie, że nie każdy guliwer znajdze se dobrą pozycję. Fotele bardzo dobre, ale doceniane głównie przez szczupłe ludki. Tylne miejsca to nie takie znowu pro forma, bo jak już się tam wlezie, to jest całkiem przyjaźnie. Tyle że gó... widać;)
        Jeszcze apropo prowadzenia. Nadwozie jest sztywne, to czuć. Czuć też nisko położony środek ciężkości i rozkład mas na osie w fajowskich proporcjach. W dodatku karoseria bardzo mało się wychyla, a przednie koła mogą się "głęboko" skręcić. Generalnie miodzio.
        Auto jest dopracowane w takim stopniu, że można powiedzieć, ze nie ma jakichś powtarzających się usterek. Nadwozie jest trwałe, elementy ukł. kierowniczego i zawieszenia też prezentują niezłą jakość. Wnętrze jest klimatyczne, może trochę surowe i świetnie wykonane przy użyciu przyzwoitych materiałów. Układ przeniesienia napędu jest dość idiotoodporny, mosty zawsze pracują poprawnie, czasem tylko jakieś ciotki doprowadzają do tego, że lewarek skrzyni pracuje jak drewniany. Poza tym zespół sprzęgła osiąga raczej typowe przebiegi dla tego typu furmanek.
        Silnik!
        No to jest bajka. Można całymi dniami nie schodzić poniżej 5 tys. obr./min. Inna jazda w tym przypadku jest może nawet bez sensu, bo mocniejsza wersja Renesisa (231 KM, tylko takie polecam) i tak nie uwodzi końskim ciągiem, a silnik w każdych warunkach zdaje się być paliwożerny (ale postęp względem RX-7 duży, choć of koz oba silniki są właściwie do siebie niepodobne). Jak się postarać, to pełny bak może nie starczyć na 200 km:) Jakiś bryknięcie w kierunku Kielc czy Poznania i aż oczy puchną na cepeenie:) Normalna jazda w warunkach miejskich to regularne spalanie na poziomie pow. 12 l. Spokojna trasa i można się zmieścić w 10 l, ale przeżycie tego zaliczam do tych z gatunku nawet mistycznych:)
        Aha. Nieprzyzwoicie łatwo kręci się do 10 tys.:)
        A serwis jest moim zdaniem problematyczny, ale dla tych, co sami nic nie zrobią. Auto jak każde inne, jak to się mówi...:) Trzeba "tylko" mieć pojęcie. To, że u nas prawie tych aut nie ma i się robią koszty i tworzą teorie o super hiper skomplikowanej nienaprawialnej technologii kosmicznej, to inna kwestia... Bo tak na dobrą sprawę nawet Tico jest skomplikowane - bo czy ty zwykły człowieku zaprojektowałbyś, no zrobił ogólnie jakikolwiek pracujący silnik? Nie. Bo to zbyt skomplikowane. Nawet żeby coś totalnie spierdzielić w projekcie "dla motoryzacji", to trzeba mieć do tego łeb.
        No ale auto jest niewątpliwie dla entuzjasty, wymaga trochę wyrzeczeń, jednak świadoma eksploatacja może spokojnie przebiegać. Silnik jest trwalszy od swoich poprzedników (mowa głównie o kwestii trwałości uszczelnień), ale zdecydowanie nie jest to długodystansowiec. Przebiegi w granicach 100 tys. mogą nie wywrzeć specjalnego wrażenia na silniku, dalej bywa różnie, ale tak po prawdzie to wszystko zależy od kierowcy. W kwestii doboru materiałów eksploatacyjnych silnik, a właściwie cały samochód nie znosi kompromisów. Silnik był fabrycznie zalewany dedykowanym olejem Dexelia Ultra 5W30 (dość specyficzny) i taki najlepiej stosować. Ale przypadki stosowania olejów, które oficjalnie uznaje się za te do nie byle Tico (dajmy na to Motul 15W50, 20W60 , 5W50...) też mogą się sprawdzić. Warto też wspomnieć o tym, że silnik ma naturalną skłonność do nadmiernego spalania oleju, więc wyraźny ubytek nie musi świadczyć o problemie.
        Czyli generalnie jeśli chce się kupić jakieś sportowe auto w określonej kategorii mocy, to wybór Mazdy może mieć wiele uzasadnień, tym bardziej że konstrukcja jest dopracowana, a to co wielu laików uznaje za łokropne wady, to po prostu specyfika tego auta.

        Pozdr
        • analny_wybawca Re: Mąż, żona... z kim tu gadać? 09.01.11, 19:59
          ulubiony, czym ty nie jeździłeś, czego nie miałeś :D moje motoryzacyjne guru, powiedz mi jeszcze w których grach miałeś tego rx7, też sobie chciałem pograć :D
          • ulubiony19 Re: Mąż, żona... z kim tu gadać? 09.01.11, 20:38
            Odpowiadasz na:
            analny_wybawca napisał:

            > ulubiony, czym ty nie jeździłeś


            Pomijając kilka przypadków, to tym, do czego kluczyków mi nie dali:)
            Gwoli ścisłosci - jest tego w hooj:(

            czego nie miałeś

            Wszystkiego prócz tego, co mam teraz;)
            I ostatnio to jeszcze 2 zł na parking.

            moje motoryzacyjne guru

            motylki w brzuszku masz??? robaczku?

            owiedz mi jeszcze w których grach miałeś tego rx7, też sobie chciałem pograć

            W tych, co se kody na auta mogę łatwo wpisać:)

            Ale poważnie. Wiem, że Polska to taki kraj, który potrafi jakoś ukształtować umysł i przez to wielu ma problem z akceptacją i nieufnością. Uwierz, posiadanie RX-7 nie jest wg. mnie czymś z pogranicza tego, o czym mogą pomarzyć tylko mitomani. Jak bym napisał, że mam Fabie, to of koz każdy no no, a ile pali, ale teraz to już spierdzielaj z forum skodziarzu itp. , a tu piszę o aucie, na które sobie sam zapracowałem i jestem odbierany tak, jak ktoś, kto pisze, że ma jacht zacumowany w Raciborzu.
            Ale spoko, ja to tak znaaam:) Z TransAm'em było to samo. Spotkałem kiedyś kolegę z podstawówki (on mnie nie zna już, ja go też, nawet nie wie, gdzie mieszkam:)) , gadka się nie klei, to chwalę się, że kupiłem to i to i w ogóle i mu trampki za jakiś czas z nóg zlecą, a on ucina w połowie zdania "aaa..., pie...sz":)

            Pozdr



            • jasiek-23 Re: Mąż, żona... z kim tu gadać? 10.01.11, 09:18
              To kolega z innej bajki.Ja mam taa bolesc,ze mam duza latwosc do kupowania wozkow (zlomow nieraz),pozniej zastanawiam sie na co mi 4ty 5ty samochood ale zazwyczaj jest juz za pozno..takie coos jak w sklepie z zabawkami za mlodu.A mercedes 115 to juz zupelnie plachta na byka.Przebilby go tylko jakis fajny samolocik..
        • speedone Re: Mąż, żona... z kim tu gadać? 10.01.11, 00:18
          Wa
          > rto też wspomnieć o tym, że silnik ma naturalną skłonność do nadmiernego spalan
          > ia oleju, więc wyraźny ubytek nie musi świadczyć o problemie.
          \
          >
          > Pozdr

          Glownie ze smarowany jest olejem z miski :]
          • crannmer Re: Mąż, żona... z kim tu gadać? 10.01.11, 08:07
            speedone napisał:
            > Glownie ze smarowany jest olejem z miski :]

            I co z tego w kontekscie poprzedniej wypowiedzi wynika?
        • gryziesz23 z zona:) 10.01.11, 09:19
          bo zona tez bedzie duuuzo tym autem jezdzic i uwaza, ze dla rodziny to to auto sie nie nadaje, mimo, ze jest bardzo ladne i ma wiele sportowych zalet. Ale nie umiem za bardzo mezowi wyperswadowac tego wyboru. Podruzcam nowa mazde 3 w zamian, moim zdaniem nie potrzebujemy tak silnego i malego! <pojemnosc bagaznika> samochodu! Przeciez ja tam nawet wozka nie zmieszcze:)
        • robert888 słuchajcie dziewuchy, za dużo oglądacie 10.01.11, 09:55
          EZO TV. Taka masturbacja jakąś popierdułką z okrągłum motorkiem?
          Widać już można to kupić za 3-4 średnie krajowe jak się gawiedź forumowa za nimi ogląda he he:)
        • janznepomuka Re: Mąż, żona... z kim tu gadać? 23.01.11, 13:41
          Już dość długo ujeżdżałem V70 T5. 240KM@5100-5500. 330Nm@2700-5100 7.0 (GER) lub 7.1 (FRA) do setki. Vmax 246 km/h. Tani tuning (< 2kPLN)
      • iamhier Re: No to ja moze anegdotke zapodam 23.01.11, 01:12
        do wujaszek joe-Mazda 6 zdecydowanie,ewentualnie Infiniti M.Nienawidzę samochodów Kombi.Te są modele uniwersalne,rodzinne i nie rodzinne....
    • novationen Re: czujny się rzuca... 10.01.11, 14:19
      ...bo mu kobieta nadrabia statystyki na boku... :) (poniżej krótka treść do tematu).

      forum.gazeta.pl/forum/w,1182,120290052,120290052,Pochwa_zapach_po_stosunku_z_kilkoma_partnerami.html
      miałem tego nie wywlekać, ale jak przeczytałem jego głupkowate wypowiedzi to krew mnie zalała...
      • gryziesz23 Re: czujny się rzuca... 10.01.11, 15:41
        klocicie sie miedzy soba, a rzetelnych odpowiedzi tyle co kot naplakal.
        • novationen Re: czujny się rzuca... 10.01.11, 17:34
          a co tu rzetelnego pisać...

          mazda rx-8 to nie jest auto dla rodziny z psem i tyle.

          Jak Twój facet tego nie rozumie, to masz poprostu niedojrzałego faceta i tyle. I szczerze, ja bym się wstydził wyskoczyć z takim pytaniem na forum.

          ale jeśli tak bardzo chcecie rx-8 to myślę że bagażnik dachowy albo hak na upartego założyć się da. Wtedy albo box na dach, albo przyczepa na hol i będziecie mieli sportowo-rodzinne auto, którego pozazdroszczą wszyscy. Ot i tyle rzetelnych wypowiedzi.

          to tak jakby tłumaczyć, dlaczego maluch nie jest vanem. no przecież 7 osób wejdzie, to dlaczego nie można go zarejestrować jako bus do 9 osób? no dlaczego.

          chciałaś konkretów to masz.
          • gryziesz23 nova, 10.01.11, 21:19
            akurat ta ironia nie byla potrzebna, bo to samo mowie swojemu mezowi i wiem, ze ta mazda nie jest autem rodzinnym i sie nie nadaje, zreszta napisalam to w poscie, jak rowniez to, ze to on chce kupic to auto, nie my. chcialam tylko, aby zobaczyl, co twierdza o tym inni uzytkownicy glownie, ale tych tutaj brakuje.
            • jackk3 Re: nova, 10.01.11, 21:34
              Dodatkowym minusem tego auta jest tez to ze w zimie (takiej ze sniegiem to tym nie pojedzisz).
              • ulubiony19 Nie wysnuwaj pochopnych wniosków o mnie, ale... 10.01.11, 21:41
                ?!?!?!?!?!?!?!??!?!?!?!?!?!??!?!?!?!?!?!??!?!!?!?!?!??!?!?!?!??!?!?!?!?!??!?!?!??!?!?!?!?!??!?!?!?!?!?!?!?!?!??!?!


                ???
                ???
            • novationen Re: hehhh :) 10.01.11, 21:38
              no to teraz musisz / musicie sobie odpowiedzieć na pytanie: czy stać nas na rx-8 jako auto-zabawkę, do jazdy dla zabawy/przyjemności/wypadu bez dziecka i psa.

              Jeśli tak to ja nie widzę problemu, ale pod warunkiem że w garażu obok stoi auto spełniające przynajmniej częściowo wymogi auta rodzinnego :)

              jak macie kasę i nie będziecie się musieli potem gryźć :) (nomen omen) to ja bym kupił. Choć w tym zakresie cenowym jest kilka innych fajnych aut, dających równie dużo frajdy co i radości swemu właścicielowi :)

              -bez urazy :D
              • gryziesz23 zgadzam sie, 11.01.11, 16:00
                tylko "staremu" przegadac nie moge;) ale niech sobie opinie innych poczyta, moze otrzezwieje:)
                • jarbad Re: zgadzam sie, 11.01.11, 17:19
                  Dokladnie tak.Auto nieptaktyczne i duzo pali.
                  Co innego renault laguna.Wspaniale polaczenie komfortu ze sportowa nutka.Albo nowe espace to czysty miod na kierownicy.Mozna tez sporo zaoszczedzic biorac logana MCV z silnikiem 1.5dci.Polaczenie praktycznego vana z baaaardzo,bardziej niz rozsadnymi kosztami.Musisz wytlumaczyc facetowi zeby zszedl na ziemie,otrzezwial ociupinke.
                  • iamhier Re: zgadzam sie, 23.01.11, 01:18
                    do jarbad-Infinity G37 to samochód dla kobiety.Mazda 6 jest świetna,ale to samochód dla mężczyzny....Porsche jest dla milionerów.
                    • ulubiony19 Re: zgadzam sie, 23.01.11, 12:08
                      iamhier napisała:

                      Infinity G37 to samochód dla kobiety

                      Bulszit!
                      Co z tego, czy dla dziewczyny czy faceta? Jest w dechę i to się liczy.
                      Pewnie właśnie taki tok rozumowania skutkuje tym, że wielu chłopów omija fantastycznego Mini i kupuje go ewentualnie dla jakiejś pani, a oni sami pomykają jakimś szaroburym, ale męskim A6 i jedyną dla nich rozrywką jest kafelate na BP. A takie auto jest na tyle nieatrakcyjne, że tylko kobiety powinny takimi jeździć.

                      Pozdr
                      • iamhier Re: zgadzam sie, 23.01.11, 13:33
                        do ulubiony19-z braku laku dobry tekst.
                • qqbek Re: zgadzam sie, 11.01.11, 19:05
                  gryziesz23 napisała:

                  > tylko "staremu" przegadac nie moge;) ale niech sobie opinie innych poczyta, moz
                  > e otrzezwieje:)

                  Powiem tak- ja mam drugie autko jako zabawkę i od zawsze tak było (i prędko toto się nie zmieni).
                  Jeżeli ta RX-8 ma służyć za samochód do codziennej eksploatacji, to sobie spokojnie to auto darujcie. Po prostu nie ta kategoria.
                  Lecz jeśli stać was na jedno autko do zadań codziennych i drugie do wyszalenia się, to mogę tylko polecić. Może kupcie po prostu rok starszą RX-8 (szybko toto traci na wartości, choć niesłusznie IMHO) i coś bardziej rodzinnego jednocześnie. I wilk będzie syty i owieczka cała.
      • iamhier Re: czujny się rzuca... 23.01.11, 01:48
        do novationem-heheh....bacząc na urodę pani to mało prawdopodobne,z urodą pana wysoce.A reszta to mrzonka dla wiejskich panien...z mazd.....
    • cracovian Re: MAZDA RX8 za i przeciw 12.01.11, 16:29
      Jeszcze pare lat temu mialem nowiutkie GTO z V8 - dwojke malutkich chlopcow i zone wozilem bez problemu - nawet na plaze albo w gory czasem skoczylismy; pakownosc moze slaba, ale na trase byl super. Od tego czasu i klopotach z plecami (noszenie maluchow i wkladanie ich chociazby do coupe) zamienilismy to na nasz drugi woz - Sienne z 8 siedzeniami :-) Nie ma dnia kiedy nie zaluje decyzji, ale z drugiej strony pewnie dlatego jeszcze jestem zywy (plus trojka dzieci juz jest).

      RX8 jest ok jesli masz tylko jedno dziecko i psa - duzo latwiej wejsc i wyjsc w porownaniu z normalnym coupe. Kazdy sie pomiesci bez problemu. Ale jako #1 samochod w rodzinie to moze na dluga mete nie pasowac (szczegolnie w Polsce). Co bedzie kiedy pojawi sie nowa pociecha? Benzyna coraz drozsza - stac Was na to? Ciagle zylowanie silnika i niewygodne zawieszenie szybko zaczna meczyc. Ale kazdy musi przez ta faze przejsc...

      Osobiscie kupilbym nowke - nawet po roku czy dwoch, kupujesz kota w worku.
    • iamhier Re: MAZDA RX8 za i przeciw 23.01.11, 00:43
      Mój facet jeździ Porsche Cayman R,ale Mazdy bardzo mi się podobają.W szczególności niebieskie....
      • ulubiony19 Re: MAZDA RX8 za i przeciw 23.01.11, 11:57
        iamhier napisała:

        > Mój facet jeździ Porsche Cayman R

        A Tobie kupił szybki internet?:)

        Swoją drogą jak on to zrobił, że już go ma?

        • iamhier Re: MAZDA RX8 za i przeciw 23.01.11, 14:10
          do ulubiony-to znaczy,że znowu będę atakowana przez panów od czarnej Mazdy6 z tego tytułu? Męska zazdrość nie zna granic.....
          • ulubiony19 Re: MAZDA RX8 za i przeciw 23.01.11, 14:19
            iamhier napisała:

            > do ulubiony-to znaczy,że znowu będę atakowana przez panów od czarnej Mazdy6 z
            > tego tytułu? Męska zazdrość nie zna granic.....

            Droga panno, ja Mazdy 6 nie mieć i krokodyla nie zazdrościć. Mam lepsiejsze:)

            Pozdr
            • iamhier Re: MAZDA RX8 za i przeciw 23.01.11, 16:37
              To skąd ten temat? Pytanie jest niemalże retoryczne...nawet dla tych,którzy skromnością nie grzeszą.
    • omni_bus Jak czytam większość postów z I strony.... 23.01.11, 09:51

      ...to sobie myślę, że - jeśli są to rzeczywiste "problemy" a nie wydumane przez znudzonych stażystów historyjki - to znak nieomylny, że mieć ukończone 18 lat to za mało by mieć pełnie praw obywatelskich. Mazda? Mąż? Pies? Dziecko? Kretynizm, głupota, żenada
      • iamhier Re: Jak czytam większość postów z I strony.... 23.01.11, 10:09
        to tylko jazgot zdradzanych żon.Choć mężom się nie dziwię....
        • iamhier Re: Jak czytam większość postów z I strony.... 23.01.11, 10:10
          aa....i dzieci,ciąże i inne pisdu-mizdu im w niczym nie przeszkadzaja...przynajmniej 2 strony musza byc zadowolone...
    • bezzebnypirat tak, zabij marzenia meza... 23.01.11, 10:56
      Do tego zagroz mu, ze jak kupi te Mazde, to nie bedziesz juz mu dawac. Bo przeciez taka Mazda to zagrozenie dla Ciebie: moze znajdzie inna majac takie auto, bedzie mniej wydawal na Ciebie itp.

      Generalnie silnik pali DUZO i po naprawde niewielkim przebiegu trzeba mu robic kosztowny remont kapitalny. Ale co z tego?! To nawet lepiej, bo milosc do tego auta jest wymagajaca. Choc mi nie zostala ona nigdy dana, jakos nie przepadam za japsami.

      PS Psa chcialas miec Ty?
      • iamhier Re: tak, zabij marzenia meza... 23.01.11, 13:37
        do bezzebny pirat-no cóż...chłop się stara,przecież nie może znarnować życia z kimś,kto go nie kręci...to nie życie to wegetacja!
    • wampirius Re: MAZDA RX8 za i przeciw 23.01.11, 10:59
      na tej stronie poszukaj opinii o samochodzie

      www.autocentrum.pl/auta/

      pzdr
      • iamhier Re: MAZDA RX8 za i przeciw 23.01.11, 14:12
        To są bardzo fajne samochodziki,ale ich użytkownicy to bardzo zaborczy goście! Widać uroda tego autka tak na Nich "działa"!
    • w126.11 Re: MAZDA RX8 za i przeciw 23.01.11, 18:17
      Przyznaję, że tym samochodem jeździłem tylko w grach Forza Motorsport 3 i Need for Speed: Shift, ale chciałbym zwrócić uwagę, że RX-8 chyba jako jedyna fura posiada dedykowane drzwi dla teściowej. ;>
    • kinste Re: MAZDA RX8 za i przeciw 23.01.11, 18:33
      Jak Ciebie stać to kupuj i nie słuchaj "czujnych obywateli" co nie maja kasy na takie samochody. Miałem renówki i były super ok !!! Zachorowałem na Mitsubishi Lancera i mam, bo mnie stać na taki. Mazda RX8 jest super !! nie dla biedaków co patrzą "ILE PALI ?"
      • daria.1 Re: MAZDA RX8 za i przeciw 23.01.11, 19:41
        Mam wzdęcia jak czytam takie bzdety .
        Ludzie kiedy wy się nauczycie kupować to co się wam podoba ? kiedy ?facet chce RX8 i dobrze trzeba spełniać swoje marzenia reszta to laska .Najważniejsze to mieć fan i zabawę ze swojego auta ,a nie potem się brendzlować na forum i udowadniać jakie to moje auto jest fajne ?a przecież nie jest .
        Kochasz swojego faceta to pozwól mu zaszaleć ,niech kupi to co chce naprawdę .Pomyśl ze twój facet każe ci kupić fajansiarską sukienkę ? co fajnie ? ubierzesz ją ? a on tym czymś będzie jezdził ,dotykał - co ma kupić Skodę ?uszanuj jego wybór .
        Chcesz go wykastrować motoryzacyjnie ?
    • vinca Re: MAZDA RX8 za i przeciw 24.01.11, 07:30
      Czytając wasze wypowiedzi nasuwa mi się takie przypuszczenie, że większości z was bardzo chciałaby takie auto mieć, ale zdecydowanej większości na nie nie stać i stąd to psioczenie. Nie każdy potrzebuje samochód do wożenia ziemniaków, rodziny, psa, kota etc. Jeśli kogoś na taki samochód stać i chce sobie sprawić frajdę, to DLACZEGO NIE???? Samochód jest piękny, Mazdy są nieawaryjne (mamy dwie Mazdy choć akurat nie RX8), a jeśli kwestia spalania jest dla kogoś kwestią drugorzędną i zdaje sobie sprawę z kosztów to ja naprawdę nie widzę problemu... skąd w was ten jad?:)
      • kinste Re: MAZDA RX8 za i przeciw 24.01.11, 14:43
        NARESZCIE rozsądne głosy tu padły !!!
        Pozdrawiam
    • 2.tomek63 Re: MAZDA RX8 za i przeciw 24.01.11, 19:26
      Jako właściciel Mazdy RX-8 i osoba, która także kiedyś poszukiwała opinii na temat tego samochodu, chętnie doradzę poprzez przekazanie kilku swoich refleksji. Samochód jest określany przez wszystkich jako piękny i elegancki, o ponadczasowej linii, nic więc dziwnego, że mąż o nim myśli. Przyjemna, komfortowa jazda, ale w kraju dobrych dróg, do których Polska nie należy. Nie ma przyjemności w jeździe po polskiej autostradzie z szybkością powyżej 160 km/godz., bo przy dość sztywnym, sportowym zawieszeniu obawiam się, że wyskoczę w powietrze na jakimś niespodziewanym większym garbie. Tej zimy nawet nie założyłem opon zimowych, a zacznę nim znowu jeździć, gdy dziury w jezdniach będą załatane. Komfort jazdy nawet dla pasażerów na tylnych siedzeniach. Pakowność wystarczająca dla 3-sobowej rodziny i psa przy średnich wyjazdach. Bardzo tani w porównaniu do innych podobnych, prawdziwie sportowych aut. Z tego powodu warto mieć ten samochód jako swój drugi, "reprezentacyjny" i przyjemnościowy. Jako pierwszy samochód osobiście wolę mieć taki, o który nie muszę się martwić z żadnego powodu. Osiągi Mazdy RX-8 nie są najważniejsze, jest wiele aut, które mają zarazem lepsze osiągi, dużo różnych bajerów i niższe koszty eksploatacyjne, ale do pięknych nie należą i są nieproporcjonalnie drogie nawet jako używane. W naszych polskich warunkach, Mazda RX-8 nie nadaje się jako jedyny samochód rodzinny, bo jej użytkowe ograniczenia sprawią, że zakochany właściciel szybko się odkocha. Żona powinna mieć trzecie auto do dyspozycji dla siebie, dzieci i psa. Powinien być garażowany, bo zawsze musi być czysty i musi zachować dobry stan przez lata nieintensywnego użytkowania. Przy nieintensywnym użytkowaniu koszty paliwa i serwisowe nie są nadmiernie wysokie, a koszt przejechanego kilometra jest porównywalny z kosztem jazdy jakąś luksusową marką z silnikiem o dużej pojemności. Za tę luksusową markę trzeba by jednak zapłacić kilka razy więcej przy zakupie!
      • ulubiony19 Re: MAZDA RX8 za i przeciw 24.01.11, 19:29
        A ile ci to poli, he?
    • cbool91 Re: MAZDA RX8 za i przeciw 29.01.11, 13:39
      Wg mnie ma Pani racje to nie jest samochod dla rodziny zwłaszcza ze duze sa koszty utrzymania i spalania ale frajda z jazdy nie ziemska :)
      superfuryy.blogspot.com/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka