Gość: Don Pedro IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 09:58 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Gość Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 10:09 co do tych cen paliw - jak dla mnie to jest to porównanie bez sensu, najpierw określcie ile litrów benzyny przeciętny obywatel danego kraju jest wstanie kupić za 1 przepracowaną roboczogodzinę. Minimalna stawka za godzinę w Polsce a Wielkiej Brytanii to wielka różnica. Pomyślcie sami... Link Zgłoś
Gość: abc Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: *.xdsl.centertel.pl 03.03.11, 10:16 #Don Pedro #bakero jesteście idiotami Link Zgłoś
Gość: Kolo Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: 89.76.19.* 03.03.11, 10:23 Wszystko super Panie Jacku, tylko już po raz bodajże drugi używa Pan niewłaściwie sformułowania "lwia część". Chodzi o to, że lwia część to nie jest każda większa część, lecz tylko ta większa część, która ma negatywne zabarwienie, np. może to być część niesprawiedliwie przywłaszczona z racji "prawa silniejszego". Jest Pan dziennikarzem więc i taka wiedza może się przydać :) Link Zgłoś
Gość: Kolo Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 10:26 @ Gość Zgadzam się, cena paliw powinna być porównywana po przeliczeniu wg parytetu siły nabywczej. Link Zgłoś
Gość: R Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 10:36 Design De Loreana jest autorstwa Giugiaro no i wszystkim wiadomy udział w serii Powrót do Przyszłości :) Link Zgłoś
Gość: ,, Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: *.play-internet.pl 03.03.11, 10:47 octavia tez kiepsko wypada w testach EuroNCAP i co? kamikadze u nas nie brakuje lol Link Zgłoś
wysot86 Re: Motodziennik: z dala od Genewy 03.03.11, 10:57 #Kolo "parytetu siły nabywczej" ha ha ha, co ten rząd robi z ludźmi !! nawet tu się parytety udzielają. Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: *.internetia.net.pl 03.03.11, 11:01 2011-03-01 15:05 Motodziennik 3 III 2011: znowu wymiar rownolegly Link Zgłoś
Gość: rrrob Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: *.pools.arcor-ip.net 03.03.11, 11:03 Dzisiejsza cena paliwa w Berlinie: Diesel 1.45 Eur, Super 1.61 Eur (Shell). Nie wiadomo, czy sie smiac czy plakac Link Zgłoś
czasamicynik Re: Motodziennik: z dala od Genewy 03.03.11, 11:20 Co do ochrony pieszych - dzisiaj to już obłęd. Auto musi być tak skonstruowane, aby delikwent, który znalazł się na jego drodze niemal miał uczucie, że wpada w puchową poduszkę:-> Pomijając oczywiste tragedie, jakimi są potrącenia spowodowane przez kierowców taki stan rzeczy to delikatny absurd (chociaż z drugiej strony pewnie inaczej napisałbym, gdybym sam tego doświadczył) Co do DeLoreana - auto miało pecha do właściciela swojej fabryki, choć w tamtym czasie miało swój urok. Pozdrawiam! Link Zgłoś
Gość: cziken Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 11:33 kolejna sprawa to to, że w Euro NCAP wystarczy np. brak jakiegoś "brzęczka" ostrzegawczego w kabinie, bądź kontrolki i już gwiazdka mniej. Także te trzy gwiazdki wcale wg mnie nie są takie złe. Jak ktoś wyżej napisał ^^ octavia również tyle ma i każdy ją kupuje (kupował) Link Zgłoś
mechanik72 Motodziennik: z dala od Genewy 03.03.11, 11:53 Nawet uzytkownicy Diesla zaczynaja odczuwać już rosnące ceny paliw. Jedynym tanim paliwem pozostanie tylko LPG a więc auto benzyna + LPG adaptacja na sprawdzony system np. Lovato i wówczas odczujemy oszczędności. Link Zgłoś
Gość: zimmny Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.11, 12:12 testy testami, pytanie za co zabrali te 2 gwiazdki? Bezpieczeństwo pieszego?? A jakie ma szanse pieszy potrącony przez np, audi Q7 (obstawiam że dostało maksymalną ilość gwiazdek choć nie szukałem) albo inny "bezpiecznym" SUVem. Przy zderzeniu z takim czołgiem pieszy nie ma żadnych szans. Dostaje grilem wielkości drzwi od stodoły i tyle. Samochodów bezpiecznych dla pieszego nie ma, można tylko liczyć że dostanie się czymś niskim i przeleci górą. Moja znajama miała to szczęście w nieszcześciu że przelaciała nad samochodem i tylko sobie rękę złamała + ogóle potłuczenia. Ale w dobie SUVów i Vanów coraz trudniej o taki fart. Poza tym czytałem że odejmują punkty za to że kontrolka nie pika jak się pasów nie zapięło itd. Sory ale jek ktoś chce sobie zginąć na drzewie to niech pasów nie zapina, ja zapinam zawsze i nie trzeba mi o tym pikaczem przypominać. Wogóle zapinanie pasów powinno być nieobowiązkowe (oczywiście wyłaczając dzieci), selekcja naturalna działałaby wtedy lepiej. Link Zgłoś
Gość: Necro Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: *.com.pl 03.03.11, 13:09 Trzeba zauważyć, że wymagania EURO NCAP stale rosną. Nie jestem w nich specjalistą, ale wątpię, czy dzisiaj Renault Laguna, która jako pierwsza otrzymała 5 gwiazdek- nadal miałaby tyle. Od zagłębiania się w to są rzecz jasna dziennikarze. Ciekaw jestem, czy przypadkiem wg standardów sprzed np 6 lat Dacia nie otrzymałaby większej ilości gwiazdek. Wątpię również, czy na bezpieczeństwo wpływa pikanie, jak mój pasażer odepnie pas kiedy wjeżdżam w zatoczkę żeby go wysadzić. Podobnie ABS- niby fajny, ale tak na prawdę wyłącza hamowanie. U mnie działa tak, że jak jest ślisko to po prostu nie mam hamulców. Podczas gdy bez ABSu jakoś bym sobie poradził, to z tym systemem po prostu samochód jedzie dalej a ja szukam gdzie go skierować, żeby w nic nie uderzyć. Link Zgłoś
Gość: MarekW Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: *.plock.mm.pl 03.03.11, 13:15 @zimmny Co do pasów to zgoda ale pod jednym warunkiem - każdy ma indywidualne ubezpieczenie zdrowotne, bo ja za barana jadącego bez pasów nie chcę płacić składki. @Gość - z dobrze poinformowanego źródła wiadomo mi , że redakcja "Motodziennika" w drodze do Genewy za bardzo zbliżyła się do Czarnej Dziury i do dziś ma kłopot z wydostaniem się z silnego pola grawitacyjnego zakrzywiającego czasoprzestrzeń. :) Link Zgłoś
Gość: stanczyk Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 13:24 Myślę, że w sprawie cen paliw czas "wyjechać na ulice"...! .. Problem z SUV-ikami jest taki , że jeżdżą nimi nowobogackie, kozackie buce, albo rozkojarzone mamuśki / gangsterów dziewuszki ... a wtedy o nieszczęście nietrudno... ... A De Lorean - Kozak :) .. ma ciekawą biografia: Obiecująco zaczynał (przeforsowany przed zarządem GM pierwszy Muscle Car - Pontiac GTO) ... --> i skandalicznie kończył (nie to co grzeczniejszy Bob Lutz).... --> "Niebezpieczny Umysł" :) Link Zgłoś
Gość: wierny_widz Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: *.238.73.201.ip.abpl.pl 03.03.11, 13:28 A gdzie Powrót do Przyszłości? To chyba najbardziej pamiętny epizod DMC w kinematografii. Z resztą nikt pewnie nie znałby tego samochodu, ba! tej marki, gdyby nie ten film. Link Zgłoś
Gość: czasamicynik Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 13:28 @mechanik72 Czy "na gazie" rzeczywiście jest taniej? OK, jeżeli patrzymy na cenę za litr to jest on praktycznie dwukrotnie tańszy niż benzyna czy ropa, ale: 1) jego zużycie na 100 km jest większe 2) szybsze zużycie części zmniejsza trwałość pojazdu 3) co roku należy dodatkowo w serwisie autogazowym dokonać przeglądu instalacji 4) wiele nowych samochodów wymaga najbardziej zaawansowanych (a więc i najdroższych) instalacji. Jakby tak wszystko policzyć, nie każdemu się opłaci Link Zgłoś
Gość: wierny_widz Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: *.238.73.201.ip.abpl.pl 03.03.11, 13:58 Hyundai Atos, 130 000 km na gazie - praktycznie od urodzenia. Chciało mi się i policzyłem koszty paliwa przez 9 lat. Wyszło mi, że z grubsza przez te 9 lat zaoszczędziłem na paliwie praktycznie aktualną równowartość mojego samochodu. Z instalacją nigdy nie miałem kłopotu, bo była fabryczna i dobrej klasy. Jeśli ktoś pilnuje przeglądów i ma dobrego gazownika, który potrafi ustawić instalację, to nie ma się co bać. Oczywiście nie mówię, że w każdym aucie tak jest, ale ja nie narzekam. :) Nie zmienia to jednak faktu, że ceny paliw są przesadne. Pamiętam jak na początku (lata 2001-2002) płaciłem około 1zł za litr gazu... to były czasy jak się nad morze tam i z powrotem jechało za 100zł :) Link Zgłoś
Gość: Akuma Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: *.radom.vectranet.pl 03.03.11, 14:15 bardzo pozytywny odcinek wręcz ubóstwiam kącik samochody i wielka polityka !!!!! Link Zgłoś
Gość: blady Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: 199.67.203.* 03.03.11, 14:39 a moze tescik instalacji gazowych oraz samochodow z taka instalacja, koszty, obsluga itd? Link Zgłoś
Gość: kowal_marcin Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: 10.202.59.* 03.03.11, 15:40 słowa genewa i targi padły w 15 sekundzie :) co do euroenkapu, to obecne wymagania miały być tak ostre, że większość aut miało kończyć z czwórką, a nie płakać z powodu nie dostania piątki. Trzy dziś to i tak więcej niż 5 jeszcze 10 lat temu, ale o tym nikt nie mówi. A tak szczerze, to co mnie obchodzi, czy moje auto jest bezpieczne dla przechodniów. całe życie jeżdżę tak by nikogo nie potrącić. U siebie na "wiosce" staram się nie przekraczać 40-ki i jeszcze nikt na mnie nie trąbił - aż dziw. Inni kierowcy zazwyczaj mają to w d. zresztą autobusy także, a piesi przy przejściach zazwyczaj wyglądają jakby szli na rzeź. zamiast bezpiecznych dla pieszych aut lepiej, by kierowcy wpierw włączyli myślenie. Potrącenie pieszego z prędkością 70/h i tak go zabije niezależnie od wyniku zderzenia w euroenkapie. pozdrawiam, szerokości Marcin Link Zgłoś
Gość: czasamicynik Re: Motodziennik: z dala od Genewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 15:48 Z całym szacunkiem do właścicieli aut "zagazowanych", ale ciekawi mnie gdyby tak zrobić test porównawczy aut flotowych, które w ciągu swojego życia przejeżdżają setki tys. km wyposażonych w klas. silnik benzynowy, diesla oraz "gaz" to jestem ciekaw, jak wypadłyby te ostatnie. Okres powiedzmy 10 lat. Chyba jednak benzyna i diesel zniosłyby lepiej służbowe trasy Link Zgłoś
wirecki Re: Motodziennik: z dala od Genewy 03.03.11, 16:11 Przykre z tym Dusterem, w testach Euro NCAP ale nie sądzę, by walory tego auta z napędem 4x2 czy 4x4, pokazane w testach na www.autosalonpomorski.pl przetrzebiły w Polsce kolejkę oczekujących na to auto. Zwłaszcza z silnikiem 1.5 dCi, który pozwala nie przejmować się specjalnie rosnącymi cen paliw. Tak więc z tego Motodziennika Dacia Duster nie wychodzi przegrana. Link Zgłoś