07.05.11, 22:19

Hallo koledzy !!!!

Mam pytanie do posiadaczy tempomatow w samochodach :
- Jak czesto z nich korzystacie ??
- Czy uwazacie to za pomoc w prowadzeniu samochodu ????
- Czy uzywanie tempomatu uwazacie za skomplikowane czy nie ???
- Przy jakich szybkosciach wlaczacie ???? ( predkosc min i predkosc max )

Prosze tylko o przemyslane i normalne wypowiedzi

pozdrawiam pacanek
Obserwuj wątek
    • rickky Re: Tempomat 07.05.11, 23:01
      pacanek_ten_prawdziwy napisała:

      >
      > Hallo koledzy !!!!
      >
      > Mam pytanie do posiadaczy tempomatow w samochodach :
      > - Jak czesto z nich korzystacie ??

      Kilkakrotnie mi się zdarzyło. |Przeważnie na dośc pustych autostradach (Czechy, Słowacja, Węgry i niektóre w Niemczech), chociaż na normalnych drogach też czasami.

      > - Czy uwazacie to za pomoc w prowadzeniu samochodu ????

      W pewnym sensie tak. Odpoczywa prawa noga, ale nie tylko.

      > - Czy uzywanie tempomatu uwazacie za skomplikowane czy nie ???

      U mnie średnio, ale aby włączyc po dłuższym okresie nieużywania, muszę się trochę nagłowić.

      > - Przy jakich szybkosciach wlaczacie ???? ( predkosc min i predkosc max )

      Ja włączam raczej przy wyższych. Na Słowacji, jak jest ograniczenie na autostradzie do 130, włączam tak na 110-120 i sobie spokojnie jadę. Czuję się bezpiecznie w przypadku częstych kontroli tamtejszej policji.

      >
      > Prosze tylko o przemyslane i normalne wypowiedzi
      >
      > pozdrawiam pacanek
    • hutchence Re: Tempomat 07.05.11, 23:48

      > - Jak czesto z nich korzystacie ??
      Bardzo rzadko.
      > - Czy uwazacie to za pomoc w prowadzeniu samochodu ????
      Może na większe odległości tak. Osobiście sam wolę ustawiać sobie tempo jazdy. W stanach to pewnie super się przydaje przy ich monotonnym autostradowym ruchu.
      > - Czy uzywanie tempomatu uwazacie za skomplikowane czy nie ???
      Nie. Chociaż w moim starym aucie się trochę przycina i czasami nie chce się załączyć.
      > - Przy jakich szybkosciach wlaczacie ???? ( predkosc min i predkosc max )
      100 do 130. Szybciej to już wolę mieć pełną kontrolę nad autem.

      Tak naprawdę to ostatni raz użyłem Tempo jakieś pół roku temu. I to chyba z nudów.
    • adrian_ktostam Re: Tempomat 08.05.11, 00:04
      > - Jak czesto z nich korzystacie ??
      - za każdym razem gdy jadę autostradą lub niezatłoczoną szosą.

      > - Czy uwazacie to za pomoc w prowadzeniu samochodu ????
      - tak

      > - Czy uzywanie tempomatu uwazacie za skomplikowane czy nie ???
      tylko pierwszy dzień wydaje się skomplikowane, później jest proste, tym bardziej, że używam tylko jednej funkcji z tam dostępnych.

      > - Przy jakich szybkosciach wlaczacie ???? ( predkosc min i predkosc max )
      Włączam na dozwoloną na danej drodze przepisami prędkość max + 15 km/h, ponieważ mój prędkościomierz zaniża rzeczywistą prędkość o 6-8 km/h
      • adrian_ktostam Re: Tempomat 08.05.11, 00:39
        ponieważ mój prędkościomierz zaniża rzeczywistą prędkość o 6-8 km/h

        Uuuupsss. Oczywiście zawyża a nie zaniża...
    • v-6 Re: Tempomat 08.05.11, 00:28
      pacanek_ten_prawdziwy napisała:

      > Mam pytanie do posiadaczy tempomatow w samochodach :
      > - Jak czesto z nich korzystacie ??

      W Polsce nigdy, ale ja prawie nie jeżdżę po autostradach. W Stanach na długiej trasie zawsze.

      > - Czy uwazacie to za pomoc w prowadzeniu samochodu ????

      Jak napisał hutchence, w Stanach bardzo się przydaje.

      > - Czy uzywanie tempomatu uwazacie za skomplikowane czy nie ???

      Nie, jeśli się go używa. Jak się nie używa, to się zapomina obsługę.

      > - Przy jakich szybkosciach wlaczacie ???? ( predkosc min i predkosc max )

      + 3 mph do limitu, albo wstrzymuję się z włączeniem aż zobaczę, jak inni jadą na danej trasie.
      Pozdrawiam
      v-6

    • bunkum Re: Tempomat 08.05.11, 01:40
      No tak, wszystkie hamerykany z amerykanskimi ambicjiami uzywaja tempomaty (nic lepszego nie udalo sie wymyslec zamiast cruise control?) jak tylko sa w USA.
      W USA sa niestety drogi na ktorych rzeczywiscie mozna uzywac tempomatow, tyle tylko, ze nie ma zadnego powodu, aby na tych drogach byc. LIttle Rock, Arcansas do Boise,Idaho? Po co byc w Little Rock a tym bardziej w Boise? Ze nie wspomne o jechaniu z jednego do drugiego. Albo Litle Rock, AR, do Bismarck, ND?


    • tato.1 Re: Tempomat 08.05.11, 01:45
      pacanek_ten_prawdziwy napisała:

      >
      > Hallo koledzy !!!!
      >
      > Mam pytanie do posiadaczy tempomatow w samochodach :
      > - Jak czesto z nich korzystacie ??
      > - Czy uwazacie to za pomoc w prowadzeniu samochodu ????
      > - Czy uzywanie tempomatu uwazacie za skomplikowane czy nie ???
      > - Przy jakich szybkosciach wlaczacie ???? ( predkosc min i predkosc max )
      >
      > Prosze tylko o przemyslane i normalne wypowiedzi
      >
      > pozdrawiam pacanek

      ..............po przemysleniu mam acc i np hamuje sam....................ew.twoja stara daja ponad dwiescie..............ale dokladnie to informacji mi brak...................
    • galtom Re: Tempomat 08.05.11, 08:04
      Poza jazda w miescie to wzasadzie na codzien.
      Szczegolnie gdy nie specjalnie che mi sie wyprzedzac i jade sobie wyluzowany.
      Na wiekszosci ciagnacych sie ograniczen predkosci. Zamiast jechac na granicy legalnosci i co wchiwle zerkac na licznik czy aby nie za szybko... jak jest 70km/h to ustawiam 70 i jade sobie spokojnie. Na prawym pasie na dwupasmowkach oznacza to, ze 99% auta Cie wyprzedzaja i mozna sobie spokojnie jechac.
      Jadac np. dwupasmowka Katowice - Bielsko tez. Tu korzystam na dwa sposoby. Albo ustawiam 100km/h i mam spokoj (jezdze w weekendy wiec ciezarowek nie wiele) lub korszytasm z tzw. pamieci. Innymi slowy ustawiam sobie 70km/h (wiekszosc ograniczen).... jade 100, jak zdejme noge z gazu (widzac, ze sie zblizam do ograniczenia) to auto zwolni do 70km/h i wlaczy sie tempomat. Potem naciskam gaz i znow jade szybciej.

      Nie wiem jak w innych autach ale w Tojkach to banalne. (dziala powyzej 40km/h)
      Przycisk na dzwigni wlacza i wylacza urzadzenie.
      Nacisniecie w dol programuje predkosc - od teraz naciskanie w gore i w dol zmienia te predkosc (wolniej/szybciej).
      Pociagniecie do siebie wylacza tempomat ale nie kasuje zaprogramowanej predkosci.
      Nacisniecie w gore powoduje powrot do wczesniej zapamietanego ustawienia o ile to nie zostalo skasowane (kasuje sie wylaczeniem tempomatu lub nacisnieciem hamulca).

      Ja w kazdym razie korzystam z tego bardzo duzo o ile droga nie jest bardzo zatloczona, co u nas jeszcze nie jest norma.
    • trypel Re: Tempomat 08.05.11, 08:39
      na co dzień. Mam problemy z prawą nogą i zasadniczo większość trasy przebywam na tempomacie. Niestety obecny pojazd nie hamuje tempomatem skutecznie tak jak robiło to audi ale i tak jest ratunkiem.
      Poza tym często w miescie na długich odcinkach z ograniczeniem do 50 zwłaszcza w nocy :) żeby nie kusiło. Włączam i się toczę.
      Ogólnie jedno z potrzebniejszych urządzeń jak dla mnie.
    • szopen_cn Re: Tempomat 09.05.11, 04:34
      pacanek_ten_prawdziwy napisała:

      >
      > Hallo koledzy !!!!
      >
      > Mam pytanie do posiadaczy tempomatow w samochodach :
      > - Jak czesto z nich korzystacie ??

      Codziennie.

      > - Czy uwazacie to za pomoc w prowadzeniu samochodu ????

      Zdecydowanie tak. Ustawiam na kilometr ponizej predkosci dozwolonej i spokojnie sobie jade. Uzywany przez spora czesc kierowcow na autostradzie zdecydowanie polepsza plynnosc ruchu. Na drogach poza miastem bardzo poprawia komfort podrozy.

      > - Czy uzywanie tempomatu uwazacie za skomplikowane czy nie ???

      Bardzo proste.

      > - Przy jakich szybkosciach wlaczacie ???? ( predkosc min i predkosc max )

      Wlaczam kiedy mam jechac wiecej niz kilka kilometrow z ta sama predkoscia czyli w zaleznosci od ograniczenia od 60 do 110.
    • kontik_71 Re: Tempomat 09.05.11, 08:24
      Uzywam codzinnie gdy tylko warunki na to pozwalaja a pozwalaja w wiekszosci przypadkow. Jazda autem bez tempomatu to dla mnie mordega..

      Majac wprawe w uzywaniu tempomatu nie ma sie problemu z jego obsluga, robi sie to automatycznie, jak wiekszosc czynnosci w aucie :)
    • fredoo Re: Tempomat 09.05.11, 08:53
      Trmpomat jest potrzebny tak samo jak czujnik deszczu czyli zabawka.
      Przyznam że korzystam czasem jak nigdzie się nie spieszę i jadę z prędkością ciężarówkową.
      Na długich trasach noga nie drętwieje.
    • nazimno Takie tam rozne... 09.05.11, 11:02
      Korzystanie z tempomatu (nawiasem mowiac ta nazwa jest zastrzezona przez
      producenta Mercedesow) jest duzym ulatwieniem na takich odcinkach,
      gdzie trafiaja sie rozumni kierowcy jadacy spokojnie w
      kolumnie z predkoscia zblizona do stalej wartosci w bezpiecznych odstepach.

      Ustawiasz sobie zadana predkosci i jedziesz gladko bez szarpaniny.
      To jedna, rzadka jednak mozliwosc ze wzgledu na wymienione
      powyzej okolicznosci. Delikatne nacisniecie pedalu
      hamulca kasuje dzialanie tempomatu i sterowanie
      odbywa nie potem pedalem az do ponownego uaktywnienia tempomatu
      przez kierowce.


      Tempomat zapamietuje ostatnio nastwawiona predkosc.
      Stad tez, ponowne uaktywnienie tempomatu spowoduje
      automatyczne dojscie do ostatnio nastawionej predkosci.

      Do uaktywnienia tempomatu sluzy przycisk glowny ON-OFF,
      a oprocz niego wystepuje przycisk UP-DOWN,
      sluzacy do zwiekszania-zmniejszania nastwionej predkosci.

      Zwykle jest to przelacznik typu dwupolozeniowego niestabilny.
      Trzeba po prostu przeczytac konkretny opis.

      W wielu instrukcjach zaleca sie OSTROZNOSC w korzystaniu
      z tempomatu w trudnych warunkach trakcyjnych (gololedz,
      slisko). Lepiej wtedy polegac na wlasnym wyczuciu.

      Tempomat jest pomocny na odcinkach, gdzie postawiono
      limit predkosci. Nie musisz sie martwic o radary
      i jakies zapomnienie ze swojej strony.
      Ustawiasz np. 80-ke i masz spokoj.

      Mozna rowniez stwierdzic, ze pomaga on w
      ustabilizowaniu zuzycia i oszczedzaniu paliwa,
      poniewaz redukuje on ciagle wahania predkosci.

      Krotko mowiac jest to asystent, ktory pomaga.
      Warto miec takiego asystenta.
      Rozumnie uzyty, nie zaszkodzi.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Tempomat 09.05.11, 14:39
      Kiedyś dość często używałem, za każdym razem w trasie, chyba dlatego, że w poprzednim samochodzie gorzej trzymało się nogę na gazie wciąż w tej samej pozycji, do tego sam pedał był bardzo czuły. Teraz jeżdżę takim w którym siedzi się bardzo wygodnie i trzymanie nogi na pedale nie powoduje żadnego dyskomfortu.
      • nazimno Ze wzgledu na "poprawnosc polityczna": 09.05.11, 14:55
        - unikac nalezy tego typu wypowiedzi o wyzej wymienionych "dzwigniach sterujacych",
        poniewaz pewne srodowiska moga sie obrazic ze wzgledu na dwuznacznosc.

        Poza tym, w porzadku...

    • stanczyk-5 Re: Tempomat 09.05.11, 15:16
      tempomat
      aut.skrzynia
      ABS & ESP
      clima

      doskonale kompletuja trzecie zeby :P
      • nazimno Jesli kogos stac na III-cie to stac go na tempomat 09.05.11, 15:34
      • qqbek Re: Tempomat 09.05.11, 15:38
        stanczyk-5 napisał:

        > tempomat
        > aut.skrzynia
        > ABS & ESP
        > clima
        >
        > doskonale kompletuja trzecie zeby :P

        Mówi biedak, którego auto nigdy w żaden z powyższych systemów nie było wyposażone.

        Tempomat:
        Miałem w jednym z poprzednich aut i często używałem na trasie przy ustawieniu 90-100km/h. Jako, że było to prawie 10 lat temu i takiego tłoku na drogach nie było, to jeździło się całkiem przyjemnie. Z obsługą też problemu nie było... widzisz koniec terenu zabudowanego... "on" i jedziemy... początek... nóżka na hamulec i tak do końca terenu zabudowanego.

        Automatyczna skrzynia biegów:
        Fajna zabawka, ale unikam... nie lubię parkować z nogą na hamulcu, nie przepadam za zwiększonym (bez zwiększenia dynamiki) zużyciem paliwa. Do tego nie lubię na trasie starych automatów, w których kickdown działał z duuużym opóźnieniem (akurat, gdy bardzo przydałaby się redukcja).

        ABS i ESP:
        Dopóki nie zrobisz sobie z nich, w swojej główce, patentów na "nieśmiertelność drogową", to czasem się przydają.

        Klimatyzacja:
        Kup w końcu samochód ze sprawną klimą, pojeździj nim rok cały, pogadamy, czy dla starych dziadków to tylko wynalazek (no chyba, że mieszkasz na Grenlandii).
        • galtom Re: Tempomat 10.05.11, 12:03
          qqbek napisał:

          > Tempomat:
          > Miałem w jednym z poprzednich aut i często używałem na trasie przy ustawieniu 9
          > 0-100km/h. Jako, że było to prawie 10 lat temu i takiego tłoku na drogach nie b
          > yło, to jeździło się całkiem przyjemnie. Z obsługą też problemu nie było... wid
          > zisz koniec terenu zabudowanego... "on" i jedziemy... początek... nóżka na hamu
          > lec i tak do końca terenu zabudowanego.

          Ja robie dokladnie odwrotnie :-). W terenie niezbaudowanym jede ok. 90-100 i mam kontrole nad gazem a jak sie zblizam do zabudowanego to nuzka na podloge i przy 50km/h tempomat sam sie ukatywnia bo pamieta. I tak sobie jade przez wies i kamery mam gdzies...no i wiesniacy bezpieczni :-)
    • swan_ganz co za głupie pytanie Pacanie Prawdziwy zadajesz? 09.05.11, 19:15
      kiedy włącza się tempomat i przy jakich szybkosciach? Jak ci kopyto zdrętwieje to sam będzie wiedział kiedy uzyć tego gażdżetu... I z reguły każdy tempomat działa od 40 km/h do zamknięcia budzika.
      Czasem więc włączysz przy minimalnej szybkości a czasem i przy 220km/h.. Ja tak robię np na A2 i w godzinę ze Strykowa do Poznania dolecę... Czasem trochę dłużej jak jakiś pajac na bramce płaci kartą, który zamiast rzucić parę miedziaków, to blokuje bramkę ...
      • pacanek_ten_prawdziwy Re: co za głupia odpwiedz swan_ganz 09.05.11, 21:19

        Hallo kolego !!!!
        Jesli czytanie sprawia ci klopoty to popros kogos aby ci to zdanie przeczytal :

        "Prosze tylko o przemyslane i normalne wypowiedzi "

        Tak napisalem w pierwszym poscie , a z chamskich belkotow mozesz zrezygnowac

        Pozdrawiam pacanek
    • fxx26 Re: Tempomat 10.05.11, 14:35
      Zdecydowanie polecam tempomat. Używam prawie zawsze poza miastem. Jedzie się dużo spokojniej i bezstresowo, i pewnie oszczędniej. Noga odpoczywa.

      Obsługa tempomatu jest dziecinnie prosta.
    • kubek145 Re: Tempomat 11.05.11, 11:21

      > - Jak czesto z nich korzystacie ??

      W czasie kazdej podrozy autostrada/droga ekspresowa.

      > - Czy uwazacie to za pomoc w prowadzeniu samochodu ????

      Tak, w nastepujacych przypadkach: podczas jazdy odcinkami gdzie sa roboty drogowe, tunelami, jazdy w 'korku' (duze natezenie ruchu na autostradzie) oraz podczas jazdy na dystansach powyzej 300km gdzie czasem fajnie dac nodze odpoczac.

      > - Czy uzywanie tempomatu uwazacie za skomplikowane czy nie ???

      Banalnie proste. Przelacznik on, ustalic predkosc i zrobione.

      > - Przy jakich szybkosciach wlaczacie ???? ( predkosc min i predkosc max )

      tam gdzie sa ograniczenia do 70-80 i wszyscy sie tocza, czasem jak daje nodze odpoczac na autostradzie to zwalniam do 140 i wlaczam, przy wyzszych predkosciach ja wole decydowac.

    • x-darekk-x Re: Tempomat 11.05.11, 14:33
      > - Jak czesto z nich korzystacie ??

      codziennie, wiele razy
      niemal kazdy dluzszy odcinek (2-3km wystarczy) gdzie chce utrzymac w miare stala predkosc i klikam w tempomat.

      > - Czy uwazacie to za pomoc w prowadzeniu samochodu ????

      i to bardzo duza pomoc. bardzo uspokaja styl jazdy, daje duzy komfort. jak dla mnie punkt obowiazkowy na liscie wyposazenia.

      > - Czy uzywanie tempomatu uwazacie za skomplikowane czy nie ???

      to zalezy.
      - w mojej alfie - banalnie proste. przelacznik mam na stale ustawiony na on (system aktywny), wystarczy dotknac dzwigienke i tempomat zaczyna dzialac. jednym palcem, bez odrywania reki z kierownicy moge zwiekszyc lub zmniejszyc predkosc. rownie proste w uzyciu co kierunkowskazy. to samo mialem w fiacie croma.
      - w chevrolecie zony - dalej ok, ale juz wymaga operowania dwoma palcami jezeli chce sie zwiekszyc lub zmniejszyc predkosc - trzeba obracac pierscien na dzwigience.
      - w holdenie, ktorym jezdzilem ostatnio bylo z kolei kiepsko - po kazdym wylaczeniu silnika tempomat sie deaktywowal. najpierw trzeba aktywowac przyciskiem, a potem uruchomic dzwignia.

      > - Przy jakich szybkosciach wlaczacie ???? ( predkosc min i predkosc max )

      zazwyczaj od +/- 60 do +/- 150.
    • grzek Re: Tempomat 13.05.11, 11:32
      Od 6 lat mam tempomat i jeszcze nigdy go nie włączałem. Od jakiegoś czasu przymierzam się, żeby spróbować ale wszędzie gdzie jeżdżę, to raczej nie ma warunków, żeby jechać cały czas ze stałą prędkością. Nawet na autostradzie ciężko się dopasować do stałej prędkości jak jest duży ruch.
    • szymizalogowany Re: Tempomat 13.05.11, 11:43
      > Mam pytanie do posiadaczy tempomatow w samochodach :
      > - Jak czesto z nich korzystacie ??

      Prawie wogle, sprawdzałem tylko czy działa przy kupnie. Głównie z uwagi na dwie sprawy:
      - nie jeżdżę na długich trasach a tam gdzie jeżdżę nie ma sensu używac kruza bo bym go musiał włączaći wyłączać co minutę z uwagi na ruch

      - jestem zwolennikiem raczej kontroli samochodu manualnej, może dlatego że nie musze jechać non-stop kilka godzin a więc wolę się nie rozpraszać i jednak trzymać obie nogi na gazie i hamulcu (raczej nad hamulcem)

      > - Czy uwazacie to za pomoc w prowadzeniu samochodu ????

      Nie wiem, może na autostradzie jak się jedzie non-stop 300 km to tak, pod polskimi miastami na małych dystansach nie

      > - Czy uzywanie tempomatu uwazacie za skomplikowane czy nie ???

      U mnie w jednym aucie proste, a w drugim nie proste - za dużo nawalili jakiś badziewi typu radar itp.

      > - Przy jakich szybkosciach wlaczacie ???? ( predkosc min i predkosc max )

      Nie włączam więc nie wiem - ale podejrzewam że min. bym włączał przy 100kmh.
    • bmwracer Re: Tempomat 13.05.11, 18:30
      pacanek_ten_prawdziwy napisała:

      >
      > Hallo koledzy !!!!
      >
      > Mam pytanie do posiadaczy tempomatow w samochodach :
      > - Jak czesto z nich korzystacie ??

      Raz moze 2 razy na rok - kiedy jade autostrada prosta jak drut przez 3 godziny.

      > - Czy uwazacie to za pomoc w prowadzeniu samochodu ????

      Absolutnie pomocne ale nie konieczna. Najczesciej uzywam kiedy wracam z nart i noga od gazu dretwieje....

      > - Czy uzywanie tempomatu uwazacie za skomplikowane czy nie ???

      W sumie proste..i mozna regulowac predkosc palcem na kierownicy). A jak sie ma "inteligentny" tempomat - dopasowuej predkosc do auta przed nami , to jeszcze lepiej.

      > - Przy jakich szybkosciach wlaczacie ???? ( predkosc min i predkosc max )

      10 % powyzej max predkosci (u nas nie daj mandatow ponizej tej ( ze wzgledu na roznego typu tolerancje a i predkoscimierze sa zwykle skalibrowane tak ze pokazuje trche ponize predkosci rzeczywistej - aby firmy nie sadzono za niesluszne mandaty)

      >
      > Prosze tylko o przemyslane i normalne wypowiedzi
      >
      > pozdrawiam pacanek
    • do.ki Re: Tempomat 13.05.11, 22:41
      > - Jak czesto z nich korzystacie ??

      Regularnie. Moze nie przy kazdej jezdzie autem, ale prawie.

      > - Czy uwazacie to za pomoc w prowadzeniu samochodu ????

      Ulatwienie, niekoniecznie pomoc. Przy obecnym stanie przepisow czynnosc prowadzenia samochodu, tzn swiadomego kontrolowania go, jest w zaniku. Teraz jedzie sie koleinami, z zadana predkoscia. Tempomat zdejmuje czesc znuzenia ta czynnoscia.
      Powtarzam w kolko: jestesmy swiadkami konca ery samochodow.

      > - Czy uzywanie tempomatu uwazacie za skomplikowane czy nie ???

      no bez jaj. Mozna prawie cala trase przejechac za pomoca tempomatu, gazu uzywajac tylko do ruszania.

      > - Przy jakich szybkosciach wlaczacie ???? ( predkosc min i predkosc max )

      W instrukcji stoi, ze tempomat dziala od 30 km/h. I to jest predkosc min. Max- ile fabryka dala.

      Nieprawda, ze tempomat to tylko w USA. Przydaje sie w Europie, szczegolnie jesli akurat nie masz pod reka sprzetu informujacego o radarach.
    • jorn Re: Tempomat 15.05.11, 15:03
      pacanek_ten_prawdziwy napisała:

      Hallo koledzy !!!!

      Hallo, koleżanko!

      Mam pytanie do posiadaczy tempomatow w samochodach :
      - Jak czesto z nich korzystacie ??
      Za kazdym razem, kiedy jadę samochodem. Nawet w mieście na kilkukilometrowych prostych.
      - Czy uwazacie to za pomoc w prowadzeniu samochodu ????
      Zdecydowanie tak. Przede wszystkim zmniejsza zmęczenie jazdą, bo nie trzeba ciągle na pedał gazu naciskać, przez co możliwe są niewielkie korekty pozycji za kierownicą. Poza tym umożliwia utrzymywanie mniej więcej stałej prędkości (u mnie +/- 1 km/h), co jest istotne w gąszczu fotoradarów. Poza tym umożliwia bezstresową płynną jazdę. Nie daje się stosować tylko w przypadku bardzo dużego natężenia ruchu. Jest tez jedna wada: odkąd mam tempomat, straciłem nieco wyczucia pedału gazu i trudniej mi jest bez tego urządzenia utrzymywać stałą prędkość. Najlepiej sprawdza się w połączeniu z automatyczną skrzynią biegów.
      - Czy uzywanie tempomatu uwazacie za skomplikowane czy nie ???
      Zdecydowanie nie, choć w rożnych samochodach jest to różnie rozwiązane, ale nawet w tych najgorzej zaprojektowanych nie jest to skomplikowane.
      - Przy jakich szybkosciach wlaczacie ???? ( predkosc min i predkosc max )
      Od 50 do 180 km/h

      Prosze tylko o przemyslane i normalne wypowiedzi
      Odpowiedź przemyślana

      pozdrawiam pacanek
      Ja również pozdrawiam i polecam zakup tej opcji
    • czerwonobrody Re: Tempomat 17.05.11, 15:07
      - Jak czesto z nich korzystacie ??
      codziennie; myślę że na 10 wyjazdów 9 razy włączam tempomat (jeżdżę 60% miasto - 40 % poza)

      - Czy uwazacie to za pomoc w prowadzeniu samochodu ????
      ogromną; dużo więcej uwagi można poświęcić obserwacji drogi, a nie pilnowaniu prędkościomierza; o uspokojeniu jazdy i aspekcie ekonomicznym już było

      - Czy uzywanie tempomatu uwazacie za skomplikowane czy nie ???
      proste

      - Przy jakich szybkosciach wlaczacie ???? ( predkosc min i predkosc max )
      przy każdej możliwej; czyli realnie od 50-tki (wbrew obiegowej opinii tempomat świetnie się sprawdza w mieście (ale nie w miasteczku, gdzie przejeżdżane odcinki są krótsze ;) - oczywiście jeśli nie ma korka)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka