Dodaj do ulubionych

Autoassistance - czy ktoś miał pecha skorzystać?

06.06.11, 08:55
Napiszcie, jak to było w Waszym przypadku, w kraju czy za granicą i z czyim ubezpieczeniem (nazwa tow. ubezp.). Wybieram się na wakacje do Czarnogóry i chciałbym być trochę mądrzejszy w tym temacie. Trasa przez kraje nie należące do UE. A nóż się coś przytrafi..tfu, tfu.
Auto mam ubezpieczone w Allianz, pełny pakiet, ale wiadomo, że czasami teoria jest bardzo daleka od praktyki. Co myślicie o dodatkowym autoassistance w ADAC?
Obserwuj wątek
    • qqbek PTU, w kraju... 06.06.11, 09:02
      ...miałem okazję skorzystać w zeszłym roku. Laweta była po kwadransie, sympatyczny gość zaholował wrak mojej Astry tam gdzie sobie zażyczyłem, a dwa dni później zadzwonili jeszcze i zapytali, czy jestem zadowolony:)
      Tyle ludzie psią na tego ubezpieczyciela, ale jak przyszło co do czego, to akurat w moim wypadku nie mogłem mieć najmniejszych zastrzeżeń :)
      • arka33.3 Re: PTU, w kraju... 06.06.11, 09:41
        Korzystałem z assistance z Hestii. Laweta była w 30 minut po zgłoszeniu, raz dwa się uwilneli. Zadowolenie na 5.
        W tym roku mam lepszą ofertę składkowo w Allianz, tyle że oni mają właśnie kiepskie assistance i zamierzam dokupić sobie takie w Starterze.
        • tytus41 Re: PTU, w kraju... 06.06.11, 09:51
          Allianz ma kiepskie assistance? Agent przekonywał mnie, że nawet mogę bezpłatnie zażyczyć sobie auto zastępcze z kierowcą na powrót do domu z miejsca wezwania. Wolałbym nie przekonywać się jak to jest w praktyce.
          • arka33.3 Re: PTU, w kraju... 07.06.11, 12:21
            Nie wiem co Ci naopowiadał agent ale ja właśnie studiowałem OWU ich Car Assistance (nie mini które jest z OC) i podstawowo co się rzuca w oczy:
            -W promieniu 50km od domu nie działa w przypadku awarii, braku paliwa itp.
            - holowanie na terenie Polski ograniczone do 125 euro (przy opłacie za załadunek 50zł i rozładunek 50zł + ok. 7zł/km wyjdzie gdzieś 60km....
            - samochód zastępczy ? Jasne, tylko polecam przeczytać OWU, dostępne na stronie.
            Oczywiście skalkulowana składka OC/AC/NW wyszła mi jakieś 300zł taniej niż np. w Hestii gdzie do tej pory byłem ubezpieczony i po prostu dokupiłem sobie assistance w Starterze za 90zł na kraj i mam spokój.
            • blumm Re: PTU, w kraju... 07.06.11, 12:28
              Tylko nie PZ.... , klopoty z autem zastepczym , nie polecam . Uwazajcie co mowicie do konsultanta ;) bo interpretuja wszystko na swoja korzysc
              • batkredyty Re: PTU, w kraju... 08.06.11, 23:06
                Polecam Starter24, cena 99zł na polskę bez limitu holowania lub 199zł na całą europę. Cała oferta na multipolisa.com.pl
                • archonix Re: PTU, w kraju... 09.06.11, 22:01
                  Widze, ze znowu agenci sie odzywaja, proponujac jakas nieznana firme i nagle wszyscy w niej ubezpieczeni:D. Juz kiedys sie pytalem jak wykupic w polsce ubezpieczenie ADAC i czy wogole sie da, dostalem odpowiedz ze sie da, ale bez konkretow. Sam osobiscie mialem kiedys przypadek we wloszech, assistance w warcie i musialem sobie radzic sam. Od tego czasu nie kupuje assistance, przynajmniej wiem, ze moge liczyc na siebie i na zyczliwych na miejscu. I tak wam polecam zrobic, im mniej czlowiek ubezpieczen wykupi okazuje sie ze tym spokojniej spi.
                  • tytus41 Re: PTU, w kraju... 11.06.11, 00:01
                    Niekoniecznie trzeba być agentem, żeby dawać dobre rady tym, którzy o nie proszą.

                    Co do startera:
                    "....firma STARTER ( 50% napraw na miejscu), która to obsługuje członków ADAC w naszym kraju."
                    Tekst z artykułu "Mobilne warsztaty ADAC"
                    a tu źródło:
                    www.adac24.pl/portal.php
                    • archonix Re: PTU, w kraju... 11.06.11, 10:56
                      Dopoki jest to rada, a nie informacja marketingowa. Wlasnie piszesz w naszym kraju. 50 % napraw na miejscu to troche malo, ADAC w niemczech na miejscu naprawia ponac 85 %, czyli tutaj nieskutecznych napraw jest 3 razy tyle. A teraz najwazniejsze: Osoba w poscie pytala o czarnogore, czyli w assistance musisz miec holowanie bez ograniczen i powrot do domu... A ty piszesz w polsce.
                      • rekrut1 Re: Auto Assistance - PZU 11.06.11, 19:27
                        Kilkanaście km od Bochni - Zamek w Wiśniczu,wrzesień godz. 18,30. - niedziela.
                        Dojechałem bez problem(3-letnie autko),zwiedziłem zamek(pałac),odpalam,ruszam,po 500m auto staje.Coś zgrzytnęło,silnik pracuje normalnie,niestety samochód cie "ciągnie".
                        Dramat,pusty parking przy zamkowy,niewielki lasek,zaraz zacznie robić się ciemno,do kogo dzwonić po pomoc(mam tel.do autopomoc ale w wawie)? Usiąść i płakać!
                        O assistance zapomniałem.Dumam,dumam,łażę wokoło i nagle na bocznej tylnej szybie zobaczyłem naklejkę.Zadzwoniłem,odebrała miła pani,kazała się rozłączyć.Po chwili zadzwoniła sama(żeby było na jaj koszt) i poprosiła o szczegóły.Po ~20min. przyjechała laweta,zabrała auto i nas(byłem z żoną),kierowca poinformował mnie o zarezerwowanym hotelu w Bochni,najpierw zawiózł nas do warsztatu gdzie zostawiliśmy auto na strzeżonym parkingu a następnie do hotelu,wszystko na koszt ubezpieczyciela.W poniedziałek,poszedłem do warsztatu(~800m) naprawa była prosta(spadła zawleczka na półosi)o 10,00 wracałem własnym samochodem do wawy.Odtąd chwalę assistance. :))(nie koniecznie w PZU - tak ogólnie)
                        Pozdr.
    • lobuz_21 Re: Autoassistance - czy ktoś miał pecha skorzyst 18.07.11, 18:02
      Pod koniec minionego roku z dwumiesięcznym dzieckiem w środku dopadła mnie awaria. Ciemno, zimno, auto całkowicie w trakcie jazdy odmówiło podłuszeństwa. Telefon na infolinie, kilka pytań i podstawowe czy chcę samochód zastępczy. Fakt faktem na lawetę czekałem co najmniej godzinę do półtora - dobrze, że żonie z dzieckiem zamówiłem taksówkę (a było to jeszcze na terenie miasta). Ostatecznie po dostarczeniu samochodu z laweciarzem na parking docelowy - dojechało auto zastępcze. Pzu Pomoc - bo tam mam assistance dowiadywało się w warsztacie co z moim autem, aczkolwiek po trzech dniach musiałem sam do nich zadzwonić bo nie wiedziałęm czy przedłużają wynajem o kolejny dzień czy nie. Podsumowując zadowolenie połowiczne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka