jamesonwhiskey Re: Kymco 20.06.12, 22:58 taka niby zagadka zeby se kazdy spraawdzil no tego jeszczenie znalem calkiem nie zle ale ciekaw zupelnie nei jestem co to Link Zgłoś
motywator988 Re: Kymco 21.06.12, 12:25 Dopóki jeździ, a w sumie tak bardzo się nie psuje, to luz. Ale jak przyjdzie zamówić część zamienną, to masakra. Czekałem dwa miesiące, a skuter stał. Link Zgłoś
ulubiony19 Re: Kymco 21.06.12, 22:29 Jak to chińszczyzna, to do pieca. Mam znajomego handlarza sprzętem dwukołowym (głównie motocykle). Pojeb i żyd z niego, ale też encyklopedia w butach. W związku z tym pojeździłem kilkoma Vespami, Piaggio, Peugeotami, Gilerami, Yamahami, Suzuki... Znakomitą część z tego wspominam miło. Nie przypominam sobie, żebym ujeżdżał chińszczyznę, bo pamiętam, jak mi sugerował "daj se spokój, szkoda wachy". Już dłuższy czas temu skończył z tymi zabawkami, bo połowa durnej klienteli wracała z usterkami, żalami. No śmiech po prostu. Link Zgłoś
tomek854 Re: Kymco 22.06.12, 00:13 Sami sobie winni, tylko debile kupują u żyda. (to jest sarkazm). Link Zgłoś
ulubiony19 Re: Kymco 22.06.12, 21:11 To dobrze, że informujesz, bo właśnie miałem pisać, że mu nawet starzy kutasa nie pocięli. Link Zgłoś
qqbek Re: Kymco 23.06.12, 12:51 ulubiony19 napisał: > To dobrze, że informujesz, bo właśnie miałem pisać, że mu nawet starzy kutasa n > ie pocięli. Nadal ze stulejką się męczy? To nic dziwnego, że wredny "żyd" z niego ;) A co do skuterów: Chińszczyzna może być. Mam znajomego listonosza z podlubelskiej poczty - kupuje sobie skuterek w markecie raz na dwa lata. Dopóki jest gwarancja - jeździ (zwrot za niezgodność towaru z umową/naprawa gwarancyjna w razie czego, zawsze w razie wymiany wykłóci się o tę stówę na koszt rejestracji), jak się gwarancja kończy - sprzedaje jakiemuś dzieciakowi za kilkaset złotych i pędzi po następnego "chińczyka" do marketu. Robi tak od ładnych kilku (jeśli nie kilkunastu) lat już i twierdzi, że gdyby miał dziecku kupić, to by w życiu się nie zdecydował na "chinola", ale do pracy to układ idealny. Link Zgłoś
iwsopot Re: Kymco 23.06.12, 13:11 Fajnie,ale Kymko nie jest z Chin- generalnie jak na 1 2kołowiec jest super i jestem bardzo zadowolona, a jak dobrze pójdzie to później za jakiś mały czoper i dopiero bedzie fajnie .Pozd Link Zgłoś
qqbek Re: Kymco 23.06.12, 13:35 iwsopot napisała: > Fajnie,ale Kymko nie jest z Chin- Jest z Chin, tylko nie z ChRL a z Republiki Chińskiej (zwanej też Tajwanem). Na jedno wychodzi. > generalnie jak na 1 2kołowiec jest super i je > stem bardzo zadowolona, I o to przecież chodzi. > a jak dobrze pójdzie to później za jakiś mały czoper i > dopiero bedzie fajnie .Pozd Mnie tak korki w mieście męczą, że się zastanawiam, czy nie kupić sobie skutera. Tylko "50-tka" to straszna padaczka, a na 125 czy 175 musiałbym sobie kategorię dorobić do prawa jazdy. Link Zgłoś