jeepwdyzlu
02.05.13, 11:11
Przez lata fajne auta, bardzo lubiane i doceniane.
Wnętrza toporne, ale dobry napęd i bezawaryjne silniki to główne atuty.
Nie były zbyt drogie, zwłaszcza w USA.
Stare modele - wszystkie wysoko zawieszone, miały reduktor, bezramowe drzwi, nietypowe silniki - wzystkie boxery i nikt nie patrzył że za dużo palą.
Do tego dodając wspaniale jeżdzącą imprezę i mamy rzesze fanó na całym świecie.
Lata mijają i niestety wszystko się zmienia.
Po pierwsze - w koncernie znaczną część udziałów kupuje toyota.
Wpycha do subaru bezstopniowe skrzynie biegów, kopiuje sportowy model z napędem na jedną oś, zmusza do sprzedawania na wielu rynkach małęgo modelu z napędem też na jedną oś.
Forsa, forsa!!
Pośpiesznie przygotowany diesel - początkowo wszystkich zachwycał, potem zaczęły się problemy z CR. Problem paliwa? Tak, ale inni sobie radzą...
Tymczasem przedostatni model forestera ma za małe sprzęgło.
Najpierw przez rok czy dwa - subaru udawało greka, potem wprowadziło nowy soft - który dłąwi silnik na niskich obrotach. Dodatkowo sugeruje ruszanie z drugiego biegu a także LEKCJE ruszania!!!
XV to nowy model - zapewne z cvt ciekawy i wart grzechu.
Ale outback jest za drogi, forester pożeglował jeszcze dalej - w stronę X3 i Q5 - z którym, a także z tuaregiem - bywa porównywany przez akolitów marki :-)
Nie wiedzą o czym mówią, audi jest lata świetlne przez nimi!
Zatem ostrzegam - Subaru jest dla specyficznych kierowców. Potrafiących jeździć inaczej....
POzdrawiam
jeep