Gość: fs
IP: *.czajen.pl
23.03.02, 12:19
Być może twój fiat jest o rok starszy niż wynika z dokumentów. Śląska policja
celna twierdzi, że koncern "odmładzał" samochody, fałszując kwity celne -
informuje "Gazeta Wyborcza"
Regionalny Inspektorat Celny (RIC) sprawdzał dokumenty celne przywiezionych z
Włoch do Polski w latach 1998-2000 fiatów punto, marea, bravo, brava i
niektórych modeli Alfa Romeo. Losowo wybrano 200 faktur. Eksperci z
laboratorium kryminalistycznego zakwestionowali autentyczność wszystkich -
pisze dziennik.
"W bardzo prymitywny sposób zmieniono na nich rok produkcji, np. z 1999 na
2000. Prawdopodobnie zamazywano prawdziwą datę, kserowano fakturę, a potem
wpisywano nową datę" - mówi jeden z funkcjonariuszy katowickiego RIC. Zdaniem
policji celnej Fiat mógł sfałszować nawet kilka tysięcy faktur.
We wrześniu ub.r. sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Bielsku, ale
miesiąc temu umorzyła ona śledztwo w tej sprawie. Uznała, że nie dopuszczono
się przestępstwa. "Zgodnie z wewnętrznymi przepisami Fiata rok produkcji auta w
Polsce ustala się według daty zamontowania w nim gaśnicy i apteczki. Jeżeli
auto zjechało z taśmy w 1999 r., ale gaśnicę zamontowano w nim w 2000 r., ta
druga data określa rok produkcji" - powiedział "GW" prokurator Janusz Jaros,
szef bielskiej prokuratury.