wsk175 Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 21.09.13, 14:05 Zestawienie słowa "dacia"za słowem "prestige" osobiście mnie śmieszy. Bynajmniej nic nie mam do współczesnych daczek. to brzmi równie absurdalnie jak fiat 126p comfort. Link Zgłoś
jamesonwhiskey Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 22.09.13, 21:38 no nic nastepne bedzie logan s class dla szukajacych komfortu i logan m power dla szukajacych wrazen Link Zgłoś
wtopek Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 23.09.13, 08:37 autobusowi żadna dacia nie podskoczy, no nie? :D Link Zgłoś
jamesonwhiskey Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 23.09.13, 11:46 jak dla mnie to ty mozesz i na turbo prestige wrotkach jezdzic Link Zgłoś
pogromca_kretynow Re: BMW rocznik 1992 przezarte przez rdze 23.09.13, 12:41 wsk175 napisał: > Zestawienie słowa "dacia"za słowem "prestige" osobiście mnie śmieszy. Bynajmnie > j nic nie mam do współczesnych daczek. > to brzmi równie absurdalnie jak fiat 126p comfort. z burczaca nakladke na rure wydechowa, szybami zaklejonymi ciemna folia. To jest dopiero elegencja, szyk i prestige. Nie to co jakas nowa Dacia Logan. Link Zgłoś
jamesonwhiskey Re: BMW rocznik 1992 przezarte przez rdze 23.09.13, 13:05 majster ty se najpierw sprawdz w slowniku co to znaczy prestige i przyklady uzycia a leci to mniejwiecej tak masz logana you got a lot of prestige, a lot of respec... Link Zgłoś
pogromca_kretynow Re: BMW rocznik 1992 przezarte przez rdze 23.09.13, 14:05 wzbudza respekt wsrod lepkow o mozgach przezartych przez alkohol i narkotyki i ich umyslowo ociezalych panienek. Link Zgłoś
jamesonwhiskey Re: BMW rocznik 1992 przezarte przez rdze 23.09.13, 18:03 > wzbudza respekt wsrod lepkow o mozgach przezartych przez alkohol i narkotyki i > ich umyslowo ociezalych panienek. byc moze , ale po co odrazu ta pogarda dla starszych samochodow www.ebay.co.uk/itm/1988-BMW-M635-CSI-BLACK-HIGHLINE-/161107491007 i ta stara pordzewiala beemka warta jest ile? piec tych prestizowych loganow a jej wartosc moze tylko wzrastac nie mowiac o prestige heeh Link Zgłoś
pogromca_kretynow Re: Pogarda? Nic z tych rzeczy 24.09.13, 07:39 jamesonwhiskey napisał: > > wzbudza respekt wsrod lepkow o mozgach przezartych przez alkohol i narkot > yki i > > ich umyslowo ociezalych panienek. > > byc moze , ale po co odrazu ta pogarda dla starszych samochodow > Wysmiewam sie z wlascicieli, ktorzy chcac zaimponowac, z braku mozliwosci zaimponowania czymkolwiek innym, sprowadzaja z zachodu kompletnie wyeksploatowane wraki. Coz z tego ze po wielu przejsciach, rzygajace olejem, przerdzewiale, w agonalnym stanie technicznym. I taki przytyk do rzadzacych. Zaden rzad nie wprowadzil zadnych ograniczen na import odpadow samochodowych. Efekt? Widac na drogach. I w szpitalach. > > www.ebay.co.uk/itm/1988-BMW-M635-CSI-BLACK-HIGHLINE-/161107491007 > > i ta stara pordzewiala beemka warta jest ile? piec tych prestizowych loganow > a jej wartosc moze tylko wzrastac nie mowiac o prestige heeh Link Zgłoś
nazimno ... jakies przykre przezycia wlasne...? 23.09.13, 22:36 ...no i trauma daje o sobie znac. Link Zgłoś
pogromca_kretynow Re: dokladnie 24.09.13, 07:05 nazimno napisał: > ...no i trauma daje o sobie znac. Obserwacja takich egzemplarzy na drogach. Jazda za takimi zlomami wydzielejacymi klab czarnego dymu z rury wydechowej. Link Zgłoś
nazimno Obserwacja. 24.09.13, 08:08 Dotyczy to wylacznie wspomnianych egzemplarzy, co Ty jak pogromca powinienes sam najlepiej wiedziec. Korelowanie marki z okreslonym rodzajem mentalnosci jest tworem domoroslych analitykow chorej rzeczywistosci. Link Zgłoś
pogromca_kretynow Re: czyzbys byl dumny posiadaczem 20-letniego 24.09.13, 08:33 egzemplarza BMW? To by wiele wyjasnialo. BMW jest dobrym samochodem. Tak sie jednak sklada ze w Polsce jest nadreprezentacja ociezalych umyslowo mlodziencow wsrod ich posiadaczy. Mam na mysli egzemplarze delikatnie mowiac w fatalnym stanie technicznym i bardzo leciwe. Dowod? Kroniki wypadkow i obserwacje wlasne zachowan na drodze. Link Zgłoś
nazimno Znowu cos konfabulujesz? 24.09.13, 08:51 Znowu te traumy w glowce? Nie stac Cie na lepsza riposte, musisz nudzic ciagle o tym samym? Masz problemy z ociezalymi mlodziencami? To twoje problemy. Ja o nich nigdzie nie pisalem. "BMW jest dobrym samochodem" nic nie znaczy. Firma ta wyprodukowala w swojej historii taka liczbe modeli, ze wsrod nich byly, co jest normalne, modele chwalone, ale byly tez i ganione za bledy. Kazdy uczy sie na bledach, pod warunkiem, ze wyciaga z nich wnioski. Wiec to Twoje twierdzenie jest w zasadzie bez sensu, chocby ze wzgledu na ogolnikowosc taka sama jak korelowanie tej marki z "ociezalymi umyslowo mlodziencami". I uwazaj, bo polskie VIPy (ci najwazniejsi) woza sie wlasnie takimi samochodami sluzbowo. Czyzbys te opinie mial/miala zamiar zastosowac w stosunku do nich? ...a moze masz racje... Link Zgłoś
pogromca_kretynow Re: no kolego, smialo 24.09.13, 11:33 To ze jestes posiadaczem 20-letniego BMW to nie grzech. Tylko wstyd :-( Link Zgłoś
nazimno Piszac to stales sie pogromca samego siebie. 24.09.13, 11:39 (...i jeszcze ten infantylny emotikon na koncu... ) PS Twoje "riposty" wsadz sobie tam, skad tryska twoja blyskotliwosc.. Link Zgłoś
pogromca_kretynow Re: Tylko na tyle ciebie stac? 30.09.13, 15:20 nazimno napisał: > (...i jeszcze ten infantylny emotikon na koncu... ) > > PS > Twoje "riposty" wsadz sobie tam, skad tryska twoja blyskotliwosc.. Zapewne masz w tej czynnosci przebogate doswiadczenie. Jakies bolesne wspomnienia z dzecinstwa? Link Zgłoś
nazimno Nie probuj nikogo nasladowac. 30.09.13, 17:08 Uzywanie emotikonow to wyjatkowa infantylizacja wypowiedzi. Podobnie jak rechot w sitcomach. PS A skad wiesz, o jakie mi miejsce chodzilo? Czyzbys wiedzial, skad ta blyskotliwosc Ci tryska? Link Zgłoś
pogromca_kretynow Re: myslisz ze jestes zabawny :-) 03.10.13, 13:04 W twoim wlasnym wyobrazeniu :-) Link Zgłoś
nazimno Skad Ty mozesz wiedziec, co ja mysle... 03.10.13, 19:22 ...przy takiej Twojej ........blyskotliwosci (nawiasem). A po cholere mam Ci mowic, co ja naprawde mysle, skoro Ty sobie juz odpowiadasz na samym wstepie? Jak moglbym Ci zrobic taki afront i wyprowadzac Cie z tego narcystycznego przekonania, ze Ty "juz wiesz". Link Zgłoś
pogromca_kretynow Re: masz racje, zle sie wyrazilem 08.10.13, 07:01 Myslenie to nie jest to, co potrafisz roibic :-) Link Zgłoś
nazimno Wiec dlaczego sie tym zajmujesz, krynico intelektu 08.10.13, 07:18 Twoja uwaga jeszcze raz swiadczy o tym, ze sam(a) sobie udzielasz z gory upatrzonych odpowiedzi. Mnie to lata kolo ...., aby nie owijac w bawelne. Zajmij sie tymi, co potrafia, bo inaczej bedziesz sie dalej kompromitowac cienkimi ripostami. PS ... a co Ty mozesz wiedziec o mysleniu, gdy prawda jest, ze Ty jedynie myslisz, ze myslisz. Link Zgłoś
nazimno Tu masz liste wezwan do poprawek: 24.09.13, 11:54 www.automobilemag.com/auto_recalls/01/bmw/ Podtytul: Latest Car Recalls PS A tu masz mlodzienca: www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=318NVoQb7Q0 Link Zgłoś
klemens1 Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 23.09.13, 10:52 Te chwyty marketingowe w postaci nazywania pakietów wyposażenia są doprawdy żenujące. Powinno być tak, że "golas" kosztuje określoną kwotę i dokupuje się do niego dodatki. Z kilku dodatków można zrobić pakiet i sprzedawać go taniej niż suma składowych, ew. przy pewnych progach dawać rabat na kolejne dodatki. A tak - mamy dziwne nazewnictwo w postaci "premium-initiale-prestige-platinium-uranium-ożeszku...japie...patrzciejakąmamfuręiskładanelusterkateż". W sumie z tego wszystkiego najmniej wieśniacko wychodzą nazewnictwa w stylu chevroleta: LT, LTZ itp. Link Zgłoś
nazimno Bez specjalnych komentarzy: 23.09.13, 11:09 Daj sobie w googlu: Marketingowy bełkot PS To, co zauwazyles, to nic nowego. Belkot ujadajacej sfory zatrudnianej w celu sprzedazy produktow. Link Zgłoś
klemens1 Re: Bez specjalnych komentarzy: 23.09.13, 13:49 Wiem, że niczego nowego nie napisałem. Mój post wpisał się w pulę 99% postów, które niczego nowego nie odkrywają. Trochę mam wyrzuty z tego powodu. Link Zgłoś
poohdell Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 23.09.13, 14:41 Nazwa jak nazwa. W Polsce prestiżem jest zakup 10 -letniego Audi, także jakby pojęcie jest jak widać dość szerokie. Link Zgłoś
edekmacedonski Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 23.09.13, 23:40 GTI wg Dacii? A co na to Renault? Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 24.09.13, 09:14 Dacia Logan i prestiż? ;-) To już moje 10 letnie Polo jest tak samo prestiżowe jeśli chodzi o markę i cenę ;-) haha Link Zgłoś
chris62 Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 24.09.13, 09:49 Takie Polo to dla mnie wku..cy obiekt do ominięcia na drodze ot taki spowalniacz ruchu. Zapewne da "prestiżowa" Daczka też będzie pojazd któremu powąchasz rurę i to tylko przez momencik:) Nazwy wymyślają głąby z działu marketingu, nie wiem o jakim prestiżu tu mowa może takim, ze nabywca tego modelu będzie miał topową Daczkę Logan?. Inne głąby marketngowe wyzywają swoje pojazdy od pań lekkich obyczajów ot ns przykład takie mitsubishi Pajero to dopiero prestiż jeździć ku...ą Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 24.09.13, 10:06 chris62 napisał: > Takie Polo to dla mnie wku..cy obiekt do ominięcia na drodze ot taki spowalnia > cz ruchu. > Zapewne da "prestiżowa" Daczka też będzie pojazd któremu powąchasz rurę i to ty > lko przez momencik:) > > Nazwy wymyślają głąby z działu marketingu, nie wiem o jakim prestiżu tu mowa mo > że takim, ze nabywca tego modelu będzie miał topową Daczkę Logan?. > Inne głąby marketngowe wyzywają swoje pojazdy od pań lekkich obyczajów ot ns pr > zykład takie mitsubishi Pajero to dopiero prestiż jeździć ku...ą a dla mnie bogacz w drogim wózku to obiekt który trzeba omijać z daleka.... Taki gość uważa się za wielkie panisko któremu trzeba ustępować drogi...uważa się za kogoś lepszego niż ten w Polo ....bo kupił drogi wózek żeby poczuć się królem szos;-) hehe ;-) Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 24.09.13, 10:17 misiaczek1281 napisał: > chris62 napisał: > > Zapewne da "prestiżowa" Daczka też będzie pojazd któremu powąchasz rurę i > to ty > > lko przez momencik:) Ciekawe jakim cudem miałbym wąchać rurę(zostać wyprzedzonym) skoro Daćka ma 75 KM a moje Polo też ma 75 KM? Link Zgłoś
chris62 Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 24.09.13, 10:58 Dacka Prestige ma 1,2 TCe 125 KM i z racji turbo "moment obrotowy taki że pole mozesz orać" jak ktos kiedyś napisał:) A żeby takie Polo objechać nie trzeba być bogaczem wystarczy Scenic 2,0 16V z roku 2000, którym jeżdżę czternasty rok i którego właśnie zastepuję SUVem. Przez moment nawet interesowałem sie Dusterem ponoć najtańszym 4x4 ale po głębszej analizie stwierdziłem że jest przereklamowany - mały niczym clio/polo wewnątrz. Biorąc pod uwagę wyposażenie oi porównanie do innych konkurentów można rzec że jest drogi. Do Polo bym nie wsiadł kiedyś mialem Malucha i no more maleńkich autek. Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 24.09.13, 13:42 chris62 napisał: > Dacka Prestige ma 1,2 TCe 125 KM i z racji turbo "moment obrotowy taki że pole > mozesz orać" jak ktos kiedyś napisał:) > > A żeby takie Polo objechać nie trzeba być bogaczem wystarczy Scenic 2,0 16V z r > oku 2000, którym jeżdżę czternasty rok i którego właśnie zastepuję SUVem. > Przez moment nawet interesowałem sie Dusterem ponoć najtańszym 4x4 ale po głębs > zej analizie stwierdziłem że jest przereklamowany - mały niczym clio/polo wewną > trz. > Biorąc pod uwagę wyposażenie oi porównanie do innych konkurentów można rzec że > jest drogi. > Do Polo bym nie wsiadł kiedyś mialem Malucha i no more maleńkich autek. Droga publiczna to nie tor wyścigowy a Polo to nie jest auto do ścigania się tylko do spokojnej jazdy po mieście;-) Porównaj cenę Daćki i mojego niezawodnego Polo....wyjdzie że w cenie nowej Daćki miałbyś 2 polówki i reszta zostanie ;-)Mówisz że Polo jet małe? Ja w tym widzę zaletę bo łatwiej zaparkować w zakorkowanym mieście niż Scenikiem;-) Link Zgłoś
chris62 Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 24.09.13, 15:55 Odpowiadasz na: misiaczek1281 napisał: > Droga publiczna to nie tor wyścigowy a Polo to nie jest auto do ścigania się > tylko do spokojnej jazdy po mieście;-) ---------------------------------------------------- Scenic też do spokojnej jazdy po mieście i na trasie no i? Czy to znaczy, że mam jeździć rzępem którym ciężko TIRa wyprzedzić? Porównaj cenę Daćki i mojego niezawodne > go Polo....wyjdzie że w cenie nowej Daćki miałbyś 2 polówki i reszta zostanie ; ------------------------------------------------------------------------------------------------ Jak porównywać ceny to w salonie i wątpię aby to była prawda. Za Scenica zapłaciłem dokładnie tyle ile VW chciał za Golfa 1.6. To było w roku 2000 dawno już. Renaalt miał się popsuć jeszcze na gwarancji a po trzech latach rozsypać w drobny mak - jakoś jeździ do dziś... > -)Mówisz że Polo jet małe? Ja w tym widzę zaletę bo łatwiej zaparkować w zakork > owanym mieście niż Scenikiem;-) ------------------------------------------------------ Tak jest małe a zalet Polo nie widzę żadnych nawet w zakorkowanym mieście - Scenic ma gabaryt Megane lub Golfa - duża przestrzeń wynika z wyższego nadwozia. BTW poprzednim autem było Megane '97 1,4, które w trasie spaliło mniej niż Polo kolegi - jechaliśmy wtedy nad morze na 2 auta więc mam porównanie z identycznych warunków jazdy. Wynik ten dla Polo jest kompromitacją spalił wtedy o 0,8l/100 km więcej! Jak wspomniałem z parkowaniem nie ma problemu a za to jak trzeba coś przewieźć sporo zalet - np plazma 51" weszła w kartonie na stojąco. Złożenie lub wyjęcie tylnych foteli czyni z niego mini dostawczaka i przydał mi się w trakcie budowy domu. Jednym słowem jest pojazd o wiele bardziej funkcjonalny niż POLO szybszy i bardziej komfortowy. Jak pokazało doświadczenie również niezawodny. Przyrównywanie Polo do Logana jest bez sensu Logan oferuje o wiele więcej przestrzeni wewnątrz więc misiaczku możesz z tym Polo startować jedynie do Sandero. Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 24.09.13, 18:57 chris62 napisał: > Odpowiadasz na: > misiaczek1281 napisał: > > > [b]Droga publiczna to nie tor wyścigowy a Polo to nie jest auto do ścigan > ia się> > tylko do spokojnej jazdy po mieście;-) > ---------------------------------------------------- > Czy to znaczy, że mam jeździć rzępem którym ciężko TIRa wyprzedzić? Można tylko trzeba umieć...redukcja i gaz;-) > Porównaj cenę Daćki i mojego niezawodne > > go Polo....wyjdzie że w cenie nowej Daćki miałbyś 2 polówki i reszta zost > anie > Jak porównywać ceny to w salonie i wątpię aby to była prawda. > Za Scenica zapłaciłem dokładnie tyle ile VW chciał za Golfa 1.6. Musiałbym być pijany żeby kupić auto w salonie i stracić 50% wartości czyli 25 000 zł w 3 lata.W błoto kasy nie będę wyrzucał....milionerem nie jestem:) > BTW poprzednim autem było Megane '97 1,4, które w trasie spaliło mniej niż Polo > kolegi - jechaliśmy wtedy nad morze na 2 auta więc mam porównanie z identyczny > ch warunków jazdy. Wynik ten dla Polo jest kompromitacją spalił wtedy o 0,8l/10 > 0 km więcej!> Spalanie zależy od wielu czynników: stylu jazdy,ciśnienia w oponach itp... Polo pali w mieście 6,8 litra benzyny...Scenic by spalił pewnie 10 litrów bo większy i cięższy:) Link Zgłoś
wtopek Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 24.09.13, 19:16 ctr-v pali 8,5 ale to samochód nie z twojej bajki i nie na twoją kieszeń :) Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 25.09.13, 12:23 wtopek napisał: > ctr-v pali 8,5 > > ale to samochód nie z twojej bajki i nie na twoją kieszeń :) Tu nie o kieszeń chodzi....Po prostu nie potrzebuję takiego samochodu ;-) Link Zgłoś
jamesonwhiskey Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 01.10.13, 16:23 Tak jest małe a zalet Polo nie widzę żadnych nawet w zakorkowanym mieście - Scenic ma gabaryt Megane lub Golfa - duża przestrzeń wynika z wyższego nadwozia. ciekawilo mnie to troche a widze ze ty znasz odpowiedz na h... mi kupa miejsca nd glowa (nie dotyczy kapelusznikow) Link Zgłoś
chris62 Re: Dacia Logan Prestige 1.2 TCe 125 KM 08.10.13, 11:32 jamesonwhiskey napisał: > Tak jest małe a zalet Polo nie widzę żadnych nawet w zakorkowanym mieście - Sce > nic ma gabaryt Megane lub Golfa - duża przestrzeń wynika z wyższego nadwozia. > > > ciekawilo mnie to troche a widze ze ty znasz odpowiedz > na h... mi kupa miejsca nd glowa (nie dotyczy kapelusznikow) A Ty sobie wyobrażasz, że to o miejsce nad głową chodzi? To jesteś w błędzie no ale domyślam się, że szkoda mojego czasu na wytłumaczenie Ci kwestii zagospodarowania przestrzeni. Ja też mogę powiedzieć na CH.. mi 5,5 m auta skoro w środku ciaśniej niż w tym co ma 4,20 i nie nad głową bynajmniej.. Link Zgłoś
nazimno To nie q...a 24.09.13, 10:09 W krajach anglosaskich nazywa sie ten model, zdaja sie, "Shogun". Pajero to wielka pomylka w nazewnictwie. W dialekcie mowy wulgarnej oznacza po prostu masturbanta. Mitsubishi do dzisiaj chyba nie zrozumialo swojego potkniecia. Oni dosc slabo znaja obce jezyki. Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: To nie q...a 24.09.13, 10:21 nazimno napisał: > W krajach anglosaskich nazywa sie ten model, zdaja sie, "Shogun". > > Pajero to wielka pomylka w nazewnictwie. > W dialekcie mowy wulgarnej oznacza po prostu masturbanta. > Mitsubishi do dzisiaj chyba nie zrozumialo swojego potkniecia. > > Oni dosc slabo znaja obce jezyki. > Najlepiej mi się kojarzą modele Volkswagena: Golf (sweter), Polo (koszulka Polo) Link Zgłoś
nazimno Tu jest lista takich jezykowych pomylek: 24.09.13, 10:44 www.namedevelopment.com/naming-faux-pas.html Link Zgłoś
chris62 Re: Tu jest lista takich jezykowych pomylek: 24.09.13, 11:07 Zajrzałem do słownika hiszpańsko-polskiego pajero=ciota:) Firma powinna takich fachowców od marketingu rozstrzelać:) A oni im pewnie jeszcze sporą kasę zapłacili he he ciekawe czy wystąpili do sądu o naruszenie dobrego imienia:) Link Zgłoś
nazimno A moze oni tak... 24.09.13, 11:22 ... caliem ... swiadomie..? PS Ten slownik jest hiszp.-pol. jest chyba ocenzurowany, albo napisany przez przez poprawnych politycznie. Co - bali sie napisac? "Pajero" to po prostu onanista po polsku. Tak wiec wlasciciel takiego pojazdu musi sie mocno zastanowic. Link Zgłoś
agios_pneumatos Izrael 24.09.13, 12:10 nazimno napisał: > > www.namedevelopment.com/naming-faux-pas.html Co prawda nie pomyłka w nazewnictwie, ale w Izraelu nie sprzedaje się Chevy SS. W ogóle podoba mi się, że to jedyny kraj, w którym nie ma niemieckiego badziewia na drogach. :) Link Zgłoś
nazimno Jak zwykle sie mylisz (patrz tabelka) 24.09.13, 12:33 www.thetruthaboutcars.com/2012/02/best-selling-cars-around-the-globe-mazda-loses-its-grip-on-israel/ PS twoj "dowcip o Chewy" jest oczywiscie godny rozpropagowania ze wzgledu na jego wyjatkowo "blyskotliwe" konotacje. Gratulacje, mieniaca sie blaskiem, gwiazdo Warmii i Mazur. Link Zgłoś
agios_pneumatos Re: Jak zwykle sie mylisz (patrz tabelka) 25.09.13, 07:26 nazimno napisał: > > www.thetruthaboutcars.com/2012/02/best-selling-cars-around-the-globe-mazda-loses-its-grip-on-israel/ > PS > twoj "dowcip o Chewy" jest oczywiscie godny rozpropagowania ze wzgledu na jego > wyjatkowo "blyskotliwe" konotacje. Gratulacje, mieniaca sie blaskiem, gwiazdo W > armii i Mazur. Zwykle się nie mylę. Jestem zaskoczony, że sprzedaje się tam hitlerwagen. Tylko zauważ, geniuszu, że w Izraelu mieszkają nie tylko Żydzi. Link Zgłoś
nazimno Nie dosc, ze slonce Warmii i Mazur, to jeszcze 25.09.13, 07:52 domorosly etnograf amator, autor dowcipow o ss, a teraz o Zydach. Powiedziec ci cos tak calkiem bezposrednio? Jestes zalosnym pajacem, ktoremu wydaje sie, ze nim nie jest. To najkrotsza, ale dokladna diagnoza. Link Zgłoś
agios_pneumatos Re: Nie dosc, ze slonce Warmii i Mazur, to jeszcz 25.09.13, 16:05 Kurde fajny jesteś. P.S. A propos słoneczka to zdecyduj się na jedno bo trochę schizofrenią trąci. Link Zgłoś
nazimno Slonce jest gwiazda. 25.09.13, 16:28 Miales widac zle stopnie w szkole. I to traci typowa ciemnota poedukacyjna. PS Ja zawsze wszystko pisze otwartym tekstem (dla tych, ktorzy innych rodzajow przekazu nie przyswajaja). Link Zgłoś
nazimno Najlepszy numer zrobil Ford: 24.09.13, 10:50 Cyt.: The Ford Pinto, named after a color of horse, was changed to Corcel since pinto is Brazilian slang for "tiny male genitals" - See more at: www.namedevelopment.com/naming-faux-pas.html#sthash.tmyKD3Sc.dpuf Link Zgłoś
chris62 Re: To nie q...a 24.09.13, 11:01 VW nazywa swoje model od wiatrów. Dlatego najładniej kojarzy się Passat i najlepiej TEDEŁWI Link Zgłoś
andrzej_oles akcja społeczna - nie dajmy się okradać 24.09.13, 12:54 Witam, Ogłaszam Akcję Społeczną pod hasłem: „koniec oszustw w handlu używanymi autami”. Niech każdy kupujący dzwoniąc z ogłoszenia pyta, czy przebieg i bezwypadkowość będą wpisane do faktury? Jak handlarz dostanie setny telefon z takim pytaniem, to stwierdzi że cofanie licznika i spawanie ćwiartek już nie ma sensu. Wiadomo, żaden oszust nie wpisze do faktury nieprawdziwych informacji, bo ukręciłby na siebie wyrok. Pierwsze wyroki więzienia już w Polsce zapadły na handlarzy którym się wydawało, że perfekcyjnie sfałszowana książka serwisowa nie zostanie rozpoznana przez biegłego sądowego Nie wolno nam zapominać o podstawowych zasadach podczas transakcji: 1. Kupując przestrzegamy prawa, bo łamiąc je nie możemy później korzystać z jego walorów – od razu wyjaśniam – jeżeli zgodzimy się na wpisanie do umowy innej kwoty niż ustalona cena, to w wyniku postępowania reklamacyjnego, pod uwagę będzie brana kwota wpisana do umowy. 2. Pamiętajmy, aby wylegitymować sprzedawcę, bo tylko on może dysponować samochodem. Jeżeli pojazd ma dwóch właścicieli, to obaj muszą być obecni. W razie nieobecności jednego z nich, do umowy musi być załączone oryginalne upoważnienie notarialne do tej konkretnej czynności. 3. Kupując od prywatnej osoby mamy zabezpieczenie w postaci instytucji RĘKOJMI (12 miesięcy). W polskim prawie cywilnym rękojmia jest uregulowana w art. 556-576 Kodeksu cywilnego. 4. Kupując od handlarza (od firmy) mamy Ustawę z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (24 miesiące). Warto przeczytać te akty prawne i uświadomić sprzedającego nam samochód, że w razie niezgodności podanych przez niego informacji lub wad ukrytych poniesie konsekwencje finansowe oraz prawne. To takie proste zdanie, mówimy do właściciela samochodu, który zamierzamy od niego odkupić i on już wie, że my wiemy jak stosować prawo. A jak? To proste – pytamy go o przebieg, jeżeli on zapewnia o prawdziwości przebiegu, prosimy o wpisanie tej informacji do umowy kupna-sprzedaży, dalej – pytamy czy samochód miał wypadek lub kolizje, jeżeli on zapewnia, że wóz „nietykany” lakier oryginalny, prosimy o wpisanie tej informacji do umowy kupna-sprzedaży, dalej – pytamy o ostatni przegląd, co było wymieniane, jakie części były stosowane (nowe oryginalne, czy zamienniki, a może używane), podaną informacje skrupulatnie wpisujemy do umowy. Znacie Państwo powiedzenie: „na złodzieju czapka gore”? Nasze pytania oraz żądanie pisemnego potwierdzenia odpowiedzi w umowie lub na fakturze, wyprowadzi każdego oszusta z równowagi. A zatem, czujnie obserwujemy zachowanie sprzedawcy i jego reakcję na żądanie tych zapisów. Nawet najgłupszy oszust wie, że kłamstwo potwierdzone na piśmie jest kręceniem bata na siebie. Nieuczciwi handlarze to cwaniacy, oni o wszystkim Was zapewnią i naobiecują, a przed Sądem się wyprą swoich słów. Żaden oszust niczego Wam do umowy nie wpisze. To chyba logiczne? Teraz wystarczy dzwoniąc z ogłoszenia, zapytać grzecznie, czy informacje które są w ogłoszeniu: przebieg, bezwypadkowość, idealny stan techniczny mogą zostać wpisane do umowy? Większość oszustów rzuci słuchawką. Jeżeli wszyscy zaczniemy żądać od sprzedawców pisemnego potwierdzenia tego co piszą w ogłoszeniach oraz tego co nam mówią o samochodzie, to szybciutko oszuści znikną z rynku. Niestety to teoria, a praktyka jest smutna – ludzie są naiwni i lekkomyślni. Jak widzą piękne, odpicowane auto i miłego sprzedawcę, to tracą zdrowy rozsądek. Jak do tego dojdzie niewiarygodnie okazyjna cena to koniec. Kupił i wtopił, a później płacz i płać… Mam wielu znajomych po serwisach i to co się dzieje z tymi wytyranymi złomami z zachodu, to ludzkie pojęcie przechodzi. Ludzie się napalają nie zdając sobie sprawy co oznacza dla kosztów eksploatacji 500 tys. km przebiegu!!! Przecież większość tych „okazji cenowych” na złomiarskich aukcjach internetowych to właśnie takie „wytyrańce”. Wyglądają pięknie, bo handlarze to specjaliści z kontaktami w branży części i nie tylko. Co robią? Polerowanie lakieru, nowe opony (najtańsza chińszczyzna), wymiana zużytych elementów tapicerki, nawet komplety foteli, reflektory, nawet przednia szyba (można podrobić naklejkę z rokiem prod. szyby). Wymieniają wszystkie elementy po których kupiec mógłby zorientować się, że auto ma więcej przejechane. Jak to możliwe, że potrafią na tym jeszcze zarobić? To proste, takie wytyrane samochody są do kupienia na zachodzie za niewielkie pieniądze. Podobnie jak auta po większych wypadkach. Tam idą na części i na złom, ale są Polacy którzy chcą dać im nowe życie. Do rozbitka wstawią ćwiartkę z innego złoma, a wytyrańca po 500 tys. km, odpicują. Oczywiście obowiązkowy „tuning licznika” na rzeczone 176 tys. km, podrobienie książki serwisowej to nie problem, na złomiarskich aukcjach internetowych można kupić wszystko, nawet książkę serwisową z naszego rocznika. Jaki problem wyrobić pieczątkę niemieckiego serwisu ASO? Wiarygodność? To proste, jak już wszystko sfałszowane, to jedziesz do serwisu ASO w Niemczech i wymieniasz klocki za 150 euro. Kupiec później dzwoni do takiego serwisu i pyta o stan licznika przy ostatniej wizycie i dostaje potwierdzenie. Oszuści zamieszczający ogłoszenia za złomiarskich aukcjach internetowych to już przemysł. Znak rozpoznawczy oszusta - NIC NA PIŚMIE!!! Pora zacząć się bronić. Trzeba im pokazać, że prawo to nie żarty i nauczyć odpowiedzialności za podawanie fałszywych informacji. Niech każdy kupujący się zastanowi czy warto ryzykować. Ma do wyboru dwie oferty, ten sam model, rocznik, silnik, wyposażenie. Przebieg podobny, ale spora różnica w cenie. Jak zorientować się, czy ta niższa cena nie kryje oszustwa? Proste – zapytać czy sprzedawca zgodzi się na wpisanie kluczowych informacji o których pisałem wcześniej do umowy. Oczywiście najważniejsze pytanie to czy liczba wpisana w ogłoszeniu w polu CENA jest rzeczywiście ceną? Co to znaczy? Kolejny przekręt – oszuści wpisują do pola CENA w ogłoszeniu fałszywą informację, tzn. liczba tam wpisana nie jest wartością po zapłaceniu której staniemy się właścicielem pojazdu. To wyjątkowo perfidny chwyt. Oszuści podają w ogłoszeniu wartość do której trzeba jeszcze zrobić opłaty importowe, opłatę recyklingową itp. To kpina, bo te koszty należą do importera i on powinien ująć je w cenie. Dlaczego tego nie robi? Aby złapać klienta. Dlatego trzeba pytać zanim pojedziemy, aby nie tracić czasu. Jeśli dowiemy się, że ta niższa cena nie zawiera opłat to możemy założyć że to nieuczciwy handlarz, który chce oszukać konkurencję oraz potencjalnych kupców, że ma tańsze samochody niż inni. Jeżeli w tym miejscu oszukuje to zapewne jego auto też może być kombinowane. Pamiętajmy - kupujemy tylko jeśli wszystkie kluczowe informacje są wpisane na umowie lub na fakturze oraz na umowie lub fakturze musi być rzeczywista wartość transakcji. Jeżeli kupujemy od prywatnej osoby to mamy 12 miesięcy, jeżeli od firmy to 24 miesiące na stwierdzenie, czy informacje zapisane na umowie lub na fakturze są zgodne z prawdą. Jeżeli tylko zaistnieje niezgodność to sądowy rzeczoznawca wszystko znajdzie, a koszty oraz odpowiedzialność karną poniesie oszust. Nauczmy się korzystać z prawa i skończmy z tymi wycieczkami po samochody. Tam żyją tacy sami ludzie jak tu i nikt Wam nie zrobi prezentu w postaci używanego samochodu po super niskiej cenie – jeżeli niema powodu, aby tą ceną obniżać. Dla niedowiarków ciekawy filmik: www.youtube.com/watch?v=nDYclg-0ErA Pozdrawiam i życzę tylko udanych transakcji. Andrzej Oleś Link Zgłoś
koza_oddam Re: akcja społeczna - nie dajmy się okradać 08.10.13, 09:23 Głupich nie sieją. Skoro są w tym kraju ludzie wpuszczający panie co odczyniają uroki (i czyszczą szafy z gotówki), to i są tacy co kupią auto oczami. A jeśli są, to i znajdą się owe panie, jak i sprzedawcy. I na nic spamowanie apelami. Link Zgłoś
andrzej_oles Re: akcja społeczna - nie dajmy się okradać 08.10.13, 10:04 Jest Pan w błędzie, pisać i apelować trzeba, bo część ludzi to zlekceważy, ale wierzę, że pewna grupa czytających zrozumie przekaz i uda się ich uchronić przed popełnieniem błędu. Uważam że nawet dla jednego człowieka warto próbować coś robić, niż siedzieć i narzekać że nic się nie da zrobić. Pozdrawiam wszystkich i życzę tylko udanych transakcji. Andrzej Oleś Link Zgłoś
koza_oddam Re: akcja społeczna - nie dajmy się okradać 08.10.13, 10:24 Kto jest mądry, od dawna nie wpakował się na minę, w tym i ja. A kto głupi, to i tak do niego nie dotrze, a handlarze mają gadane niczym akwizytorzy i potrafią urobić. Link Zgłoś
andrzej_oles Re: akcja społeczna - nie dajmy się okradać 08.10.13, 14:23 Jest Pan w błędzie po raz wtóry. Nikt się nie rodzi mądrym, ale zyskuje tą cechę w procesie edukacji. Nasze działanie, jak mniemam taki wymiar edukacyjny w sobie niesie. Więc nie poddawajmy się tylko tłumaczmy młodym i niedoświadczonym ludziom: 1. nie warto szukać "okazji cenowych", bo za nimi najczęściej stoją kłopoty; 2. kupując używane auto żądajmy wpisu do umowy lub faktury, kluczowych informacji o pojeździe; - do faktury lub umowy piszmy tylko cenę jaką płacimy, gdyż ona będzie podstawą przy ewentualnej reklamacji. Pozdrawiam i życzę tylko udanych transakcji Andrzej Oleś Link Zgłoś