Dodaj do ulubionych

Eksperyment

IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 31.03.02, 14:38
Powietrze do filtra doprowadzane jest z komory silnika,(w moim przypadku)
co sie stanie jesli przedluze to doprowadzenie i umieszcze np.z przodu pod
zdezakiem.Czym szybciej bede jechal tym powietrze szybciej dostanie sie do
filtra.Czy znacie jakies teorie na ten temat a moze ktos juz praktykowal cos
takiego?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mirek Re: Eksperyment IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 31.03.02, 14:43
      Jest coś takiego w niektórych motocyklach (ma to nawet jakąś nazwę) i w F1. W
      warunkach normalnego ruchu samochodowego nie może dawać jakichś zauważalnych
      rezultatów.
      • Gość: Robson Re: Eksperyment IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 31.03.02, 15:13
        A gdybym gdzies po drodze wstawil silniczek ktory by nadawal wiekrzej predkosci
        (taka turbinka),jaki bedzie wtedy sklad mieszanki paliwowo-powietrznej?
    • Gość: Marek Re: Eksperyment IP: *.atlanta-41-42rs.ga.dial-access.att.net 31.03.02, 15:51
      To o czym piszesz stosowane jest w samochodach od dawna:
      - do Pontiac'a Firebird mozna dokupic pakiet "ram air" dzialajacy wlasnie w
      ten sposob - wloty powietrza sa zainstalowane na masce silnika i tak
      zaprojektowane by przy wyzszych predkosciach powietrze bylo wpychane do
      silnika.
      - silniczek = sprezarka. Coraz wiecej samochodow ma mechaniczne sprezarki
      (leaderem jest firma Eaton - stosuje ja Mercedes, Ford i GM). Zamontowanie
      wentylatorka samodzielnie raczej nie pomoze a moze tylko zaszkodzic - po
      pierwsze odpowiednio mocny wentylatorek musial by bardziej niz odkurzacz
      dmuchac, a po drugie jakbys nawet osiagnal taki przeplyw powietrza, to
      wspomaganie hamulcow by Ci zniklo (wspomaganie zwykle uzywa podcisnienia z
      kolektora ssacego)
      - za danych zcasow w "Motorze" byla instrukcja jak z Trabanta zrobic
      Trabanta "turbo" - trabant mial niezwykle wydajny wentylator chlodzacy silnik -
      pare kawalkow blach i sprezone powietrze chlodzace silnik zamiast ulatywac w
      dal pedzilo do gaznika. Niestety efektem byl spadek mocy...
      • Gość: Robson Re: Eksperyment IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 31.03.02, 16:04
        Z ta utrata wspomagania zabiles mi cwieka!Posiadam punto 55.
        • letalin Re: Eksperyment 31.03.02, 18:23
          Gość portalu: Robson napisał(a):

          > Z ta utrata wspomagania zabiles mi cwieka!Posiadam punto 55.

          Moim skromnym zdaniem doprowadzenie powietrza z zewnątrz może tylko pomóc.
          Teoretycy i praktycy tuningu twierdzą, że zimne powietrze jest lepsze niż gorące
          z komory silnika. W jakimś pisemku widziałem gości co badając silnik na hamowni
          podawali na wlot powietrza strumień z kompresora i dawało to zauważalny efekt.
          Ciekawe czy np. mozna by sprzęgnąć taką "turbinę" z pedałem gazu, włączała by się
          po wciśnięciu powiedzmy do połowy zakresu. Wtedy wspomaganie hamulców nie
          ucierpiałoby , bo większość z nas puszcza gaz gdy hamuje( pozostaje oczywiście
          pewna bezwładność układu). Ja przyznam się bez bicia , że jestem na tym samym
          etapie...gdzie tu dziurę wywiercić? Myślałem też o silniku elektrycznym przed
          filtrem, ale żaden napędzany 12V prądem nie ma wystarczającej wydajności . Jak
          mój silnik 1600cm ma 6000 obr to połyka 4,8m kubicznego powietrza na minutę, taki
          mały motorek może tylko przeszkodzić w tej strudze . Godula ma w ofercie
          kolektory dolotowe dające efekt zwiększonego ciśnienia o ok, 20% dzięki
          specyficznemu ukształtowaniu kanałów, były też w latach 70 szczytem techniki
          sprężarki aerodynamiczne, ale nie wiem na czym to polegało, chyba na tym samym co
          teraz modne strumienice dolotu.
          PZDR i odwagi w zabawie w wyścigówkę

          • Gość: Terespl Re: Eksperyment IP: *.babylon.tarman.pl 01.04.02, 00:31
            Polecam sprawdzic:
            forum.tuning.info.pl/viewtopic.php?topic=6639&forum=1
            forum.tuning.info.pl/viewtopic.php?topic=2193&forum=1
            forum.tuning.info.pl/viewtopic.php?topic=4329&forum=5&108
            forum.tuning.info.pl/viewtopic.php?topic=5816&forum=5&19
            forum.tuning.info.pl/viewtopic.php?topic=6383&forum=5&96
            Miłego czytania :)
            Pozdrawiam,
            Teres
    • Gość: Zibi Re: Eksperyment IP: *.tkb.net.pl 31.03.02, 22:37
      Wydaje mi się, że nie chodzi tu za bardzo o prędkość powietrza dopływającego do
      silnika, ale o jego temperaturę. Jak wiadomo powietrze o niższej temp. ma
      większą gęstość, więc w tej samej objętości (czyli w cylindrze) będzie
      znajdować się więcej powietrza (a więc i tlenu), które umożliwi spalenie
      większej ilości paliwa (lub dokładniejsze spalenie tej samej ilości paliwa) a
      tym samym wzrost mocy. Niewielki, ale jednak:-).
      Pozdr.
      • Gość: Marek Re: Eksperyment IP: *.atlanta-41-42rs.ga.dial-access.att.net 01.04.02, 06:20
        Temperatura jak i ilosc powietrza sa bardzow azne. Np. w moim Pontiac'u
        powietrze na wyjsciu ze sprezarki ma cisnienie okolo 12-13 atmosfer, ale
        temperature 100-120 stopni. Idioci nie pomysleli o zalozeniu intercooler'a...
    • Gość: Darek Re: Eksperyment IP: 212.106.189.* 01.04.02, 10:33
      Przy prędkości ok.2Macha silnik gaśnie ,nie polecam.
      • Gość: Michal Re: Eksperyment IP: *.telia.com 01.04.02, 21:07
        Panowie to naprawde wydmuchacie ten silnik powietrzem,ale tu przecie trzeba tez
        dolozyc paliwa,na wiekszej ilosci powietrza sie nie pojedzie.Proporcjonalnie
        trzeba dowalic i to uczciwie paliwa.Wtedy takie auto 1.6 bedzie Ci niezchodzilo
        ponizej 10l na sete,skorka za wyprawke przy braku porzadnych drog i duzej
        wypadkowosci i smiertelnosci.Witaj Kamikadze.Pzdr.Michal
        P.S widzialem w programie TV chyba Polsat 2 motoryzacyjnym jak faceci wciskali
        ludziom jakie to korzysci beda mieli zakladajac do swych autek opony do 300km/h
        Jakie poprawione warunki przyczepnosci w warunkach ekstremalnych.To my tu w
        kraju / Szwecji/ aby taka opone kupic to musimy zamowic czekac kupe czasu i
        zaplacic majatek.Posiadamy ograniczenia swietne drogi autostrady i jezdzimy
        normalnie.
        • Gość: Marek Re: Eksperyment IP: 172.18.118.* 01.04.02, 21:51
          Gość portalu: Michal napisał(a):
          > Panowie to naprawde wydmuchacie ten silnik powietrzem,ale tu przecie trzeba tez
          > dolozyc paliwa,na wiekszej ilosci powietrza sie nie pojedzie.Proporcjonalnie
          > trzeba dowalic i to uczciwie paliwa.

          Michal ma absolutna racje. Najprostsza metoda osiagniecia tego jest ustawialny
          regulator cisnienia paliwa. Pozwala na zwiekszenie cisnienia paliwa, co przy tym
          samym czasie otwarcia wtryskiwacza daje wiecej paliwa w kolektorze. A bez tej
          modyfikacji mozna sobie tylko szkod w silniku narobic - za uboga mieszanka bardzo
          zle wplywa na trwalosc silnika.


    • Gość: KLAUS Re: KURCZE A JA MYSLAŁEM.... IP: 172.30.19.* 02.04.02, 09:14
      że te doloty to do chłodzenia turbiny...

      ps
      nie jestem fachowiec ale wg mnie skutek bedzie taki że wszelki kurz, pył,
      śmiecie,owady itp z geometrycznym przyspieszeniem zatkają filtr...
    • Gość: Hiszpan Re: Eksperyment IP: 213.25.43.* 02.04.02, 15:44
      taki wynalazek nazywa się w motocyklach RAM AIR SYSTEM i dodaje wg zapewnień
      producentów dodatkowo kilka koników przy prędkościach maksymalnych...
      Z tego co widziałem niektóre auta także dysponują takimi chwytami (nie mówię o
      szpanerskich plastikowych naklejanych podróbkach).
      Spróbuj i opisz jak się sprawdziło...
      Bierz pod uwagę to że zmieni się też długość kanałów dolotowych co ma wpływ na
      zjawiska falowe w dolocie i może zrobić tyle samo dobrego co i złego z punktu
      widzenia poprawy sprawności napełniania silnika powietrzem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka