Gość: Piotr
IP: 62.179.49.*
03.04.02, 17:50
Czy ktoś ma może jakieś ciekawe doświadczenia? Ja przede chwilą wróciłem od
niebieskiego słonia. Za drugim razem pójdzie mi już całkiem dobrze, bo trzeba
jednak zapodać jeszcze drobne szczotkowanie tam gdzie jakiś ognisty ptak
uraczył swoim odchodem. I tak myślę że można się tam wyrobić za 12 złotych (5-
drzwi - Warszawa - znaczy miasto nie samochód). A może ktoś już ma gotową
strategię?
Co z innymi myjkami? Słyszałem że w Shellu drapią, wiecie coś o tym? Gdzie poza
tym myjecie samochody (o ile ktoś nie ma własnego domku z podwórkiem itd...)?