Dodaj do ulubionych

Czyja wina?

07.04.02, 22:15
Ostatnio zauważam, że na drogach coraz częściej łamane są przepisy. Mało kto
zwraca uwagę na znaki, parkują ludziska na chodnikach, jak są miejsca na
parkingu zajęte to zastawiają i bez skrupułów idą na dwie godziny. Albo stają
na zakazie zatrzymywania (oczywiście awaryjne!), jeżdżą po trawnikach,
wjeżdżają w jednokierunkowe pod prąd, itd. itp. - wiecie o co chodzi.
I teraz - czyja to wina?
Czy nas samych? Jesteśmy narodem chamów, indywidualistów, bezmózgów?
Czy to skutek rozwoju motoryzacji - brak dróg, parkingów, infrastruktury,
ciasne ulice, itd? A aut coraz więcej...
Czy może złe prawo i w dodatku zła egzekucja prawa. Wiadomo, że policja łapie
tylko z radarem, a straż miejska boi się zakładać blokady - ukradną albo
wręczać mandaty - nie zapłaci, a jeszcze w ryj może dać... Nikt się nikogo nie
boi.
Obserwuj wątek
    • Gość: atomski Re: Czyja wina? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.02, 22:32
      Trochę jedno ,trochę drugie...

      • Gość: ala Re: Czyja wina? IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 07.04.02, 22:47
        z tymi indywidualistami to bym polemizowala. ja obserwuje raczej zachowania
        stadne i nie poprzedzone głebszą refleksją.kazdy jest bardzo mundry.
    • Gość: Marek Re: Czyja wina? IP: *.atlanta-41-42rs.ga.dial-access.att.net 08.04.02, 01:28
      To proste - wina jest obrzydliwych imperialistow i syjonistow :))))

      A powaznie - sluchalem wczoraj radna - na NPR dwoch gosci w soboty rano ma taki
      program p.t. Car Talk. Narzekali okropnie na kierowcow w Bostonie - ze nie
      uzywaja kierunkowskazow, nie przestrzegaja zadnych przepisow itp. Podali bardzo
      ciekawy powod - zachowanie policji. W wielu czesciach USA policja drogowa jest
      bardzo surowa - nie wlaczenie kierunkowskazu jest prawie gwarancja mandatu a
      przynajmniej upomnienia. W Bostonie policja podobno ma wszystko gleboko w d... i
      ludzie sie nauczyli ze mozna bezkarnie olewac przepisy. Mysle ze w Polsce jest
      podobnie. Jedyne za co mozna dostac mandat to przekroczenie predkosci i przejazd
      na czerwonym swietle. I dlatego ludzie sie rozbestwili.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka