Dodaj do ulubionych

Kupilem LPG po 1,69

14.01.16, 11:20
Kiedy było tak tanio??
Obserwuj wątek
    • galtomone Re: Kupilem LPG po 1,69 14.01.16, 12:02
      Jakie woj.?
      • derff Re: Kupilem LPG po 1,69 14.01.16, 12:15
        Pruszków. Sprawdziłem, średnie ceny hurtowe wynoszą 1,50
        • galtomone Re: Kupilem LPG po 1,69 14.01.16, 12:31
          Na Śląsku drożej ale nie dużo. Ok. 1,75 - 1,80
          Za to benzynę kilka dni temu po 3,98 tankowałem.
    • chris62 Re: Kupilem LPG po 1,69 14.01.16, 12:20
      A ja ON po 4,29 no i co z tego wynika?
      • kura_wuja Re: Kupilem LPG po 1,69 14.01.16, 18:29
        ze przeplaciles, bo ja tankowalem po 3,81 zl/l
        • thea19 Re: Kupilem LPG po 1,69 14.01.16, 20:23
          dzis tankowalam w wawie ON za 3,69. az oczy przetarlam.
        • chris62 Re: Kupilem LPG po 1,69 15.01.16, 14:12
          Tylko, że ja leję V-Power Nitro+.
          • kura_wuja Re: Kupilem LPG po 1,69 16.01.16, 22:09
            A co mowi manual samochodu w kwestii paliwa?
            • chris62 Re: Kupilem LPG po 1,69 20.01.16, 11:45
              A co mówi doświadczenie z polską gnojówką odbarwioną kwasem solnym i doprawioną biopaliwami?
              • kura_wuja Re: Kupilem LPG po 1,69 21.01.16, 14:35
                Mowi, ze rownie dobrze takie "paliwo" z przytoczonego przykladu mozna wlac na stacji do zbiornika z napisem "premium". Wszystko zalezy od tego gdzie sie tankuje.
                • tdf-888 Re: Kupilem LPG po 1,69 21.01.16, 15:05
                  i tu mnie chris62 zawiódł... sądząc po podejściu do zimówek, myślałem, że rozsądny chłopina i nie daje się nabrać na marketing, a jednak przepłaca za paliwo z wątpliwymi ulepszaczami ;]
                  no ale co nam do tego, każdy ma swoje 'hobby', na które traci pieniądze.
                  • chris62 Re: Kupilem LPG po 1,69 22.01.16, 09:59
                    Wiesz co to nie jest takie oczywiste.
                    W poprzednim aucie miałem możliwość weryfikacji ilości wlanego faktycznie paliwa.
                    Zazwyczaj tego taniego wlewałem przynajmniej 2 litry więcej niż drogiego w skali 52 litrów. Policzyłem i wyszło na to że tanie jest drogie.
                    Niestety stacje benzynowe to wciąż partyzantka fakt zdarzają się nawet renomowane które oszukują ale po takich doświadczeniach nie tankuję tam więcej.
                    Ma sprawdzona stację gdzie zawsze jakość i ilość są OK i tego się trzymam.

                    Natomiast samo paliwo dla mnie ma zalety, mniej syfu w silniku i baku - po rocznej eksploatacji widać to na filtrze paliwa (jeżdżę dieslem tu szczególnie to widać)
                    jest efekt akustyczny nawet na zimno mój diesel pracuje cicho i przyjemnie dla ucha i jest efekt niezawodności w trasie śmiga aż miło - czy warto ryzykować uszkodzenie wtryskiwaczy itp. za 20 PLN?
                  • chris62 Re: Kupilem LPG po 1,69 22.01.16, 10:04
                    A co do opon to niestety na marketing dałem się nabrać i kupiłem najdroższe opony tego typu aczkolwiek z wyboru jestem bardzo zadowolony.
                    Przed zakupem robiłem jednak rozeznanie tematu i analizę za/przeciw lubię kupować optymalnie.
    • galtomone Tankujecie pod korek? 14.01.16, 12:36
      Czy raczej za okreslona kwote?

      Zakladam, ze za okreslona kwote tankuje się (niestety) wedy, gdy człowiek nie ma pewności co do finansowego końca miesiąca i jeśli miałoby zabraknąć na jedzenie to przestaje się jezdzic autem. - tu jakby nie ma dywagacji dlaczego ktoś jest zmuszony tankowac za 20 czy 50 zl.

      Kolejna grupa to młodzi ludzie na utrzymaniu rodzicow - tez jasna sprawa. Jak ktoś dostal 100 zl, to cos na piwo musi sobie zostawić.

      Ale często widze ludzi w dość fajnych autach, znacznie droższych niż moje, którzy wlasnie wlewają np. olej napedowy za 50 zl.

      Kolega z pracy (tez nie jest to kwestia tego, ze mu zabraknie na jedzenie) tez nigdy do pelna baku nie zalewa...

      Mnie by troche szkoda czasu było na kolejna wizyte na stacji... Oszczednosc to chyba żadna i tak się zastanawiam po co ludzie to robia jeśli sytuacja finansowa ich do tego nie zmusza.
      • nazimno Re: Tankujecie pod korek? 14.01.16, 12:47
        Lac powinno sie najkorzystniej do pelna.
        Zima przy wahaniach temperatury para wodna kondensuje w zbiorniku i woda zbiera sie na dnie.
        Im mniej przestrzeni wypelnionej powietrzem zawierajacym pare wodna, tym lepiej.
        Amen.


      • qqbek Re: Tankujecie pod korek? 14.01.16, 13:03
        Zależy - benzyna czy gaz.
        Benzyny lubię mieć powyżej 1/3 baku zawsze, więc jak poziom spada do 30-35 litrów to tankuje 35-40 litrów i mam około 3/4 baku tym samym. Nie leję do pełna, bo przecież woziłbym niepotrzebnie ciężar.
        Gaz zawsze do pełna.
        • nazimno Re: Tankujecie pod korek? 14.01.16, 13:09
          Gdy mowa o ciezarach, to kojarzy mi sie natychmiast: "Baba z wozu - koniom lzej".
          Te 25% paliwa niedolanego to zwykla AUTO-sugestia w porownaniu z innym prawdziwym "ladunkiem".

        • crannmer Re: Tankujecie pod korek? 14.01.16, 16:22
          qqbek napisał:
          > Nie leję do pełna, b
          > o przecież woziłbym niepotrzebnie ciężar.

          Przy blisko dwoch tonach masy suchej roznica miedzy 2/3, a 3/3 zawartosci baku jest nawet nie akademicka.
        • galtomone Re: Tankujecie pod korek? 14.01.16, 18:07
          Ja to i to do pełna.
          Jak zapala się rezerwa benzyny to na stacje, pod korek i tyle...
          • qqbek Re: Tankujecie pod korek? 14.01.16, 22:02
            Rezerwę to ostatnio widziałem gdzieś pod Piotrkowem, jeszcze w E36... po 1015 km przebiegu, bo chciałem się przekonać czy przejedzie 1000km na jednym baku.
            • galtomone Re: Tankujecie pod korek? 15.01.16, 06:57
              No to ja widuje raz na 2 - 3 miesiace :-)
              A maks przebieg miedzy tankowaniami na Pb wychodzi mi ponad 5 tys km :-)
      • samspade Do pierwszego odbicia. 14.01.16, 14:35
      • nom73 Re: Tankujecie pod korek? 14.01.16, 20:17
        galtomone napisał:

        > Czy raczej za okreslona kwote?

        Pod zawór (gazu), ostatnio Pan na Orlenie zatankował mi do zbiornika 42l - 41,33l LPG. ;-)
        Temp. wtedy była -17*C, chyba wielozawór przymarzł i nie odbił na czas,, bo normalnie wchodzi mi 33 l.
        • qqbek Re: Tankujecie pod korek? 14.01.16, 22:47
          Ja mam 85l (czyli teoretycznie wchodzi 68, ale więcej niż 65 nigdy nie weszło - nawet po zupełnym "osuszeniu" zbiornika)... zatankowania 41,33l do 42l zbiornika nie potrafię sobie, niestety, wyobrazić. Wielozawór zaś ma to do siebie, że:
          1. jest tych zaworów kilka (dwa-trzy),
          2. jest przystosowany do pracy w temperaturze w której LPG jest przechowywany (a to sporo poniżej zera, zwłaszcza dla propanu).
          • crannmer Re: Tankujecie pod korek? 15.01.16, 08:00
            qqbek napisał:
            > w temperaturze w której LPG jest
            > przechowywany (a to sporo poniżej
            > zera, zwłaszcza dla propanu).

            Zawsze bylem przekonany, ze LPG przechowywane jest w temperaturze otoczenia.
            • qqbek Re: Tankujecie pod korek? 15.01.16, 15:22
              Mój 'babol' a ty masz rację.
      • thea19 Re: Tankujecie pod korek? 14.01.16, 20:27
        ja zawsze leje do pelna, nie chce mi sie latac co chwila na stacje.
        • 4slash Re: Tankujecie pod korek? 14.01.16, 20:41
          Ja też zawsze leję do pełna i wyjeżdżam paliwo prawie do zera. Jadę za stację jak pali się rezerwa i komputer pokazuje dystans 20-40 km. Zdarzało się , że komputer pokazywał 0 km.
      • toreon Re: Tankujecie pod korek? 15.01.16, 08:48
        Z tym tankowaniem za określoną kwotę to bym specjalnie ideologii nie dorabiał. Owszem, jest spora grupa swego rodzaju pseudo-ciułaczy, którzy chyba lepiej się czują jak np. wydadzą 6 razy 50 niż raz 300. Ale przyczyn takiego podejścia jest więcej. Np. trzeba zatankować już teraz a jedyna dostępna w pobliżu stacja ma ceny o 30 groszy wyższe niż średnia (np. w jakimś kurorcie). Po cholerę lać wtedy pod korek? Wiem, że zaraz jakiś pseudo-krezus powie: to raptem kilkanaście złotych więcej na baku więc co za różnica. Ale właśnie chyba prawdziwy krezus zwróciłby uwagę na tę różnicę. A poza tym chodzi nawet nie tyle o te parenascie złotych ale o zasadę. Dorabianie pazernego właściciela stacji nie każdego wprawia w dobre samopoczucie.
      • liczbynieklamia Re: Tankujecie pod korek? 15.01.16, 13:39
        Ja bardzo często widuję ludzi, którzy kupują paliwa za 20-30-50zł, a potem ponad drugie tyle wydają na fajki, piwo, napoje, słodycze, etc. Trochę dziwne, biorąc pod uwagę ceny tych produktów na stacjach (no, poza papierosami).

        Samemu tankuję prawie wyłącznie do pełna. Bardzo rzadkie wyjątki to dotankowywanie np. 10 litrów w celu dojechania bez niespodzianek do kolejnej stacji - tutaj powody bywają trzy:
        1. Karta paliwowa do danego auta służbowego
        2. Wygląd stacji zapala wszystkie lampki ostrzegawcze
        3. Cena na stacji rażąco odbiega od rynkowej
      • tdf-888 Re: Tankujecie pod korek? 21.01.16, 15:08
        zawsze zjeżdżam do oparów i tankuję do trzeciego odbicia, żeby wyliczać średnie spalanie.
    • plastikpiokio Re: Kupilem LPG po 1,69 14.01.16, 20:56
      kup sobie do kanistra na zaś -jak taki tani.
    • trypel Re: Kupilem LPG po 1,69 15.01.16, 08:30
      Wczoraj na stacji w Mężeninie lpg po 1.65, nie tankowałem bo zawsze ze zbiornika na ON ucieka ale cena dobra.
      Za to znajomy z USA kupił właśnie Dodge'a Rama z (jak to powiedział) malutkim dieslem z fiata. Czyli 3 l V6 VM motori. I zachwycony bo robi 25 mil na galonie. Koniec świata. I jeździ smoluchem po NY. Muszę mu napisać o lpg
      • misiaczek1281 Re: Kupilem LPG po 1,69 15.01.16, 17:48
        Tankujcie sobie do pełna....a ja cwańszy będę....co wy ludzie gazet nie czytacie?
        Ropa na giełdach leci na pysk....po 30 $ już jest ....a od niedzieli Iran zalewa rynek ropą ... benzyna za kilka dni potanieje o 30 groszy i będę 3 litry na baku do przodu :)
        • qqbek Re: Kupilem LPG po 1,69 15.01.16, 18:25
          Twoje światłe kalkulacje misiu nie biorą jednego pod uwagę.
          Niektórzy bak wyjeżdżają w tydzień (albo mniej) a nie kwartał jak światłe Misie.
          • misiaczek1281 Re: Kupilem LPG po 1,69 15.01.16, 22:14
            spokojna głowa....gaz potaniał o 20 groszy i już nie potanieje bo nie ma z czego:)
            a benzynka potaniała o 1,5 zł więc to dopiero różnica:)
            Mi bak starcza na tydzień...czasem dwa....a qubusie to w trzy godziny wyjeżdżą bak?:)
            Przy spalaniu 15 litrów LPG to 250 km i już pusto co? nad morze jadąc to trzy razy trzeba tankować w jedną stronę :)
            Anegdotka: kiedyś wchodzi facet na stacje i drze buzie do sprzedawcy:
            "Zapraszam do gazu"...kurcze...troche obciach....co ludzie pomyślą?
            1. sam sobie nie umie zatankować czy rączek się boi pobrudzić?
            2. nie stać go na benzynę i jeszcze się afiszuje?...biedactwo :)
            • qqbek Re: Kupilem LPG po 1,69 15.01.16, 22:53
              Kubusie na autostradzie bak wyjeżdżą w niecałe 3 godziny (400km zasięgu w trasie, może trochę więcej).
              Nad morze muszę raz tankować po drodze, w góry (Tatry, Bieszczady, Beskidy dojadę bez tankowania). Gdyby liczyć wraz z bakiem na Pb95 to na jednym pełnym tankowaniu dojadę nie tylko do Berlina, Bratysławy czy Mińska, ale także do Kijowa (spokojnie), Wiednia... a nawet (gdybym delikatnie obchodził się z gazem) - do Kopenhagi lub Moskwy.

              Tak z ciekawości - to gdzie ty Misiu jeździsz (przecież nie te 4 km w tę i z powrotem do pracy codziennie), że wyjeżdżasz bak w tydzień? Bo mi się zdarza w E53 nie wyjeździć 60 litrów gazu w tydzień. No chyba, że Polo aż tyle spala.
              • misiaczek1281 Re: Kupilem LPG po 1,69 16.01.16, 16:57
                Polo spala w trasie 5,5...rekord 5,2.......w mieście od 6,5 do 8 zimą....na co dzień jeżdżę po mieście , ale lubie czasem wyskoczyć na termy w okolice Zakopanego ....albo w Beskidy....a w wakacje oprócz gór morze....niedawno byłem dwa razy w górach - narty + górskie wycieczki - warunki fatalne - ślisko.....bez sprzętu lepiej w wysokie partie nie chodzić:) - od początku roku przejechałem 860 km....na baku mam zasięg ok. 700 km....ale można dolać 10 litrów na odpowietrzaniu...przy wlewie paliwa jest guzik z odpowietrzaniem....wtedy zasięg rośnie do 850 km....ponad dwa razy tyle co na gazie:)
            • galtomone Re: Kupilem LPG po 1,69 16.01.16, 09:55
              misiaczek1281 napisał:

              > Przy spalaniu 15 litrów LPG

              Ile??? My nie jeździmy polo. Tak mało to nawet mój malutki miejski SUV (w porównaniu do Qubkowego) nie pali :-)
              • qqbek Re: Kupilem LPG po 1,69 16.01.16, 12:08
                Eee- na spokojnej trasie, po krajówkach i wygodnych lokalnych potrafię do mniej niż 14 zejść. Na ekspresówce/autostradzie 14-17 (przy jeździe 'z Vat'), w mieście 18-22.
        • samspade Re: Kupilem LPG po 1,69 15.01.16, 21:13
          Będę musiał zatankować jutro lub w niedzielę z rana. Co zrobić żeby nie być 3 litrów do tyłu?
          Poradź misiaczku.
        • galtomone Re: Kupilem LPG po 1,69 15.01.16, 21:55
          Biorac pod uwagę aktualny rating S&P i kurs zlotowki to raczej tego spadku cen nie odczujesz.
          • qqbek Re: Kupilem LPG po 1,69 15.01.16, 23:01
            Standard and Poor's to tylko jedna agencja ratingowa.
            Jest jeszcze Fitch (A-) ostatnia ocena - luty 15 (następna ocena za miesiąc) i Moody's (A2) - tak wiele do spier_olenia, tak niewiele czasu.
            • nazimno Re: Kupilem LPG po 1,69 15.01.16, 23:20
              Ta firma jest krytykowana za jej wlasne bledne oceny i pewna tendencyjnosc:

              www.spiegel.de/wirtschaft/unternehmen/standard-poor-s-ruege-fuer-us-rating-agentur-von-boersenaufsicht-esma-a-973110.html

              • galtomone Re: Kupilem LPG po 1,69 16.01.16, 09:51
                Powiedz to inwestorom zagranicznym, którzy kilka godzin temu pozbyli się zlotowek :-)
            • nazimno Re: Kupilem LPG po 1,69 15.01.16, 23:29
              tabelka:

              Moody's S&P Fitch Bewertung
              Aaa AAA AAA Najwyzsza ocena
              Aa1 AA+ AA+ Bezpieczne Inwestycje
              Aa2 AA AA
              Aa3 AA- AA-
              A1 A+ A+ W zasadzie bezpieczne inwestycje
              A2 A A
              A3 A- A-
              Baa1 BBB+ BBB+ Przecietnie korzystne inwestycje
              Baa2 BBB BBB
              Baa3 BBB- BBB-
              Ba1 BB+ BB+ Spekulacyjne inwestycje
              Ba2 BB BB
              Ba3 BB- BB-
              B1 B+ B+ Ryzykowen inwestycje
              B2 B B
              B3 B- B-
              Caa1 CCC+ CCC+ Istotne inwestycje / ew. ryzykowne
              Caa2 CCC CCC
              Caa3 CCC- CCC-
              Ca CC CC
              Ca C C
              C D D Niewyplacalnosc
              • nazimno Re: Kupilem LPG po 1,69 15.01.16, 23:38
                Linijka: Caa1 CCC+ CCC+ Istotne inwestycje / ew. ryzykowne

                powinna byc:

                Caa1 CCC+ CCC+ niepewne inwestycje / ew. dosc ryzykowne
            • galtomone Re: Kupilem LPG po 1,69 16.01.16, 09:50
              Wiecej nie trzeba - kurs waluty widziales? Już misiaczek nie zatankuje 3l więcej...
              • misiaczek1281 Re: Kupilem LPG po 1,69 16.01.16, 19:34
                misiaczek zatankuje taniej:) a kurs ropy widziałeś?:)
                Jutro koniec embarga i Iran wypuszcza tankowce z ropą w świat.....więcej towaru na rynku=niższa cena:)
                .....prawo popytu i podaży się kłania:)
                • qqbek Re: Kupilem LPG po 1,69 16.01.16, 19:48
                  Jeżeli ropa tanieje o 5% a polski złoty straci kilkanaście, to co się stanie z ropą, taniejącą w dolarach, gdy dolar pójdzie w górę?
                  Kurs średni NBP za wczoraj to 4.04 (a notowania zamknięto już po "tąpnięciu") dziś kurs średni to minimum 4,11 (jak patrzę po kursach kantoru online). Jak ostatnio dolary miałem w ręku (klient nie wymienił i pytał, czy może tak zapłacić) to był po 3,70 w skupie... a to nie było rok temu, a dwa miesiące temu.
                  • thea19 Re: Kupilem LPG po 1,69 16.01.16, 20:12
                    ja w listopadzie placilam dolarami i juz zgrzytalam zebami, teraz calkiem sobie odpuscilam zakupy. no lipa.
                  • misiaczek1281 Re: Kupilem LPG po 1,69 17.01.16, 13:16
                    Qubusiu o jakie 5%? Rok temu ropa była po 100$ za baryłkę a dziś jest po 29$. W wakacje rok temu tankowałem po 5,6 zł a dziś po 3,99 a będzie jeszcze taniej....może nawet po 3,5 zł....
                    To chyba troche więcej niż 5%.... :) a z tym chwilowym spadkiem kursu złotego bym się nie martwił....to przez to zamieszanie polityczne i jakiś jeden rating ...
                • galtomone Re: Kupilem LPG po 1,69 17.01.16, 09:40
                  Jak bedziesz musial dac za $$$ 4,50 to nie zauwazysz spadku cen Pb
    • tdf-888 Re: Kupilem LPG po 1,69 21.01.16, 14:22
      a ja po 3.79 pb95 na auchan górczewska (waw).
      • misiaczek1281 Re: Kupilem LPG po 1,69 21.01.16, 15:17
        stać mnie na benzynę.....zazwyczaj LPG kupują biedni np. w Fiatach Punto z 1997 roku....auto warte tyle co roczny koszt paliwa :)
        • nazimno Re: Kupilem LPG po 1,69 22.01.16, 10:19
          A co to kogo obchodzi....
        • qqbek Re: Kupilem LPG po 1,69 22.01.16, 12:57
          No też "krezus" się trafił w wyrobie samochodopodobnym z silnikiem 1.4... tego samego segmentu co Punto, po którym tak sobie jeździ :P
          Widziałem wczoraj W212 AMG E63, który tankował gaz. Jak bym miał wybierać pomiędzy Polo z benzyną a AMG z gazem, to bym się sekundy nie zastanawiał :)
          • misiaczek1281 Re: Kupilem LPG po 1,69 23.01.16, 14:11
            Odezwał się :) Jeszcze niedawno jeździłeś starą Astrą pamiętasz? haha:)
            Jak bym miał wybrać zadbane Polo na benzynę które pali 6 litrów benzyny(24 zł/100km) a Smoka który pali 20 litrów gazu (40 zł/100km) to bym wybrał Polo....bardziej ekonomiczne , łatwiej zaparkować w mieście....i tańsze w zakupie nie traci tyle na wartości haha
            • qqbek Re: Kupilem LPG po 1,69 23.01.16, 19:42
              1. Smokiem się jeździ a nie się nim turla.
              2. Nawet swojej Astry G nie wymieniłbym na Twoje Polo (właśnie dlatego, że jazda nią to bardziej "jazda" a mniej "turlanie" - z Polo jest odwrotnie).
              3. Nigdy nie miałem problemu z parkowaniem. Ślady (dwa nowe od kupna) na zderzakach świadczą, że inni mieli kłopoty z wyjechaniem gdy obok nich (odkąd 5 lat skończyłem w liniach się mieszczę, więc to raczej nie mojego parkowania wina) zaparkowałem. Typowe cebulactwo (żaden karteczki rzecz jasna nie zostawił, choć podejrzewam że nie było szansy nie zauważyć, skoro się wyszło z auta i mi kawałek zakurzonego zderzaka do czysta próbowało z własnego lakieru wypolerować).
              4. Twoje Polo nie traci na wartości, bo żeby tracić na wartości trzeba jakąś wartość mieć :)
              • misiaczek1281 Re: Kupilem LPG po 1,69 24.01.16, 22:29
                1. a na czym polega Twoja jazda niby lepsza od mojej? Masz skrzydła i omiijasz korki?:) Hehe:)
                2. Astry F to ja bym nawet patykiem nie dotknął....bo one rdzewieją:) fe....a moje Polo to ocynk i zero rdzy mimo 13 lat....
                3. ale Twoje BMW zajmuje 2 razy więcej miejsca do parkowania niż moje Polo....w mieście gdzie ważny każdy centymetr....
                4. Mam dobre oszczędne autko za dobrą cenę a nie smoka który jest droższy w spalaniu i w naprawach:)
    • galtomone Dzis po 1.62 22.01.16, 10:54

      • trypel Re: Dzis po 1.62 22.01.16, 11:09
        Galtomone - masz priva, zajrzyj pliz
        • galtomone Re: Dzis po 1.62 23.01.16, 08:24
          Siadam do pisania odp ;-). Swoja droga nie wiem czemu sie czaisz :-). Tu na pewno koledzy dorzuciliby sie z duza iloscia dobrych rad I sympatycznych uwag, jak to zwykle ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka