Dodaj do ulubionych

Autonomiczny potracil smiertelnie...

19.03.18, 20:59
www.chip.pl/dzieje-si%C4%99/autonomiczny-pojazd-ubera-zabil-kobiete/
Obserwuj wątek
    • bimota Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 19.03.18, 21:07
      BABY NAWET POD STOJACE AUTO WPADNA...
    • vogon.jeltz Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 19.03.18, 21:18
      Tak jak mówiłem: żadnych autonomicznych pojazdów na drogach nie będzie, dopóki nie zostanie jednoznacznie ustalone, kto ponosi odpowiedzialność za zdarzenia przez nie spowodowane i nie zostanie uchwalone odpowiednie prawo. To nie jest kwestia techniczna jak się co poniektórym naiwniakom wydaje, tylko kwestia prawna. A że producenci najchętniej zdjęliby z siebie wszelką odpowiedzialność (vide licencje jakiegokolwiek oprogramowania), a prawodawcy mentalnie nie są gotowi, by to ruszyć, to autonomiczne samochody na długi czas jeszcze pozostaną jedynie ciekawostką.
      • hutchence Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 19.03.18, 22:06
        I całe k... szczęście.
      • bimota Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 20.03.18, 13:37
        "Tak jak mówiłem: żadnych autonomicznych pojazdów na drogach nie będzie"

        czyli ta wiadomosc to "fake". A moze to mowiles po wypadku... A moze on byl tak autonomiczny jak nasz kraj...
        • hutchence Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 10:40
          Wypadałoby zacytować całą wypowiedź przedmówcy. Bo tak to ma zupełnie inne znaczenie.
          • bimota Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 12:56
            ALE CHYBA NIE ODNOSNIE MEJ WYPOWIEDZI...
    • galtomone Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 19.03.18, 21:27
      www.spidersweb.pl/2018/03/autonomiczne-auto-ubera-zabilo-czlowieka.html
      • galtomone Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 19.03.18, 21:30
        Czekam az bimota to sprostuje, ze nie czlowieka tylko Babe...
        • waga170 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 19.03.18, 22:18
          Byl tu niedawno filmik pokazujacy babe przejechana przez wlasny samochod.
          • bimota Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 20.03.18, 13:39
            Czyli ten wypadek to juz drugi z serii autonomicznych... Oczywiscie wina auta... :P
    • bigzaganiacz Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 19.03.18, 21:38
      To byla jedynie kwestia czasu , teraz w zaleznosci jak ostro pojada ubera finansowo albo caly koncept upadnie na pare lat albo wliczy sie takie wypadki w cene postepu
    • engine8 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 19.03.18, 21:59
      Od dawna mowie ze za 10 lat nie bedziemy gotowi na takie rzeczy. Wielu sie wydaje ze jak posadzimy 100 hindusow to zaprogramuja wszystko jak trzeba...
      Moze za kilka lat ciezarowki na autostradach beda jezdzic same ale i NA i Z trzeba je bedzie "recznie " prowadzic..

      A uber czyba liczyl ze na AV wyjdzie z dlugow... poleca na dol
      • kokosowy15 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 19.03.18, 22:40
        U nas nie potrzebny do tego Uber, nasi wspaniali kierowcy zalatwiaja pieszych i rowerzystow samodzielnie, bez pomocy robotow. Wystarczy przeczytac dzisiejsze i wczorajsze doniesienia. Ani chodniki, ani pobocza im nie straszne. Przystanki tylko zmniejszaja plynnosc ruchu. Policja zbyt dlugo prowadzi czynnosci powypadkowe, wiec zawracamy i jedziemy pod prad zebynie stac wkorku, bo Polakowi zawsze sie spieszy.
        • hutchence Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 19.03.18, 23:07
          Mówisz o sobie jak mniemam?
          • kokosowy15 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 20.03.18, 07:01
            Sadzisz, ze tych wszystkich pieszych i rowerzystow to ja?
            • hutchence Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 10:34
              Napisałeś "nasi wspaniali kierowcy". Ty chyba również nim jesteś. Więc piszesz także o sobie. Bo o mnie nie. Nikogo nigdy nie potrąciłem i nawet nie byłem temu blisko.
              • kokosowy15 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 20:34
                " Nasi" - to znaczy krajowcy, tubylcy, Polacy. " Nasi" sa rowniez skoczkowie narciarscy, mimo ze niewielu z nas takze skacze. Mnie rozjechanie kogos czynnie na chodniku lub poboczu nie dotyczy, za to biernie owszem, nie dysponuje bowiem samochodem.
                • hutchence Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 21:00
                  To po kiego ciula włazisz na forum auto-moto? Żeby bąka puścić?
                  • kokosowy15 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 21:54
                    Zeby sobie poczytac wypociny niektorych zmotoryzowanych baranow, ktorym sie wydaje, ze sa lepsi od reszty ludzi. Dlatego tez, zeby poznac skrzywiony sposob myslenia kierowcow- bandytow i zachowac dzieki temu osobiste bezpieczenstwo.
                    • waga170 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 22:19
                      Wchodzisz tu "zeby sobie poczytac" a potem piszesz.
                      • hutchence Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 22.03.18, 21:53
                        Niezły debil.
                        • kokosowy15 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 22.03.18, 22:31
                          To chyba jest forum dyskusyjne.. Dyskusja polegana wymianie pogladow, wiec czytam i pisze. Jestem uzytkownikiem drog podobnie jak inni ludzie, zmotoryzowani czy nie.
                          • engine8 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 22.03.18, 22:54
                            Forum niczym sie nie rozni od grupy gdzie ludzie dyskutuja ... Jak sie dolaczysz i zaczynaaz opwiadac tzw farmazony to wiesz co sie stanie.... albo Ci delikatnie poradza aby sie uciszyc albo - zwlaszcza kiedy zaczniesz ludziom ublizac to dadza kopa w D...
                            • kokosowy15 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 22.03.18, 23:08
                              To ja nazywam uzytkownika forum " debilem"?
                              • engine8 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 22.03.18, 23:17
                                Dalej nie pojmujesz mentalnosci grupy?

                                Jakbys wszedl w grupe i powiedzial im ze sa debilami to ani sobie nie wypbrazam jakie uszkodznie moglbys miec na ciele.
                                Ale jak sie wlaczasz i to w niewlasciwy sposob to grupa spokojnie moze Tobie powiedziec ze jestes debilem i to nawet skonczonym i wlos im z glwy nie spadnie - przekroczyles ich terytorioum a poza tym oni sa silni a ty nowy i slaby ...
                                Najpierw musisz sie "wkupic" czym madrym zanim zaczniesz podskakiwac. heheheeh
                                Potrafisz to sobie wyobrazic?
                                • kokosowy15 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 23.03.18, 12:26
                                  Dziekuje za wyjasnienie mentalnosci tej grupy. To cos tak jak gang latynoski w LA?
                                  • vogon.jeltz Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 23.03.18, 12:39
                                    Gorzej. Coś jak Prawo i Sprawiedliwość.
                                    • kokosowy15 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 23.03.18, 16:10
                                      Z gangiem wymienionym przez Ciebie nie chce miec nic wspolnego, wiec nie bede wdawal sie w rozmowy z reprezentantami. Dzieki za ostrzezenie.
                                  • engine8 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 23.03.18, 17:15
                                    O widze ze lapiesz :)
                                • bimota Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 23.03.18, 12:39
                                  DO TEGO BY KTOS CIE NAZWAL DEBILEM NIE MAJAC ARGUMENTOW NIE POTRZEBA ZADNEJ GRUPY.
                        • kokosowy15 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 22.03.18, 22:34
                          Juz ci lepiej? Jestes psychiatra ze diagnozujesz, czy tylko opierasz sie na osobistych doswiadczeniach i przezyciach?
                  • kokosowy15 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 21:56
                    To trzeba miec specjalne uprawnienia do uczestnictwa w tym forum, czy wystarczy twoje osobiste zezwolenie?
      • vogon.jeltz Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 20.03.18, 09:31
        > Wielu sie wydaje ze jak posadzimy 100 hindusow to zaprogramuja wszystko jak trzeba...

        Cały dowcip polega na tym, że tego się nie da "zaprogramować". To są algorytmy samouczące się czyli modyfikujące swoje własne parametry, nie da się do końca przewidzieć, jak to będzie działać. Da się zapewne wbudować "bezpieczniki", ale wszystkich sytuacji i tak się nie przewidzi.
        • engine8 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 16:44
          Absolutnie sie zgadzam i zanim sie tego wszytkiego nauczymy to niestety zabierze to troche czasu ale i ludzi niestety.. wiec im wiecje czasu poswiecimy na to aby sie programisci i algopytmy nauczyly tym mniej ludzi zginie..a algorytymy sie niestety tylko tak ucza jak programisci je naucza sie uczyc
    • dyktator_bolandy Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 19.03.18, 23:00
      Tytuł "Pojazd zabił kobietę" jest kłamliwy moim zdaniem, przypuszczam, ze piesza wtargnęła pod samochód i nie było szans uniknąć wypadku. W sytuacji , gdyby pojazd prowadził człowiek, byłoby tylko gorzej. Gdy człowiek upadnie i rozbije sobie łeb o krawężnik, to się nie pisze, ze krawężnik zabił.
      • bigzaganiacz Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 19.03.18, 23:19
        Moze tak moze nie , czlowiek skupiony na jezdzie a nie z ryjem w telefonie moze moglby lepiej ocenic dziwnie zachowujacego sie czlowieka przy krawedzi jezdni , pewnie jest to nagerane takze natazie nie ma co szalec z wnioskami
    • simr1979 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 20.03.18, 13:46
      Potrącił, nie potrącił....odwrotu nie ma: 95% populacji tylko marzy o tym, żeby samochód prowadził się sam :-(
      • nazimno Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 09:21
        Ale tylko na Schrottplatz - niech sobe sam jedzie.
        Zaden Janusz nie pozwoli, zeby jakis robot jezdzil
        jego samochodem.
      • hutchence Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 10:43
        95% gdzie? Z całego grona znajomych znam tylko jedną osobę, która nie lubi prowadzić i jakby mogła to by oddała kierowanie automatowi. No chyba, że mówisz o populacji 65+.
    • do.ki Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 06:01
      Może wreszcie zwolennicy "bezpieczeństwa przede wszystkim" i "każda ofiara to o jedną za dużo" wreszcie zrozumieją, że shit happens i jakieś ofiary w ludziach muszą być.
      • engine8 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 16:54
        No logika by nakazywala ze jesli ofiar nie bedzie wiecej to jest OK testowac... ale tu nie o logike chodzi
      • kokosowy15 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 20:36
        Potrzebujesz ofiar? Strzel sobie w leb!
        • hutchence Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 21:01
          Nic nie zrozumiałeś. Ale tak to już jest jak ktoś jest tępy od urodzenia.
    • klemens1 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 10:28
      "Nie znamy również okoliczności, w jakich doszło do potrącenia pieszej."

      Czyli gó... wiadomo, ale eksperci od autonomów już się wypowiadają.
    • klemens1 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 10:30
      No i mamy rozwiązanie zagadki:

      www.spidersweb.pl/2018/03/autonomiczny-uber-wypadek.html

      Cytat:
      — To wyraźnie widać. Bardzo trudno byłoby uniknąć tego wypadku w jakimkolwiek trybie jazdy [autonomicznym lub manualnym]. Piesza wyszła z głębokiego cienia, prosto na jezdnię – mówi Moir.

      Szef policji w Tempe dodaje również, że Herzberg została potrącona ok. 90 metrów od dobrze oświetlonego przejścia dla pieszych.

      W takiej sytuacji nie pomógł nawet ludzki kierowca, którego zadaniem jest stały nadzór działania autonomicznego systemu Ubera. Wszystko stało się zbyt szybko, żeby mógł on w zareagować w jakikolwiek sposób.



      Eksperci mają coś do dodania?
      • hutchence Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 10:38
        Ja mam. Może żywy kierowca przewidziałby po zachowaniu kobiety, że może wtargnąć na jezdnię i może by zareagował wcześniej np. zwalniając. Może tak a może nie. Czy automatyczne pojazdy są wstanie przewidzieć zachowanie człowieka? Doświadczony kierowca potrafi ocenić ew. zachowanie innego uczestnika ruchu czy też pieszego.
        • bimota Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 13:01
          Może żywy kierowca przewidziałby po zachowaniu kobiety

          ALE CHYBA NAJPIERW MUSIAL BY JA ZOBACZYC...

          Doświadczony kierowca potrafi ocenić

          CZYLI JAKIES 5% JEZDZACYCH.RESZTA MA PROBLEMY Z OGARNIECIEM 10 M. PRZED SOBA, A CO DOPIERO PO BOKACH...
        • klemens1 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 22.03.18, 17:07
          Żywy kierowca by ją zauważył tak, jak to widać na filmie. Czyli za późno.
          Jedyne, co rozczarowuje, to brak kamery podczerwonej. Spowodowałoby to tyle, że autonomik byłby lepszy od białkowca. A tak - zachował się po prostu identycznie. Ale nie gorzej.
          • engine8 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 22.03.18, 17:09
            Na filmie nie widzisz co widzialby zywy czlowiek tylko to co ci pokazuje jedna kamera z ograniczonym polem widzenia.
      • bigzaganiacz Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 10:55
        Przekroczona predkosc , zero sladow hamowania


        W takiej sytuacji nie pomógł nawet ludzki kierowca, którego zadaniem jest stały nadzór działania autonomicznego systemu Ubera.

        To jest akurat debilizm ten caly nadzor, albo kierujesz albo nie , a nie ze se siedzisz wyluzowany oglafasz redtuba a tu nagle gdy cos sie dzieje w ulamku sekundy masz przejac sterowanie i opanowac sytuacje
      • samspade Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 11:00
        Nie pisałeś do mnie ale widać że z tymi samochodami słabo. Nie reagują na pieszych wchodzących na jezdnię.
        Dochodzi jeszcze mętne tłumaczenie o gorzej oświetlonym miejscu. A może $$$? Nie zdziwił bym się.
        • vogon.jeltz Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 11:02
          Przewiduję, że będzie próba zrzucenia odpowiedzialności. "Nasze algorytmy są doskonałe, tylko ci ludzie tacy jacyś... nieprzewidywalni".
          • engine8 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 17:00
            Algorytmy i zdolonosci przetwarzania danych maja jeszcze wiele do zrobienia..
            Nasze mozgi pracuja inaczej.... Zywy czlowiek za kierownica nawet jak widzi pijanego na chodniku idacego z rowerem ale wezykiem to przewiduje czy on czasami nie moze sie zachwiac i wpasc na ulice.... bo sam wie po po sobie jak to bywa ....ale czy hindus tez tak zaprogramowal swoj algorytm? W koncu i to bedzie analizowane ale to potrwa...
            • bimota Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 18:31
              A SKAD TY MOZESZ WIEDZIEC JAK PRACUJA MOZGI I ALGORYTMY...
        • bigzaganiacz Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 11:04
          Dosyc metne szczegolnie ze z night vision to dla automatu bez roznicy czy to dzien czy noc
        • klemens1 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 22.03.18, 17:09
          Najwidoczniej algorytm nie przewidział samobójców.
          Albo może przewidział - jak ktoś jest samobójcą, to nie należy narażać pasażerów gwałtownymi manewrami.
          • samspade Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 22.03.18, 21:27
            Dobrze ze jest nagranie. Widać że policja rozmija się z prawdą i ze to samochód jest zabojcą.
          • bigzaganiacz Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 24.03.18, 22:41
            Wypadalo by jednak zwolnic gdy czlowiek sie błaka po ulicy
      • engine8 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 16:52
        Pewnie...
        Prawd jest ze kobieta weszl an jezdnie niespodziewanie ale to ciagle nie znaczy ze czlowik by na cos takiego nie zareagol.. Moze tro byc prawda bo takie wypadki sie zdzarzja ale nie mozna wykluczyc polityki.

        Tu jeszcze eksperci nie przemowili ale policja. A policjant pracuje za pieniadze stanowe a szef Stanu Arizony pozwolil i promuje testowanie bez ograniczen.... Jakbys byl policjanemt to bys sie odwazyl prosto w do kamery powiedziec ze moj szef zrobil ogromy blad pozwalajac na cos takiego i powinien byc za to odpwiedzialany?
        I zaraz po tym zadzwonic do zony "Kochanie od jutra nie mam pracy"?
        A eksperci z firmy ktora jest za to odwpiedzialna rowniez nie beda szukac problemow ale jak to mozna zalagodzic...

        Fakt jest faktem ze nie musila to byc problem AV ale nawet po tym gloszeniue wiele form zastopowalo testy w Arizonie wiedzac ze musza sprawdzic jak ich algorytmy na cos takiego by areagowaly poniewaz oczekiwanie jest ze AV beda bezpieczniejsze i zauwaza ludzi i przewidza ich zamiary lepiej niz czlowiek .
        • bimota Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 18:30
          NAWET JESLI WINNY AUTOM, TO NIE ZNACZY, ZE ZROBIL BLAD...
          • engine8 Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 19:23
            No jesli winny i nie zorbil bledu tzn ze zrobil to celowo albo jest niedouczony?
            • bimota Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 21.03.18, 20:28
              PISALES O WINIE SZERYFA...
    • przyjemny_gosc Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 24.03.18, 22:18
      Niedawno na Planete+ oglądałem dokument o początkach lotnictwa, o balonach, sterowcach i samolotach. Ilość wypadków śmiertelnych jest masakryczna. Praktycznie 1/2 pierwszych oblatywaczy zginęła. Samoloty to dziś najbezpieczniejszy sposób podróżowania.
      Daje do myślenia... .
      • bimota Re: Autonomiczny potracil smiertelnie... 24.03.18, 22:43
        WINDA BEZPIECZNIEJSZA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka