toreon
31.05.19, 13:22
Był ktoś? Warto na kilka dni, na jakiś przedłużony weekend?
Zakładam, że w weekendy może tam być piekiełko bo z racji braku morza pewnie zjeżdża się tam wówczas połowa narodu węgierskiego. Ale może jednak warto się poświęcić.
Jest sens w ogóle pchać się tam dyliżansem?