Dodaj do ulubionych

kompakt dysk

17.09.21, 19:28
Jeszcze parę lat temu widać było pełno aut z kaseciakami, a tu poczciwy zagłuszacz policyjnych suszarek, też odchodzi w niebyt.

W nowym samochodzie mam systemy JBL/Bose/Harman/etc. , subwoofer zamiast dojazdówki, DAB, Spotify, Android Auto z pierdylionem stacji, parę gniazd USB i SD, wszystko gra, buczy, dudni trzęsie się jak w gansta teledysku from the 'hood.

A nie ma tak prozaicznego gadżetu jak odtwarzacz CD. To znaczy jest, ale w opcji za dopłatą prawie 1500 zł, instalowany już w salonie. Tyle co dobry odtwarzacz stacjonarny w sklepie audiofilskim. W standardzie CD sprzedają tylko w kraju producenta auta.

Dobrze, że system rozpoznaje pliki wav i flac, zostaje zgranie płytoteki na pendrajwa.

A pamiętam jeszcze pierwsze szpanerskie odtwarzacze samochodowe na kasety "amerykańskie", montowane w autach prywatnej inicjatywy spod Grójca ;)
Obserwuj wątek
      • bigimax4 Re: kompakt dysk 17.09.21, 21:04
        to sie pochwale maga wypasem z przed dwudziestu lat
        zmieniarka na 6 plyt i miejsce na 6 pudelek i co wy na to
        mialem kobminowac cudowac przerabiac ale popatrzylem na cd z muza co mnie interesuje i chodza po jakies 5 euro z przesylka i tak sobie kupuje po 2-3 miesiecznie , niedlugo jakis koszyk w bagazniku bede musial zamatowac bo juz mam z 50 oryginalnych plyt
        • vogon.jeltz Re: kompakt dysk 20.09.21, 12:06
          > to sie pochwale maga wypasem z przed dwudziestu lat
          > zmieniarka na 6 plyt i miejsce na 6 pudelek i co wy na to

          Etam mega wypasem. W pospolitym Scenicu rocznik 2004 (czyli też już prawie pełnoletnim) też miałem zmieniarkę na 6 płyt - i to pod fotelem kierowcy, a nie gdzies w bagażniku.
          • marekggg Re: kompakt dysk 17.09.21, 21:30
            subaraki prawie nie maja opcji, przynajmnie nie mayly jak kupowalem 14 lat temu v belgii. byly 3-4 rodzaje wyposazenia i koniec. ale trypel ma wersje amerykanska, wiec moze byc inaczej
            • trypel Re: kompakt dysk 17.09.21, 21:36
              Nie. Mam wersję europejska.
              W sumie mam miejsce na dwie płyty- zakryte do DVD nawigacji i wolne powyżej
              Tylko ze nigdy tam nic nie włożyłem bo czyta Spotify przez BT
              • gzesiolek Re: kompakt dysk 18.09.21, 16:57
                Możesz mieć zmieniarkę nawet o tym nie wiedząc... W Lancerze sprzed 13lat, którym teraz pomyka teściowa, wymieniłem stacje na taką z wyższej wersji i tam była zintegrowana zmieniarka na chyba 6plyt... Ot kliknąłes load i wkładałem płytę i później kolejną i kolejną i tak max 6... I mogłeś wybrać z której odtwarzales... A do tego czytał MP3, więc średnio 12plyt w MP3 jakości praktycznie CD na jednym krążku wchodziło... Miałem prawie cała swoją płytotekę w aucie (siakies 50plytek)... Teraz mam streaming lub 128GB na zewnętrznym nośniku, ale wtedy to było coś...
              • trypel Re: kompakt dysk 17.09.21, 21:58
                Nie było lepszej wersji w GTku V jak ta w Szwajcarii
                Dlatego się dziwie.
                Mam wszystko. Jak na 11 lat to aż dziwne bo wszystko działa. Może nie ma zmieniarki z uwagi na wprowadzenie opcji muzyki z BT
    • hukers Re: kompakt dysk 17.09.21, 20:58
      stavros2002 napisał:

      > W nowym samochodzie mam systemy JBL/Bose/Harman/etc. , subwoofer zamiast dojazd
      > ówki, DAB, Spotify, Android Auto z pierdylionem stacji, parę gniazd USB i SD, w
      > szystko gra, buczy, dudni trzęsie się jak w gansta teledysku from the 'hood.
      >
      > A nie ma tak prozaicznego gadżetu jak odtwarzacz CD.

      No to jakaś lipna ta fura, bo ja mam B&O, pierdylion głośników i setki watów i odtwarzacz CD w standarcie.
      • bwv1080 Re: kompakt dysk 17.09.21, 21:08
        hukers napisał:

        > No to jakaś lipna ta fura, bo ja mam B&O, pierdylion głośników i setki watów i
        > odtwarzacz CD w standarcie.

        Obecnie odtwarzacz CD w samochodzie ma stopień użyteczności zbliżony do odtwarzacza walców woskowych i drutu magnetycznego.
        • bigimax4 Re: kompakt dysk 17.09.21, 21:29
          a to trzeba byc czlowiekm z dzisiaj , ja pamietam cd jako cud techniki , uzytecznosc jest calkiem ok oraz cd mozna traktowac jako ciekawy wystroj wnetrza w stylu vinitage , nie bylo mnie stac na cd po 60 zeta , 20 lat temu to sobie kupuje teraz
        • hukers Re: kompakt dysk 17.09.21, 21:29
          bwv1080 napisała:

          > hukers napisał:
          >
          > > No to jakaś lipna ta fura, bo ja mam B&O, pierdylion głośników i setki wa
          > tów i
          > > odtwarzacz CD w standarcie.
          >
          > Obecnie odtwarzacz CD w samochodzie ma stopień użyteczności zbliżony do odtwarz
          > acza walców woskowych i drutu magnetycznego.

          Pewnie tak, ale odniosłem wrażenia, że kolega w poście inicjującym utyskuje na brak cd i chciałem go nieco pocieszyć
        • qqbek Re: kompakt dysk 17.09.21, 21:59
          bwv1080 napisała:

          > Obecnie odtwarzacz CD w samochodzie ma stopień użyteczności zbliżony do odtwarz
          > acza walców woskowych i drutu magnetycznego.

          Potwierdzam.
          W skasowanym Golfie miałem odtwarzacz DVD i dwa gniazda kart SD... w schowku na rękawiczki.
          O ile z jednego z gniazd korzystałem non-stop (karta z mapami nawigacji), o tyle z czytnika CD/DVD ani razu (a miałem Golfa przecież przez ponad 3 lata).
          • vogon.jeltz Re: kompakt dysk 20.09.21, 12:10
            > o tyle z czytnika CD/DVD ani razu

            A ja czasem odgrzebię jakąś fajną składankę sprzed lat i sobie zapodam. No ale mam już nowszy odtwarzacz - taki, który czyta CD-R z MP3.
        • nousecomplaining Re: kompakt dysk 18.09.21, 16:26
          > Obecnie odtwarzacz CD w samochodzie ma stopień użyteczności zbliżony do odtwarzacza walców woskowych i drutu magnetycznego.
          A ja mam i korzystam. Mam sporo płyt w aucie, ulubionych na różne trasy. Wkładam do odtwarzacza i leci. Nie muszę przez różne aplikacje sracje szukać tego, czego chcę słuchać, ani wybierać z tysięcy mp trójek na pendrajwie. I cenię sobie to, że mam „analogową“ (w sensie obsługi) alternatywę. Co kto lubi.
          • gzesiolek Re: kompakt dysk 18.09.21, 17:01
            Też korzystam... Ale raczej jak mam wyjazd zagraniczny i szkoda danych na stream a radio w lokalnym języku irytuje...
            Choć w Brzydalu jeszcze nawet nie wiem czy mam... Nawet nie sprawdzałem... Ale w Maździe korzystałem... Ale pewnie jakbym nie miał to przygotowalbym sobie tą całą muzykę co mam na płytach na innym obsługiwanym nośniku...
            • vogon.jeltz Re: kompakt dysk 20.09.21, 12:12
              > a radio w lokalnym języku irytuje...

              Zależy w jakim języku. Ostatnio słuchałem radia po... baskijsku. Oczywiście nie rozumiałem ni w ząb, ale samo brzmienie języka okazało się wyjątkowo mało irytujące.
          • bwv1080 Re: kompakt dysk 18.09.21, 19:28
            nousecomplaining napisał(a):

            > A ja mam i korzystam. Mam sporo płyt w aucie, ulubionych na różne trasy. Wkłada
            > m do odtwarzacza i leci. Nie muszę przez różne aplikacje sracje szukać tego, cz
            > ego chcę słuchać, ani wybierać z tysięcy mp trójek na pendrajwie. I cenię sobie
            > to, że mam „analogową“ (w sensie obsługi) alternatywę.

            Musieć żonglować tuzinem płyt, wyjmować, przekładać, wyciągać z koperty, chować do koperty, starać się przy tym nieporysować, musieć wcześniej robić kopie, bo oryginały szkoda niszczyć w samochodzie...

            Ani to wygodne, ani to bezpieczne.

            Zamiast tego (jak już nie chce się wygospodarować miejsca na telefonie) przykładowo ajpod touch z 30 lub 60 GB muzyki w uchwycie, bezpieczne, proste szukanie po wykonawcy, albumie, tytule, możliwość wcześniejszego przygotowania playlist lub po prostu grania w kolejności losowej. To ostatnie daje czasem bardzo ciekawe zestawienia, poza tym przypomina o zapomnianych, długo nie słuchanych skarbach na nośniku.

            No i pod ręką jest nie kilka-kilkanaście, lecz kilkaset albumów.
            • nousecomplaining Re: kompakt dysk 18.09.21, 20:36
              > Musieć żonglować tuzinem płyt, wyjmować, przekładać, wyciągać z koperty, chować do koperty, starać się przy tym nieporysować, musieć wcześniej robić kopie, bo oryginały szkoda niszczyć w samochodzie...
              Płyta CD to ok. 60 minut muzyki, więc „żonglowanie”? Jak chcę zmienić słuchany album w spotifaju czy innym takim czymś, albo w bibliotece na pendrajwie czy innym nośniku, to też muszę żonglować. Oryginałów jakoś mi nie żal, bo ich nie niszczę w samochodzie. Słucham tak jak w domu. Kopie robić do auta? Jaja se robisz?
    • bwv1080 Re: kompakt dysk 17.09.21, 21:05
      stavros2002 napisał:

      > tu poczciwy zagłuszacz policyjnych suszarek, też odchodzi w niebyt.

      Ledwo 39 lat po wprowadzeniu standardu CD na rynek, a 38 lat po pierwszym samochodowym odtwarzaczu CD. Szalony pęd nowinek...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka