Dodaj do ulubionych

O/T utylem?

22.10.21, 05:11
Pozdrawiam grajdolek bacow co gdakaja z kolem gospodyn wiejskich.
Obserwuj wątek
      • waga173 Re: O/T utylem? 22.10.21, 07:09
        Jaja jak berety, dalej jestem zbanowany jako waga170. Za pierwszym zbanowaniem probowalem obejsc system ala Lajtova, z innego nicka, bezskutecznie, potem z jeszcze innego chyba skutecznie, bo wlasnie dostalem email od Gazety (!) ze moj nick waga173 wygasnie bo od 180-ciu dni nie uzyty. No to go uzylem i voila, dziala.
        Ale to juz nie ten sam waga po trzech banach i nie to samo forum. Okazuje sie ze tu bylem od dawna i mialem duzo wpisow, ale to chyba byla inna rzeka pomimo ze moja noga teraz do niej wkladana jest dalej ta sama:)
      • waga173 Re: O/T utylem? 22.10.21, 09:35
        U nas, jak bylem maly a kiedys bylem maly, w ktoryms z mieszkan sasiedniego bloku mieszkala taka co my mlodzi sie jej balismy a nazywalismy ja "wariatka". Kiedys posrodku nocy zapukala do nas i na pytanie Kto to? powiedziala:
        Przychodze w postaci mojego meza. Nie zartuje, tak powiedziala. No wiec waga 173 tylko przyszedl "w postaci" wagi170. "Wariatki" maz zginal w Powstaniu. Waga170 tez, moze nie zabity, ale stracil chec do zycia. Przyszedl w postaci wagi173. Jak mnie odbanuja jako wage170 to sobie to moga to wsadzic, a kto mnie zbanowal niech nie mysli ze nie wiem kto, w sumie jestem wdzieczny bo zostalem wyleczony z "nalogu":).
          • waga173 Re: O/T utylem? 22.10.21, 12:47
            Co pan tu robi? "Nie wiem".
            A ja zawsze mialem odpowiedz na takie pytanie. Koledzy po dziesiecioleciach pamietaja jednego Sylwestra kiedy na pytanie etazowej w hotelu co pan robi w tym pokoju, ja siedzac na lozku, odpowiedzialem ze bilet juz znalazlem i zaraz znajde miejscowke, panie konduktorze.
      • waga173 Re: O/T utylem? 22.10.21, 23:04
        x49xx napisała:

        > Zapytam z wrodzonej ciekawości, czy Ty jesteś spod znaku wagi? Nie musisz odpow
        > iadać na to pytanie:-)

        Jednak musze odpowiedziec. Nie przyznawaj sie na tym forum ze wierzysz w pierdoly glupsze niz ustawa przewiduje. Dwa tysiace lat temu ludzie mysleli ze niebo to jest jak wnetrze jaskini czy kopuly a gwiazdy sa namalowane na scianie. Co bardziej napruci jakimis muchomorami dopatrzyli sie linii miedzy tymi gwiazdami a w tych liniach widzieli skorpiony, ryby, jakies lwy, bliznieta i nawet wage. A prawda jest taka ze gwiazdy sa w przestrzeni trojwymiarowej i taka jasniejsza z na przyklad nogi byka jest duuuzo blizej do Ziemi niz ta z drugiej nogi byka. Innymi slowy, gdybys wsiadla na swoja miotle i poleciala daleko w prawo, to firmanent wygladalby kompletnie inaczej, byk mialby trzy albo piec nog i wielkie jaja. Jako nauczycielka masz szanse na zorganizowanie ciekawej lekcji, powies troche malych zarowek w ciemnej sali, kilka na wzor Wielkiego Wozu na przyklad, ale w roznej "glebokosci" odleglosci od dzieci. Kaz im sie przesunac w bok i zapytaj a co widzimy teraz, ten sam Wielki Woz? Najbystrzejsza w klasie powie ze teraz widzi swojego wujka z wielkimi jajami.
        A co do zadanego przez Ciebie pytania odpowiedz jest TAK.
            • qqbek Re: O/T utylem? 22.10.21, 23:28
              waga173 napisał:

              > Niech zgadne, Ty spod blizniat, dobralismy sie, to kiedy robimy wesele?

              Eee - jak "spod bliźniąt" to była "pchana na dwa baty"... czy na pewno się na to piszesz?
              Może mieć "luzy eksploatacyjne" tam, gdzie zazwyczaj nie występują.
              Ja bym się bardziej dogłębnie przyjrzał takiej "spod bliźniąt" przed przyjęciem "na stan".
              • engine8 Re: O/T utylem? 22.10.21, 23:35
                Bliźnięta mają dwoistą naturę – nieuchwytną, złożoną i sprzeczną. Z jednej strony daje im ona wszechstronność, z drugiej wady takie jak dwulicowość i kapryśność. Ten znak zodiaku jest powiązany z Merkurym, planetą dzieciństwa i młodości, a osoby pod nim urodzone mają szczęście do korzystania z dobrodziejstw młodzieńczych cech charakteru przez całe życie, ale i pecha do nieustannego popełniania błędów charakterystycznych dla młodości. Kiedy Bliźnięta są dobre, to do rany przyłóż, gdy są złe lepiej nie podchodź. Jak dzieci, są żywe i szczęśliwe w sprzyjających okolicznościach, lub egocentryczne i niespokojne w innych sytuacjach. Dla Bliźniąt życie to gra, która musi być zawsze pełna ciągłych zwrotów akcji i świeżej rozrywki, wolna od wysiłku i rutyny. Częste zmiany decyzji to kolejna cecha charakterystyczna natury Bliźniąt.
              • waga173 Re: O/T utylem? 22.10.21, 23:42
                Tylko chcialem babe nastraszyc ze jak juz w te pierdoly wierzy to niech bedzie konsekwentna i jak uwaza ze waga to dobry znak to niech sie z waga zwiaze na reszte zycia. Chuj tam ze gruby stary pijak i smierdzi mu z mordy, ale jest SPOD DOBREGO ZNAKU.
                Masz racje, tu jest troche ciekawych ludzi:)
                • qqbek Re: O/T utylem? 23.10.21, 00:08
                  waga173 napisał:

                  > Tylko chcialem babe nastraszyc ze jak juz w te pierdoly wierzy to niech bedzie
                  > konsekwentna i jak uwaza ze waga to dobry znak to niech sie z waga zwiaze na re
                  > szte zycia. Chuj tam ze gruby stary pijak i smierdzi mu z mordy, ale jest SPOD
                  > DOBREGO ZNAKU.
                  > Masz racje, tu jest troche ciekawych ludzi:)

                  Mnie to zawsze śmieszy.
                  Tym bardziej, że ja jestem ponoć z jednego z najfajniejszych dni w roku.
                  Sami wybitni się w ten dzień rodzili.
                  Taki Iosif Wissarianowicz Dżugaszwili przykładowo (przynajmniej według jednej z wersji biografii) się w ten sam dzień, tylko 100 lat wcześniej urodził.
                  Prymityw, niemalże urka, a wyszedł był "na ludzi".

                  Myślę, tak w zębie słomą z butów grzebiąc, że "coś może w tym być".
                  • waga173 Re: O/T utylem? 23.10.21, 08:27
                    x49xx napisała:

                    > Jestem spod znaku byka i związałam się z bykiem.

                    Napisanie czegos takiego po przeczytaniu mojego "wykladu" o znakach zodiaku to po prostu WULGARYZM.
                    Ucz te dzieci dalej. Glupoty, ciemnoty i zabobonu.
                      • waga173 Re: O/T utylem? 23.10.21, 09:12
                        gzesiolek napisał:

                        > Ja bym to nazwał masochizmem...

                        To jest najlatwiejsze wytlumaczenie swoich wlasnych niepowodzen zyciowych. On mnie nie kocha, on mnie zdradza, na loterii przegralam, wypadek mialam, kury mi sie nie niosa, bo jestem spod zlego znaku i wszystko jasne i wytlumaczone:)
                        • gzesiolek Re: O/T utylem? 23.10.21, 11:42
                          Z drugiej strony jak się zastanowić jest to zdrowsze. Bo tak masz albo spierdolone własne życie samoumartwianiem, albo spierdolony charakter i podejście do innych bo za wszystkie niepowodzenia zrzucasz winę na nich... Więc w sumie jak nie masz dystansu do siebie i twardej skóry na dupie to może i lepiej zrzucać wszystko na znaki, klątwy, gniew boży czy czarnego kota... Przynajmniej inni będą zdrowsi...;)
                      • nousecomplaining Re: O/T utylem? 23.10.21, 17:32
                        > Nie po drodze mi ze złośliwymi ludźmi!
                        Tak po twoich wpisach wnioskuję, że ci nie po drodze chyba z nikim i z niczym.
                        Albo za wulgarny, albo za złośliwy, albo nie daj boże zacytuje czyjąś opinię o jaśnie pani, albo nie wiem co. Zapisz się do jakiegoś kółka różańcowego albo innej grupy wzajemnej adoracji, gdzie panuje szczęśliwość i wzajemne miłowanie.
              • waga173 Re: O/T utylem? 23.10.21, 00:07
                Skoro jestesmy przy temacie blizniakow. Mam w rodzinie takich dwoch ze mogliby startowac w konkursach identycznosci/podobienstwa wygladu. Tylko ze jeden sknera i znany jako "huset" cokolwiek to znaczy, a drugi pijak i zabijaka, absolutna odwrotnosc huseta. A urodzeni razem i wychowani razem. Chyba pod tym samym kurwa znakiem?
                A w ogolniaku byly dwie siostry blizniaczki, na zdjeciu identyczne. A na zywo jednej bym nie dotknal przez gumke, a druga "dotykalem" bez gumki i to nie tylko tam ale tam i owdzie:). I badz tu madry jak ktos wypierdala z tematem znakow zodiaku.
                • qqbek Re: O/T utylem? 23.10.21, 00:19
                  A też, ten teges, panie kolego, bliźniaczkę...
                  I o dziwo siostry też bym raczej nie ("raczej" z racji odczuć natury estetycznej).
                  Blisko związane, ale jednak dwie zupełnie różne osoby.
                  Musi spod innego znaku były.
                  • waga173 Re: O/T utylem? 23.10.21, 00:36
                    Moze moje "blizniaczki" urodzily sie okolo polnocy, jak chociazby dzisiaj, ostatni dzien wagi a piec minut pozniej pierwszy dzien kogo tam chuj wie bo nie pamietam, skorpiona?
                    Jak te dwie kaczki dziwaczki zoliborskie, jeden pizda a drugi zaraz po nim chuj?
                    • qqbek Re: O/T utylem? 23.10.21, 00:40
                      Ponoć jedną z kaczek sobie reżyser "O dwóch takich" upodobał i gdzieś po kanciapach "dopychał". Może stąd ta różnica, że jedna pizda, a ta druga już konkretny złamas?
                      • waga173 Re: O/T utylem? 23.10.21, 00:51
                        Kaczki sa/byly wtedy tak identyczne ze niemozliwe jest dopychanie tylko jednej zawsze tej samej, zwlaszcza na chybcika w ciemnym pomieszczeniu. Tylko ze jedna kaczka to przebolala i zapomniala, a druga polubila i nie zapomniala. Tylko z ruchanej przeszla na ruchajaca. I tak rucha pol kraju i troche Europy.
                        • qqbek Re: O/T utylem? 23.10.21, 00:54
                          waga173 napisał:

                          > Tylko z
                          > ruchanej przeszla na ruchajaca. I tak rucha pol kraju i troche Europy.

                          To też, ze wszech miar, uzasadniona teoria.

                          A nie byłoby tak źle, gdyby ktoś ją odpowiednio wcześniej i dostatecznie wyruchał.
                          Patrz pan - jesteśmy w ciemnej dupie dlatego, że ktoś wcześniej postanowił nie zaglądać do ciemnej dupy.

                          Chichot historii ruchania w dupę szanowny Panie.
                          • waga173 Re: O/T utylem? 23.10.21, 01:08
                            qqbek napisał:

                            > Patrz pan - jesteśmy w ciemnej dupie dlatego, że ktoś wcześniej postanowił nie
                            > zaglądać do ciemnej dupy.
                            >
                            > Chichot historii ruchania w dupę szanowny Panie.

                            Tak ogladam na filmikach ludzi ktorzy sie modla i patrza do gory. Nawet te spiewaki z linku Lajtowej. I tak sobie mysle, jezeli wszyscy na calej kuli ziemskiej lacznie z Australia modla sie do Boga patrzac do gory, to chyba jest geometrycznie tylko jedno wytlumaczenie, wszyscy patrza na wewnetrzna scianke Pana Boga odbytnicy.
                              • gzesiolek Re: O/T utylem? 23.10.21, 13:39
                                To rzeczywiście ktoś najsłynniejszym bliźniakom 3RP zrobił krzywdę gdy byli dziećmi? Czy to jednak abstrakcyjne wskazywanie skąd takie a nie inne chore zachowanie na starość?
                                • qqbek Re: O/T utylem? 23.10.21, 13:49
                                  gzesiolek napisał:

                                  > To rzeczywiście ktoś najsłynniejszym bliźniakom 3RP zrobił krzywdę gdy byli dzi
                                  > ećmi? Czy to jednak abstrakcyjne wskazywanie skąd takie a nie inne chore zachow
                                  > anie na starość?

                                  Nie, były bardzo wyraźne głosy mówiące o tym, że był na planie filmowym wielbiciel chłopców, który Balbinę sobie upodobał.
                                  Rzecz jasna bardzo szybko zamieciono to pod dywan.
                                  Pisało o tym "NIE" Urbana, a Kaczucha mu za te insynuacje procesu jakoś nie wytoczyła.
                                  • bywalec.hoteli Re: O/T utylem? 23.10.21, 15:16
                                    Jeśli to prawda to wyjątkowym chujostwem sobie z tego żartować.
                                    Jakby to było twoje dziecko to tez byś sobie podsmiechiwal?

                                    Dno i sto metrów mułu tym razem Qqbek i Waga.
                                    • qqbek Re: O/T utylem? 23.10.21, 15:37
                                      bywalec.hoteli napisał:

                                      > Jeśli to prawda to wyjątkowym chujostwem sobie z tego żartować.
                                      > Jakby to było twoje dziecko to tez byś sobie podsmiechiwal?

                                      Nie, na parafiach, po zakrystiach, zdarza się to po dziś dzień.
                                      Wtedy ponoć sprawcę też dość mocno ukarano, dostał z dnia na dzień wilczy bilet.
                                      W końcu Kaczyńscy byli dziećmi ludzi dobrze ustawionych w komunistycznym reżimie, kuzynostwem ministrów.
                                      Tata miał na tyle szerokie plecy, że nawet niezdanie do klasy maturalnej nie przeszkodziło Jarkowi w karierze... po prostu zmienił szkołę i wszyscy "zapomnieli" o braku promocji do klasy czwartej.

                                      Żal mi Kaczyńskiego jako dziecka.
                                      Nie do końca wiadomo też, czy nie chodziło "tylko" o molestowanie, bez komponentu "fizycznego", ale tak czy siak to niewybaczalne.

                                      Ale to, że jego kryptohomoseksualizm, jego mizoginia, rzutują teraz na cały 37-milionowy kraj, jest też niewybaczalne.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka