galtomone Re: Mala sonda 06.11.21, 11:11 Powinno być jeszcze pytanie, czy lubimy loda. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Mala sonda 06.11.21, 11:13 Ok, czy lubicie miec robionego loda? Mozecie sie wpisywac pod spodem. Tak/nie, dlaczego, nick, data, godzina. Bo dwoch sąd w jednym watku sie nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Mala sonda 06.11.21, 11:36 Czasem tak, czasem nie. Zależy od sytuacji, momentu i wykonującej. Osobiście nie mam jasnego i stałego zdania na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Mala sonda 06.11.21, 13:28 1matka-polka napisała: > Czyli z żoną niekoniecznie... > Patrzcie ją! Z e-madki, a taka bystra 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Mala sonda 06.11.21, 13:46 1matka-polka napisała: > A moze bys tak zaglosował🙄 > Już. "Tak sobie" zaznaczyłem. My tak jakoś bardziej "klasyczni" niż "francuskojęzyczni" jesteśmy w łóżku :P Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Mala sonda 06.11.21, 14:43 1matka-polka napisała: > Czyli z żoną niekoniecznie... > Zależy... czasem z Żoną fajne, czasem z kimś innym. A czasem nie fajnie tak i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
nousecomplaining Re: Mala sonda 06.11.21, 19:47 > Bo dwoch sąd w jednym watku sie nie da Czekaj, bo cię jedyny właściwy sąd ZZ dopadnie za takie bezeceństwa. I już żadnej sądy nie zrobisz. Odpowiedz Link Zgłoś
kreinto Re: Mala sonda 06.11.21, 20:22 1matka-polka napisała: > I co teraz? Pstro! Z dupy ankieta. 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Mala sonda 06.11.21, 20:30 Przepraszam i.pinimg.com/originals/8d/86/a1/8d86a134ec1fa293183d2928de45d2b2.gif Odpowiedz Link Zgłoś
gzesiolek Re: Mala sonda 06.11.21, 20:12 Ale to pytanie do żony... Nas możesz pytać czy lubimy gdy żona robi nam loda... Odpowiedz Link Zgłoś
kreinto Re: Mala sonda 06.11.21, 20:23 1matka-polka napisała: > Nie rozmawiacie z zonami? Od rozwodu bardzo rzadko. 😜 Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Mala sonda 06.11.21, 20:33 A przed to niby czesciej, stad ten rozwod zapewne... Odpowiedz Link Zgłoś
kreinto Re: Mala sonda 06.11.21, 20:40 1matka-polka napisała: > A przed to niby czesciej, stad ten rozwod zapewne... Skąd mnie to wiedzieć? 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
car_fox Re: Mala sonda 06.11.21, 20:35 No staramy sie rozmawiac ale jak one maja mowic robiac loda? Odpowiedz Link Zgłoś
gzesiolek Re: Mala sonda 06.11.21, 20:41 Jak ma zajęte usta to ciężko :P A tak na serio to nie był to jej ulubiony sposób dawania przyjemności, zresztą u mnie też nie był nomen omen "na szczycie"... A żona jeszcze aktualna, raczej była egoistką w sypialni, a ja raczej altruistą... Pod tym względem się zgrywalismy, może poza brakiem wg mnie takiej bliskości bez sexu... Ot przytulenia się dla samego przytulenia. Żona nigdy nie potrzebowała. Chyba że jej było zimno. Sama bliskość bez celu była dla niej zawsze zbędna... Ot taki typ osobowości czerwono-niebieski... Musi być cel i właściwa realizacja... No i w życiu wreszcie zaczęło zgrzytać, dwa różne typy osobowości muszą się mocno kochać i tolerować te różnice aby to przetrwało, a tutaj tego nie było i raczej nie ma szans by było... Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Mala sonda 06.11.21, 20:46 "Sama bliskość bez celu była dla niej zawsze zbędna..." To dla mnie chyba wyczerpuje temat waszego malzenstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Mala sonda 06.11.21, 21:54 Bo to znaczy najprawdopodobniej, ze nie potrafila sie do ciebie zblizyc. Odpowiedz Link Zgłoś
gzesiolek Re: Mala sonda 06.11.21, 22:35 Co uważasz za "nie potrafila"? Bo stażu mamy przeszło 20lat... Z tego przeszło 14lat małżeństwa... Znaliśmy się jak łyse konie. Ale potrzeby bliskości dla samej bliskości nigdy nie miała. Sex ok. Rozmowa jeszcze bardziej. Ale tak przytulić się i cieszyć samym byciem obok siebie - strata czasu... Nawet można powiedzieć, że nie do końca rozumiała moje potrzeby w tym zakresie... Wg mnie to kwestia osobowości i doświadczeń życiowych/wychowania... Ale na terapię nigdy się nie zgodziła... Bo jej jest z samą sobą dobrze i to ja mam problem... Jeśli coś wiesz powiedz, jeśli jednak to takie bajdurzenie w stylu nie wiem ale się wypowiem, to lepiej wg mnie milczeć... Bo ostro mi siedzi drzazga w sercu, że nie wyszło, że stajemy się dla siebie obcy, a córki mają przez nas spaczone spojrzenie na relacje damsko-meskie... Odpowiedz Link Zgłoś
gzesiolek Re: Mala sonda 06.11.21, 22:36 Aha ja na terapię usiłowałem chodzić sam by coś poprawiać ratować, ale albo trafiłem na złych psychoterapeutów albo jednak problem nie tkwił po mojej stronie... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Mala sonda 07.11.21, 08:56 gzesiolek napisał: > Aha ja na terapię usiłowałem chodzić sam by coś poprawiać ratować, ale albo tra > fiłem na złych psychoterapeutów albo jednak problem nie tkwił po mojej stronie. > .. Z małżeństwem jest trochę jak z autem... Czasem nie wszytki da się dobrze naprawić.. a czasem... Pomimo, że auto lubisz i jeździsz nim długo, nie warto naprawiać. Poza tym... ileż można siedzieć za kierownicą tylko jednego samochodu...? A gdyby auta potrafiły mówić, kto wie czy nie narzekałyby, że od lat tylko jeden kierowca... Koncept jeden kierowca i jedno auto na całe życie już w PRL się nie sprawdzał i ludzie fury jednak zmieniali.... Choc nie wszyscy. A teraz są opcje leasingów, car-sharing, "bla, bla" czy kilku właścicieli w dowodzie rejestracyjnym ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Mala sonda 07.11.21, 08:59 macie z żona związek otwarty? poligamisci z was? Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: Mala sonda 10.11.21, 11:41 galtomone napisał: > Z małżeństwem jest trochę jak z autem... Czasem nie wszytki da się dobrze napra > wić.. a czasem... Pomimo, że auto lubisz i jeździsz nim długo, nie warto napraw > iać. > Poza tym... ileż można siedzieć za kierownicą tylko jednego samochodu...? A gdy > by auta potrafiły mówić, kto wie czy nie narzekałyby, że od lat tylko jeden kie > rowca... > > Koncept jeden kierowca i jedno auto na całe życie już w PRL się nie sprawdzał i > ludzie fury jednak zmieniali.... Choc nie wszyscy. > A teraz są opcje leasingów, car-sharing, "bla, bla" czy kilku właścicieli w dow > odzie rejestracyjnym ;-). > > Inni znowu mówią, że z małżeństwem jak z jedzeniem, jak masz dobrze podane w domu nie szukasz gdzieś na mieście. Oczywiście każdy ma inne podejście, ale jeśli się uzupełniamy, rozumiemy, nie mamy problemu z rozmawianiem potrzebach i je realizujemy (w tym te łóżkowe) to poco szukać atrakcji na boku. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Mala sonda 12.11.21, 11:12 only_the_godfather napisał: > Inni znowu mówią, że z małżeństwem jak z jedzeniem, jak masz dobrze podane w do > mu nie szukasz gdzieś na mieście. No nie wiem... Jakoś ni cholery mi akurat ta analogia nie pasuje... ;-) > Oczywiście każdy ma inne podejście, ale jeśli się uzupełniamy, rozumiemy, nie m > amy problemu z rozmawianiem potrzebach i je realizujemy (w tym te łóżkowe) to p > oco szukać atrakcji na boku. Bo (pozostając przy analogiach) trawa na innym pastwisku jest zawsze bardziej zielona... Odpowiedz Link Zgłoś
carnivore69 Re: Mala sonda 12.11.21, 11:53 galtomone napisał: > Bo (pozostając przy analogiach) trawa na innym pastwisku jest zawsze bardziej z > ielona... Z tym, że ta rzekomo bardziej zielona trawa na innym pastwisku to najczęściej wlaśnie przykład błędnego rozumowania. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Mala sonda 12.11.21, 12:38 Dlatego należy skubać z ciekawości a nie od razu sie przeprowadzac z calym majdanem. Potem sie okazuje, ze trwa i owszem zielona, ale i bagno przy okazji... Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Mala sonda 07.11.21, 09:48 Piszesz, ze kwestia wychowania, czyli, ze np. pochodzila z przemocowej rodziny? ... Trzeba bylo chodzic dluzej na te terapie, moze bys sie dowiedzial w czym problem, zrozumialbys jak dzialalo wasze malzenstwo, mimo braku obecnosci zony. I bylbys bardziej swiadomy tego jak sie zachowujesz w kontakcie z corkami. Odpowiedz Link Zgłoś
car_fox Re: Mala sonda 06.11.21, 22:45 Ty sie lepiej zastanow nad swoim malzenstwem i jego fundamentami. Odpowiedz Link Zgłoś
gzesiolek Re: Mala sonda 06.11.21, 22:52 Tak, jak mogłem nie wpaść na to, żeby się zastanowić... Thank you captain obvious Odpowiedz Link Zgłoś
car_fox Re: Mala sonda 06.11.21, 23:11 To bylo akurat do tej - jak jej tam - matki-polki, co ma problemy z seksem i sama soba. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Mala sonda 07.11.21, 01:39 matka polka to ponoć facet tzw gazeciarz a lajtova czy tifa lockhart to inny facet. Także uważajcie na tzw shemale ;) Odpowiedz Link Zgłoś
car_fox Re: Mala sonda 07.11.21, 02:07 Ciekawe czy ona sie z tym zgadza? www.yahoo.com/lifestyle/50-wild-misconceptions-men-women-001602569.html Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Mala sonda 07.11.21, 08:59 bywalec.hoteli napisał: > matka polka to ponoć facet tzw gazeciarz a lajtova czy tifa lockhart to inny fa > cet. > > Także uważajcie na tzw shemale ;) Gdzieś czytałem, w jakimś artykule, że podobno żadna kobieta nie zrobi takiego loda facetowi, jak drugi facet.... A tu jeszcze byłyby cycki do gniecenia w trakcie... Może nie nie byłoby tak źle? A poza tym, na co tu uważać i co to za różnica kto jest za nickiem - facet/kobieta? Na kawe raczej nikt sie nie umawia... Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Mala sonda 07.11.21, 10:04 Nie jestem gazeciarzem, głąbie, ani facetem. 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Mala sonda 07.11.21, 17:22 Nikt nie twierdzi, że jest gazeciarzem tylko po prostu facetem 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Mala sonda 07.11.21, 17:29 borsuczyca.klusek napisała: > Nikt nie twierdzi, że jest gazeciarzem tylko po prostu facetem 🙄 > Ano właśnie. Matek Polek tak ma - raczej żadna babka by nie napisała ze najemcom zaniosła używana deskę klozetowa na forum. Skoro Lajtova to Tifa i facet jako baba a Matka Polka to facet jako baba i dodatkowo duża cześć nickow Stavrosa to facet jako baba to kim jest gazeciarz? To tez były chyba babskie nicki? Ja rozumiem, ze może cześć lubi przebieranki? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Mala sonda 07.11.21, 17:43 "raczej żadna babka by nie napisała ze najemcom zaniosła używana deskę klozetowa na forum." Niby dlaczego? Poza tym daruj sobie reszte tych przemyslen, bo za malo wiesz, a czytasz i myslisz tak wolno, ze nie potrafisz ogarnac jednego watku, w dodatku wlasnego, gdzie ci do zrozumienia wiekszej liczby forumowiczow.🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Mala sonda 07.11.21, 17:43 Według mnie gazeciarz przestał pisać na forum, krótko po aferze z Jurą krakowsko-częstochowską. Teraz na zmianę z 5 - 6 nicków jest podejrzewane o bycie gazeciarzem, ale moim zdaniem zupełnie błędnie. Oczywiście mogę się mylić. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Mala sonda 07.11.21, 17:47 Tak, gazeciarz zniknal po Jurze. Poza tym, mam wrazenie, ze gazeciaz nie wytrzymal swojej traumy, dostal rozpadu osobowosci i pisze teraz pod paroma nickami ale kazdy z tych nickow jest tylko kawalkiem gazeciarza... Cos jak ten Billy, ktory mial 24 osobowosci... Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Mala sonda 08.11.21, 08:37 Nasz jozek z emamy? No wiedzialam, od poczatku mowilam! :D Odpowiedz Link Zgłoś
waga173 Re: Mala sonda 07.11.21, 05:06 Moja zona nie robi lodow, kupujemy gotowe. Ja nie lubie lodow zwlaszcza jak jest zimno. Ale zona czasami mowi rano "Wlozylabym cos cieplego do ust". Raz nie wiem dlaczego kazala mi spierdalac jak chcialem wstac i sie zapytalem czy jej wystarcza dwa jajka. Odpowiedz Link Zgłoś
pixma59 Re: Mala sonda 07.11.21, 08:28 E tam, zaraz żona... Moja partnerka uwielbia robić loda!!! Podnieca ją sama myśl wzięcia do ust mojego wyprężonego i twardego członka, a co dopiero cała reszta! Zawsze delektuje się tym przeżyciem! Mówi, że mogę liczyć na to w każdej chwili :) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Mala sonda 07.11.21, 09:01 pixma59 napisał: > E tam, zaraz żona... > Moja partnerka uwielbia robić loda!!! Podnieca ją sama myśl wzięcia do ust moje > go wyprężonego i > twardego członka, a co dopiero cała reszta! Zawsze delektuje się tym przeżyciem > ! Mówi, że mogę liczyć na to w każdej chwili :) Strach się bać... leżysz przeziębiony, z temperaturą, bólem głowy a to nagle coś Cię ssie... Miejmy nadzieję, że herbatę z miodem też tak lubi robić 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
pixma59 Re: Mala sonda 07.11.21, 18:01 galtomone napisał: >Strach się bać... leżysz przeziębiony, z temperaturą, bólem głowy a to nagle coś Cię ssie... Miejmy nadzieję, że herbatę z miodem też tak lubi robić 😉< Ja o przyjemnościach, a ty o chorobie :-( Zawsze niezawodna, stosownie do sytuacji ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Mala sonda 08.11.21, 08:42 Wiesz.... może myśleć, że co tam herbata... Indianie jad, choroby, demony, itd... wysysali... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Mala sonda 08.11.21, 10:51 pixma59 napisał: > Niech ssie, byle nie gryzła ;-) Co i Tobie, "ku pamięci" polecam 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Mala sonda 07.11.21, 11:49 Loda robi bez jakichś zbędnych ceregieli, ale do jajec to się za bardzo nie wyrywa. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Mala sonda 07.11.21, 16:11 1matka-polka napisała: > Ogolone masz? > Nie, ale włosów jest naprawdę mało. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Mala sonda 07.11.21, 16:31 Wystarczy jeden, ktory wejdzie do gardla i potem jest problem. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Mala sonda 08.11.21, 08:43 Kup se kota i się ucz co się z tym robi. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Mala sonda 07.11.21, 12:53 Ludzie jakie zboczeństwa 🙄 Nie wstyd ci matko polko? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Mala sonda 07.11.21, 13:08 Powinnam zaznaczyc, ze tylko dla doroslych, a jak tam twoje pazy? Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Mala sonda 07.11.21, 13:40 To się jeszcze zastanowię w takim razie 😐 Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Wyniki = zaskoczenie = dowód 07.11.21, 16:56 Pomijając kwestie Żona/"Nieżona", to powiem szczerze wynik mnie zaskoczył. Jest to dowód na to, że własne obserwacje się jednak nie przekładają na faktyczny obraz rzeczywistości. Jeszcze nie spotkałem (w łóżku) kobiety, której by to nie sprawiało przyjemności, żeby robić loda. Oczywiście pełnego... Dziwnie sobie dobieracie partnerki.... Ja zawsze patrze na 3 rzeczy, które się nawzajem uzupełniają i łączą. Musi być inteligentna - bo rozmowa też jest fajna. Musi mi się podobać - na co wpływ ma nie tylko ciało. Musi być OK w łóżku (szeroko pojętymi). Jak jest tylko "piękna", albo tylko mądra, itd... to w najlepszym wypadku była znajomą. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 07.11.21, 17:00 Pelnego to znaczy z połykiem? Poza tym strasznie mala proba badawcza, na ematce to by w pierwszej godzinie byla 100 glosujacych. Aczkolwiek od jakiegos czasu tamto forum tez sie wykrusza. No i mnie wynik nie zdziwil, bo wiem, co ematki mysla o robieniu loda. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 07.11.21, 17:45 Sama się najlepiej wykrusz 😒 Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 08:46 1matka-polka napisała: > Pelnego to znaczy z połykiem? Pełnego, znaczy do końca... Co z tym dalej zrobi zależy od fantazji. > No i mnie wynik nie zdziwil, bo wiem, co ematki mysla o robieniu loda. To jednak zaskakujące co piszesz.... Zaczyna się jednak od loda a nie od dziecka... Jak nie ma loda, to po co dziecko? Ludzie to sobie sami robią "pod górkę" a potem rozwody, narzekanie na mężów/żony... Widziały gały co brały. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 09:48 "Jak nie ma loda, to po co dziecko?" Sam masz ambiwalentny stosunek do loda, wiec jak widac dla innych to tez nie jest warunek konieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 10:55 1matka-polka napisała: > "Jak nie ma loda, to po co dziecko?" > > Sam masz ambiwalentny stosunek do loda, wiec jak widac dla innych to tez nie je > st warunek konieczny. No nie do końca... To, że go nie wymagam co 15 min nie znaczy, że nie lubię zawsze. Nie chodzi o to czy będzie go robić ale czy będzie chciała go robić... To trochę jak z autem.... Nie ważne, że nie codziennie korzystasz z 300KM pod maską i 4,9 s. do 100 km/h... ale jednak miło wiedzieć, że to gdzieś tam potencjalnie jest. A jak szans na loda bez błagania/szantażu/ czy (co najważniejsze) bez przyjemności partnerki nie ma to tak jak z autem... 60KM wystarczy każdemu, ale zapewne nie jest to auto oferujące komfort, bezpieczeństwo, itd.. na najwyższym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 07.11.21, 17:45 Ale jesteś tak zupełnie pewien, że lubiły czy raczej może dobrze udawały że lubią? 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 10:15 galtomone napisał: > W 150% pewien. > A rękę dałbyś sobie uciąć 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
gzesiolek Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 09:09 Ale dlaczego swoje doświadczenia traktujesz jako normę? Ok Don Juanem nigdy nie byłem, ale na kilkanaście partnerek seksualnych i parę b.dobrych przyjaciółek, gdzie sam nie byłem obiektem, ale za to byliśmy w bardzo dobrych relacjach dot. pełnego zaufania, była tylko jedna która robienie loda po prostu lubiła... Reszta lubiła sprawiać przyjemność partnerowi, ale samą czynność tylko tolerowała... A kilka było takich co się nie potrafiło zmusić... Stawiam, że to kiepska próba statystyczną, ale i czy Twoja będzie znacznie bardziej reprezentatywna? No i jakby to tylko seks determinował związki życie było by znacznie prostsze... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 09:22 gzesiolek napisał: > Ale dlaczego swoje doświadczenia traktujesz jako normę? A gdzie napisałem, że to norma? Wręcz potwierdziłem, że osobiste obserwacje sie jak widać nie przekładają na obraz rzeczywistości. > > Ok Don Juanem nigdy nie byłem, ale na kilkanaście partnerek seksualnych No to mnie do kilkunastu jednak trochę jeszcze brakuje.... Może (i pisze to z przymrużeniem oka i tylko lekką złośliwością 😉) lepiej "iść w jakość a nie ilość"? i parę > b.dobrych przyjaciółek, gdzie sam nie byłem obiektem, ale za to byliśmy w bardz > o dobrych relacjach dot. pełnego zaufania, była tylko jedna która robienie loda > po prostu lubiła... Reszta lubiła sprawiać przyjemność partnerowi, ale samą cz > ynność tylko tolerowała... Jakoś (i oby tak zostało) jeszcze na taką nie trafiłem. IMHO podejście do loda wprost przekłada się na podejście do tego co i jak się w łóżku ze sobą robi. Więc jak "blow job" jest problematyczny, to i reszta ma spore szans ebyć "taka sobie". > Stawiam, że to kiepska próba statystyczną, ale i czy Twoja będzie znacznie bard > ziej reprezentatywna? No przecież napisałem, że nie jest. > No i jakby to tylko seks determinował związki życie było by znacznie prostsze.. Do pewnego stopnia determinuje, ale nie tylko. Jeśli z kobietą nie mam o czym rozmawiać, jeśli muszę tłumaczyć dowcipy albo jeśli w łóżku jest nie tak jak być powinno.... to to determinuje kwestie związku. W tym zakresie nigdy nie szedłem na kompromis... Albo wszystko albo szkoda naszego czasu, bo na dłuższą mete nic z tego dobrego nie wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gzesiolek Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 10:01 >No to mnie do kilkunastu jednak trochę jeszcze brakuje.... Może (i pisze to z przymrużeniem oka i tylko > lekką złośliwością 😉) lepiej "iść w jakość a nie ilość"? Czyli w swoich wymaganiach Ci się fartneło bo b. szybko trafiłeś na tą spełniającą kryteria... No i piszę o partnerkach seksualnych a nie tych z którymi miałem dłuższy związek. Wliczają się tutaj przygody wakacyjne (choć tak analizując o dziwo nie miałem takiej przygody na raz itd.) 11 partnerek seksualnych w wieku blisko 44 nie uważam za ilościowe rekordy (choć inna sprawa, że do tej liczby dobiłem przed 30). >IMHO podejście do loda wprost przekłada się na podejście do tego co i jak się w łóżku ze sobą robi. A ja nigdy tak nie podchodziłem. Zwłaszcza, że sam nie byłem nigdy wielbicielem. Wg mnie znacznie ważniejsza jest otwartość, czyli mówienie co się lubi a co nie... Każdy człowiek i każda kobieta jest nieco inna. Byly takie które loda nie robiły, a seks z nią do dzisiaj miło wspominam, ale przyznaję, że Anie, tą lubiącą, Panią architekt, co lubiła wszelkie odmiany seksu i zwłaszcza dawania przyjemności, wspominam bardzo miło. NIestety z chwilą jej zaręczyn, musieliśmy skończyć nasz związek przyjaciół od łóżka... A takie cotygodniowe całe nocki spędzane na seksie i rozmowach przy dobrym winie działały bardzo odżywczo... W sumie to poznaliśmy się na jakimś portalu w stylu fotka.pl i jakoś tak mimo, że byliśmy oboje w związkach znaleźliśmy nić porozumienia i wspólne fale... A może bez presji związku byliśmy mniej pruderyjni i bardziej otwarci i w rozmowach i w seksie... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 11:06 gzesiolek napisał: > >No to mnie do kilkunastu jednak trochę jeszcze brakuje.... Może (i pisze t > o z przymrużeniem oka i tylko > > lekką złośliwością 😉) lepiej "iść w jakość a nie ilość"? > > Czyli w swoich wymaganiach Ci się fartneło bo b. szybko trafiłeś na tą spełniaj > ącą kryteria... No nie wiem czy "szybko" porównując moje kilka vs Twoje kilkanaście. Ale faktem jest, że nie narzekam. > >IMHO podejście do loda wprost przekłada się na podejście do tego co i jak > się w łóżku ze sobą robi. > A ja nigdy tak nie podchodziłem. Zwłaszcza, że sam nie byłem nigdy wielbicielem > . Wg mnie znacznie ważniejsza jest otwartość, czyli mówienie co się lubi a co n > ie... Tu pełna zgoda... Może nie do końca jasno się wyraziłem, ale mam takie wrażenie, że mniej jest kobiet które otwarcie, swobodnie i szczerze rozmawiają o seksie i nie lubią "loda" od tego, w którym sa kobiety które nie lubią loda a seks jest mniejszym lub większym tabu i się o tym nie gada. Przyjemniej tak mi wynika z informacji od rozwodzących się kolegów.... Jakoś dopiero po latach zaczęli łączyć fakty... > Każdy człowiek i każda kobieta jest nieco inna. A to jasne... Ale pozostanę przy swojej tezie, że może nie tyle robienie co podejście do tematu loda poniekąd determinuje podejście do seksu. A ileż lat można w jednej pozycji to samo (juz nie mówię, że z tą samo osobą 😂)? > Byly takie które loda nie > robiły, a seks z nią do dzisiaj miło wspominam, Nie no OK... Ale jest różnica między przelotnym romansem bez loda a związkiem na lata.... > W sum > ie to poznaliśmy się na jakimś portalu w stylu fotka.pl i jakoś tak mimo, że by > liśmy oboje w związkach znaleźliśmy nić porozumienia i wspólne fale... Portale są OK. Ale kiedyś ich nie było 😉 a dobry seks się udawał. Ja mam inny, który lubię ale polecać nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
gzesiolek Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 13:05 >A ileż lat można w jednej pozycji to samo Brak robienia loda nie równa się jednej pozycji... To już lepiej unikać leniwych co nie lubią być na górze (lub generalnie unikają wysiłku/gimnastyki w seksie), niż tych co nie przepadają za robieniem loda ;) >Nie no OK... Ale jest różnica między przelotnym romansem bez loda a związkiem na lata... Ja nie z tych którzy przy pierwszym spotkaniu definiował, że to przelotny romans... Gdzieś zawsze dopuszczałem, że może to się przerodzić w związek na lata... I nadal by mi brak loda nie przeszkadzał... Ba w małżeństwie bardziej mi przeszkadzał brak przytulenia się i zwykłej czułości, niż pare miesięcy bez loda... Ba nawet setki lodów by mi w pewnym momencie już tego braku nie wynagrodziło... >Portale są OK. Ale kiedyś ich nie było... Fotka.pl była akurat od ok 2001 czy 2002... ;) I bynajmniej nie powstała w celach towarzysko-randkowych... Najpierw była miejscem prezentowania ciekawych fotografii fotografów amatorów i ich oceniania, i wtedy się z Panią Architekt spiknęliśmy...dopiero później przerodził się ten portal w prezentowanie siebie na fotografiach ;) Ale od jakichś 14-15lat tam nie zaglądałem... ;) W pewnym momencie przed małżeństwem miałem i tak za dużo kontaktów, a jednak zasady które wymagały ograniczanie ich w chwili powiedzenia sobie tego sakramentalnego tak... Więc z portalów randkowych praktycznie nie korzystałem ;) Ja z pokolenia przed-smartfonowego jeśli chodzi o randki... Ale jeśli jednak jakoś uda się rozstać w zgodzie z żoną, to będę się musiał zapewne nauczyć nowego podejścia lub przypomnieć stare dzieje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 13:40 gzesiolek napisał: > >A ileż lat można w jednej pozycji to samo > Brak robienia loda nie równa się jednej pozycji... Ten mityczny "lód" to bardziej kwestia podejścia do całokształtu. I oczywiście, że nie należy generalizować każdy/każda/zawsze... tym niemniej jednak jest jakaś korelacja w między ochotą na robienie facetowi loda i czerpaniem z tego przyjemności a podejściem do seksu generalnie. Tak mi się przynajmniej wydaje. I w tym zakresie określenie "lód" nie musi stricte faktycznego loda dotyczyć. > I nadal by mi brak loda nie przeszkadzał... Ba w małżeństwie bardziej mi przes > zkadzał brak przytulenia się i zwykłej czułości, niż pare miesięcy bez loda... No ale to pratycznie to samo. Jeśli wiesz, że Twoja partnerka coś lubi bardzo, to nawet jak z innymi Ci to nie do końca pasowało, to jej radość, przyjemność i poczucie bliskości powinno to skutecznie rekompensować. > Ale od jakichś 14-15lat tam nie zaglądałem... ;) > Ale jeśli jednak jakoś uda się rozstać w zgodzie z żoną, to będę się musiał zap > ewne nauczyć nowego podejścia lub przypomnieć stare dzieje ;) A jak w niezgodzie...? To co to zmienia? Odpowiedz Link Zgłoś
gzesiolek Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 13:50 >A jak w niezgodzie...? To co to zmienia? Potrwa to znaaaaaacznie dłużej... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 14:02 Znaczy co... długotrwające rozstanie z Żoną w formie wojennej ścieżki wydłuża proces logowania na jakieś forum randkowe? Nie widzę korelacji. Chyba, że zakładasz iż pierwsza poznana kobieta od razu będzie twoją druga byłą Żoną? 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
gzesiolek Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 14:14 Z jednej strony mam takie a nie inne zasady... A z drugiej rozstanie na wojennej ścieżce oznacza pilnowanie się, by nie podpaść pod orzeczenie o winie... ;) Naprawdę chwile przyjemności nie są tego warte... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 14:28 gzesiolek napisał: > Z jednej strony mam takie a nie inne zasady... A z drugiej rozstanie na wojenne > j ścieżce oznacza pilnowanie się, by nie podpaść pod orzeczenie o winie... ;) > Naprawdę chwile przyjemności nie są tego warte... Znaczy jakie? Że facet w trakcie rozwodu kawy z inną kobietą wypić nie może? Chyba nie zakładasz, że każda poznana po 5 min rozłoży nogi i to jeszcze w tej knajpie, żeby Żona mogła to wykorzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
gzesiolek Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 15:00 Nic nie zakładam. Po prostu nie ryzykuję, bo po co? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 18:50 Hmmm.... A jakie ryzyko przedstawia wypicie kawy i rozmowa? Odpowiedz Link Zgłoś
gzesiolek Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 21:05 Sędzin nie znasz? Nawet zdjęcie tete-a-tete przy kawce może być wystarczająco obciążające... Ja chcę być ojcem dla swoich córek a nie tylko bankomatem... Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 08.11.21, 21:19 gzesiolek napisał: > Sędzin nie znasz? Nawet zdjęcie tete-a-tete przy kawce może być wystarczająco o > bciążające... Ja chcę być ojcem dla swoich córek a nie tylko bankomatem... Ludzie sobie nie zdają sprawy z tego, jak wygląda obsada (zarówno sędziowie, a raczej sędziny, jak i ławnicy, a raczej ławniczki) w składach orzekających w Wydziałach Rodzinnych. Najczęściej aż do momentu, w którym nie zderzą się z systemem. To jest chore, że w sprawach karnych i cywilnych orzekają często 30-latkowie z mlekiem pod nosem (i to w tych najcięższych gatunkowo też), ale jak zechcesz się rozwieść, to na 95% trafisz na harpagana w spódnicy, już po klimakterium. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Wyniki = zaskoczenie = dowód 10.11.21, 11:35 gzesiolek napisał: > Sędzin nie znasz? Akurat jedną (ale z cywilnego a nie rodzinnego) znam... Kawę pije. Sama też z ludźzmi rozmawia. > Nawet zdjęcie tete-a-tete przy kawce może być wystarczająco o > bciążające... Ja chcę być ojcem dla swoich córek a nie tylko bankomatem... Nie popadajmy w paranoję... ;-) Bo za chwilę przestaniesz z domu wychodzić... w końcu chyba Ci się zdarza mijac kobiety na ulicy albo (O ZGROZO!!!!) stać obok jakiejś.... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Może czas na drugą sondę...? 08.11.21, 09:29 1matka-polka napisała: > Czy twoja zona lubi robic loda tobie? Tylko pytanie powinno brzmieć, Czy Twoja Żona lubi robić loda... (niekoniecznie Tobie). Może tu leży problem? 😂😂😂 Tylko nie wiem skąd koledzy wezmą wartościowe dane 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone A jednak może być pięknie... 😂 08.11.21, 09:37 Robbie Loe d'Amour - jedyne takie wykonanie Odpowiedz Link Zgłoś
hukers Re: Mala sonda 10.11.21, 11:16 Te, matka polka, jaka jest różnica między "tak średnio", "tak bez entuzjazmu", "tak sobie"? Wszystko odpowiedzi mi pasują. Następną razą: tak raczej tak ani tak ,ani nie (trudno powiedzieć) raczej nie nie. Ale temat sondy fajny, żeby nie było. Możesz kontynuować. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Mala sonda 10.11.21, 11:40 Dzieki, nie przemyslalam tego, pozdrawiam i smacznej kawusi. Odpowiedz Link Zgłoś
hukers Re: Mala sonda 12.11.21, 10:14 Na podstawie przeprowadzonego badania można stwierdzić, iż ok. 3/4 respondentów deklaruje, że ich żony nie lubią lub raczej nie lubią robić loda (jak żyć?) 24% badanych natomiast ma życie jak w bajce. No dobra, a teraz czas na minetkę. Ale oczywiście nie na tym forum (za mała próba). Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Mala sonda 12.11.21, 10:36 No to wbijaj na ematkę z tym pytaniem. W ogole u nas sie rozmawia na forum w czasie rzeczywistym, jak na czacie, a u was te watki ciagna sie tygodniami. To jest strasznie nudne i powoduje zupelny brak napiecia, emocji i zabawy🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
hukers Re: Mala sonda 12.11.21, 10:46 1matka-polka napisała: > No to wbijaj na ematkę z tym pytaniem. W ogole u nas sie rozmawia na forum w c > zasie rzeczywistym, jak na czacie, a u was te watki ciagna sie tygodniami. To j > est strasznie nudne i powoduje zupelny brak napiecia, emocji i zabawy🙄 > Wbiłem, ale bez linkowania żeby nie "bywalcować". U nas się wątki ciągną tygodniami, bo tu ludzie jednak pracują, a nie siedzą na forach całymi dniami. Odpowiedz Link Zgłoś