Dodaj do ulubionych

Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla).

13.04.22, 08:07
Trafił się fajny wózek po sąsiedzku.
Może nie aż taki gokart jak trypla C2, ale i tak bardzo ciekawa wersja.
I właśnie mnie kusi.
Kosztuje dwie czapki orzechów i jest niebite, po dziadku z Wehrmachtu.
Ma 10 koni mniej niż miał PuG, ale osiągi lepsze (waży niecałe 900 kg, a nie tone dwieście jak PuG).

Chyba się skuszę.
A dla was zagadka "co to?" (nie Polo).
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 08:09
      Wiecej danych :)
      Chyba ze w tytule rozwiązanie i bierzesz stare polo
      • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 08:11
        Małe, poniżej 900 kg masy, 100 KM, 4-biegowy hydrokinetyk.
        • trypel Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 08:14
          Jakiś mały stary japończyk? Brałbym w ciemno jeśli tylko rdza nie poszła za daleko
          • trypel Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 08:15
            Albo polo IV z 1.4 100 KM :)
            • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 08:16
              Bliżej.
              Silnik się zgadza, buda nie (choć teraz to już będzie wiadomo).
              • trypel Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 08:26
                Lupo?
                Bo inne to za ciężkie
                • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 08:30
                  trypel napisał:

                  > Lupo?
                  > Bo inne to za ciężkie
                  >

                  Tak.
                  Ale z automatem (klasycznym), klimą (jeszcze nie wiem, czy schładzacz, czy automatyczna), zimowym podgrzewaniem nabiału (wbrew pozorom uważam to za ważne) i elektrycznym sterowaniem szyb i lusterek.
                  • trypel Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 08:52
                    Bierz i będzie fajna zabawka
                    A jak zadbasz to pewnie bez straty pozbędziesz się za taką samą czapkę śliwek
                    • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 08:58
                      No właśnie brakuje mi PuG-a.
                      PuG był "popierdalacz", Golf to "jeździdło" było.
                      Teraz Zafira dłuższa od Golfa jeszcze ze 30 centymetrów (choć żwawsza), a mi brakuje takiego małego popierdalacza.
                      Zgody żony nie potrzebuję, bo dla siebie bym kupował, a nie dla niej.
                      Ale i tak chce obejrzeć, więc pójdziemy go obejrzeć razem.
                      • trypel Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 09:27
                        Moja się przejechała już.
                        Nawet wyraziła opinie - takie małe a zapierdala
                        Zobaczymy co będzie po turbinie i nowym programie:)
                        Ale lupo tez mi się podobało:)
              • duze_a_male_d_duze_m Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 08:27
                Lupo.
                • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 08:36
                  Trypel był pierwszy, ale tak.
                  Mam dziś po południu obejrzeć.
                  Żona wraca do stacjonarnej, więc i tak chyba przed drugim samochodem nie uciekniemy, a na elektryka mnie nie stać na razie bo już siedem dych kredytu nadpłaciłem i planuje więcej nadplacić.
                  • zimnadzidzia Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 09:23
                    18 letni???
                    • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 09:45
                      zimnadzidzia napisał:

                      > 18 letni???

                      No i?
                      PuG też miał 14 czy 15 lat jak go sprzedawałem.
                      Przy samochodzie starszym niż 5 lat i tak bardziej liczy się stan techniczny niż wiek.
                    • trypel Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 09:47
                      Tak wychodzi z roku 2004 jeśli teraz jest 2022
                      A to jakiś problem?
          • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 08:16
            Stare tak (2004), ale nie Japończyk.
            Rdzy brak (pełen ocynk, samochód w oryginalnym lakierze - do tego w zabawnym kolorze).
            • zimnadzidzia Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 10:29
              Prawie jak leopardy.
            • trypel Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 10:49
              A ten zabawny kolor mnie jeszcze interesuje
              To nie jest ta wersja arlekin jaka kiedys vw wypuszczał gdzie różne elementy były w różnych kolorach?
              • gzesiolek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 10:56
                Wiem, że kiedyś był taki kolor "oczojebna żaba" też całkiem sympatyczny ;)
                • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 11:05
                  gzesiolek napisał:

                  > Wiem, że kiedyś był taki kolor "oczojebna żaba" też całkiem sympatyczny ;)

                  Nie, aż tak dobrze nie jest.
                  Błękitne jest... a to już zaleta w tym wszechobecnym zalewie "biały", "srebrny", "szary", "czarny"...
                  • gzesiolek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 11:13
                    Jak ładny niebieski to nawet lepiej...

                    Niech się sprawdzi i służy... Udanego zakupu...
                    • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 11:16
                      gzesiolek napisał:

                      > Jak ładny niebieski to nawet lepiej...
                      >
                      > Niech się sprawdzi i służy... Udanego zakupu...

                      Kurczę - jeszcze się nie przejechałem, a już mi udanego zakupu życzą :D
                      No, ale z zewnątrz mi się podoba, w środku (z przodu) to jest Polo, więc tragedii nie ma, z tyłu też jakieś miejsca są, bagażnik mi nie jest potrzebny (i dobrze, bo go właściwie to nie ma).
                  • trypel Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 12:02
                    Znaczy się że moja czarna strzała brzydka?
                    A ja się właśnie zastanawiam czy nie wrócić do oryginalnych pasów przez całe nadwozie by Orciari.
                    Poprzedni zerwał więc mam wyjście albo polerka albo nowe pasy
                    • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 12:45
                      trypel napisał:

                      > Znaczy się że moja czarna strzała brzydka?

                      Do usportowionego auta pasuje.
                      Ale tak mało na ulicach tej "pstrokacizny", która była powszechna kiedyś.

                      > A ja się właśnie zastanawiam czy nie wrócić do oryginalnych pasów przez całe na
                      > dwozie by Orciari.
                      > Poprzedni zerwał więc mam wyjście albo polerka albo nowe pasy

                      Nie wiem, jak takie pasy w oryginale wyglądały, to się nie wypowiem.
                      Sąsiad synowi kupił auto na AM (Aixama City - to ma zdaje się zupełnie niewyciszonego Diesla pod maską), z białymi pasami na masce i białym dachem.
                      Nawet nie śmiesznie, a żałośnie to wygląda :)
                      • gzesiolek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 12:55
                        Te autka na AM to wszystkie jakoś tak żałośnie wyglądają... Kurka jakby nie można było czegoś ładniejszego w stylu niektorych kei carów zrobić...
                        • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 13:31
                          gzesiolek napisał:

                          > Te autka na AM to wszystkie jakoś tak żałośnie wyglądają... Kurka jakby nie moż
                          > na było czegoś ładniejszego w stylu niektorych kei carów zrobić...

                          Nie - ten jest nowy i wygląd ma jeszcze znośny.
                          Nawet wnętrze jest jako-takie, a nie robione "na odpierdol".
                          Dał za to więcej, niż za Dustera z napędem 4x4.

                          Ale co z tego, jak przez tego niewyciszonego Diesla wpierw go słychać, a dopiero potem widać?
                          A do tego jedzie, jak by chciał, a nie mógł (kaganiec jest zdaje się na 45 km/h ustawiony, ale nawet do tej "kosmicznej" prędkości rozpędza się dłuższą chwilę).
                      • vogon.jeltz Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 13:15
                        > Sąsiad synowi kupił auto na AM (Aixama City - to ma zdaje się zupełnie
                        > niewyciszonego Diesla pod maską), z białymi pasami na masce i białym dachem.
                        > Nawet nie śmiesznie, a żałośnie to wygląda :)

                        Tu we Włoszech jeździ takich microcarów pełno, bo zdaje się można tym kierować skończywszy 16 lat. Właśnie wygląd tych autek jest najlepszy: pod maską silniczek od kosiarki, pod górkę ledwo co się to turla, ale za to połowa tych wozidełek ma tuning wizualny jakby startowały w rajdzie Monte Carlo.
                        • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 13:34
                          vogon.jeltz napisał:

                          > Tu we Włoszech jeździ takich microcarów pełno, bo zdaje się można tym kierować
                          > skończywszy 16 lat. Właśnie wygląd tych autek jest najlepszy: pod maską silnicz
                          > ek od kosiarki, pod górkę ledwo co się to turla, ale za to połowa tych wozidełe
                          > k ma tuning wizualny jakby startowały w rajdzie Monte Carlo.

                          U nas AM można od 14 lat robić, 16 lat to już B1 (trochę większe wozidła, ale też "z kagańcem").
                      • trypel Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 13:23
                        O tak
                        orciari.it/ita/prodotti.php?con=00005&id=031
                        • duze_a_male_d_duze_m Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 13:54
                          Oj, chyba trochę za daleko z tym wizualnym tuningiem poszli.
                          • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 13:59
                            duze_a_male_d_duze_m napisał:

                            > Oj, chyba trochę za daleko z tym wizualnym tuningiem poszli.
                            >

                            Na granatowym średnio, ale na czarnym fajnie.
                            • trypel Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 14:18
                              No właśnie cały czas myślę
                              Czy to nie będzie za bardzo wiocha
                              • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 22:40
                                trypel napisał:

                                > No właśnie cały czas myślę
                                > Czy to nie będzie za bardzo wiocha

                                Z drugiej strony polerka może nie zatrzeć różnicy pomiędzy odsłoniętym na działanie słońca i zasłoniętym przez lata lakierem, bo blaknie też pigment, a nie tylko klar nad właściwym lakierem.

                                Na czarnym mi się podoba.
        • kreinto Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 14:15
          qqbek napisał:

          > Małe, poniżej 900 kg masy, 100 KM, 4-biegowy hydrokinetyk.
          Daihatsu Sirion, YRV. Materia jest już cięższa.
          • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 14:39
            25 cm dłuższy i IMHO brzydszy, ale widzę, że była wersja 1.3t wypluwająca z siebie 103... tylko nie KM, tylko kW.
            Nie dla mnie, ale pewnie też fajne jeździło.
            • kreinto Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 16:59
              qqbek napisał:

              > 25 cm dłuższy i IMHO brzydszy, ale widzę, że była wersja 1.3t wypluwająca z sie
              > bie 103... tylko nie KM, tylko kW.
              > Nie dla mnie, ale pewnie też fajne jeździło.
              Tak, miałem. Mniej niż 900kg i prawie 140KM. Niejeden kierownik wypasionego auta się zdziwił. 😉
    • trypel Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 20:55
      Decyzja podjęta? Przejechales się?
      • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 22:07
        trypel napisał:

        > Decyzja podjęta? Przejechales się?
        >

        Sąsiad pojechał był na spotkanie 15 minut i nie wrócił przez 45, a młody był już głodny i marudny, więc nie.
        Ale lepsze pół obejrzało z zewnątrz i jej się podoba, choć "co to takie krótkie, to ma jakikolwiek bagażnik?".
        Kurde to auto za mniej niż miesięczne zarobki (sąsiad chce 8 za to, właściwie "po kosztach" bo automaty dobrze trzymają cenę - zresztą jest po prawdziwym "dziadku z Wehrmachtu" - widziałem niemieckie papiery), z tego co wygląda bez "wkładu" na start - rozrząd, filtry, olej powymieniane, opony są całoroczne - dwuletnie.

        Ślubna nie jest na "nie", więc jak mi się spodoba po "kajtnięciu się" (to takie lubelskie określenie na przejażdżkę cudzym środkiem transportu za jego zgodą) to biorę.

        Sąsiad jest zawodowym handlarzem i jak we wrześniu szukałem samochodu po rozwaleniu Golfa to miał kilka, ale za każdym razem twierdził, grzecznie, "to nie dla ciebie", albo "to poleasingowe, chuj wie kto i jak tym jeździł - teraz nic się nie dzieje, ale pół roku pojeździsz i będziesz miał potem pretensje". Zresztą on nie "typowy Mietek" - sprzedaje głównie auta zostawiane w rozliczeniu w salonach, rzadko ma coś za mniej niż +20-30% średniej ceny z Otoszroto, a mimo wszystko nic u niego dłużej nie stoi.
        • gzesiolek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 22:29
          Po drugiej stronie Sanu "kajtniecie się" też jest znane i używane ;)
          Ciekawy jestem jak to będzie jeździć... Boję się, że silnik do takiego automatu będzie zbyt słaby... ;)
          • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 22:34
            gzesiolek napisał:

            > Ciekawy jestem jak to będzie jeździć... Boję się, że silnik do takiego automatu
            > będzie zbyt słaby... ;)

            No było jeszcze Lupo GTI ze 125-konnym silnikiem... ale nieosiągalne "w automacie" i trzyma cenę jak cholera (egzemplarze "nie żenione" wcześniej z przystankiem tramwajowym chodzą po 18-20).
            To jest "oczko niżej" niż GTI - elektryka, automat, bajery (na przykład tapicerka kolorystycznie dopasowana do nadwozia - serio), a te 100 kuca na 900 kg ma.
            • gzesiolek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 22:41
              Bardziej się zastanawiam jak ten hydrokinetyk... Bo to, że 100KM na 900kg to aż nadto to wiem... Ale jak będzie po drodze tracił 20% to już może być różnie... Ale stawiam, że i tak będzie lepiej niż dobrze...
              • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 13.04.22, 22:45
                Teraz mam 140 KM, hydrokinetyka... i tonę osiemset masy.
                A i tak "idzie" lepiej niż Golf.
                Zresztą to Lupo to na "krążenie wokół trzepaka" by było.
                Na to jest więcej niż wystarczające.
                PuG-a też kupiłem z określonym zamiarem i jak najbardziej się sprawdził.
    • galtomone Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 14.04.22, 07:52
      UP GTi
      • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 14.04.22, 07:57
        galtomone napisał:

        > UP GTi
        >

        Halo!
        Ziemia do Galtoma!
        Odpowiedź jest powyżej.
        Poza tym UP chyba nie był oferowany z hydrokinetykiem (wyłącznie DSG).
    • qqbek Re: Chyba przymisiaczkuje (w stylu trypla). 14.04.22, 20:59
      No i się przejechałem.
      Rewelacja.
      Gokarcik.
      Klima ziębi, ogrzewanie grzeje, skrzynia zmienia tak, że tylko po obrotomierzu widać zmianę biegu.

      Sąsiad zamierza go jeszcze doprowadzić do ładu (rozrząd, kosmetyka zewnętrzna (jest trochę rys na zderzakach), wnętrze, wymiana oleju w skrzyni, kilka drobnostek w zawieszeniu), ale też i cena pójdzie lekko w górę - tyle, że miałbym pewnie na rok spokój po tym.

      Ale chyba i tak wezmę.
      Niby mikroskopijny popierdalacz, ale przez to, że to jest skrócona mocno płyta Polo to z przodu tego nie czuć - maska wydaje się być daleko - tak samo przednia szyba (to samo było zresztą w Pug-u 1007). Siadłem ze ślubną i łokciami się nie trącaliśmy (choć, w przeciwieństwie do mnie, ślubna dość drobna jest) - tu PuG wypadał gorzej, bo na szerokość był dość wąski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka