Dodaj do ulubionych

Co się zużywa

22.04.22, 19:17
przy redukcji biegu ( z 4 na 2) przy zbyt dużej prędkości?
Obserwuj wątek
    • bwv1080 Re: Co się zużywa 22.04.22, 20:23
      x4x9x napisała:
      > przy redukcji biegu ( z 4 na 2) przy zbyt dużej prędkości?

      Jeśli ta prędkość będzie dla niższego biegu drastycznie zbyt wysoka (w normalnych samochodach benzynowych dajmy na to 2 bieg i 130 km/h), można poważnie uszkodzić silnik. Przy zbyt wysokich obrotach zawory nie podążają za krzywkami i mogą spotkać się z tłokami. Może też ulec zerwaniu pasek rozrządu, co . Kolokwialnie mówi się, że prowadzący "przekręcił silnik".

      Sprzęgło nie powinno ulec doraźnemu uszkodzeniu, aczkolwiek zachodzi dodatkowe zużycie ponad normalną eksploatację.

      W niektórych samochodach instalowany jest brzęczyk ostrzegający w przypadku włożenia biegu zbyt niskiego dla aktualnej prędkości.
          • waga170 Re: Co się zużywa 22.04.22, 21:45
            trypel napisał:

            > 60 na godz nie jest za wysoka prędkością na II nawet w małym aucie.
            >
            Dokladnie. Ludzie robia takie bledy czesciej niz myslimy i nic sie nie urywa ani nie rozpada. Wszystko zalezy od predkosci przy ktorej to nastapilo a dokladniej przy obrotach na jakie wskoczyl silnik. Akurat w takiej sytuacji wejscie na czerwone pole nie jest najbardziej niebezpieczne dla silnika.
            • allegropajew Re: Co się zużywa 23.04.22, 00:01
              Mi się kiedys w górach w automacie pomyrdało i zamiast z D na 3 zrucić (o 2 przełożenia) pchnąłem do przodu i poszło na R. I co? I nic? Turlał się jak na luzie. Więc poprawiłem wajchę i po chwili załączył lock i zaczął hamować silnikiem.

              Gościula
              • engine8 Re: Co się zużywa 23.04.22, 00:10
                A to tylko dlatego ze w automacie masz sprzeglo ciekle i co najwyzej bijesz piane jak si ekola i silnik obracja w rozne strony :)
                Najgorzej jak w czasie jazdy - obojetnie w ktora strone, wlaczysz na P.
        • wislok1 Re: Co się zużywa 22.04.22, 21:12
          Sama wskoczyla ?

          Przy 60 da sie przezyc---

          Oczywiscie nie nalezy tego powtarzac....

          Kiedy poznalem emerytke w DE, raz jechalem z nia autem i nigdy wiecej....
          Na 1 jechala nowiutkim mercedesem do 40 km, 2 wrzucala przy 60, 3 byla na autostradzie przy 90...
          Auto przerazliwie wylo jak torturowany wiezien,
          czysty horror...
            • wislok1 Re: Co się zużywa 22.04.22, 21:51
              Ta emerytka tez pomagala skrzyni biegow, tyle ze zmiana biegu zajmowala jje minimum 10 sekund, przy wyjacym silniku, ktorego wycie calkowicie ignorowala....

              A najweselsze., ze jak sama opowiadala, jedzila glownie do kosciola na BARDZO CZESTE spotlkanie modlitewne z ksoedzem i aktywistami parafialnymi, no i do sklepu...

              Przebieg mercedesa byl minimalny, ale autko mogla doszczetnie zarznac...
        • oixio Re: Co się zużywa 22.04.22, 21:17
          x4x9x napisała:

          > Było 60 na godz. Chciałam zredukować z 4 na 3 ale coś poszło nie tak i wskoczył
          > a 2.

          Jednorazowa taka sytuacja - nie powinno się nic stać. Mógł ucierpieć synchronizator - ale on jest do tego przeznaczony aby wyrównać prędkości obrotowe kół zębatych w skrzyni biegów.
          Ważne jest łagodne włączanie hamowania silnikiem = przytrzymywanie sprzęgła w miejscu "co bierze".
          No i ważna jest różnica aktualnych obrotów silnika a właściwych dla danego biegu i prędkości ...
        • bwv1080 Re: Co się zużywa 22.04.22, 21:55
          x4x9x napisała:

          > Było 60 na godz. Chciałam zredukować z 4 na 3 ale coś poszło nie tak i wskoczył
          > a 2.

          Taka zmiana sama w sobie nie jest powodem do oczekiwania jakichkolwiek konsekwencji.
            • kanna13 Re: Co się zużywa 23.04.22, 00:02
              Tak sobie myślę o tej redukcji z 4 na 2 i dochodzę do wniosku, że mając 6 biegów i silnik z turbiną to czasami w mieście jeżdzę 1, 2 lekko przeciągnieta do 3,5 tys. obrotów a potem już 4, a w drugą stronę właśnie czasami redukcja z 4 na 2 gdy na tej 4 się toczę mając trochę ponad 2 tys. obrotów.
              Z kolei poza miastem nie używam 5 tylko lekkie przeciągniecie na 4 a potem od razu 6 i często w druga stronę podobnie redukcja z 6 na 4 a nawet na 3 gdy trzeba przyspieszyć troszkę dynamiczniej.
              Wynika to z tego, że od 2 tys. obrotów do 4,5 moment jest praktycznie płaski i silnik "ciągnie" równo.
            • tbernard Re: Co się zużywa 23.04.22, 19:14
              trypel napisał:

              > Ale sama w sobie jest dość ciekawa z uwagi na zupełnie inne położenie II i III.
              > zdarza się pomylić 2 z 4 albo 3 z 5 ale nie 2 z 3

              Też mnie to zaciekawiło. We wszystkich autach jakie prowadziłem to zmiana między 4 a 3 biegiem jest najprostsza, bo wymaga prostego (bez żadnych zygzaków) pchnięcia z dwoma przeskokami.
        • kanna13 Re: Co się zużywa 22.04.22, 23:37
          >>Było 60 na godz. Chciałam zredukować z 4 na 3 ale coś poszło nie tak i wskoczyła 2.

          4 bieg i 60 km/h to pewnie było max ze 2,5 tys. obrotów więc redukcja do 2 biegu to nic strasznego.
          Sprzegło i synchronizatory w skrzyni spokojnie sobie z tym poradzą a obroty nie wzrosną zbytnio.
          Jeśłi poruszamy się w zakresie obrotów dopuszczalnych dla silnika to nic specjalnego się nie stanie.
        • marekggg Re: Co się zużywa 23.04.22, 00:38
          x4x9x napisała:

          > Było 60 na godz. Chciałam zredukować z 4 na 3 ale coś poszło nie tak i wskoczył
          > a 2.

          uf... kobito, o czym ty myslalas?
          3 bieg - do przodu
          2 bieg - do siebie do tylu.

          jakbys miala zjechany samochod, to moglabys zaliczyc bliskie spotkanie z kierownica i reszta pasazerow z tym co jest naprzeciwko - pasazer - cockpit, ci z tylu cokolwiek.

          redukcja jako taka to nic zlego, nalezy troche dopasowac predkosc do obrotow.

          ja juz ie musialem jezdzic na ciezarowkach bez synchronizacji.
        • klemens1 Re: Co się zużywa 23.04.22, 10:48
          x4x9x napisała:

          > Było 60 na godz. Chciałam zredukować z 4 na 3 ale coś poszło nie tak i wskoczyła 2.

          II bieg jest w diametralnie innym miejscu niż III, więc nie mogło "coś pójść nie tak".
          • waga170 Re: Co się zużywa 23.04.22, 11:41
            Moglo, moglo. Skoro mnie sie raz przydarzylo rozpedzajac sie dac z trojki zamiast na czworke to z powrotem na dwojke, to kobicie moglo sie przydarzyc z czworki na dwojke.
            • klemens1 Re: Co się zużywa 23.04.22, 12:04
              waga170 napisała:

              > Moglo, moglo. Skoro mnie sie raz przydarzylo rozpedzajac sie dac z trojki zamia
              > st na czworke to z powrotem na dwojke, to kobicie moglo sie przydarzyc z czwork
              > i na dwojke.

              IV jest blisko II. Ale II z III nie da się pomylić.
              Z IV na III jest zupełnie inny ruch niż z IV na II.
                  • x4x9x Re: Co się zużywa 23.04.22, 19:24
                    Najbardziej nie mogę się przestawić z tym wstecznym do przodu. Myli mi się jedynka z wstecznym. 30 lat był wsteczny do tyłu. Ciężko walczyć z nawykami. Pozdrawiam
                    • bwv1080 Re: Co się zużywa 23.04.22, 20:22
                      x4x9x napisała:
                      > 30 lat był wsteczny do tyłu.

                      Tylko jak się 30 lat jeździ jednym samochodem. Bo rozwiązań pozycji (i ew. blokad włożenia) biegu wstecznego od zawsze jest wiele.
                    • klemens1 Re: Co się zużywa 24.04.22, 11:56
                      x4x9x napisała:

                      > Najbardziej nie mogę się przestawić z tym wstecznym do przodu. Myli mi się jedy
                      > nka z wstecznym. 30 lat był wsteczny do tyłu. Ciężko walczyć z nawykami.

                      A jaki nawyk powoduje, że chcąc przełączyć bieg z IV na III, czyli chcąc pchnąć tylko do przodu, pchasz do przodu, dajesz w lewo i do tyłu? 30 lat tak było wcześniej?
              • waga170 Re: Co się zużywa 23.04.22, 18:56
                Z zadanego pytania nie wiemy z pewnoscia co i jak ona zrobila a co chciala zrobic:

                "Co sie zuzywa przy redukcji biegu ( z 4 na 2) przy zbyt dużej prędkości?"

                Wszyscy wsiedli na wozek pod tytulem ze tak nie da rady zrobic, trzeba talentu itd, bo dwojka jest po drugiej stronie niz trojka, zakladajac ze ona chciala z 4 na 3. Zakladajac! A moze chciala zredukowac z 4 na 2 tylko zrobila to zbyt wczesnie, przy zbyt duzej predkosci? Akurat z 4 na 2 to nic wyjatkowego. Tylko jak to kobita, nie napisala od razu jaka ta predkosc byla i okazalo sie ze nie byla "zbyt duza".
                Niech pierszy rzuci kamieniem ten co nigdy nie wrzucil niewlasciwego biegu i nie puscil sprzegla.
                Jak nastaly te piecio i szesciobiegowe skrzynie to przestalem je lubiec.
                • klemens1 Re: Co się zużywa 24.04.22, 11:58
                  waga170 napisała:

                  > Niech pierszy rzuci kamieniem ten co nigdy nie wrzucil niewlasciwego biegu i ni
                  > e puscil sprzegla.
                  > Jak nastaly te piecio i szesciobiegowe skrzynie to przestalem je lubiec.

                  Mnie się zdarzyło w aucie z kierownicą po prawej. Wrzuciłem V zamiast I i auto zgasło. Szczęście w nieszczęściu, że nie stało się na odwrót na autostradzie.
                  No i w nowych turladłach 5-biegowych mogliby jednak ten wsteczny dawać tam, gdzie jedynka. Bo jak ktoś jeździ 6-biegowym, to znowuż na autostradzie mógłby chcieć włączyć "rakietę".
                  Yaris ma przykładowo R tam gdzie inni mają VI.
                  • gzesiolek Re: Co się zużywa 24.04.22, 14:05
                    Po prostu nie jechałeś 6biegowym który miał wsteczny jeszcze dalej do prawej od 6 i do tyłu... A takie też są...
                    Tak czy siak współczesne auta wszystkie mają jakieś dodatkowe blokady wrzucenia wstecznego... Wciśnięcie dźwigni, przycisk, podnoszone kółko pod gałką dźwigni itp. więc niespecjalnie rozumiem problem...

                    A i tak najlepszy jest automat...
                    • klemens1 Re: Co się zużywa 24.04.22, 15:12
                      gzesiolek napisał:

                      > Po prostu nie jechałeś 6biegowym który miał wsteczny jeszcze dalej do prawej od
                      > 6 i do tyłu... A takie też są...

                      To nie wiedziałem faktycznie.

                      > Tak czy siak współczesne auta wszystkie mają jakieś dodatkowe blokady wrzucenia
                      > wstecznego... Wciśnięcie dźwigni, przycisk, podnoszone kółko pod gałką dźwigni
                      > itp. więc niespecjalnie rozumiem problem...

                      Yaris nie ma. Wrzuca się identycznie jak VI.
                      • gzesiolek Re: Co się zużywa 24.04.22, 16:46
                        To ja jeździłem siakims lepszym Yarisem... Nie dość, że miał 6biegowa skrzynię, to jeszcze miał pierścień pod gałką i jeszcze wsteczny miał tak jak większość czyli obok jedynki...
                        • tbernard Re: Co się zużywa 24.04.22, 20:24
                          U mnie w civic nie ma pierścienia i jest dwa skoki w prawo i w dół. Bałem się na początku, że rakierę zrobię, bo 6 bieg jest podobnie tylko jeden skok w prawo. Ale jakoś szybko mi się zakodowała ta różnica w ilości przeskoków dźwigni. Pewnie jest jakieś zabezpieczenie, że podczas jazdy nie da się wstecznego wrzucić, ale nie byłem na tyle ciekawy aby to zabezpieczenie testować ;)
                          • waga170 Re: Co się zużywa 24.04.22, 20:47
                            Moim zdaniem to powinno byc jakos ujednolicone. Ludzie od dawna maja po kilka samochodow w rodzinie, korzystaja z wypozyczalni itd, a nie cale zycie Fordem T. Ja jak biore samochod z wypozyczalni to zawsze najpierw sie z nim "zapoznaje" gdzie tym razem sa swiatla, wycieraczki i zwlaszcza wsteczny. Moim zdaniem te kolko pod galka to nie jest zly wynalazek. A juz najgorszy to ten wsteczny na prawo od piatki czy szostki. Czesto z poczatku sie balem w ogole uztwac szostki a potem uzywalem ale ostroznie.
                            A w jednej Hondzie podczas jazdy dawalo sie wrzucic obojetnie jaki bieg w czasie jazdy lacznie z wstecznym. Ale to byl automat i rozumial ze na inny bieg chcemy przejsc ale robil to dopiero wtedy gdy komputer stwierdzal ze teraz mozna. Powaznie, mozna bylo kilometrami jechac do przodu na wstecznym, ale jak sie stanelo to wsteczny sie wrzucal i zamocjhod "sam" zaczynal jechac do tylu. Tez nie za bardzo madre.
                            • donvito52 Re: Co się zużywa 24.04.22, 21:04
                              Z tym ujednoliceniem bym się zgodził.
                              Kiedyś tam, dawno temu kupiłem nową Nawarę. Wszystko żarło do czasu kiedy wsteczny był potrzebny.
                              Wstyd ... telefon do "przyjaciela" ( sprzedawcy ) Paaaniee jak ??
                              Panie, trza wajchę dalej w prawo niż wyobraźnia przewiduję, odrobinę więcej siły niż by się wydawało że trza, a potem już do przodu czy do tyłu. Nie pamiętam. Już jej nie mam.
                        • klemens1 Re: Co się zużywa 24.04.22, 22:44
                          gzesiolek napisał:

                          > To ja jeździłem siakims lepszym Yarisem... Nie dość, że miał 6biegowa skrzynię,
                          > to jeszcze miał pierścień pod gałką i jeszcze wsteczny miał tak jak większość
                          > czyli obok jedynki...

                          Logiczne, że gdyby ten był 6-biegowy, to nie miałby R na miejscu VI.
                          To z wypożyczalni - straszna padaka. Zobaczyłem po raz kolejny, na czym polega urok kręcenia silnika - inaczej się nie dało jeździć. Na autostradzie redukcja do IV to standard - i wcale nie po to, by przyspieszać.
    • tbernard Re: Co się zużywa 23.04.22, 20:10
      x4x9x napisała:

      > przy redukcji biegu ( z 4 na 2) przy zbyt dużej prędkości?

      Na pewno zużywa się bardziej drugi bieg. Za to zużycie trzeciego biegu spada.
      • waga170 Re: Co się zużywa 24.04.22, 08:51
        tbernard napisał:

        > x4x9x napisała:
        >
        > > przy redukcji biegu ( z 4 na 2) przy zbyt dużej prędkości?
        >
        > Na pewno zużywa się bardziej drugi bieg. Za to zużycie trzeciego biegu spada.

        Zapytalem raz kasjera na dworcu jaka jest roznica miedzy pierwsza a druga klasa.
        Roznica jednej klasy prosze pana odpowiedzial :)
        • tbernard Re: Co się zużywa 24.04.22, 11:09
          waga170 napisała:

          > Zapytalem raz kasjera na dworcu jaka jest roznica miedzy pierwsza a druga klasa.
          > Roznica jednej klasy prosze pana odpowiedzial :)

          W tym przypadku różnica wyrażona w złotówkach dała by więcej informacji.
    • x4x9x Re: Co się zużywa 24.04.22, 21:15
      www.google.com/search?q=biegi+w+golfie+7&rlz=1C1PRFC_enPL751PL751&tbm=isch&source=iu&ictx=1&vet=1&fir=FY1H5JQpbi2pbM%252C7h47PJbNnFnetM%252C_%253BDjJwVAEnnZ3j3M%252CRHZnHmH_vVH-xM%252C_%253BVVcqg6y4m4JJ7M%252Cm3kZfurAo4HKRM%252C_%253BLRX26j_Z2Is9rM%252CX9HX2N8-hbPThM%252C_%253B9eNdcTq8UCPDDM%252CRL6lgBv5ZROe1M%252C_%253BAHEc50uurl74ZM%252CCfkAxqBlxxxvRM%252C_%253BC-kt0Fb793mGuM%252Cr1VzITfRpXNP1M%252C_%253B7v2vJCOgrhXNbM%252CRHZnHmH_vVH-xM%252C_%253BKLAKO5cCVz3jtM%252CnfFiXi3foXZyBM%252C_%253BOlVj-4xHws4WJM%252Cr1VzITfRpXNP1M%252C_&usg=AI4_-kQVof_IA5nW3DVr_5gQVuc0O5vtHw&sa=X&ved=2ahUKEwj56vmPtK33AhXywosKHdTABAAQ9QF6BAgVEAE#imgrc=FY1H5JQpbi2pbM

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka