Dodaj do ulubionych

Kilmatyzacja a zużycie paliwa ?

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.08.01, 19:37
Nie wiem czy to zagadnienie nie było już poruszane na forum ?Niemniej interesują mnie wszelkie rzetelne,
poparte własnym doświadczeniem informacje o wpływie "klimy" (szczególnie manualnej) na zużycie
paliwa.PZDR.
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: Kilmatyzacja a zużycie paliwa ? IP: *.telia.com 27.08.01, 19:49
      Czesc Trurl! Jezdze dosc dlugo z A.C na ogol wlaczam go w maju a wylaczam
      koniec sierpnia, praktycznie zalezy jaka jest temp.na zewnatrz. Musze Ci
      powiedziec ze zuzycie praktycznie jest niezauwazlne. Motor ma 147KM to tez ma
      wplyw.Jedno co zauwazylem ze na wolnych obrotach ktore wynosza 900br/min
      wlaczenie A.C powoduje automatycznie obroty, regulator podnosi do
      1000cbr/min.Te samochody tak malo pala ze dla kieszeni jest niezauwazalne, moj
      brat za oceanem w jednej 8cyl chevie starej to jak jada w upal to przypieka
      wszystkich po wlaczeniu A.C paliwo znika z tanku.Te auto jest uzywane w
      zimie.Pzdr. Michal
      • Gość: wojtekk Re: Kilmatyzacja a zużycie paliwa ? IP: *.kv.tu-harburg.de 29.08.01, 16:27
        dokaldnie tak jak kolega michal mowi ja amm silnik 150 KM i tez nie zauwazam
        roznic w spalaniu, przy jezdzie z czy bez klimy
        pozdrowienia
        WK
    • Gość: Kicur Re: Kilmatyzacja a zużycie paliwa ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.01, 20:24
      Mam man. klime w Focusie 100 KM. Faktycznie niewielkie podniesienie zużycia
      (ale u mnie bez podniesienia obr. silnika). Dokladnie rzecz biorac jest to ok.
      0,5-0,7 l/100 km. Ale np. w silnikach z wtryskiem podczas jazdy z gorki na
      biegu (nie na luzie!) komputer odlacza paliwo i auto pali 0,0 l/100 km, wiec na
      chwilke jest klima za darmo. Najbardziej widoczny efekt, to troche mułowate
      auto szczegolnie na starcie z wlaczona klime.
    • Gość: Bilek Re: Kilmatyzacja a zużycie paliwa ? IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.01, 20:29
      Mam Carisme 1.6 16V z klimą manualną. Jeżeli urządzenie jest włączone
      na "maksa" to auto pożera ok. 1 litra na 100 km więcej, niż bez włączonej
      klimy. Przy zdjęcia paska z agregatu, różnica między klimą wyłączoną a wogóle
      jej brakiem nie istnieje (bynajmniej zauważalnie).
      • sarastro Re: Kilmatyzacja a zużycie paliwa ? 28.08.01, 01:10
        Jeżdżę Primerą 2.0. W trasie spala średnio 7,6 litra (jeśli jedzie się w miarę
        dynamicznie, ale raczej nie przekracza 130 km/h), a z klimą 8,1 litra.
        A propos: jeśli klima jest manualna, to nie ma znaczenia czy jest nastawiona na
        maksa czy nie, bo nie na maksa oznacza, że powietrze "po klimie" jest potem
        jeszcze podgrzane przez nagrzewnicę. W klimie automatycznej też to chyba nie ma
        znaczenia - tyle, że tam automatycznie dobierana jest proporcja powietrza
        zimnego do ciepłego. Liczy się tylko to czy sprężarka pracuje i obciąża silnik
        czy nie. Oczywiście jeśli termperatura na zewnątrz wynosi np. 19 stopni, a ty
        nastawisz auto-klimę na, powiedzmy, 21 stopni, to wtedy komputer wyłączy
        sprężarkę i klimy de facto nie będzie. Wtedy zużycie benzyny nie wzrośnie.
        • Gość: cinek Re: Kilmatyzacja a zużycie paliwa ? IP: *.formus.pl 28.08.01, 10:45
          sarastro napisał(a):

          Oczywiście jeśli termperatura na zewnątrz wynosi np. 19 stopni, a ty
          > nastawisz auto-klimę na, powiedzmy, 21 stopni, to wtedy komputer wyłączy
          > sprężarkę i klimy de facto nie będzie. Wtedy zużycie benzyny nie wzrośnie.

          Absolutna bzdura, klimatyzacja to nie tylko chlodzenie, w momencie gdy na
          zewnatrz jest nizsza temp. niz rzadana, wtedy klima osusza powietrze i dostrcza o
          zadanej temp.

    • Gość: jasiek Re: Kilmatyzacja a zużycie paliwa ? IP: 172.27.44.* / 212.222.117.* 28.08.01, 08:46
      Mam "polautomatyczna" klime i silnik 2.0. W ogole nie mia roznicy czy jezdze z klima czy nie. Troche
      mnie to zastanawialo, ale doszedlem do wniosku ze widocznie silnik ma taki zapas mocy (czytaj tyle
      energii sie marnuje) ze po prostu klima nie stanowi dla niego zadnego obciazenia.

      Pozdrawiam,
      jasiek
      • Gość: sknera Re: Kilmatyzacja a zużycie paliwa ? IP: *.epsa.com.pl 28.08.01, 10:45
        Nie martw się ja też tak mam cytryna to nie tylko zmarnowana energia ale i
        pieniadze ;-)
      • sarastro Re: Kilmatyzacja a zużycie paliwa ? 28.08.01, 23:01
        Nie ma tak, że klima nie zwiększa zużycia paliwa. Możesz tego nie zauważyć, bo
        różnica jest niewielka, ale jest.
        Z tym zużyciem paliwa, to jest tak, że ludzie podają ile im pali, ale to są
        szacunki w stylu: "Zatankowałem 15 litrów jak zaczynała mrugać rezerwa. Po
        przejechaniu 190 kilosów znów zaczęła mrugać. A więc pali jakieś...". To jest
        totalnie niemiarodajne. Trzeba zatankować do pełna, zapisać stan licznika (ew.
        wyzerować mały), i po przejechaniu 300 czy 400 kilometrów (w określonych
        warunkach) znów zatankować do pełna. Wtedy zna się spalanie z dokładnością do
        nierówności tankowania do pełna przez różne dystrybutory. Można to poprawić
        robiąc w obu przypadkach np. dwie "dolewki". Tę procedurę trzeba powtórzyć
        kilkanaście razy, przyjrzeć się i dopiero wtedy wiadomo ile pali. Pojedynczy
        przebieg nie daje wiele, bo np. jeden większy korek na trasie już zmienia wynik.
        • sarastro Co robi klima... 28.08.01, 23:07
          A propos klimy automatycznej: to prawda, że klima osusza powietrze. Tyle, że
          jest to skutek uboczny jej działania, tzn. klimatyzator robi jedną, jedyną
          rzecz: oziębia powietrze, zmniejsza jego temperaturę. Tylko to. Oczywiście w
          zimniejszym powietrzu jest mniej pary wodnej, więc po podgrzaniu do poprzedniej
          temperatury powietrze jest bardziej suche.
          Jak dokładnie tzw. automatyczna klimatyzacja realizuje ustawione założenia -
          dokładnie nie wiadomo. Pewnie różnie w różnych modelach. Nie mamy na to wpływu.
          Dlatego, moim zdaniem, lepsza jest klimatyzacja manualna (sic!). Tam możesz
          dokładnie kontrolować stan powietrza w Twoim samochodzie.

          Poniżej pewnej temperatury zewnętrznej klimatyzator w ogóle się nie włączy, bo
          uszkodziłby się.
          • Gość: Artur Re: Co robi klima... IP: *.toya.net.pl 29.08.01, 13:09
            Mam inne zdanie,tzn uwazam,ze klima automatyczna jest lepszym rozwiazaniem,a
            oto uzasadnienie:
            -ustawiam sobie w kabinie temperature jaka mi odpowiada,i wiecej sie nie
            interesuje tym urzadzeniem,
            -w przypadkach kiedy jest w samochodzie wieksza ilosc pary,ktora moze
            spowodowac parowanie szyb klimatyzacja sama automatycznie wlacza sie
            blyskawicznie osuszajac powietrze
            -automat sam ustawia sile i kierunek nawiewu,a robi to tak sprytnie,ze nie
            mialem nigdy klopotu z katarem badz innymi dolegliwosciami wynikajacymi z
            gwaltownych zmian temparatury,
            automatyczna klimatyzacja nie absorbuje mojej uwagi.ktora moge w calosci skupic
            na prowadzeniu auta.
            Jezdze leganza 133 km,na skutek dzialania klimy spalanie rosnie srednio o
            ok.0,5 l na 100 km.Nie zauwazylem spadku mocy silnika (podobno jest to bardziej
            widoczne w silnikach o slabszej mocy w stosunku do masy pojazdu).Srednie
            spalanie z 5.000 km kiedy to podrozowalem po Włoszech wynioslo 8.49 l przy non-
            stop dzialajacej klimie i duzych predkosciach przelotowych na autostradach (140-
            150 km/godz).Pozdr.
            • Gość: novi Re: Co robi klima... IP: 64.124.150.* 29.08.01, 15:48
              Popieram Goscia portalu: Artura- klima automat lepsza.

              Dla słabszego silnika wlaczenie klimy jest zauwazalne w spadku mocy i wzroscie spalania o
              ok.0,5l/100km. Silnik 1,6 Avensis VVTi sedan. W pelni zapakowana w trasie teraz 3500km z klima
              prawie non stop spalila wg komputerka srednio 7.0/100km /w tym autostrady 140-150km/h/. Spadek
              mocy -pewna mulowatosc - nie zalezy jednak od stopnia zaladowania auta - to dobre.
        • Gość: jasiek Re: Kilmatyzacja a zużycie paliwa ? IP: 172.27.44.* / 212.222.117.* 29.08.01, 08:48
          Sarastro, dokladnie tak robilem (jak kazdy posiadacz nowego auta zeby zobaczyc ile pali). Poza tym
          robilem to w lecie i zimie, przy wlaczonej klimie i wylaczonej, przy 70kmh i 180kmh, i zawsze moja
          pieprzona cytryna pali 7,5-8l za miastem i 14 w miescie. Wiec nawet jesli klima zwieksza zuzycie paliwa,
          to na tyle niewiele ze mozna o tym przestac myslec i sie podniecac.

          Pozdrawiam,
          jasiek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka