Dodaj do ulubionych

Zasypane drogi - północna Polska

31.12.25, 13:22
S7 i S51 w warmińsko-mazurskiem zasypane, zablokowane, zawieje, zamiecie, śnieżyce

Życzę wszystkim nam bezpiecznego dojazdu dokąd jedziemy.

PS. To już te nakrętki na butelki zadziałały, że mamy takie ochłodzenie klimatu?
Obserwuj wątek
    • j_malec Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 13:46
      Kilka chłodnych dni w listopadzie, kilka w grudniu, trochę opadów śniegu i ty piszesz o ochłodzeniu klimatu? To ci podpowiada ta twoja inteligencja lotnicza?
      • xstefciax Re: Zasypane drogi - północna Polska 02.01.26, 11:44
        Południe Polski też zasypane.
      • marzenka12 Re: Zasypane drogi - północna Polska 02.01.26, 22:00
        j_malec napisał:

        > To ci podpowiada ta twoja inteligencja lotnicza?


        O, widze ze znacie temat! Wspaniale sie składa, właśnie założyłam watek o wyborach wątku roku i tak sie składa, ze mozna głosowa na inteligencje lotniczą Bywalca! Link wam nawet podałam. Enjoy
        • qqbek Re: Zasypane drogi - północna Polska 02.01.26, 22:08
          Wyżywacie się na e-madce na chłopie, który się przejęzyczył i nie podoba mu się to, że ktoś to sobie w sygnaturkę walnął.
          Murem stajecie za kimś, kto sobie prymitywny bullying z tego powodu uprawia.
          Fajnie to o was świadczy, e-madki.

          Funta kłaków 2/3 z was nie jest warte.
          Niech wasze dzieci w szkole prześladują z podobnego powodu, to prokuratorów i policję będziecie wzywać, ale tutaj chłop chciał swoje dobre imię chronić przed typowym shamingiem, a wy macie polewkę.
          Nie tylko polewkę macie... wstydu za grosz też nie macie.
          • marzenka12 Re: Zasypane drogi - północna Polska 02.01.26, 22:19

            Masz tu linka


            forum.gazeta.pl/forum/w,20,179656995,179656995,OT_watek_roku.html?t=1767386383#p179656995
            • qqbek Re: Zasypane drogi - północna Polska 02.01.26, 22:32
              marzenka12 napisała:

              >
              > Masz tu linka
              >
              >
              > forum.gazeta.pl/forum/w,20,179656995,179656995,OT_watek_roku.html?t=1767386383#p179656995

              Wiem, widziałem, zaglądam czasem na e-madkę, ale się nie udzielam.
              Powiem tyle - bywalca znam osobiście, a większości z was bym nie chciał osobiście poznać, po lekturze tego wątku.
              I nie - uważam, że bywalec ma średniowieczne poglądy na małżeństwo i rodzinę, że ma absolutnie nieprzystające do moich poglądy polityczne, że jest tak konserwatywny, że trudno mi to w niektórych dyskusjach z nim ścierpieć.
              Ale - piwo z bywalcem było przemiłym doświadczeniem, bo jesteśmy chłopami i nie będziemy z różnic światopoglądowych robić sobie wymówek do tego, żeby nie pójść na piwo, jak się nadarzyła taka okazja.

              To nas różni.
              Ja się nie zgadzam z bywalcem, ale nie nabijam się z literówki (która z was, szacowne e-madki, nie walnęła jakiegoś "babola" pisząc z telefonu i nie kliknęła "wyślij", no przyznać się szczerze?), a już na pewno nie popieram tak drastycznego shamingu, które wy, drogie e-madki, uprawiacie.
              Owszem, mogliśmy się z Wagą nabijać z "klucza do świec", bo to był przez pewien czas taki "running gag" tutaj (bywalec bardzo powoli podejmuje niektóre decyzje i bardzo lubi je rozważać dłuższą chwilę), ale sam zainteresowany reagował co najwyżej drobnym poirytowaniem, a nie wku*wem na to. Do moderacji nie leciał z powodu naszych "szpasów".

              Bywalec jaki jest, taki jest.
              Zaręczam, że jest inteligentny, choćby była to typowa dla inżynierów inteligencja matematyczna (ale nie, bo ma też pokłady inteligencji społecznej IMHO).

              Chamskim shamingiem niczego nie zmienicie.
              A już na pewno nie zmienicie jego poglądów.
              Jest, jaki jest - jak go będziecie gnoić na e-madce, to stracicie tylko "odmienny głos w dyskusji" jak w końcu się na was wypnie - a uwierz mi, wśród klakierek swojego pokroju szybko się znudzisz.

              Najlepsze, że tą ankietę na e-madce założyła Borsuczyca... bezdzietna z tego, co pamiętam.
              Bywalec ma trójkę, ja mam dwójkę dzieci.
              A wy się e-madki nadal kopcie tam u siebie z rzeczywistością.
              • bywalec.hoteli Re: Zasypane drogi - północna Polska 03.01.26, 00:50
                Dzięki Kuba za obronę przed paskudnym trollem, który próbował prześladować mnie, ale mu się nie udało :)

                Ale moje poglądy na małżeństwo i rodzinę wcale nie są średniowieczne - byś się zdziwił jakbyś poznał mnie trochę więcej :)
                • qqbek Re: Zasypane drogi - północna Polska 03.01.26, 01:12
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > Ale moje poglądy na małżeństwo i rodzinę wcale nie są średniowieczne - byś się
                  > zdziwił jakbyś poznał mnie trochę więcej :)

                  No miało być drugie piwo, ale coś nie wyszło.
                  Ale jeszcze pewnie wyjdzie :)
                  Ja z chęcią.
                  • bywalec.hoteli Re: Zasypane drogi - północna Polska 03.01.26, 01:27
                    qqbek napisał:

                    > Ale jeszcze pewnie wyjdzie :)

                    wyjdzie, wyjdzie :)
              • jackk3 Re: Zasypane drogi - północna Polska 03.01.26, 01:13

                > Najlepsze, że tą ankietę na e-madce założyła Borsuczyca... bezdzietna z tego, c
                > o pamiętam.
                > Bywalec ma trójkę, ja mam dwójkę dzieci.
                > A wy się e-madki nadal kopcie tam u siebie z rzeczywistością.

                No sami na tym forum do tego doprowadziliśmy…odpowiadając na kretynskie watki zakładane przez te osoby… Dlaczego nie zaczniemy ich ignorować? Wszyscy się tu znamy jak łyse konie i to by bardzo łatwo było zrobić!
                • bywalec.hoteli Re: Zasypane drogi - północna Polska 03.01.26, 01:28
                  jackk3 napisał:

                  > No sami na tym forum do tego doprowadziliśmy…odpowiadając na kretynskie watki z
                  > akładane przez te osoby… Dlaczego nie zaczniemy ich ignorować? Wszyscy się tu z
                  > namy jak łyse konie i to by bardzo łatwo było zrobić!

                  Dobra myśl - tak róbmy.
    • kreinto Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 13:53
      bywalec.hoteli napisał:

      > PS. To już te nakrętki na butelki zadziałały, że mamy takie ochłodzenie klimatu
      > ?
      Tak, niestety tego śniegu jest tam tyle co nic. Robienie z igły widły.
      • trypel Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 14:00
        Tyle co nic ale moim rodzice akurat wpadli na wspaniały pomysl zeby zrobić nam niespodziankę i przyjechać do Wrocławia z Legnicy.
        Niby 65 km ale jak juz dojechali to w ciągu 15 min zrobiło sie biało i teraz mam stresa bo pojechali z powrotem juz po białym.
        • kreinto Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 15:49
          trypel napisał:

          > teraz mam stresa bo pojechali z powrotem juz po białym.
          No i wszytko jasne czemu A4 do Legnicy zablokowana. 😉
          • trypel Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 16:01
            My nigdy nie jeździmy na tej trasie autostrada. Nie ma takiej opcji. Wlasnie dlatego. Na szczęście dojechali. Spokojnie przez Prochowice
            • tbernard Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 16:07
              Autostradą trzeba umieć jeździć.
        • qqbek Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 17:51
          Do nas białe g idzie od północy, ale ma dojść dopiero po 19-ej w większej ilości, na razie trochę poprószy, trochę rozwieje, trzeba się bardziej pilnować na drodze.
          Śniegu leży 2-4 cm z poprzednich dni, a dosypać ma drugie tyle, więc dramatu nie będzie.

          Zerkam na termometr, prawie -7 na dworze.
          Przy takim mrozie, jak napada, to przynajmniej nie białe lepkie g, a białe sypkie g, będzie można w Nowy Rok z dziećmi na sanki pójść w końcu.
          • vogon.jeltz Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 18:08
            Jakie "białe göwno"? To jest śnieg, wspaniała sprawa, mam dość bezśnieżnych zim!
            • qqbek Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 19:06
              vogon.jeltz napisał:

              > Jakie "białe göwno"? To jest śnieg, wspaniała sprawa, mam dość bezśnieżnych zim
              > !

              Już sypie.
              Drobniutki, dobry na sanki.
              Dobrze, że nigdzie dzisiaj nie jadę - nie dość, że faktury na spokojnie ogarnę na koniec miesiąca, to jeszcze z indolencją służb drogowych (a przede wszystkim "klubu zwolenników opon letnich" i wszystkich tych, którzy sądzą, że jak na śniegu wcisną gaz w podłogę, to coś uzyskają) nie będę musiał się borykać.
            • trypel Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 20:34
              Właśnie. Jest super. Dawno sie tak dobrze nie bawiłem jadac 30 km do przyjaciół na sylwestra. Super. Biało. Pięknie
              • trypel Re: Zasypane drogi - północna Polska 01.01.26, 01:46
                No i we Wrocławiu juz czarne drogi i plus1. I po zabawie.
                • qqbek Re: Zasypane drogi - północna Polska 01.01.26, 02:11
                  trypel napisał:

                  > No i we Wrocławiu juz czarne drogi i plus1. I po zabawie.
                  >

                  A mnie zmusili jednak do odwiedzin u teściowej, białe g padało cały czas (nawet szczotki do odkurzacza nie chowałem, tylko wziąłem ze sobą, żeby od odśnieżania zacząć, jak wracałem) i pada nadal.
                  Nawet wylotówka z Lublina była biała, trzymałem tak 65-70 na dozwolonych 70/80/100 i dwóch mnie nawet wyprzedziło... ale jednego z nich spotkałem kilka kilometrów dalej, na krawężniku, z rozwalonym zawieszeniem (zatrzymałem się, zapytać, czy wszystko OK, ale stwierdzili, że sami ogarną).

                  Pośliznąłem się raptem dwa razy - za każdym razem zjeżdżając z rond.
                  Raz jadąc, raz wracając (a tych rond po kilka było w każdą stronę).
                  Ale nic strasznego - wystarczyło skontrować i dodać gazu (a raczej "prundu"), żeby na śniegu wyprostować.

                  Z łopatą sobie polatałem po podjeździe za to, więc nadal uważam, że to białe g.

                  Idę koło południa dziś na sanki z dziećmi. Do tego to białe się przyda.
                  • qqbek Re: Zasypane drogi - północna Polska 01.01.26, 02:24
                    Tak właśnie wpadłem na pomysła - nasza percepcja białego g różni się z tego powodu, że ty masz RWD (małżonkowe) i AWD (służbowe).
                    Jak miałem jeszcze trójkę (a potem X5) to rzeczywiście na "białe" na drodze cieszyłem się jak szczerbaty na suchary, ale przy FWD zabawa żadna :(
                    • trypel Re: Zasypane drogi - północna Polska 01.01.26, 09:11
                      No i jeszcze mam dobre opony :)
                      Tak pisze bo zdarzało mi się wczoraj wyprzedzać w miescie nie przekraczając 50 wyprzedzać ludzi jadących 20-25 po prostej długiej.

                      I jedna uwaga do hankookow kinergy - na wprost trzymają swietnie (sa w rwd), hamowanie i przyspieszanie super na białym ale trzymanie boczne dno. Dużo gorzej od Klebera.
                      • qqbek Re: Zasypane drogi - północna Polska 01.01.26, 14:53
                        No ja mam i Opla i odkurzacz na wielosezonach GY i też na śniegu dają radę, nie ciągnę się 20 km/h po śniegu samochodem, jak smród w dół rowkiem po gaciach.
                        Ruch w nocy był prawie zerowy i tych super powolnych jakoś wcale nie było na drodze.
                        Nawet nie przyjrzałem się, na czym stało to Volvo (stare V40 - tak stare, że jeszcze nie V50 tylko właśnie V40), co w krawężnik wyleciało, ale lamelki było widać, więc albo wielosezon, albo zimówki. Ale on zdecydowanie chciał jechać tam "tyle co zwykle", więc poniekąd dostał za swoje.
                        • donvito52 Re: Zasypane drogi - północna Polska 01.01.26, 18:36
                          Mnie tam rybka, może być i pół metra śniegu.
                          Wrangler na zimowych AT.
                • agios_pneumatos Re: Zasypane drogi - północna Polska 01.01.26, 10:01
                  trypel napisał:

                  > No i we Wrocławiu juz czarne drogi i plus1. I po zabawie.
                  >

                  A u nas -5, biało i jeszcze sypie. 🙂
                  • trypel Re: Zasypane drogi - północna Polska 01.01.26, 11:12
                    Zazdrość.
                    • agios_pneumatos Re: Zasypane drogi - północna Polska 01.01.26, 11:51
                      trypel napisał:

                      > Zazdrość.
                      >

                      Taka tam subarowa pogoda.🙂
                      • trypel Re: Zasypane drogi - północna Polska 01.01.26, 12:15
                        Pięknie:)
                        Oby jak najdłużej sie utrzymało
      • agios_pneumatos Re: Zasypane drogi - północna Polska 01.01.26, 10:00
        kreinto napisał:

        > bywalec.hoteli napisał:
        >
        > > PS. To już te nakrętki na butelki zadziałały, że mamy takie ochłodzenie k
        > limatu
        > > ?
        > Tak, niestety tego śniegu jest tam tyle co nic. Robienie z igły widły.

        Żyjesz tu? Z naciskiem na 'TU'? Że tak autorytatywnie się wypowiadasz?

        Śniegu jest połowa tego co parę tygodni temu podczas pierwszych opadów. Wtedy było tak nawalone, że pode fyrme nie mogłem podjechać. Lokalizację mam antypowodziową. Kolejny dzień sypie teraz.

        Zima jak zima. Na DK i S w okolicy lekki film śniegu (sól i pługi nie zbiorą wszystkiego), lokalne drogi białe. Dużo z zaspami. Jest jak w latach 80.
        • boggi_dan Re: Zasypane drogi - północna Polska 02.01.26, 10:36
          Trochę śniegu i państwo leży. Co by było jakby wybuchła wojna.
          • donvito52 Re: Zasypane drogi - północna Polska 02.01.26, 21:13
            boggi_dan napisał:

            > Trochę śniegu i państwo leży. Co by było jakby wybuchła wojna.


            Wróg by nie dojechał ... nam.
    • xstefciax Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 14:21
      We Wrocławiu też pada śnieg. U mnie niewiele śniegu.
      • bywalec.hoteli Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 14:35
        xstefciax napisała:

        > We Wrocławiu też pada śnieg. U mnie niewiele śniegu.

        Dlatego lepiej nie wyjeżdżać z Tarnobrzega do Wrocławia i zostać na Podkarpaciu?
        • bywalec.hoteli Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 14:40
          Ogolnie ten Tarnobrzeg to Podkarpacie czy Kielecczyzna? A może zachodnia Lubelszczyzna?
          W województwie podkarpackim leży ale praktycznie na granicy
          • xstefciax Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 14:52
            Podkarpacie
        • xstefciax Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 14:41
          Byłabym rada, ale dom opustoszał.
    • tbernard Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 16:08
      Ze śniegu cieszą się bałwany.
      • vogon.jeltz Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 18:10
        Jak mogą się cieszyć, jak dopiero powstaną? Akurat odpowiedź na pytanie "co było pierwsze: śnieg czy bałwan" jest trywialnie prosta.
    • humorysta Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 16:09
      Wiadomo-ja jest zima to przeważnie jest zimno , no i snieg moze podadać.A mróz tez sie zdarzyc moze. Tyle tylko, ze to nie sa zimy. Pamietam prawdziwe zimy 1960, 1978, 1981 . Do szkoły szedłem 2 km po sniegu ca 40 cm. W 1977 -styczen-jadac "gierkówka" z Katowic do Warszawy-zgubiłem drogę-bo sniezyca była ogromna przy minus 16 st. C i braku ogrzewania w samochodzie-a na tylnej kanapie 2-3 latk zziebniete. Z Katowic o 16 start-w stolicy o 22.
      Temperatura u mnie nad Bugiem 2003 - -33 st C i hałdy sniegu a w nich siedział i sie bawił prawdziwy berneńczyk, bo to alpejczyk.. A dzis -5 st C i 5 cm śniegu. To nie jest prawdziwa zima Ale niech tam bedzie-chociaż sobie człowiek przypomni- jak drzewiej bywało..
      • xstefciax Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 16:20
        Kiedyś były śnieżne i mroźne zimy. W moje zaręczyny w połowie lutego minus 20.
        • xstefciax Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 16:21
          W niedzielne popołudnie:-)
        • humorysta Re: Zasypane drogi - północna Polska 04.01.26, 14:06
          Ja przy -20 st. C chodziłem do szkoły 2 km w jedna strone a zaspy miały 40 cm ! Dlatego dzis odpowiadam- że , sie jeszcze trzymam nie żle- bo chodziłem do szkoły pod górę i pod wiatr. !
          • vogon.jeltz Re: Zasypane drogi - północna Polska 04.01.26, 14:42
            > Ja przy -20 st. C chodziłem do szkoły 2 km w jedna strone

            Boso. I pod górę. W obie strony.
            • kreinto Re: Zasypane drogi - północna Polska 04.01.26, 16:26
              vogon.jeltz napisał:

              > > Ja przy -20 st. C chodziłem do szkoły 2 km w jedna strone
              >
              > Boso. I pod górę. W obie strony.
              Wtedy pewnie tak ale już na początku lat 80-tych. W szkole pozwolono nam siedzieć na lekcjach w kurtkach, kiedy przez cały styczeń było na zewnątrz około -30. 🙂
              Nikt nie narzekał na śnieg. Leżało przynajmniej pół metra przez całą zimę. Wszystko działało i miało się dobrze.
              Bardzo zrobiliśmy się delikatni od tamtych czasów. Nie wspominając o jeszcze wcześniejszych.
              • vogon.jeltz Re: Zasypane drogi - północna Polska 04.01.26, 17:32
                > Nikt nie narzekał na śnieg. Leżało
                > przynajmniej pół metra przez całą zimę.
                > Wszystko działało i miało się dobrze.

                Tak średnio.to wszystko działało. Ale nikt nie narzekał, bo publicznie nie było wolno, a poza tym i bez śniegu wszystko działało najwyżej średnio, więc wszyscy byli przyzwyczajeni.
                • kreinto Re: Zasypane drogi - północna Polska 04.01.26, 17:45
                  vogon.jeltz napisał:
                  > Tak średnio.to wszystko działało. Ale nikt nie narzekał, bo publicznie nie było
                  > wolno, a poza tym i bez śniegu wszystko działało najwyżej średnio, więc wszysc
                  > y byli przyzwyczajeni.
                  Wszystko toczyło się zwykłym trybem, kto chciał to narzekał, nikt nikomu nie zabraniał ale to były jakieś, pojedyncze fajtłapy. Dziś można odnieść wrażenie, że większość to fajtłapy..
      • kreinto Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 16:37
        humorysta napisał(a):

        > Wiadomo-ja jest zima to przeważnie jest zimno , no i snieg moze podadać...
        Na zdjęciu 10 styczeń 2002, centralna Polska.
        Z kolei w 2007 któregoś dnia stycznia albo lutego u mnie pod Białymstokiem o 7:30 -37,5 na termometrze w CR-V. Wtedy miała już 5 lat i prawie 300tys. nalotu i pierwszy raz nie odpaliła.
        To, co mamy teraz trudno nazywać zimą.
    • boggi_dan Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 18:39
      Wróciłem niedawno z Katowic. Trochę śniegu i chlapa na drodze. Soli nie żałują. Trzeba było dolewać płynu do spryskiwacza. W Czewie sucho. "Gdy w styczniu mrozy i śniegi, będą stodoły po brzegi, gdy styczeń mrozów nie daje, prowadzi nieurodzaje.
      • vogon.jeltz Re: Zasypane drogi - północna Polska 31.12.25, 18:59
        Jak na świętego Hieronima jest deszcz albo go ni ma,
        To pod koniec listopada pada albo i nie pada.

        Przysłowia głupotą narodów.
    • wislok1 A w Bawarii nie ma problemu 31.12.25, 19:37
      Ostatniej nocy nasypalo z 5 centymetrow sniegu...

      Drogi czarne, sola ze az strach....

      Od tej soli auta sa totalnie brudne...
      • boggi_dan Re: A w Bawarii nie ma problemu 31.12.25, 20:49
        Chciałem umyć na stacji szyby. Ale wody wiadrach resztki. Smutny ten Sylwester w tym roku. Wiozłem znajomego ze szpitala okulistycznego. Nie rokuje na zabieg. Przyjęli go i wypisali.. Traci wzrok pomału. Rozwarstwienie siatkówki w obu oczach. Młody chłopak 39 lat. Gdyby to było wcześniej. Nie mogę sobie darować. Zdrowia Wislok na ten Nowy Rok.





        • wislok1 Re: A w Bawarii nie ma problemu 31.12.25, 20:56
          Wszystkiego Dobrego dla Ciebie i calej rodziny oraz znajomych
        • xstefciax Re: A w Bawarii nie ma problemu 31.12.25, 21:02
          Czasami nie da się pomóc. Zdrówka dla Ciebie i całej rodziny.
    • xstefciax Re: Zasypane drogi - północna Polska 02.01.26, 19:22
      U mnie mocno sypie śnieg, jutro będzie kulig:-)
    • humorysta Re: Zasypane drogi - północna Polska 04.01.26, 14:20
      Śmiech mnie wielki ogarnął-jak zobaczyłęm te problemy z zimą a to na drogach, a to na kolei-tak, jakby prawdziwej zimy w Posce nigdy nie było. Wies podobno odcieta od swiata-bo tam dojechac nie mozna? Pociagi staneły-bo sie drzewo jedno przewróciło i koniec trakcji. Polska to nie jest kraj-to jednak stan umysłu! Jak kilka lat temu trakcja kolejowa zamarzła- to wszystkie pociagi stanęły w szczerym polu i bez ogrzewania na kilka godzin. Bo.. kolej oszczędza- i niby zapomniała- że wtedy podstawia sie lokomotywy spalinowe i pociąg jedzie do celu. A ajk nie można dotrzec do wioski to , co? Nie ma cięzkich pługów wirnikowych, wojskowych pojazdów BTR czy BWP albo skuterów snieżnych- czy poduszkowców snieżnych? Na świecie są i działają-tylko w Polsce sie nie da?
      Sa w Kanadzie, Skandynawii itd. U nas - armagedon i koniec. Tu myślenie decydentów sie skończyło- bo maja ptasie mózgi ! Kiedys u mnie spadł duży snieg-to doczepiłem do mojego SUVa 4x4 - paletę dobudowałem 2 zgarniające deski- posadziłęm na to sąsiada i pojechaliśmy. Oczysciłęm w mojej miejscowości główne drogi- bo nic nie jezdziło od władz. Takie to proste-jak włos Mongoła ! Mozna? Można-jak sie chce. Potrzebne jest myślenie.Bolo .
      • donvito52 Re: Zasypane drogi - północna Polska 04.01.26, 16:43
        humorysta napisał(a):

        > Śmiech mnie wielki ogarnął-jak zobaczyłęm te problemy z zimą a to na drogach,
        > a to na kolei-tak, jakby prawdziwej zimy w Posce nigdy nie było. Wies podobno
        > odcieta od swiata-bo tam dojechac nie mozna? Pociagi staneły-bo sie drzewo jed
        > no przewróciło i koniec trakcji. Polska to nie jest kraj-to jednak stan umysłu!
        > Jak kilka lat temu trakcja kolejowa zamarzła- to wszystkie pociagi stanęły w s
        > zczerym polu i bez ogrzewania na kilka godzin. Bo.. kolej oszczędza- i niby zap
        > omniała- że wtedy podstawia sie lokomotywy spalinowe i pociąg jedzie do celu. A
        > ajk nie można dotrzec do wioski to , co? Nie ma cięzkich pługów wirnikowych, w
        > ojskowych pojazdów BTR czy BWP albo skuterów snieżnych- czy poduszkowców snieżn
        > ych? Na świecie są i działają-tylko w Polsce sie nie da?
        > Sa w Kanadzie, Skandynawii itd. U nas - armagedon i koniec. Tu myślenie decyden
        > tów sie skończyło- bo maja ptasie mózgi ! Kiedys u mnie spadł duży snieg-to do
        > czepiłem do mojego SUVa 4x4 - paletę dobudowałem 2 zgarniające deski- posadziłę
        > m na to sąsiada i pojechaliśmy. Oczysciłęm w mojej miejscowości główne drogi- b
        > o nic nie jezdziło od władz. Takie to proste-jak włos Mongoła ! Mozna? Można-ja
        > k sie chce. Potrzebne jest myślenie.Bolo .

        Chłopi ( mógłbym napisać rolnicy, ale chcę im przysr... ) mają traktory, ale do łba im nie wpadnie by podczepić pług i odśnieżyć drogę. Sobie i sąsiadom. W TiVi pokazali gamonia, odśnieżył tyle coby ksiądz z kolędą doszedł. Do zasranego łba mu nie wpadło, że większe zasługi miałby u Pana B gdyby pomógł innym.
        Roszczeniowe sukinkoty ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka