Dodaj do ulubionych

OT/Koszmar Roberta L.

04.06.26, 21:17
Hehe Już nie guwniara z paletkom ale dwie guwniary z paletkom, które mogą go wyprzedzić w plebiscycie Przeglądu Sportowego na najlepszego sportowca.

A na poważnie: brawo Maja Chwalińska! Trzymamy wszyscy mocno kciuki w sobotę za finał Rolanda Garrosa
Obserwuj wątek
    • duchprzeszlychswiat Re: OT/Koszmar Roberta L. 04.06.26, 21:28
      Brawo Maja! też nawet miałam wątek założyć, ale się na tenisie nie znam i nie wiedziałam, co napisać ;) Bardzo fajna dziewczyna, trzymam za nią kciuki :)
    • jackk3 Re: OT/Koszmar Roberta L. 04.06.26, 22:23
      > A na poważnie: brawo Maja Chwalińska! Trzymamy wszyscy mocno kciuki w sobotę za
      > finał Rolanda Garrosa
      Fenomenalny mecz Maji. Pod każdym względem. Udowodniła że myśleniem i taktyką można wygrać z każdym w tenisie bo ostatecznie tenis to gra błędów…I do tego Sznajder od połowy drugiego robiła bokami pomimo że Maja miała w nogach prawie dwa razy więcej tenisa na RG. W sobotę zadanie jeszcze trudniejsze (w teorii). Dlaczego?
      Cały stres i obciążenie na Rosjance (faworytka vs. kwalifikantka plus przyszła gwiazda dominująca świat tenisa… Do tego duża chwiejność emocjonalna (z tego jest znana). Jest jeszcze kilka innych słabych punktów. A Maja? Musi jej wychodzić lepiej pierwszy, dzisiaj przez połowę pierwszego seta jej nie wchodził . Stosować często skróty (nie będzie to łatwe bo Mira nieźle wali i trzyma przeciwników za baseline), nie grać krótko na pol kort na jej backhand (deadly), często zmieniać rytm (slajsy). Pierwsze dwa trzy gemy będą kluczowe jeśli Maja wyjdzie skoncentrowana i będzie się trzymać planu to będzie dobrze… Maja potrafi zmieniać taktykę nawet w trakcie jednego gema co było widać dzisiaj na to liczę…to jest bardzo rzadkie w kobiecym tenisie. Może zrobić historyczny wynik w Sobotę - nikt jeszcze nie wygrał Szlema z kwalifikacji!!!
      • vogon.jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 04.06.26, 22:29
        > nikt jeszcze nie wygrał Szlema z kwalifikacji!!!

        Nikt nie wygrał Roland Garros z kwalifikacji. Ogólnie w szlemach z kwalifikacji wygrała Raducanu w US Open.
        • jackk3 Re: OT/Koszmar Roberta L. 04.06.26, 22:31
          vogon.jeltz napisał:

          > > nikt jeszcze nie wygrał Szlema z kwalifikacji!!!
          >
          > Nikt nie wygrał Roland Garros z kwalifikacji. Ogólnie w szlemach z kwalifikacji
          > wygrała Raducanu w US Open.
          Mój błąd. Dzisiaj wydawało mi się że słyszałem to w TV…
      • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 01:30
        Pięknie to opisałeś Jackk, widzę że znasz się na tenisie

        Mam nadzieję że zejdzie też dzięki sukcesom Mai presja z Igi.

        Dziewczyny razem odnosiły sukcesy międzynarodowe w juniorkach, znają się dobrze
        • jackk3 Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 03:16
          Grałem wieki temu w Olszy Kraków ale cała ta moja teoria może wziasc w łeb jeśli Mira zagra na b. wysokim poziomie. Bo taktyka i liczenie na błędy nie zawsze prowadzi do sukcesów. Prawdziwi mistrzowie nigdy nie liczą na błędy czy słabość innych bo tego (w pewnym sensie) nie możesz kontrolować ale możesz swoją grą do tego doprowadzić choćby tymczasowo. Podstawą jest własna gra i jeśli Maja wzniesie się na najwyższy poziom i go utrzyma przez większość meczu, słabość rywalki może przyjść. Ale jeśli na to liczysz od początku meczu i na tym polega twoja taktyka to nie masz szans. Na tym poziomie nic nie dostaniesz na tacy. To trzeba wypracować w trakcie meczu.
          • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 15:59
            No to Maja po prostu musi bardzo dobrze zagrać i nie liczyć na słabość ruskiej ale jeśli się trafi taka słabość to bezwzględnie wykorzystywać
        • boggi_dan Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 03:40
          bywalec.hoteli napisał:

          > Pięknie to opisałeś Jackk, widzę że znasz się na tenisie
          >
          > Mam nadzieję że zejdzie też dzięki sukcesom Mai presja z Igi.
          >
          > Dziewczyny razem odnosiły sukcesy międzynarodowe w juniorkach, znają się dobrze
          Za to ty całkowicie się nie znasz. Te twoje wpisy na ematce to ręce opadają. Zwłaszcza jak przenosisz je z stamtąd. To jeden turniej na ten czas. Do Jadzi jeszcze daleko.
          • e-zybi Re: OT/Koszmar Roberta L. 06.06.26, 06:11
            boggi_dan napisał:

            > bywalec.hoteli napisał:

            > Za to ty całkowicie się nie znasz. Te twoje wpisy na ematce to ręce opadają. Zw
            > łaszcza jak przenosisz je z stamtąd. To jeden turniej na ten czas. Do Jadzi jes
            > zcze daleko.

            Odezwał się "znafca" giętego rogu i wiszącego pitola. Co Ty na ten temat wiesz, pochwal się? Tobie nie tylko ręce opadają, Tobie zwisa wszystko 😉
      • tbernard Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 10:38
        Znalazłem informację, że Sznajder to Diana. A to kojarzy mi się z psem bo dawno temu na wsi u babci był pies który miał na imię Diana. Trochę to tak jakby komuś dać na imię Burek lub Azor.
        • chybagupi Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 14:07
          tbernard napisał:

          > Znalazłem informację, że Sznajder to Diana. A to kojarzy mi się z psem bo dawno
          > temu na wsi u babci był pies który miał na imię Diana.

          Nadać na wsi psu imię żeńskie wymaga odwagi. Toż to gender jest!
          • dodekanezowiec Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 14:33
            chybagupi napisał(a):

            > tbernard napisał:
            >
            > > Znalazłem informację, że Sznajder to Diana. A to kojarzy mi się z psem bo
            > dawno
            > > temu na wsi u babci był pies który miał na imię Diana.
            >
            > Nadać na wsi psu imię żeńskie wymaga odwagi. Toż to gender jest!

            Moze to nie byla Diana tylko D.Jana.
            • chybagupi Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 14:57
              dodekanezowiec napisał:

              > Moze to nie byla Diana tylko D.Jana.


              Może.
              youtu.be/ar-zZ21iW9w?is=DNmOAmcNXBKwnTnF
        • carnivore69x Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 14:42
          tbernard napisał:

          > Znalazłem informację, że Sznajder to Diana. A to kojarzy mi się z psem bo dawno
          > temu na wsi u babci był pies który miał na imię Diana. Trochę to tak jakby kom
          > uś dać na imię Burek lub Azor.

          E, raczej Kuba czy inny Borys lub Ares (cześć Agios!). Bo wśród homo sapiens zbyt wielu Burków czy Azorów nie ma.

          Kumpel z sąsiedniej klatki miał ładnego owczarka szkockiego Dianę. Ale poźniej to imię bardziej mi się kojarzyło z kawałkiem Jacksona i nieokiełznaną do końca przez aparat królewski księżniczką.
          • duchprzeszlychswiat Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 15:06
            carnivore69x napisał(a):

            > Kumpel z sąsiedniej klatki miał ładnego owczarka szkockiego Dianę. Ale poźniej
            > to imię bardziej mi się kojarzyło z kawałkiem Jacksona
            doprecyzujmy: najlepszym kawałkiem Jacksona. Muzycznie- bo wiadomo, że jeśli chodzi o teledyski to: thriller, bad, smooth criminal są w czołówce
            • carnivore69x Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 15:17
              duchprzeszlychswiat napisała:

              > doprecyzujmy: najlepszym kawałkiem Jacksona. Muzycznie- bo wiadomo, że jeśli ch
              > odzi o teledyski to: thriller, bad, smooth criminal są w czołówce

              Tak, tak. A solo zagrał Steve Stevens - ten sam, który był odpowiedzialny za gitarę i (wspólnie z Faltermeyerem) dostał Grammy za Top Gun Anthem. Może to nie Eddie Van Halen na Beat It, ale jednak...
    • chybagupi Re: OT/Koszmar Roberta L. 04.06.26, 22:27
      bywalec.hoteli napisał:

      > A na poważnie: brawo Maja Chwalińska! Trzymamy wszyscy mocno kciuki w sobotę za
      > finał Rolanda Garrosa


      Nie wszyscy. Ja nie trzymam.
    • vogon.jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 04.06.26, 22:33
      Dziewczyna wygląda jej jeden z wariantów odpowiedzi ejaja na prompta: stwórz obrazek przeciętnej młodej kobiety narodowości polskiej. Nie można jej pomylić z żadną inną nacją. Ale przygodę ma niezłą.

      Jak wygra tego szlema, to będzie ciężki zgryz, kto ma zostać tym sportowcem roku: ona, czy ten chłopak z trzema medalami igrzysk w skokach narciarskich. Ale chyba ona, bo on jednak nie wygrał.

      No chyba że jednak Robercik, LOL.
      • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 04.06.26, 22:40
        vogon.jeltz napisał:

        > No chyba że jednak Robercik, LOL.

        Przypomnisz mi jaki medal zdobył Robercik dla Polski? LOL
        • vogon.jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 04.06.26, 22:54
          No ale może kiedyś Order Orła Białego mu przyznają? Skoro Beckham mógł dostać tytuł szlachecki...
          • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 00:28
            Mogą go ogłosić księciem Podkarpacia
        • dodekanezowiec Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 14:38
          bywalec.hoteli napisał:

          > vogon.jeltz napisał:
          >
          > > No chyba że jednak Robercik, LOL.
          >
          > Przypomnisz mi jaki medal zdobył Robercik dla Polski? LOL

          Ale czy pilka nożna jest sportem indywidualnym?
          A Malysz zdobył medal w drużynie jak on byl 1, a inni 44, 46 i 48?
          Czy Ronaldo bądź Messi w reprezentacji Polski cos by zwojowali?
          Czy trener Mourinho cos by zwojowal?
          Kogo mieliśmy? Moze Zielińskiego. Ale to wlasnie on a nie Lewandowski jest największą porażka reprezentacji.
          Bądź co bądź zawodnik Napoli i Interu który 2 razy ostatnio zdobył mistrzostwo Wloch.
          Ale już o Zielińskim wislok nic nie napisze bo przecież co to tam liga wloska dla Ibehalezofców?
          A dla mnie liga włoska ma sens. Na tyle by powiedzieć ze bardziej cenilem Romelu Lukakuna ligi wloskiej niż Lewandowskiego z Ùberalles-liga.

          • wislok1 Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 17:51
            Dlaczego Zielinski jest porazka ?

            Dobrze gra w Italii i tylko nalezy go chwalic, a w reprezentancji tezm ma czesto dobre wystepy

            Nigdy nie byl gwiazda futobolu, to bardzo solidny rzemieslnik
            • dodekanezowiec Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 20:17
              wislok1 napisał:

              > Dlaczego Zielinski jest porazka ?
              >
              > Dobrze gra w Italii i tylko nalezy go chwalic, a w reprezentancji tezm ma czest
              > o dobre wystepy
              >
              > Nigdy nie byl gwiazda futobolu, to bardzo solidny rzemieslnik

              Dziękuję że odpowiedziałeś bardzo rzeczowo mimo że mnie te durne nerwy ponoszą.
              Widocznie to jest sposób jakiś na mnie - odpowiedzieć rzeczowo to i ja wracam do spokojnej dyskusji.
              No z Zielińskiego ta gazeta.pl właśnie gwiazdę za bardzo zrobila.
              Ale u niego był większy rozdźwięk między grą w lidze a reprze niż u Lewandowskiego.
              Może w kilku, kilkunastu meczach w reprze pokazał bardzo dobrą grę.
              Przy czym - przejdę do sedna - sam Lewandowski, bramkarz (Szczęsny czy inny) no i niech by ten Zieliński - trochu za mało na reprezentację np. na 7. miejsce na świecie czy 3. w Europie.
              Gdyby tak mieć jeszcze po 1 piłkarzu np. w Liverpoolu, Atletico Madryt, Borussii i Juventusie.
              A gdzie grają nasi? Gdzieś w Salonikach itp.
              Ale może i druga rzecz - więskzośc z Was to nadmierni pesymiści. Czy dwa remisy z Holandią po 1:1 to jednak nie był jakiś sukces, coś czego nie musimy się wstydzić?
              Nawet ten mecz ze Szwecją to nie było coś z lat 1986-2002 (tego doła polskiej piłki) że 1;2 u nas i 0;2 na wyjezdzie. Tam bylismy trochę lepsi choć mniej skuteczni a Szwecja miała baaardzo ułatwioną ścieżkę, trochę szczęścia i Gyokeresa.


              • vogon.jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 22:24
                > Ale u niego był większy rozdźwięk między grą w lidze a reprze niż u Lewandowskiego.
                > Może w kilku, kilkunastu meczach w reprze pokazał bardzo dobrą grę.

                A cóż takiego pokazał w reprezentacji nasz genialny Robercik? W ilu meczach błysnął, poprowadził drużynę do zwycięstwa, w szczególności ważnego, z wyżej notowanym przeciwnikiem?

                Jest na wiki lista wszystkich spotkań kadry, w których Lewy zagrał, z zaznaczeniem tych, w których zdobył gole. Zajrzyj sobie. 90% bramek nastrzelał jakimś ogórom, najwyżej średniakom (wbić cztery gole Gibraltarowi - fiu, fiu, wyczyn niebywały!), a jak już trafił do siatki w meczu z jakimiś Niemcami, Francją, Portugalią czy Belgią, to były to mecze przegrane.

                Wiedziałem, że jest źle, ale nie wiedzialem, że aż tak źle.

                To jest, k#wa, kmiot i jednocześnie bufon z wielkim ego, który został kapitanem "bo mu się należało" za dobre występy w klubach, choć w ogóle nie ma cech lidera i kompletnie się do tego nie nadaje.

                > A gdzie grają nasi? Gdzieś w Salonikach itp.

                A gdzie grali Grecy z kadry Rehhagela, którzy zdobyli mistrzostwo Europy? Gdzieś w Salonikach (dokładnie to 3/4 grało w klubach z Aten, ale to na jedno wychodzi).

                > Czy dwa remisy z Holandią po 1:1 to jednak nie był jakiś sukces, coś czego nie musimy się wstydzić?
                > Nawet ten mecz ze Szwecją to nie było coś z lat 1986-2002 (tego doła polskiej piłki) że 1;2 u nas i 0;2 na wyjezdzie. Tam bylismy trochę lepsi choć mniej skuteczni a Szwecja miała baaardzo ułatwioną ścieżkę, trochę szczęścia i Gyokeresa.

                Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
                Gdyby się nie przewrócił byłaby rzecz wielka
                „Gdyby" to najczęstsze słowo polskie
                Gdyby mama miała fiuta to by była ojcem
                • dodekanezowiec Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 23:40
                  @vogon
                  Drużyny z 1974 i 1982 to było kilka zawodników klasy światowej. Niestety w czasach Lewandowskiego on przypominał samotnego Małysza w drużynie skoczków.
                  Salah czy (do czasu zanim w Norwegii wykluło sie kilka talentów) Haaland czy nawet dzis Gyokeres w Szwecji tez nie byli w stanie samodzielnie pociągnąć drużyny.
                  To jest kierowanie sie jakimś romantyzmem a nie twarde spojrzenie na realia.
                  Lewandowski niestety taki typ na boisku ze on raczej byl egzekutorem, dokładał nogę, kończył ale mial klasowych pomocników w Bayernie czy Barcelonie. W polskiej reprezentacji takowych nie było.
                  Przykład Grecji z 2004 roku? Jest to pewien wyjątek.
                  • dodekanezowiec Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 23:41
                    1974 i 82 - kilku zawodników nie kilka.
                    Słownik poprawia głupio.
                    • dodekanezowiec Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 23:42
                      A czy bufon? Aż tak to ja go wcale nie lubię jakos. Jestem przeciw stawiania na jakimś piedestale
                  • jackk3 Re: OT/Koszmar Roberta L. 06.06.26, 00:32
                    Nie kilku tylko prawie całą drużyną plus jeszcze kilku których Górski z wielu powodów nie powołał. A najlepszą pakę to mieliśmy w 1978 i gdyby nie konflikty zawodników z Gmochem a także między sobą (o szmal oczywiscie) to być może mielibyśmy złoto…
                    • vogon.jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 06.06.26, 09:46
                      > A najlepszą pakę to mieliśmy w 1978 i gdyby nie konflikty zawodników z Gmochem a także między sobą (o szmal oczywiscie) to być może mielibyśmy złoto…

                      Nie mieliby. Tamten Mundial byl ustawiony przecież. W Argentynie rządzonej od niedawna przez wojskową juntę wygrywa... Argentyna. No kto by się spodziewał?
                • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 06.06.26, 00:08
                  Mam takie samo zdanie o Lewym jak Vogon. Lewy to żaden lider a na imprezach mistrzowskich grał marnie. Na eliminacjach grał dobrze ale jak Vogon wspomniał strzelał dużo bramek ogorom.
          • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 19:39
            dodekanezowiec napisał:

            > A dla mnie liga włoska ma sens. Na tyle by powiedzieć ze bardziej cenilem Romel
            > u Lukakuna ligi wloskiej niż Lewandowskiego z Ùberalles-liga.

            Jakbyśmy mieli 11 Romelow Lukakunow to byśmy byli mistrzem świata. Chodzi o motywację.

            Może należy szukać przyszłych piłkarzy w Lublinie? Tam bardzo dużo zimbabwczykow.
            Szukać trzeba takich jak Lukaku, jak Mbappe, co będą napie...c jak maszyna po boisku i nie skarżyć się. I takiego kapitana który po przegranym meczu powie "zjebałem" a nie powie "to drużyna przegrała, to oni".
            I nie chodzi mi o kraj czy kontynent pochodzenia tylko o motywacje
      • duchprzeszlychswiat Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 08:56
        vogon.jeltz napisał:

        > Dziewczyna wygląda jej jeden z wariantów odpowiedzi ejaja na prompta: stwórz ob
        > razek przeciętnej młodej kobiety narodowości polskiej.
        No nie wiem. Nie ma napompowanych warg, sztucznych rzęs, namalowanych brwi i akrylowych szponów ;) I brzydkich tatuaży.
        > Jak wygra tego szlema, to będzie ciężki zgryz, kto ma zostać tym sportowcem rok
        > u: ona, czy ten chłopak z trzema medalami igrzysk w skokach narciarskich. Ale c
        > hyba ona, bo on jednak nie wygrał.
        Tomasiak już za te medale olimpijskie ma mieszkanie i emeryturę zaklepaną. I w historii skoków się zapisał capswislokiem ;) Statuetka sportowca roku mu już naprawdę do szczęścia niepotrzebna, niechże ktoś inny się ucieszy.
      • hukers Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 10:37
        vogon.jeltz napisał:

        >
        > Jak wygra tego szlema, to będzie ciężki zgryz, kto ma zostać tym sportowcem rok
        > u: ona, czy ten chłopak z trzema medalami igrzysk w skokach narciarskich. Ale c
        > hyba ona, bo on jednak nie wygrał.
        >

        Raz, że nie wygrał, a dwa, że skoki narciarskie vs tenis? No sorry...
        Gdzie Rzym, gdzie Krym.
        Choć z drugiej strony w ćwierćfinale RG grały 3 Rosjanki, 2 Ukrainki, Białorusinka, Polka i Rumunka, więc akurat w tym przypadku czołówka taka mało światowa.
        A Maja ćwierćfinał, półfinał i finał z Rosjankami.

        A w plebiscycie skoczek, Maja i jeszcze Zmarzlik, bo w Toruniu we wrześniu pewnie po raz siódmy zdobędzie tytuł mistrza świata i zostanie rekordzistą wszechczasów.
        No i może jeszcze kopacze jak jakiś medal przywiozą ze Stanów. A nie, czekaj....
        • vogon.jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 19:46
          > A Maja ćwierćfinał, półfinał i finał z Rosjankami.

          Za samo to powinna dostać Virtuti Militari.
    • wislok1 Re: OT/Koszmar Roberta L. 05.06.26, 17:52
      Ekstra, tylko gratulowac wypada
    • bolo2002 Re: OT/Koszmar Roberta L. 06.06.26, 08:00
      Mała-Wielka Polka. Gra inny tenis niż nerwowa Światek- pełen szacun dla Mai. A Lewy-o czym pisałem wielokrotnie juz kilka lat temu-na emeryturę a na boisko. On już sie przeżył wielokrotnie. Zaczyna mi go być żal-bo się poniża.
    • duchprzeszlychswiat Re: OT/Koszmar Roberta L. 06.06.26, 14:38
      nie będę oglądać, bo ja chyba pecha przynoszę ;) ale co jakiś czas będę sprawdzać wynik w necie. no i po wszystkim na pewno poczytam wasze eksperckie, oraz "eksperckie" opinie :P
      • jackk3 Re: OT/Koszmar Roberta L. 06.06.26, 16:59
        No i po ptokach. Za wysokie progi. Gołym okiem było widać że robiła bokami od połowy pierwszego… ile więcej tenisa miała w nogach od Miry? Zobaczymy co pokaże na Wimbledonie (o ile ją dopuszczą bez eliminacji). Drugi set to było prawie do jednej bramki’. Ale wstydu nie przyniosła…
        • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 06.06.26, 17:13
          Maja grała o 3 mecze więcej od ruskiej. Mają 10, ruska 7. Trzymamy kciuki za Wimbledon choć to inna nawierzchnia?
          • jackk3 Re: OT/Koszmar Roberta L. 06.06.26, 17:25
            bywalec.hoteli napisał:

            > Maja grała o 3 mecze więcej od ruskiej. Mają 10, ruska 7. Trzymamy kciuki za Wi
            > mbledon choć to inna nawierzchnia?
            Chodzą słuchy że dzika kartę może dostać amerykański steryd i wtedy Mają musiałaby grać znowu w eliminacjach co byłoby niebywałym skandalem…
            • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 08.06.26, 13:01
              jackk3 napisał:

              > Chodzą słuchy że dzika kartę może dostać amerykański steryd i wtedy Mają musiał
              > aby grać znowu w eliminacjach co byłoby niebywałym skandalem…

              Kto jest amerykańskim sterydem? Ostatnio John McEnroe poparł dziką kartę dla Mai i gość przy stole z komitetu wimbledońskiego przyznał mu rację, zobaczymy, pytanie czy to takie medialne show czy coś na rzeczy jest.
              Jedno jest pewne - środowisko i publiczność lubią Maję, jest medialna, więc oby się udało ;)
              • vogon.jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 08.06.26, 13:06
                > Kto jest amerykańskim sterydem?

                Serena
        • wislok1 Re: OT/Koszmar Roberta L. 06.06.26, 18:17
          Brawa wielkie, oby dalej szlo tak swietnie
          • jackk3 Re: OT/Koszmar Roberta L. 06.06.26, 23:22
            Ja czuję wielki niedosyt. Mira bezwzględnie wygrała zasłużenie ale Maja na długo zapamięta jak ważny jest początek meczu (zawsze). Do 3:3 było OK ale później sie posypała niestety. Właśnie wróciłem z roweru i się pocieszam… to dopiero początek pocieszania 🍺
            • jackk3 Re: OT/Koszmar Roberta L. 07.06.26, 02:56
              Na zakończenie tej dyskusji
              m.youtube.com/watch?v=TEuDo6-RajA&ra=m
              • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 07.06.26, 23:08
                jackk3 napisał:

                > Na zakończenie tej dyskusji
                > m.youtube.com/watch?v=TEuDo6-RajA&ra=m

                Nie wiem jak działa tenis, kto tam decyduje, ale jak Maja zyskała taka powszechna sympatię, że chwali ją Agassi, chwali ją Venus Williams, to myślę, że jest spora szansa, że zagra na Wimbledonie bez kwalifikacji. A jeśli nie to skoczyła tak wysoko, że myślę że w kolejnych turniejach szlema tak będzie.

            • tbernard Re: OT/Koszmar Roberta L. 07.06.26, 10:11
              W kanadyjskich górach też produkują żywce?
              • vogon.jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 07.06.26, 11:09
                Żywice. Kanada żywicą pachnie przecież.
    • bolo2002 Re: OT/Koszmar Roberta L. 08.06.26, 09:18
      Maja w finale wiecej zrobić nie mogła. A i tak , to , co zrobiła jest wielkie. Ten jej tenis wole ogladać niż te nerwowe zagrania Swiątek z tym całym przesadnym sztabem podpowiadaczy- a i tak to nic nie daje-bo jej głowa nie wytrzymuje. Za to Maja gra spokojnie - nie nerwowo.
    • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 18.10.26, 16:31
      Po raz kolejny: brawo Maja! Wygrała turniej w stolicy covida ;) Zuch dziewczyna!
      • dodekanezowiec Re: OT/Koszmar Roberta L. 18.10.26, 17:45
        Robert L. - koszmar wisloka :)
        • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 18.10.26, 17:57
          dodekanezowiec napisał:

          > Robert L. - koszmar wisloka :)

          Wislok- koszmar Środka 😂😂😂 ten łańcuszek szczęścia nie ma końca ;)
          • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 18.10.26, 17:58
            * Dodka. Durna autokorekta, ciągle zapominam ja zayebac:/
          • dodekanezowiec Re: OT/Koszmar Roberta L. 18.10.26, 18:18
            dziewczynaengina napisała:

            > dodekanezowiec napisał:
            >
            > > Robert L. - koszmar wisloka :)
            >
            > Wislok- koszmar Środka 😂😂😂 ten łańcuszek szczęścia nie ma końca ;)

            Wuhan w Państwie Środka:)
          • wislok1 Re: OT/Koszmar Roberta L. 18.10.26, 18:31
            Zapomnialem, ze istnieje cos takiego jak Lewy
            • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 18.10.26, 19:12
              wislok1 napisał:

              > Zapomnialem, ze istnieje cos takiego jak Lewy

              Nie rozśmieszaj mnie, bo tracę oddech, nie rozśmieszaj mnie bo gubię rytm ;)
              • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 18.10.26, 19:19
                Kurcze, właśnie do mnie dotarło, że piłka nożna jest chyba jedynym sportem, o którym lubi śpiewać popkultura. Trochę to smutne, że nie ma powszechnie znanych piosenek tenisowych, siatkarskich, skokowych, biegowych... Jakie ładne teledyski by mogły być :(
                • dodekanezowiec Re: OT/Koszmar Roberta L. 18.10.26, 19:30
                  dziewczynaengina napisała:

                  > Kurcze, właśnie do mnie dotarło, że piłka nożna jest chyba jedynym sportem, o k
                  > tórym lubi śpiewać popkultura. Trochę to smutne, że nie ma powszechnie znanych
                  > piosenek tenisowych, siatkarskich, skokowych, biegowych... Jakie ładne teledysk
                  > i by mogły być :(

                  Ale za to we Włatcach Móch był odcinek "Małamysz" o skokach narciarskich
                  • wislok1 Re: OT/Koszmar Roberta L. 18.10.26, 21:40
                    Pilka nozna jest najbardziej popularna

                    W PL jest mnostwo swietnym sportowcow, a wiekszosc sie i tak podnieca pilkarzami noznymi, choc ci sa beznadziejni i z roku na rok jest coraz gorzej...
                    A potem kibice narzekaja, pilkarze maja to w d...
                    Wystarczy im, ze graja przecietnie,a kasa i tak leci...

                    Lewy to juz jest przyklad idealny, jak ludzie chca sukcesu za wszelka cene i zrobia sobie idola z kolesia, ktory jest swietnym egzekutoremjak napastnik, ale nie jest zadnym szefem kadry, ma zero charyzmy i nie potrafi reszty zmobilizpwac do czegokolwiek...
                    • dodekanezowiec Re: OT/Koszmar Roberta L. 18.10.26, 22:26
                      @wislok
                      Dobra; juz o nim miałeś zapomnieć.
                      Pomogę Ci, bo wcale nie jestem jakimś jego apologeta - no nie ma charyzmy i owszem.
                      • wislok1 Re: OT/Koszmar Roberta L. 20.10.26, 21:03
                        Nie ma
      • wislok1 Maja ! Maja ! Maja ! Gratulacje ! 18.10.26, 17:55
        Dobra jest

        Swietna jest
        • jackk3 Re: Maja ! Maja ! Maja ! Gratulacje ! 18.10.26, 20:13
          wislok1 napisał:

          > Dobra jest
          >
          > Swietna jest
          Świetna będzie jak wygra szlema czego jej serdecznie życzę…ale czy to jest realne? Jak mawiał Kazio G. wszystko jest możliwe. Zobaczymy RG w 2027 no i Wimbledon.
          • wislok1 Re: Maja ! Maja ! Maja ! Gratulacje ! 18.10.26, 21:26
            Na razie jjej swietnie idzie
            Wiadpmo, ze kazdy sukces mozna spier.olic
      • qqbek Re: OT/Koszmar Roberta L. 18.10.26, 17:59
        dziewczynaengina napisała:

        > Po raz kolejny: brawo Maja! Wygrała turniej w stolicy covida ;) Zuch dziewczyna
        > !

        Brawo Maja!
        A tam w Wuhan niech zaprzestaną w końcu jedzenia niedogotowanych nietoperzy :P
        • dodekanezowiec Re: OT/Koszmar Roberta L. 18.10.26, 18:19
          Z gotowanymi tez by sobie dali spokój bo będą chodzić do góry nogami.
          Jak te Australijczyki na antypodach.
        • wislok1 Wuhan, miasto matka koronawirusa 18.10.26, 18:32

          Tam sie wszystko zaczelo
          • dodekanezowiec Re: Wuhan, miasto matka koronawirusa 18.10.26, 19:31
            wislok1 napisał:

            >
            > Tam sie wszystko zaczelo

            W Wadowicach też się wszystko zaczęło (i życie, i szkoła, i kapłaństwo) a po maturze chodzili na kremówki :)
            • jackk3 Re: Wuhan, miasto matka koronawirusa 18.10.26, 20:08
              Na kremówki to się do Cracovii chodziło…
            • wislok1 Re: Wuhan, miasto matka koronawirusa 18.10.26, 21:31
              JP II bardzo kochal ostatniego cesarza Austro-Wegier Karola i postanowil
              zrobic go swietym, na razie dzieki niemu jest blogoslawionym ( nizsze stanowisko w niebie )

              polskifr.fr/polska-we-francji/karol-habsburg-to-na-jego-czesc-wojtyla-byl-karolem/
              • jackk3 Re: Wuhan, miasto matka koronawirusa 19.10.26, 03:11
                Co w tym dziwnego? Nie czujesz krakoskiego blusa, kolego. W Krakowie Cesarstwo a szczególnie jego miłościwie panujące do dzisiaj cieszą się (nie bez podstaw) szacunkiem.
                • wislok1 Re: Wuhan, miasto matka koronawirusa 20.10.26, 21:07
                  Nic dziwnego

                  TO byl bardzo PORZADNY czlowiek

                  Dal Polakom autonomie, dal wolznosc ogromna w porownaniu do zaboru ruskiego, a calkiem spora w porownaniu do zaboru pruskiego
                  • vogon-jeltz Re: Wuhan, miasto matka koronawirusa 20.10.26, 21:11
                    > TO byl bardzo PORZADNY czlowiek
                    > Dal Polakom autonomie

                    Kto? Karol Habsburg? Przecież on panował ledwie dwa lata, jak już CK monarchia się rozpadała.
                    • wislok1 Re: Wuhan, miasto matka koronawirusa 20.10.26, 23:07
                      Jego poprzednik Franciszek Jozef, maz Sissi
      • boggi_dan Re: OT/Koszmar Roberta L. 18.10.26, 21:20
        dziewczynaengina napisała:

        > Po raz kolejny: brawo Maja! Wygrała turniej w stolicy covida ;) Zuch dziewczyna
        > !
        Akurat covid się uaktywnia. Sorry jak ktoś nie wierzy i się nie szczepi.
      • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 01:59
        dziewczynaengina napisała:

        > Po raz kolejny: brawo Maja! Wygrała turniej w stolicy covida ;) Zuch dziewczyna
        > !

        zajebiscie! Robert L. to nie pamiętam kiedy jakiś turniej wygrała 😂
        a Maja rozjechała ige i sakkari
    • bolo2002 Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 09:00
      Światek przy niej to amatorka. Maja po prostu gra-próbuje przełamywać podstępne zagrania przeciwniczki . Przełamania to jej specjalność. Jest konsekwentna, prawie samodzielna i waleczna. Klasa dla mnie i nie potrzebuje obstawy pseudo-psychologów podpowiadaczy i przeszkadzaczy ! Jest samodzielna-brawo tak trzymać- wygra jeszcze wiele turniejów i wejdzie do I-szej 10-tki WTA.
      • qqbek Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 10:51
        Świątek to amatorka.

        Powiedział Bolo, ekspert od tenisa.
        Co prawda złotej rybce nie powiedział, że "marzy mu się wielki tenis", ale złota rybka, którą Bolo złapał był kiedyś była przygłucha i od tamtej pory Bolo jest ekspertem też i od wielkiego tenisa 🤣
        • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 11:14
          qqbek napisał:

          > Świątek to amatorka.
          > Powiedział Bolo, ekspert od tenisa.

          Amatorka, która 48 mln dolarów już na korcie wygrała...

          wtafiles.wtatennis.com/pdf/rankings/All_Career_Prize_Money.pdf
        • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 11:17
          Ja tam się na penisie nie znam, ale obiektywnie, Mai jeszcze chyba trochę brakuje do osiągnięć Igi. No ale wszystko przed nią ;)
          • qqbek Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 11:33
            dziewczynaengina napisała:

            > Ja tam się na penisie nie znam, ale obiektywnie, Mai jeszcze chyba trochę braku
            > je do osiągnięć Igi. No ale wszystko przed nią ;)

            Właśnie o tym napisałem.
            Świątek w kobiecym tenisie osiągnęła bardzo wiele, weszła na sam szczyt i bardzo długo się na nim utrzymywała.
            Nawet z bywalcem przy piwie o tym gadaliśmy, bo to było tuż po tym, jak Maja wygrała z Igą.

            Mai życzę jak najlepiej, a najlepiej pobicia wyników Igi, ale nazwanie Świątek "amatorką przy Chwalińskiej" po tym, jak ta druga wygrała swój pierwszy turniej WTA (a Świątek ma tych wygranych ponad ćwierć setki), to lekka przesada.
            No i przypomnieć trzeba, że obie są z tego samego rocznika, więc Mai zostaje już niewiele czasu na "eksplozję talentu", zawodowy tenis nie jest sportem dla emerytów, nie wezmą cię do klubu piłkarskiego w USA czy ZEA, żeby "dotuptać" do emerytury. Nawet bardzo długo grające siostry Williams musiały sobie po 30-tce dać już siana.
            • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 11:44
              qqbek napisał:


              > Właśnie o tym napisałem.
              > Świątek w kobiecym tenisie osiągnęła bardzo wiele, weszła na sam szczyt i bardz
              > o długo się na nim utrzymywała.

              Ano. Niezależnie od sympatii, wypadałoby zachować obiektywizm ;)

              > Nawet z bywalcem przy piwie o tym gadaliśmy, bo to było tuż po tym, jak Maja wy
              > grała z Igą.

              Byliście na piwie znowu? Nie za dobrze Wam? :P


              > No i przypomnieć trzeba, że obie są z tego samego rocznika

              Zmylił mnie wygląd, myślałam, że Chwalinska młodsza ;)
              • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 11:49
                dziewczynaengina napisała:

                > Byliście na piwie znowu? Nie za dobrze Wam? :P

                Trzeba było z borsuczycą dołączyć XD
                • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 12:20
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > Trzeba było z borsuczycą dołączyć XD

                  Ale gdzie Wy pijecie, jak jeden z Poznania, drugi z Lublina? :-O
                  • qqbek Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 12:48
                    dziewczynaengina napisała:

                    > Ale gdzie Wy pijecie, jak jeden z Poznania, drugi z Lublina? :-O

                    Jak to gdzie?
                    W pubie.
                    • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 13:56
                      qqbek napisał:

                      > dziewczynaengina napisała:
                      >
                      > > Ale gdzie Wy pijecie, jak jeden z Poznania, drugi z Lublina? :-O
                      >
                      > Jak to gdzie?
                      > W pubie.

                      :D :D :D
                      • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 14:00
                        I na tym poprzestańmy, jeśli chodzi o szczegóły. Co w Vegas, zostaje w Vegas :)
          • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 11:54
            dziewczynaengina napisała:

            > Ja tam się na penisie nie znam, ale obiektywnie, Mai jeszcze chyba trochę braku
            > je do osiągnięć Igi. No ale wszystko przed nią ;)

            Chodzi o osiągnięcia na penisie? :D
            • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 12:18
              bywalec.hoteli napisał:


              > Chodzi o osiągnięcia na penisie? :D

              Akurat w tym, to Maja może być rzeczywiście o kilka klas lepsza. Tak mi mówi intuicja ;)
              • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 14:01
                Igę to ponoć wg plotek starsza kobieta ćwiczy, więc jest patelka a nie paletka, ale nie ma t(p)enisa :) - a czy to prawda, to ja nie wiem :D
                • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 14:07
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > Igę to ponoć wg plotek starsza kobieta ćwiczy, więc jest patelka a nie paletka,
                  > ale nie ma t(p)enisa :) - a czy to prawda, to ja nie wiem :D

                  Też nie wiem. Ale są ludzie, którzy niezależnie po której stronie boiska grają, to emanują seksapilem. Maja to wg mnie ma ;) Iga nie- i to żaden wstyd, naprawdę są w życiu ciekawsze rzeczy niż seks ;)
                  • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 14:52
                    Obie panie są ładne i atrakcyjne, jedna wyższa, druga niższa, dla każdego coś miłego, takiej opinii się trzymam :)
                    • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 15:15
                      bywalec.hoteli napisał:

                      > Obie panie są ładne i atrakcyjne

                      A pewnie, że są. I do tego wysportowane, co na pewno w seksie nie przeszkadza...

                      Ale ja mam inną definicje seksapilu, niż połączenie urody, młodości i sprawności ;)
                    • vogon.jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 15:18
                      W zasadzie to nie ma ładnych tenisistek prawie w ogóle. Na tym tle Chwalińska może rzeczywiście uchodzić z atrakcyjną.
                      • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 15:25
                        vogon.jeltz napisał:

                        > W zasadzie to nie ma ładnych tenisistek prawie w ogóle. Na tym tle Chwalińska m
                        > oże rzeczywiście uchodzić z atrakcyjną.

                        Tobie się nawet Selena Gomez nie podoba, że niby ma średnia twarz :P

                        Z tenisistek, Kurnikova była i jest laska. No ale ona od dawna na sportowej emeryturze.
                        • vogon.jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 15:36
                          > Z tenisistek, Kurnikova była i jest laska.

                          Uroda taka mocno przaśna, ale niech będzie. Z łóżka by nie wykopał i nawet torba niepotrzebna, ale z drugiej strony to potwierdza moją tezę, bo lepszych przykładów w sumie brak.

                          Z trzeciej zaś strony, Kurnikowa była bardziej celebrytką niż tenisistką, bo nigdy w karierze nie wygrała ani jednego turnieju (w singlu).
                          • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 15:42
                            Ale żona Dżokowicia jest ładna. Iwanowić jest ładna. Mi się dużo tenisistek podoba, ale to nie są typowe piękności, bo mają większe umięśnienie, szersze uda, dużo więcej siły niż przeciętna kobieta, wysoki wzrost typu 180+ co nie zawsze wygląda dobrze itp. Ja bym wielu nie wygonił.
                            • vogon.jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 16:06
                              > Ale żona Dżokowicia jest ładna.

                              Och, nie wątpię, że niejeden tenisista ma bardzo atrakcyjną partnerkę, siostrę, może nawet matkę. Ale nie o tym rozmawiamy.

                              > Iwanowić jest ładna.

                              Jak na tenisistkę - mogę się zgodzić. Ale w skali bezwzględnej to też jest tylko jakieś jedno oczko wyżej od Chwalińskiej.

                              > Mi się dużo tenisistek podoba, ale to nie są typowe piękności, bo mają większe umięśnienie, szersze uda, dużo więcej siły niż przeciętna kobieta

                              Kiedyś takie nie były, a średnia urody wcale nie była wyższa, For fuck's sake, pamiętam czasy, kiedy za najładniejszą na kortach uchodziła... Gabriela Sabatini. No szanujmy się.
                              • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 16:14
                                vogon.jeltz napisał:

                                > > Ale żona Dżokowicia jest ładna.
                                >
                                > Och, nie wątpię, że niejeden tenisista ma bardzo atrakcyjną partnerkę, siostrę,
                                > może nawet matkę. Ale nie o tym rozmawiamy.

                                To był taki żarcik żeby zobaczyć kto wyłapie :D
                                • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 16:17
                                  a ja może mam nietypowe preferencje, bo podobają mi się także siatkarki :D
                                  • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 16:20
                                    ...a na przykład nasza biegaczka Bukowiecka nie za mocno mi się podoba. Choć oczywiście bardziej niż Swoboda :D
                                    • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 17:59
                                      bywalec.hoteli napisał:

                                      > ...a na przykład nasza biegaczka Bukowiecka nie za mocno mi się podoba. Choć oc
                                      > zywiście bardziej niż Swoboda :D

                                      Że co? :-O Bukowiecka jest piękna. A ta młoda biegaczka-influenserka jeszcze piękniejsza. Nie pamiętam nazwiska
                                      • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 19.10.26, 18:04
                                        Znalazłam- Kuś. Kuś- kusicielka ;) Swoboda właściwie też mi się podoba, chociaż styl ma taki trochę męczący oko.
                                      • bywalec.hoteli Re: OT/Koszmar Roberta L. 22.10.26, 22:13
                                        dziewczynaengina napisała:

                                        > Że co? :-O Bukowiecka jest piękna. A ta młoda biegaczka-influenserka jeszcze pi
                                        > ękniejsza. Nie pamiętam nazwiska

                                        Co do Kaczmarek-Bukowieckiej, to pewnie masz rację, choć mi jakoś nie podchodzi jej uroda. Ta Kuś rzeczywiście spoko piękna, a ona jest w ogóle pełnoletnia?
                                        • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 22.10.26, 22:42
                                          bywalec.hoteli napisał:

                                          > Ta Kuś rzeczywiście spoko piękna, a ona jest w ogóle pełnoletnia?

                                          19 lat. U nas pełnoletnia, ale u engina, to by się piwa nie napiła ;)
                                          • vogon-jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 22.10.26, 23:22
                                            > 19 lat. U nas pełnoletnia, ale u engina, to by się piwa nie napiła ;)

                                            Za to mogłaby kupić karabin szturmowy.
                                            • engine8t Re: OT/Koszmar Roberta L. 22.10.26, 23:35
                                              vogon-jeltz napisał(a):

                                              > > 19 lat. U nas pełnoletnia, ale u engina, to by się piwa nie napiła ;)
                                              >
                                              > Za to mogłaby kupić karabin szturmowy.

                                              No bo nasi naukowcy ustalili ze babe jak wkur to zabije bez mrugniecia ale jak jes dasz sie napic to wiecie co zrobi.... a po latach jak sobie przypomni to powie ze to byl gwalt :)
                                            • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 22.10.26, 23:39
                                              vogon-jeltz napisał(a):

                                              > > 19 lat. U nas pełnoletnia, ale u engina, to by się piwa nie napiła ;)
                                              >
                                              > Za to mogłaby kupić karabin szturmowy.

                                              No poyebane. Za to u engina nie jest legalne rooochanie małolatów, jak u nas. W Kalifornii wiek zgody to 18 lat, w Polsce- 15. Nikt mi nie wmówi, że to normalne...
                                              • engine8t Re: OT/Koszmar Roberta L. 22.10.26, 23:42
                                                dziewczynaengina napisała:

                                                > vogon-jeltz napisał(a):
                                                >
                                                > > > 19 lat. U nas pełnoletnia, ale u engina, to by się piwa nie napiła
                                                > ;)
                                                > >
                                                > > Za to mogłaby kupić karabin szturmowy.
                                                >
                                                > No poyebane. Za to u engina nie jest legalne rooochanie małolatów, jak u nas. W
                                                > Kalifornii wiek zgody to 18 lat, w Polsce- 15. Nikt mi nie wmówi, że to normal
                                                > ne...

                                                Tzn gdzie jest "normalnie" a gdzie nie?
                                                • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 22.10.26, 23:47
                                                  U was jest zakazane. U nas w Polsce jest legalne. Rooochanie małolatów. I zaznaczam, że mowa o pełnoletnich roochajacych małolaty, nie o małolatach roochajacych się między sobą, bo to osobna kwestia.

                                                  Reasumujac- u was normalnie, u nas niestety: zwyrolstwo na legalu. Brrrr.
                                                  • vogon-jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 23.10.26, 00:15
                                                    > Reasumujac- u was normalnie, u nas niestety: zwyrolstwo na legalu. Brrrr.

                                                    Odwrotnie - u nas jest normalnie, tak jak we wszystkich normalnych krajach (muslimstwa nie liczę, bo to szczególne zj#by na tym punkcie), u nich jest totalne spi#rdolenie. Małolatów r#chajacych się między sobą nie liczysz? A niby dlaczego. Siedemnastolatek pukający się że swoją szesnastoletnią dziewczyną - oboje popełniają przestępstwo, siedzieć za to pewnie nie pójdą, ale ryzykują wpis na listę sex offenders, co im totalnie zrujnuje życie. Jeśli pojechaliby np. do sąsiedniej Nevady i tam by się przespali, to popełniają... przestępstwo federalne (ustawa Manna) i też mają życie spi#rdolone. Rok starsi - czyli ob już pełnoletni, ona 17 - chłopak dopiero będzie miał przesrane. To ma być normalne?

                                                    A nawet w przypadku starszych - seks z szesnastolatką, dojrzałą biologicznie kobietą (albo szesnastolatkiem) to może być lekkomyślne, nieodpowiedzialne, ale, k#rwa, "zwyrolstwo"? Ty jesteś z jakiejś katolickiej sekty, czy jak?
                                                  • jackk3 Re: OT/Koszmar Roberta L. 23.10.26, 00:32
                                                    Tak słyszałem u was pełna cywilizacja dopóki kobita nie zajdzie. To już można przerywać czy dalej ciemnogród???
                                                  • vogon-jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 23.10.26, 09:37
                                                    > Tak słyszałem u was pełna cywilizacja dopóki kobita nie zajdzie. To już można przerywać czy dalej ciemnogród???

                                                    Dalej ciemnogród i co gorsza, nie ma realnych widoków na zmianę. Musi najpierw umrzeć jeszcze parę kobiet, żeby coś się ruszyło.
                                                  • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 23.10.26, 08:54
                                                    Nie liczylam małolatów roochajacych się między sobą, bo prawo ich traktuję inaczej. O klauzuli Romea i Julii oczywiście nie słyszałeś. W odniesieniu do Polski to było, dlatego te dwie kwestie rozdzielilam. Że w Kalifornii tego nie ma, nie miałam pojęcia. No źle że nie ma.
                                                    Natomiast dla mnie seks dorosłej osoby z 15 latkiem (Polska) albo o zgrozo z 14 latkiem (u ciebie między innymi) to zwyrolstwo na legalu. Ale swoje zwyrolstwo jest cacy, muslimskie, czy cygańskie jest fuj. Normalny facet reaguje jak bywalec- jak widzi piękna, ale bardzo młodą kobietę, zapala mu się od razu lampka ostrzegawcza, czy nie za młoda. A zboki się ślinią do dziewczynek. Tyle.
                                                  • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 23.10.26, 08:57
                                                    I z setkami religijnymi mi nie wyjeżdżaj, bo tak się składa, że to religianci wszelkiej maści lubią roochac wszystko co się rusza. W tym dzieci. Więc jak ktoś hebefilii nie uznaje za normę, to przypisywanie mu motywów religijnych jest z doopy totalnieeee
                                                  • vogon-jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 23.10.26, 09:36
                                                    > I z setkami religijnymi mi nie wyjeżdżaj, bo tak się składa, że to religianci wszelkiej maści lubią roochac wszystko co się rusza.

                                                    Jednocześnie głosząc właśnie, że całkowicie naturalne zachowania to "zwyrolswo".
                                                  • vogon-jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 23.10.26, 09:34
                                                    > Że w Kalifornii tego nie ma, nie miałam pojęcia.

                                                    Jest, zdaje się. Taka, że zamiast felony (zbrodni) liczy się to jako misdemeanor (występek. Big fucking deal.

                                                    > Natomiast dla mnie seks dorosłej osoby z 15 latkiem (Polska) albo o zgrozo z 14 latkiem (u ciebie między innymi) to zwyrolstwo na legalu.

                                                    Za to chętnie sobie na legalu potorturujesz i pomordujesz, prawda? I to nie jest zwyrolstwo.

                                                    Seks w wieku nastoletnim - czy to z rówieśnikami, czy z osobami starszymi - jest całkowicie naturalnym i prawidłowym zachowaniem biologicznym i dlatego nikt : poza jankeskimi i muslimskimi zjebami - nie próbuje tego kryminalizować. Nikt cię w liceum nie chciał i teraz się za to odgrywasz?
                                                  • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 23.10.26, 09:40
                                                    Ty jesteś jednak prymitywny i niezbyt lotny. I zawzięty, jak baba w menopauzie :D
                                                    Nie mam pojęcia, czemu tego wcześniej nie widziałam. Tak, torturuje, morduje a wszystko dlatego, że nikt mnie roochac nie chciał i nie chce nadal. Ulżyło ci? Świat pojaśniał? Cieszę się, że mogłam pomoc.
                                                  • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 23.10.26, 09:48
                                                    Ale żeby takiego pie...a dostać, bo ktoś jest za kara śmierci... To trzeba mieć naprawdę ostro nayebane, żeby potem to wywlekać w rozmowie na zupełnie inny temat. A argument "a bo ciebie nikt nie chciał wyroochac" to już chyba na tym forum od taniego słyszałam. Gratuluję vogon towarzystwa. Czy ja się choojku do ciebie personalnie dowalalam kiedykolwiek? Nie, nawet jak do mnie skakałeś jak wesz na grzebieniu. Lecz się, cwoku poqrwiony. Na nogi, bo na głowę już za późno...
                                                  • vogon-jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 23.10.26, 09:55
                                                    > Ale żeby takiego pie...a dostać, bo ktoś jest za kara śmierci

                                                    Ale mnie to na ogólnym poziomie zwisa, czy ty jesteś za kara śmierci. Ale jak wchodzisz na to forum, żeby dyskutować, to bądź przygotowana, że ktoś obnaży niespójność twoich poglądów i hipokryzję level United States of America.

                                                    > Czy ja się choojku do ciebie personalnie dowalalam kiedykolwiek? Nie, nawet jak do mnie skakałeś jak wesz na grzebieniu.

                                                    Ja do ciebie skakałem? Musiałaś mnie z kimś pomylić. Ale jesteś nieco usprawiedliwiona, bo nerwy ci puszczają, a w emocjach o pomyłkę nietrudno.

                                                    > Lecz się, cwoku poqrwiony

                                                    Co mówiłaś o babach w menupazie, forumowa ekshibicjonistko?
                                                  • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 23.10.26, 10:01
                                                    Dla ciebie dyskutowanie i argumentowanie polega na tym, żeby komuś napisać, że się mści, bo był/jest nieruchalny. lol. No tak to sobie z tanim gadaj, to nie jest mój poziom. I gratuluję samouwielbienia, dzięki któremu każdy swój mentalny pierd widzisz jako inteligentna ironię, tudzież żelazna logikę. Tyle z mojej strony, z tępymi chamami nie mam zamiaru gadać za dużo. Bo tym się człowiek zaraza jak pie...na dżuma.
                                                  • vogon-jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 23.10.26, 10:09
                                                    > Dla ciebie dyskutowanie i argumentowanie polega na tym, żeby komuś napisać, że się mści, bo był/jest nieruchalny. lol

                                                    Niekoniecznie mścisz. Po prostu doświadczenia młodości kształtują nasze poglądy w dorosłości.

                                                    Tutaj zaś poziom emocji nagle i gwałtownie wzrósł i ciebie do takich wartości, że w zasadzie w ten sposób odpowiadasz na moje pytanie, na które nawet nie oczekiwałem odpowiedzi.

                                                    > każdy swój mentalny pierd widzisz jako inteligentna ironię, tudzież żelazna logikę.

                                                    Przynajmniej nie jestem emocjonalny jak baba w menopauzie. Czego nie można powiedzieć o tobie, niestety.
                                                  • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 23.10.26, 10:17
                                                    Próbujesz wybrnąć z dowalanki personalnej na poziomie taniego- ale nieudolnie. Prędzej doświadczenie wykorzystania seksualnego w młodości, niż bycie nieatrakcyjnym dla płci przeciwnej mogłoby na takie właśnie moje poglądy wpłynąć. Ale to nie ten przypadek, po prostu kobiety mają z natury wdrukowane: chronic dzieci i małolaty. Instynkt.
                                                    Aha: na prymitywne, seksistowskie chamstwo zawsze reaguje ostro i emocjonalnie. Bo brzydzę się cwokami jeżdżącymi po innych, jeszcze w dodatku w tak oblesny sposób. Tanie to, oj, bardzo tanie...
                                                  • vogon-jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 23.10.26, 10:25
                                                    > Próbujesz wybrnąć z dowalanki personalnej na poziomie taniego- ale nieudolnie.

                                                    Próbuję wybrnąć? Sorry, myślałem że eskaluję. Albo faktycznie mi nie wyszło, albo masz problemy ze zrozumieniem tekstu na poziomie galtoma.

                                                    > Prędzej doświadczenie wykorzystania seksualnego w młodości, niż bycie nieatrakcyjnym dla płci przeciwnej mogłoby na takie właśnie moje poglądy wpłynąć.

                                                    Owszem, jest też taka opcja. A zatem: puknął cię ksiądz na oazie?

                                                    > po prostu kobiety mają z natury wdrukowane: chronic dzieci i małolaty.

                                                    LOL. Ile kobiet, tyle odmian tego "instynktu", do całkowitego braku włącznie. Nie jesteście wszystkie takie same, siostry.

                                                    > Aha: na prymitywne, seksistowskie chamstwo zawsze reaguje ostro i emocjonalnie

                                                    Dlaczego seksistowskie? Jakbyś pisała te wzmożone moralnie brednie o "zwyrolstwie" będąc facetem, to spytałbym cię dokładnie tak samo: czy nikt cię nie chciał w liceum?
                                                  • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 23.10.26, 10:31
                                                    Ciebie chyba puknal- przez oko prosto w mózg, jak w serbskim filmie ;D Tylko to by tłumaczyło pewne rzeczy.

                                                    Każdy, kto widział na oczy czternastoletnie i piętnastoletnie podrostki płci obojga, wie, że to jeszcze dzieci i normalny dorosły się za nie brał nie będzie. I to, że ludzie w tym wieku się już seksem interesują (niektórzy szalenie), nic w tej kwestii nie zmienia. Normalny dorosły nie puka dzieciaków, osób niepełnosprawnych intelektualnie itp. bo to zwyczajnie nie są dla niego partnerzy do seksu.
                                                  • dziewczynaengina Re: OT/Koszmar Roberta L. 23.10.26, 10:40
                                                    *aha: w tym przedziale wiekowym (14-18 lat, bo wiek zgody w różnych krajach gdzieś w tym zakresie jest zwykle ustanowiony) każdy rok to przepaść. Więc jest kolosalna różnica, czy wolno się legalnie bzykać z 14, czy z 16latkiem. I nie chodzi w ogóle o to, czy dziewczyna już wygląda jak dorosła kobieta (bo to czasem się dzieje bardzo wcześnie). Ale co ja będę rozmawiać z debilem,.który tylko patrzy, jak się przypieprzyc.
                                                  • vogon.jeltz Re: OT/Koszmar Roberta L. 23.10.26, 13:58
                                                    Droga wzmożona moralnie Kasieńko, pozwól, że spróbuję ci to w jakoś wytłumaczyć - choć zdaję sobie sprawę, że emocje i fiksacje nie sprzyjają zrozumieniu.

                                                    Otóż, po pierwsze, nastoletnie podrostki płci obojga widuję na oczy codziennie, ponieważ sam posiadam taki egzemplarz w domu. Ale to ma niewielki związek z tematem. Istotne jest co innego. Nie da się w sensowny sposób zrównać wieku zgody z pełnoletnością, nie wylewając przy tym dziecka z kąpielą.

                                                    Pierwsza opcja jest taka, że będziesz musiała uznać, że małolaty poniżej 18 lat uprawiając seks popełniają oboje (obie, obaj) przestępstwo. I teraz tak: przestępstwa seksualne są uważane - i słusznie - za jedną z najcięższych kategorii przestępstw. Ale ty chciałabyś, żeby w tym wypadku byli traktowani łagodnie (klauzula Romea i Julii), chociaż formalnie oboje popełniają czyn, który niektóre kraje kwalifikują wręcz jako gwałt. Na jakiej podstawie to łagodne traktowanie? Zapewne takiej, że oboje są niedojrzali. Spoko, ale szesnastoletniego zabójcę, złodzieja, czy np. dilera już chciałabyś traktować z całą surowością prawa, bez oglądania się na to, że był niedojrzały, prawda? Czyli że jak - seks bez zgody (której małolaty w tym przypadku z definicji nie mogą wyrazić) jest straszliwym przestępstwem, chyba że nie jest, bo uprawiają go małolaty? Widzisz tu jakąś logikę? Bo ja zero.

                                                    Druga opcja jest taka, że wprost wyłączasz karalność małolatów, a obejmuje ona jedynie dorosłych. Ale wtedy dochodzi do sytuacji, o której już pisałem - że siedemnastolatek może sypiać ze swoją szesnastoletnią dziewczyną, ale ten sam chłopak rok później sypiając z tą samą dziewczyną będzie popełniał przestępstwo. Znów - zero logiki.

                                                    Trzecia opcja to taka, że wprowadzasz klauzulę różnicy wieku. Ile miałaby ona wynosić? 3 lata, 4, 5? I dlaczego tyle? Czy 21-latek będzie mógł się bzyknąć z 16-latką, a 22-latek z 17-latką, ale 22 z 16 już nie? I właściwie dlaczego? Czy uznajemy, że 21 nie może wykorzystać 16, ani 22 - 17, ale 22 - 16 już tak? Że ta szesnastka jest wystarczająco dojrzała dla 21-latka, ale jednak niewystarczająco dla faceta o rok starszego? I dlaczego nie zakażemy w takim razie seksu pomiędzy ludźmi w dowolnym wieku, jeśli różnica wieku między nimi przekracza określoną wartość? Wiem, dlatego, że są odpowiedzialni i wiedzą co robią. Ale to w takim razie oznacza, że wprowadzając taką klauzulę uznajemy, że młodzi są nieodpowiedzialni i nie wiedzą, co robią, czyli należałoby seksu z nimi zakazać w ogóle. Back to square one.

                                                    Pozostaje jedynie to, co już mamy w tej chwili, czyli uznanie rzeczywistości takiej, jaką jest: nastolatki uprawiają seks, więc niech lepiej robią to na legalu. Także ze starszymi, bo skoro inne sensowne kryteria są w praktyce niemożliwe do zdefiniowania, to nie ma powodu karać za to samo dorosłych. A na takich, którzy wykorzystują seksualnie osoby niepełnoletnie (ale powyżej wieku zgody), są inne paragrafy: nie wolno płacić małoletniemu za seks, nie wolno uprawiać seksu z małoletnim pozostającym w stosunku zależności (nawet za jego zgodą) itd. itp.

                                                    A to, że stosunki seksualne, dajmy na to, czterdziestolatka z szesnastolatką (albo odwrotnie, zapytaj Macrona), wydają się "obleśnym zwyrolstwem" jakiejś egzaltowanej dziuni z forum, nie jest żadną logiczną podstawą do ich zakazywania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka