Dodaj do ulubionych

WYPADEK - prosba o rade

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 20:17
Wczoraj mialem stluczke. Koles cofal i wjechal mi w nadkole. Po wyjsciu z
auta nie zauwazylem zadnego sladu wiec pojechalismy do domu bez spisywania
protokolu. Niestety po umyciu tego miejsca okazalo sie, ze sa zadrapania.
Zdobylem dane kierowcy. Jakie sa szanse i jak powinienem postepowac aby
doprowadzic sprawe pomyslnie do konca (czyt. zeby gosc spisal protokol i jego
ubezpoeczyciel pokryl lakierowanie)

Dzieki za pomoc i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: camel Re: WYPADEK - prosba o rade IP: 213.134.168.* 20.12.04, 20:39
      ściągnij sobie z netu oświadzenie sprawcy. Jak masz dane gościa, z tym
      oświadzeniem udaj się do niego i powiedz jak sprawa wygląda. Jak nie będzie
      chciał współpracować postrasz policją, jak nie pomoże to faktycznie, zgłaszasz
      sprawę na policję. Jeszcze jak masz jakiegoś świadka to sprawa jest prosta.
      • Gość: mat Re: WYPADEK - prosba o rade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 21:03
        mam swiadka. obok jechala kumpela. ale czym mam postraszyc? - ze zglosz, ze
        uciekl z miejsca wypadku?
    • kollector Re: WYPADEK - prosba o rade 20.12.04, 23:29
      straszenie policja poskutkuje tylko na glupka
      kazdy innny powie ze te rysy mogly powstac nie wskutek zdarzenia o ktorym pisze
      autor tematu, ale np. pozniej
    • woman29 Re: WYPADEK - prosba o rade 20.12.04, 23:35
      Mylisz podstawowe pojecia: to bylam kolizja a nie wypadek.Madry polak po
      szkodzie.
      • Gość: zgryzliwy wypadek czy kolizja ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 23:49
        woman29 napisała:

        > Mylisz podstawowe pojecia: to bylam kolizja a nie wypadek.

        Raczej Ty sie mylisz.
        Przepisy KD nie definiuja ani nie zawieraja pojecia kolizji.
        Jezeli sie myle to wskaz ,gdzie w KD sa opisane sytuacje ,ktore mozna nazwac
        kolizjami.
        • woman29 Re: wypadek czy kolizja ? 21.12.04, 10:55
          Zapytaj pierwszego z brzegu policjanta to Ci roznice wyjasni.Skoro jej nie
          widzisz to .........
          • Gość: Fred Re: wypadek czy kolizja ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 11:17
            www.podkarpacka.policja.gov.pl/103,106/106/
            w polowie czytamy:
            "Potrącenia, wypadki i kolizje drogowe.


            Większość osób często myli wypadek, kolizję i potrącenie, nieświadomie
            wprowadzając w błąd Policję czy Pogotowie Ratunkowe.

            Ze słowem "potrącenie" nikt nie powinien mieć problemu. Potrącenie jest wtedy,
            gdy pojazd uderza pieszego.

            "Kolizja" to zdarzenie gdy dwa lub więcej pojazdów ulega uszkodzeniu i nie ma
            osób rannych.

            "Wypadek" ma miejsce, gdy w "spotkaniu" pojazdów są osoby ranne lub zabite.

            To by były zasadnicze różnice w nazewnictwie.
            W postępowaniu tych różnic jest więcej."

            Pozdrawiam
            • Gość: zgryzliwy Re: wypadek czy kolizja ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 00:09
              o rondzie tez wszyscy mowia a w KD nie ma nic takiego
              • Gość: Fred Re: wypadek czy kolizja ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 09:44
                jesli uznac ze czesc prezentujaca znaki drogowe nie jest czescia Kodeksu
                drogowego to mozna rzeczywiscie przyjac ze nie ma w kodeksie wzmianki o
                rondzie. Bo znak mowiacy o skrzyzowaniu o ruchu okreznym oczywiscie wystepuje.
                Pozdrawiam
            • Gość: kami Re: wypadek czy kolizja ? IP: *.mcz.pl / *.lubin.dialog.net.pl 20.01.05, 07:42
              Gdzie w internecie mogę znaleźć oświadczenie w przypadku kolizji???
          • Gość: zgryzliwy Re: wypadek czy kolizja ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 00:06
            woman29 napisała:

            > Zapytaj pierwszego z brzegu policjanta to Ci roznice wyjasni.Skoro jej nie
            > widzisz to .........

            znam KD ,nie musze pytac
            • Gość: iuras [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 00:15
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: zgryzliwy CIENIUTKO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 00:22
                Gość portalu: iuras napisał(a):

                > gów.no znasz debilu nie kodeks

                znam jak kazdy co sr.a,wiec ty pewnie tez
                znam tez KD a jak widac ty nie znasz
                taka miedzy nami roznica
      • Gość: Kokeeno Re: WYPADEK - prosba o rade IP: *.sie.siemens.at / *.siemens.at 21.12.04, 09:26
        W KD nie ma kolizji - są tylko wypadki z ofiarami, albo bez...

        A co do pytania - teraz to już musztarda po obiedzie. A świadek związany z
        kierującym jest raczej mało wiarygodny... Pozostaje tylko nadzieja, że gość
        przyzna się do winy i podpisze oświadczenie (ja bym nie podpisał - skoro Ty,
        jako właściciel pojazdu nie zauważyłeś żadnych uszkodzeń po zderzeniu, to kto
        tam Cię wie, w coś przyłożył później)...
        • yagres Re: WYPADEK - prosba o rade 21.12.04, 09:37
          > Niestety po umyciu tego miejsca okazalo sie, ze sa zadrapania.

          Ale masz problem!
          Zadrapania to ci może kot pazurami zrobić. To co piszesz nie kwalifikuje się
          nawet jako szkoda. Nie bąż śmieszny, skoro sam tego wcześniej nie zauważyłeś.
          • Gość: Andrzej Re: WYPADEK - prosba o rade IP: 213.134.156.* 21.12.04, 11:13
            Wypadek jest wtedy kiedy sa ofiary tzn zabici lub ranni, kolizja jest bez ofiar.
            Moze nie jest to sprecyzowane przepisami ale policjanci posluguja sie takimi
            pojeciami. Ubezpieczalnie posluguja sie juz nimi nawet w pismach.

            Co do glownego tematu moim zdaniem jak facet sie nie przyzna to sprawa bez
            szans.
            • woman29 Re: WYPADEK - prosba o rade 21.12.04, 11:14
              Dokjładnie to mialam na mysli.
              • Gość: zgryzliwy rakiem ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 00:26
                woman29 napisała:

                > Dokjładnie to mialam na mysli.

                tak ??
                " Mylisz podstawowe pojecia: to bylam kolizja a nie wypadek."

                kolizja to nie podstawowe pojecie ,tylko potoczne okreslenie
    • Gość: pablo Re: WYPADEK - prosba o rade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 01:19
      postrasz go ze pojdziesz na policje ze zbiegl z miejsca kolizji. najlepiej
      niech daje gotówke do reki bo nawet jesli podpisze ci oswiadczenie to nie
      znaczy ze dostaniesz kase bo pozniej moze sie wyprzec. mialem podobna sytuacje.
      jesli nie zmieknie mozesz go zalatwic dla zasady. bierzesz lekarza ktory robi
      obdukcje ze twoja kolezanka uderzyla glowa i dostala zwolnienie. moze byc po
      kilku dniach. i policja musi sie wtedy tym zajac. uszczerbek na zdrowiu i kolo
      bedzie mial problemy.
      jak we mnie ktos przywali zawsze wzywam policje. raz sie spisalem a pozniej
      koles sie wyparl i jedyna droga to sprawa cywilna. i jestem 3 koła w plecy
    • Gość: ano nie warto IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.04, 07:15
      gra nie warta świeczki jesli to tylko zadrapania to polerka własnym sumptem
      powinna starczyć.Użeranie się i koszta ewentualnych odszkodowań oraz czas są
      niewspólmierne.Ja zawsze jak jest to jakaś rysa bez względu na to czy z mojej
      czy cudzej winy w ten sposób załatwiam sprawę i nie mam problemów ani utraty
      zniżki w ubezpieczeniu.Przemyśl temat czy warto -Wesołych Świąt:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka