Gość: Tweed
IP: *.grey.com.pl
31.08.01, 14:22
Taki smieszny temat chcialem poruszyc. Nie iwem, czy tak na wszystkich stacjach Staoil, ale na Ursynowie w
W-wie jest tak smiesznie.
Jest tam jedna kasa przeznaczona TYLKO dla klientow kupujacych alkohol i nie mozna placic tam za benzyne. A
na stacji jest zazwyczaj tlok i do kas sa kolejki. Ja rozumiem, ze tam wiele osob kupuje alkohol. Sam tez czasem
kupuje. Ale wyznaczanie na stacji benzynowej kasy tylko do alkoholu uwazam za chore. Szczegolnie, ze jak
bylem tam ostatnio, to kasa do alkoholu byla pusta, a zeby zaplacic za benzyne trzba bylo czekac 15 minut w
kolejce. Czy to jest normalny uklad? Wyglada, ze benzyne sprzedaja tam tylko przy okazji, a ludzie kupujacy ta
benzyne, sa jakimis gorszymi klientami. A moze tak lepiej wyznaczyc kase tylko do benzyny?