Dodaj do ulubionych

teściowa rozwaliła mi brykę

IP: *.tecza.waw.pl / 217.153.187.* 02.02.05, 14:05
Teściowa pożyczyła mój samochód (focusa 2.0), bez pytania o pozwolenie i
rozbiła cały przód. A teraz okazało się jeszcze, że to moja wina bo opon nie
zmieniłem na zimowe. A najgorsze jest to, że żona trzyma jej stronę. Nie
miałem autocasco. Ale skąd mogłem wiedzieć, że mamusia pożyczy sobie samochód.
I co ja mam teraz zrobić. Żona się na mnie obraziła.
Obserwuj wątek
    • woman29 Re: teściowa rozwaliła mi brykę 02.02.05, 14:07
      na drugi raz lepiej schowaj kluczyki i dokumenty.
      • Gość: miko Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.tecza.waw.pl / 217.153.187.* 02.02.05, 14:09
        schowałem. Ale żona wiedziała, gdzie były. Tydzień wcześnie teściowa rozbiła
        samochód teścia - też przód. W domu teraz tylko teść mnie rozumie.
        • Gość: Ziutek Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: 195.94.207.* 02.02.05, 14:16
          Trzymaj z teściem
          nie pozwól sobie wmówić że to przez Ciebie się babsztyl lampił gdzie nie
          powinien
          ale widze ze baby u Ciebie rządzą
          już po Tobie chłopie
          możecie się z tesciem zacząć pakować
          Pozdro
          ps. chyba ze wiesz gdzie tesciowa kase trzyma to sobie weż na naprawe
          z nimi trzeba ostro- więcej nie weżmie
          • Gość: miko Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.tecza.waw.pl / 217.153.187.* 02.02.05, 14:28
            Zaraz rządzą. W domu mnie wychowali, że do kobiet trzeba mieć szacunek. Nie
            dość, że teściów finansowo wspieramy to jeszcze mi teraz teściowa pyskuje, do
            tego razem z żoną. A może przestanę żonie dawać kieszonkowe. Ciekawe, czyją
            wtedy stronę będzie trzymać.
            • Gość: Ziutek Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: 195.94.207.* 02.02.05, 14:32
              słaby jesteś kolego
              spod obcasa to Ci tylko kawałek nosa wystaje
              i tak juz zostanie!!!!
              • Gość: miko Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.tecza.waw.pl / 217.153.187.* 02.02.05, 14:39
                zazwyczaj najwięksi szpanerzy wśród kolegów w domu są najciszsi

                a ja może i jestem słaby, a może nie szpanuję
                policjant, który przyjechał na miejsce, aby wypisać mandat jeszcze po głowie
                dostał torebką
                teściowa twierdziła, że facet przed nią nie powinien na pomarańczowym tak ostro
                hamować

                żeby ona się chociaż do winy chciała poczuwać
                • mati_77 Re: teściowa rozwaliła mi brykę 02.02.05, 14:44
                  To sie nazywa miętki. Jesets mietki i tyle. Dales sie wcisnac pod pantofel. Ale
                  dam ci dobra rade. Zmien zone. A pozniej zabij tesciowa, ale jakos tak zeby na
                  ciebie nie bylo. Albo na odwrot. Jak wolisz.
                  • Gość: miko Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.tecza.waw.pl / 217.153.187.* 02.02.05, 14:50
                    jacy wy wszyscy jesteście brutalni

                    Na początek powiem dzisiaj teściowej, że jak po raz kolejny mni obwini za swój
                    wypadek to ją zamknę w schowku na narzędzia. Teść już się zgodził - ma jej
                    dosyć.
                    • mati_77 Re: teściowa rozwaliła mi brykę 02.02.05, 14:55
                      Chlopie sroki za okrucienstwo, ale taka jest prawda. Bylem w podobej sytuacji,
                      znosilem tesciowa przez kilka lat. Miala nawet klucze do naszego mieszkania.
                      Wpadala w najmniej odpowiednich chwilach. Moja ex tez trzymala jej strone. No i
                      juz od ponad 1,5 roku jestem bez tej chorej dwojki. Poznalem bardzo fajna
                      dziewczyne i jakos sie wiedzie. Oby tak dalej.
                      Sory auto forumowiczow ze nie na temat, ale lacze sie w bolu z Miko.
                    • Gość: camel juz to widze... IP: 81.19.200.* 03.02.05, 10:39
                      jak jeszcze raz cie obwini..ja bym nie pozwolil, zeby mnie RAZ
                      obwinila..szczegolnie jeszeli chodzi o samochod. Potem bym zlikwidowal pomoc
                      finansowa tak dlugo, dopoki nie spolacilbym kosztow naprawy. A zona moglaby sie
                      obrazac ile chce.
                    • Gość: hmm Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.gl.digi.pl 03.02.05, 11:06
                      jeszcze sposob na to, abys w przyszlosci nie mial takowych doswiadczen - zrob
                      gdzies w aucie tajemniczy pstryczek elektryczek, wtedy bedziesz mial pewnosc ze
                      nikt nie powolany sobie fordem nie pojezdzi..
                      chyba ze auta uzywa tez zona.. no to w takim wypadku nie wiem. moze kup zonie
                      wlasny samochod? 8))
                  • j.filar Re: teściowa rozwaliła mi brykę 03.02.05, 09:42
                    czy to oby prawdziwa historia czy tylko ciekawy temat na forum ?:)
                • Gość: Chopin Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.rojcanet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 23:04
                  Hmm, to ten facet przed nią miał się zatrzymać na pasach albo na środku skrzyżowania ??? Pomarańczowe przecież nie zezwala na wjazd na skrzyżowanie!!!
                  A w kodeksie jest coś o trzymaniu bezpiecznej odległości aby można bezpiecznie zatrzymać samochód I jeszcze, co z tego że były letnie, ona powinna dostosować prędkość do warunków jazdy!!! a nie potem na ostatni moment na hamulec
          • Gość: Piotrek Nie wkładaj nowego airbagu dla pasażera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 14:42
            ...tylko dla kierowcy.Potem sadzaj teściową zawsze z przodu obok Ciebie. I
            czekaj cierpliwie,aż jakiś pijak wyskoczy na czołowe... ;-) Pozdrawiam
            • Gość: miko Re: Nie wkładaj nowego airbagu dla pasażera IP: *.tecza.waw.pl / 217.153.187.* 02.02.05, 14:47
              ale często obok jeździ żona, a ją kocham
        • Gość: Chopin Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.rojcanet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 23:08
          No żeby jeszcze chować kluczyki to .... //może bez komentarza
          Kluczyki powinny leżeć na widoku i nikt nie powinien ich ruszać!!!
    • Gość: Killer Zabił suke - przodu nie odzyskasz ale poczujesz... IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 02.02.05, 14:36
      się lepiej :-)
    • inna-bajka Re: teściowa rozwaliła mi brykę 02.02.05, 15:02
      Nie wiem ile ma lat ten Twój Focusik, ale wydaje mi się, że wyssałeś tą
      historyjkę z palca. Stać Cię na ok. 50.000 zł na auto, a nie stać na AC i
      oponki.
      Może sobie zamontuj antynapad i tylko Ty będziesz znał kombinację./
      • Gość: dolphin Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 15:25
        od razu czuć kitem, ale fajny temat więc wtrące parę groszy.
        skoro skasowała ci autko, skasuj ją też w jakiś bardzo wyrafinowany sposób, na
        początek zabierz ją nad morze, niech się już do piachu przyzwyczaja, później
        może w góry...(łatwo się potknąć) a jak to już nie pomoże to każ jej zjeść
        obiad który sama ugotowała, na pewno się nim otruje...
        pozdr.
        • Gość: miko Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.tecza.waw.pl / 217.153.187.* 02.02.05, 15:27
          ludzie skąd w Was w wierzącym kraju tyle niewiary w historię poszkodowanego
          faceta. Nie wstyd Wam
      • Gość: miko Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.tecza.waw.pl / 217.153.187.* 02.02.05, 15:26
        ma niecałe 4 lata

        w tą zimę to szkoda zimówek zakładać

        a ac to nie płacę od 10 lat i jestem na tym mocno do przodu. Gdyby głupia
        teściowa nie wsiadła do środka to dalej byłoby lepiej

        ubezpieczenia są po to, aby od ludzi kasę wyciągnąć
        ja jestem do przodu
        • inna-bajka Re: teściowa rozwaliła mi brykę 02.02.05, 16:01
          Wiesz, albo sobie nadal robisz jaja, bo Twój tok "myślenia" naprawdę jest
          powalający.
          1. Pakiet ubezpieczeń kupiony w salonie lub w komisie samochodowym wychodzi
          taniej. No chyba, że Ty wolisz kupowac tam gdzie jest najdrożej
          2. Oszczędności na AC, pierwsze słyszę. Zawsze sie znajdzie jakiś idiota przed
          Tobą, któremu sie wydaje, że pies przeleciał i trzeba było wcisnąć hamulec w
          podłogę, bo po co k... patrzeć w lusterka
          3. I te opony na tą zimę, no chyba, że opony wymieniasz co roku na nowe, lub
          wymana w Twoim mieście kosztuje tyle co komplet opon.
          • Gość: Ziutek Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: 195.94.207.* 02.02.05, 16:06
            ludzie wyluzujcie przecież to jakiś następny prowokator
            my tu chcemy historyjek prawdziwych
            ta na taka wyglądała
            dopóki ty sie nie odezwałeś Miko
            cos ściemniasz i zaczynasz następne prowoki
            ale cienki kjesteś
        • grail Re: teściowa rozwaliła mi brykę 02.02.05, 20:14
          > ubezpieczenia są po to, aby od ludzi kasę wyciągnąć
          jak widać na załączonym obrazku....
        • atisek1 Re: teściowa rozwaliła mi brykę 03.02.05, 07:26
          Micro czytam Twoje odpowiedzi i się usniecham, sa takie pogodne i sympatyczne.
          jestem teściową,jeżdze swoim samochodem i wyznaję zasade samochodu i zony sie
          nie pozycza. Zycze ci szybkiego uporania sie z problemem i pogodnego, w dalszym
          ciagu charakteru. Samochód rzecz nabyta, najwazniejsze, że są wszyscy zdrowi.
          Pozdrawoam...
    • Gość: Siwy Re: teściowa rozwaliła mi brykę ... IP: *.telia.com 02.02.05, 16:04
      "bryk" mozesz miec wiele,Tesciowa masz tylko jedna (o ile nie jestes bigamista)

      dostaniesz odszkodowanie z Tow.Ubezp. i kupisz nastepna "bryke" ,naucz Tesciowa

      lepiej w tej nowej "bryce" jezdzic . Pzdr.
    • Gość: Gosc Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.hctx.net 02.02.05, 21:26
      Jezeli tesciowa wziela Twoj samochod bez pozwolenia, to go po prostu ukradla.
      Zglos to na policje i potem domagaj sie od niej odszkodowania. A zona sie tez
      nie przejmuj bo jest tyle innych fajnych kobitek na swiecie...
    • Gość: kolega Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 21:59
      Twoja sprawa. Co nas obchodzi Twoja teściowa i Twoj problem?
    • Gość: OiM Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.chello.pl 02.02.05, 22:55
      Zaduś kur...
    • Gość: Oktawian Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 23:21
      Teraz masz sprawe z teściową rozwiązaną. Nie bedziesz sie do niej odzywal a ona
      do Ciebie. Bedziesz miał jakiś czas spokój. Żonie nie dasz kieszonkowego to
      zostanie troche kasy na panienki. Tobie też sie przeciesz coś od życia należy.
      Tylko czasem nie wymiękaj !!!!
      • Gość: miko Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.tecza.waw.pl / 217.153.187.* 03.02.05, 00:23
        Nie odzywać się do teściowej. Wolałbym, aby ona nie odzywała się do mnie. Co
        niedziela się o to modlę w naszej parafii. A panienki - w dobie AIDS wolę moją
        mężatkę.
    • Gość: klakson Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: 85.89.197.* 03.02.05, 00:47
      PROPONUJE TERAZ ROZWALIC TESCOWA .
    • Gość: Gzesznik Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.195.popsite.net 03.02.05, 01:48
      Wiec radze ubezpieczyc tesciowa,zreperowac auto tak zeby bylo troche klopotu
      z hamulcami , ubezpieczyc auto. Zabrac mamuske na wycieczke w gory.Dac kluczyki
      niech sie przejedzie. Zwrot podwojny za auto i tesciowa.
    • Gość: bryku Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 01:50
      Rada taka : zmień żonę, teściową rozpuść w kwasie a z teściem wypij
      przysłowiowe "pół litra" . A tak wogóle to mogłeś sobie kupić gorsze autko
      (fokus 2.0 hehehe ) wiedząc , ze masz żonę i teściową. O!
      • Gość: gosc Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.ADSL.mnsi.net 03.02.05, 02:33
        Goowno prawda, zazdrosnicy! No i co z tego, ze miko stac na 5 dych za bryke? To
        nie znaczy, ze nie mial na zimowe opony, tylko ze mu sie chcialo zmienic (mnie
        tez sie nie chce, i jezdze na wielosezonowych). On - jak widac - umie jezdzic na
        nie-zimowych, bo to nie on rozpie... wozek, tylko glupia baba.
        Miko, wywin lepszy numer:
        1. zainstaluj sobie alarm tak, zebys tylko Ty znal kombinacje.
        2. Utnij zonie kieszonkowe - musisz zbierac na naprawe przodu, jak jej zle, to
        niech podziekuje mamusi.
        3. Spraw, by starej zabrali prawo jazdy - moze daj jej walnac ze dwa glebsze i
        niech jedzie, a Ty za komorke i na glinowo...
        • Gość: misio urwisek Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: 194.88.12.* 03.02.05, 07:10
          ktos wyzej radzil ci, zeby dobrze schowac kluczyki - skuteczniejsze bedzie
          schowanie tesciowej - tradycyjne ( poltora metra piachu, kwiatki na wierzchu ),
          lub jakies nowoczesniejsze - to pozostawiam juz twojej inwencji ;-)
        • Gość: miko Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.tecza.waw.pl / 217.153.187.* 03.02.05, 08:51
          Dzięki za wsparcie
    • Gość: zandy Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 07:24
      Uchlać się z teściową po jej oświadczenie,że za dwa tygodnie nowy Fokus będzie
      do odbioru z salonu.
    • Gość: Blueb postaw żonie ultimatum.. IP: 195.205.158.* 03.02.05, 09:16
      ..albo ja albo Twoja mama.. z kim chcesz spać w jendym łóżku :-)
      A jak się żona nie może zdecydować niech jeździ autobusem ahhaha - jeśli jednak
      ma swój samochdów przejmij go w ramach rekompensaty za straty materialne i
      morlane ahiahhia
      Mimo że jestem kobieta nie dałabym swojego samochodu teściowej :-)

      Pozdrawiam
    • Gość: mike Rozwal teściową IP: 217.153.25.* 03.02.05, 09:37
    • Gość: Buta Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 09:46
      Uciekaj jak możesz najdalej wyprowadz się do innego miasta,to dopiero poczatek
      za chwile sie dowiesz ze to \ty sam rozwaliłes fure a jej tylko wmawiasz ze to
      ona.Biedaku.Duzo zdrowia Ci zycze.
      • Gość: Olaf Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 09:59
        Panowie Zieciowie, ile w Was nienawisci- piekny obrazek
    • Gość: magda Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 09:58
      Spotykają się dwaj koledzy. Jeden mówi do drugiego:
      - Wiesz, nie mogę pozbyć się swojej teściowej! Próbuję, próbuję i ciągle nic.
      - Wiesz co? Kup jej samochód, pojeździ wpadnie w poślizg będzie miała wypadek i
      po niej!
      - No dobra.
      Spotykają się kilka dni później:
      - I co podziałało?!
      - Nie! Jeździ ciągle i żyje!
      - A co jej kupiłeś?
      - No, malucha.
      - Ale ty głupi jesteś, kup jej jaguara!
      Spotykają się znów po kilku dniach:
      - No i jak zadziałało!
      - Nooo... A najlepsze było jak jej głowę odgryzał!

    • Gość: PS Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 10:08
      JEZELI NA MIEJSCU BYLA POLICJA TO JEST PROTOKOL SPRAWCY I ON PLACI JEZELI
      OSWIADCZENIE TO TEZ JEST W NIM WSKAZANY WINNY. NAPRAW AUTO A FAKTURE NIECH
      WYSTAWIA NA TESCIOWA I PO KRZYKU!!!
      WSPOLCZUJE I POZDRAWIAM
      • Gość: jajaj Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.devs.futuro.pl 03.02.05, 10:22
        ajajaj nie daj sobie wejśc na głowę, chociaz jestem babką i sama jedzdze swoim
        samochodem to nie wzielabym auta meża bez zapytania nie mowiac o pozyczaniu
        komukolwiek, przedmowca mam racje ona powinna placic za szkode
    • Gość: rozwiazanie Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 10:23
      pirdyknij tesciowa , pierdyknij zone ! pierwsza moze troche otrzezwieje i
      poczuje sie do winny(patrz-kasa) a druga tez otrzezwieje (moze) (patrz-nie
      bedzie juz obrazona ) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: ttt Re: teściowa rozwaliła mi brykę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 10:24
      a to glupia dziwka !!!!!!!
      wspólczuje !!!
    • marcinwasiak Re: teściowa rozwaliła mi brykę 03.02.05, 10:56
      rozwiedź się, będziesz mieł święty spokój
    • l00ker Re: teściowa rozwaliła mi brykę 03.02.05, 11:54
      Kup motocykl ubezpiecz go i teściową też, potem już tylko będziesz żył długo i
      szczęśliwie oglądając zdjecia teściowej na kominku.
      • Gość: Kali Gul;a ZIENCIU rozwijasz się? IP: *.elb2.pl 03.02.05, 13:53
        Cześć zienciu
        Prowadzisz już dwa wątki?

        Hehe, a gdzie ta głupioa ci.. nini? (czy tam mini)

        Kali Gula
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka