Dodaj do ulubionych

Gaśnica ...

18.02.05, 10:47
Czy według aktualnie obowiązujących przepisów posiadanie gaśnicy w samochodzie
jest obowiązkowe? Jeśli tak to czy musi ona być umieszczona w kabinie lub
jakimś innym szczególnym miejscu czy też może sobie spokojnie jeździć w bagażniku.

Pozdr.
Xant
Obserwuj wątek
    • grogreg Re: Gaśnica ... 18.02.05, 10:56
      Niestety jest obowiazkowa.
      Co do umiejscowienia to (znowu) niestety mozesz ja miec w najbardziej
      niedostepnym miejscu w samochodzie. Wazne abys mial i aby miala aktualna
      kontrolke.

      A teraz moja prywatna uwaga. Skoro ustawodawca uznal ze gasnica w samochodzie
      jest niezbedna, co moge jeszcze zrozumiec, to dlaczego nie wymaga aby byla ona
      mozliwie szybko dostepna z miejsca kierowcy. Jesli juz to konsekwentnie powinno
      sie odmawiac homologacji modeli samochodow ktore nie zapewniaja szybkiego
      dostepu do gasnicy. O!
      • marcinc3 obowiazkowa 18.02.05, 10:58
        najlepiej kolo tunelu zeby jak sie zakleszczysz to nuzek mzeby nie usmazyc ale
        wiekszosc wozi w bagazniku ja tez
        • grogreg Re: obowiazkowa 18.02.05, 11:35
          Ja rowniez.
          Sam sobie zamontowalem uchwyt na dzwiach bagaznika.
    • b12 Re: Gaśnica ... 18.02.05, 10:58
      Oczywiście, że musi być gaśnica. W łatwo dosępnym miejscu (często jest na nią
      dość miejsca między drzwiami kierowcy a jego fotelem - w moim producent
      pomyślał) i z atestem. Chyba co roku trzeba też wpaść do straży pożarnej, żeby
      przykleili na nią zaświadczenie o jej sprawności. Kosztuje to grosze, ostatnio
      odpaliłem strażakowi Pilsnera i był zadowolony ;) Niestety nie wolno posiadać
      gaśnic halonowych, dużo skuteczniejszych, są nieekologiczne.
      --
      ALLELUJA I OD PRZODU !!!
      • grogreg Re: Gaśnica ... 18.02.05, 11:36
        Madry producent.
        Co to za samochod?

        A tak swoja droga ciekawe czy doczekamy sie modelu z automatycznym systemem
        gasniczym na wzor czolgow.
    • wojtekg1981 Re: Gaśnica ... 18.02.05, 12:18
      jesli chodi o aktualna kontrolke to nie jest tak

      przepisy mowia ze gasnica ma byc sprawna nie ma slowa o zadnej kontrolce
      policjant nie jest w stanie sprawdzic czy gasnica jest sprawna czytalem o tym
      kiedys kilka artykulow w prasie.

      gasnica ma byc a jaka ona jest????? to juz niewazne
      • b12 Re: Gaśnica ... 18.02.05, 12:56
        Wóz to zwykła Astra. Kontrolka musi być, mają prawo to sprawdzić. Inna sprawa,
        że w zeszłym roku zauważyłem, że moja gaśnica ma atest nieważny od dwóch lat :)
        Gaśnica halonowa nie jest dozwolona (i już prawie nie do kupienia) a szkoda, bo
        tylko takim sprzętem można coś zdziałać przy jakimkolwiek pożarze. Zwykłe
        proszkowe powinny być ze trzy razy większe, wtedy mogłyby się z nią równać.
        • wojtekg1981 Re: Gaśnica ... 18.02.05, 13:19
          nie ma tego nigdzie w kodeksie ze kontrolka mosi byc

          jest tylko ze ma byc sprawna co wcale nie jest rownoznaczne z istnieniem
          kontrolki

          ja nie mam kontrolki a gasnica jest sprawna

          a to oni maja mi udowodnic ze nie i nie sa w stanie
          • robertek Re: Gaśnica ... 18.02.05, 13:25
            W tym sęk, że kontrolka musi być - świadczy ona o tym, że specjalista od gaśnicy
            zbadał ją i stwierdził jej przydatność do użycia. To tak samo jak z przeglądami
            samochodów - możesz sobie ile chcesz uważać, że Twój samochód jest sprawny, ale
            pieczątkę w dowodzie rej. musisz mieć.
            Pzdr
            • wojtekg1981 Re: Gaśnica ... 18.02.05, 14:08
              z tym ze przeglady okresowe masz okreslone prawnie razem z dowodem
              rejestracyjnym
              a o gasnicach nic takiego nie pisze poza tym ze maja byc sprawne
              • robertek Re: Gaśnica ... 18.02.05, 14:38
                > z tym ze przeglady okresowe masz okreslone prawnie razem z dowodem
                > rejestracyjnym
                > a o gasnicach nic takiego nie pisze poza tym ze maja byc sprawne

                Ale na gaśnicy jest termin ważności, o ile się nie mylę. Przegląd u strażaka po
                prostu przedłuża ten termin.
                • wojtekg1981 Re: Gaśnica ... 18.02.05, 14:51
                  termin waznosci nie ma nic wspolnego z niesprawnoscia gasnicy

                  • robertek Re: Gaśnica ... 18.02.05, 14:57
                    > termin waznosci nie ma nic wspolnego z niesprawnoscia gasnicy

                    Ale mimo wszystko jest na gaśnicy fabryczna data, po której trzeba dać gaśnicę
                    do przeglądu. Gaśnica po tej dacie może być sprawna (przeważnie jest), ale nie
                    musi. Dlatego są te przeglądy i nalepki.
                    • wojtekg1981 Re: Gaśnica ... 18.02.05, 14:59
                      i o to chodzi ze policja nie jest ci w stanie udowodnic czy jest sprawna a tym
                      samym dac mandat

                      pozdrawiam
                      • robertek Re: Gaśnica ... 18.02.05, 15:04
                        Ale to chyba Ty musisz im udowodnić, że masz sprawną gaśnicę, ale nie poprzez
                        jej użycie :)
                        Pzdr
                        • wojtekg1981 Re: Gaśnica ... 18.02.05, 15:08
                          w tym kraju panuje inne prawo

                          to tobie maja udowodnic wine a nie ty im swoja bezkarnosc

                          popytaj w sadzie
                          • robertek Re: Gaśnica ... 21.02.05, 07:35
                            > w tym kraju panuje inne prawo
                            > to tobie maja udowodnic wine a nie ty im swoja bezkarnosc
                            > popytaj w sadzie

                            No właśnie - winę udowadniają właśnie tym, że gaśnica jest "po terminie"
                            (ważności lub ma nieaktualną nalepkę). Nie ma jej - gaśnica jest niedobra, może
                            nie zadziałać. Proste.
                • b12 Re: Gaśnica ... 18.02.05, 14:53
                  Inna sprawa, że nie każdy wie jak korzystać z gaśnicy proszkowej. Byłem
                  świadkiem takiej oto sytuacji: na poboczu stoi stara Passacina z uniesioną
                  maską i tlącym się ustrojstwem za blokiem silnika. Koło samochodu stoi kobieta
                  i raz po raz naciska na spust gaśnicy... Nie wiedziała biedaczka, że proszek po
                  dziesięciu latach leżakowania pod siedzeniem jest zwyczajnie ubity i trzeba
                  taką gaśnicę przed akcją pożądnie ostukać.. Po czymś takim stwierdzenie, że
                  gaśnica musi być sprawna nabiera innego sensu. No bo co z tego, że jest
                  sprawna, jeśli właściciel nie ma zielonego pojęcia, jak jej użyć ???
          • grogreg Re: Gaśnica ... 18.02.05, 14:03
            >
            > a to oni maja mi udowodnic ze nie i nie sa w stanie

            Ale sa w stanie odmowic Ci rejestracji samochodu. Moze i uda sie Ci wydrac
            sprawe w NSA, ale to dopiero po jakis 2 latach.

            Powodzenia.
            • entry wydatek 20-30zł 20.02.05, 00:09
              czy warto się tak ciskać czy gaśnica potrzebuje pieczątkę czy nie, dla takich
              pieniędzy raz rocznie (cena nowej gaśnicy, samo przedłużenie pewnie z dychę).
              • grogreg Re: wydatek 20-30zł 20.02.05, 00:27
                Ostatnio placilem 11.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka