23.02.05, 20:41
co sądzicie o nissanie almera 1,8 benzyna rok 2002.
Obserwuj wątek
    • inna-bajka Re: almera 23.02.05, 20:44
      Fantastico. Naprawdę.
      Co prawda mialam krócutko, ale auto bajka :-))))))))))))
      • pawel613 Re: almera 23.02.05, 22:49
        jeśli Fantastiko to dlaczego miałeś miałaś ją króciutko.
        • inna-bajka Re: almera 23.02.05, 23:01
          Kasa Misu, kasa.
          Z resztą lubię zmieniać samochody i nie mam w tej kwestii sentymentów, może
          prócz Lexa ES 300
          • pawel613 Re: almera 23.02.05, 23:32
            pytam bo mam taką od niedawna i coraz mniej mi się podoba po przekroczeniu
            80km słychać jakieś gwizdy i generalnie jest głośna a może trafiłem na
            bubel,ale Lex ES 300 jest ok.
            • inna-bajka Re: almera 23.02.05, 23:36
              Cholera, dziwne. Może wcześnijszy właściciej je zciorał.
              Napisz z jakiego miasta jesteś to może Ci pomogę, no i ile ma przejechane.
              • pawel613 Re: almera 23.02.05, 23:51
                Na liczniku ma 30 000 wiem z licznikami można zrobić wszystko ale co do silnika
                nie mam zastrzeżeń,nie wiem ojakiej pomocy Myślisz.
                • inna-bajka Re: almera 24.02.05, 13:17
                  Taki przebieg na trzylatka - to prawie nówka.
                  Pomocy mechanicznej, a Tobie co się kołacze po głowie ;-)
                  • emes-nju Re: almera 24.02.05, 13:40
                    Duzo tez zalezy od tego jak ten (maly) przebieg zostal nakrecony. Jezeli samochod duzo stal, a potem jechal na dalsza trase to sporo elementow moze byc ponadprzecietnie np. skorodowanych.
                    • inna-bajka Re: almera 24.02.05, 13:43
                      Nie rozumiem jak można kupić samochów patrząc tylko na licznik, podpadający.
                      No chyba, że kolega sprawdził elementy, które mogą nam rzucić światło na
                      częstotliwość eksploatacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka