Dodaj do ulubionych

Kąpiel auta :))))

16.05.05, 20:46
i jej anomalia...

facet na starym osiedlu myl swoje auto w piatki i nic w tym dziwnego ani
durnego, ale w ktorys piatek w trakcie namydlania auta zachmurzylo sie niebo,
co zrobil facet?, przerwal swoj rytual i pobiegl na 3 pietro po wiadro wody i
szybko zaczal splukiwac auto. ... po co?... skoro zrobi to deszcz

na nowym osiedlu, z kolei, "zlotowa" myl swoja nubire codziennie, bo przeciez
jezdzac taxi nie mozna miec brudnego auta, niby nic dziwnego, ale robil to
dwiema plastikowymi butelkami z przedziurawionymi nakretkami, zeby woda
wolniej leciala i stara szczotka pamietajaca jeszcze smieci z komuny. W
jednej butelce mial wode ze zmiekczaczem, a w drugiej wode do splukania auta.
To dopiero jest oszczednosc wody i mistrzostwo..., w trzech litrach umyc
nubire... Pomijam fakt ze jej kolor zupelnie zmatowial.

teraz w nowym bloku, pan ma corse, jeszcze jest mlodziutka, ale rowniez jest
myta dosc regularnie, tak jakby na niedziele do kosciola.

hmmmmm.... ludzie rozne maja pasje...
Obserwuj wątek
    • adamiusz.d Re: Kąpiel auta :)))) 16.05.05, 20:50
      mama_lidki napisała:

      > i jej anomalia...
      >
      > facet na starym osiedlu myl swoje auto w piatki i nic w tym dziwnego ani
      > durnego, ale w ktorys piatek w trakcie namydlania auta zachmurzylo sie niebo,
      > co zrobil facet?, przerwal swoj rytual i pobiegl na 3 pietro po wiadro wody i
      > szybko zaczal splukiwac auto. ... po co?... skoro zrobi to deszcz
      >

      Nie do konca.
      1) deszcz by wcale tego nie splukal, zostalyby plamy od plynu itd
      2) polecial szybko po wiadro, bo nie chcial zmoknac

      to wszystko.
    • ml_500 Re: Kąpiel auta :)))) 16.05.05, 22:06
      a wolisz by twoj chlop myl sie raz na miesiac czy czesciej?
      • mama_lidki Re: Kąpiel auta :)))) 17.05.05, 16:17
        jesli postawic na szali auto i meza... hmmm... to przeciez oczywiste, ze wole
        meza :-)

        No ale moze moi sasiedzi wlasnie wola swoje auta od zon... :-) ale jesli ich
        dbalosc o czystosc auta ma byc odpowiednikiem dbania o swoje zony, to ja
        dziekuje za takiego meza..., ktory swoim myciem doprowadza auto do wizualnej
        ruiny. :-)
        • ml_500 Re: Kąpiel auta :)))) 17.05.05, 19:36
          ja tam bym o ciebie dbał. i jakbym mial Lidkę to jeszcze bardziej
    • radomir996 Re: Kąpiel auta :)))) 17.05.05, 16:21
      A twoje hobby to chyba wysiadywanie caly dzien w oknie i szpiegowanie co robia
      sasiedzi.
    • greenblack Re: Kąpiel auta :)))) 17.05.05, 18:07
      Fascynujące życie parweniuszy z blokowisk...
      • jan.kulczyk Re: Kąpiel auta :)))) 18.05.05, 01:14
        ROTFL!!!
      • zgred-j Re: Kąpiel auta :)))) 18.05.05, 13:58
        Jak zwykle ujmujący.
    • edek40 Re: Kąpiel auta :)))) 18.05.05, 13:22
      Ubaw po pachy. Tak to jest jak wies zasiada w oknach blokowisk. W rodzinnych stronach wydarzeniem byl PKS w jedna, a potem w druga strone. A tu tyle ciekawych rzeczy. Proponuje wystawic sobie laweczke przed obejscie. Bedzie jak w domu.
    • mbanaszk Re: Kąpiel auta :)))) 18.05.05, 22:40
      A wiecie ze mycie pod blokiem jest KARALNE ? dlatego taxiarze myja butelkami,
      by w razie W wyj**** w trawe :)
      spróbujcie umyć u mnie w mieście... straz miejska czuwa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka