aniak211 05.07.05, 11:51 Mam zuzyte klocki hamulcowe.Prosze powiedzcie jak je wymienic?Moze ktos moglby mi napisac taka instrukcje krok po kroku. Zaznaczam ze mam 21 lat i na samochodach sie nie znam.Z gory wszystkim dziekuje.Ania Link Zgłoś Obserwuj wątek
mechanior Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 11:53 Ubrać mini i stanąć bezradnie na drodze. Link Zgłoś
emes-nju Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 11:56 Taka instrukcja nie zarobisz na popularnosc ;-) Ale faktycznie nie bardzo da sie wyjasnic jak wymienic klocki na forum. Link Zgłoś
aniak211 Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 12:03 dobra ale czy to jakies skomplikowane jest? Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 12:09 przede wszystkim przydalaby sie marka samochodu, bo co inny to inaczej :P Link Zgłoś
emes-nju Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 12:10 Nie jest skomplikowane. Trzeba miec tylko troche narzedzi i troche sily do ich uzycia. Odkrecenie kola, ktore jakis magik przytlukl kluczem pneumatycznym, jest czasem problemem dla wielkiego chlopa :-) Link Zgłoś
edek40 Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 12:04 A jaki masz obwod bicepsa? Poza wiedza juz samo zdjecie kola to pewien wysilek czysto fizyczny. Potem jest niewiele lepiej. Nie chce cie dyskryminowac ze powodu imienia sugerujacego posiadanie plci nadobnej. Wiekszosc czynnosci mechanicznych wymaga troche sily. Czasem wiecej sily niz wiedzy ;) Link Zgłoś
aniak211 Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 12:07 Aha czyli ze to juz koniec.Bo sily zeczywiscie nie mam.Ale mam kolege silnego- klockow nie zmienial wiec nie umie.Samochod to Mercedes Vito i moze sie jednak ktos skusi na napisanie tej instrukcji, co? Prosze. Link Zgłoś
edek40 Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 12:35 Kiedys w vito tylne klocki wymienialem przez pol dnia, przy pomocy wielkiego mlota. Tylny zacisk bowiem nie wytrzymal naszego solenia i stanal na debowo. Wybicie tulei, na ktorej ow zacisk plywa zajelo wlasnie tyle czasu i wymagalo dwoch osob. Montaz zestawu naprawczego, nowych tarcz i klockow to tylko jakies 30 minut. Najpierw jednak trzeba bylo to rozmontowac. Samochod byl z 1996 roku i ostatnia wymiana tylnych klockow byla przeprowadzana w ASO (podobnie jak wszystkie poprzednie), ktore nie zadalo sobie trudu konserwacji tego waznego elementu. Link Zgłoś
proszek01 Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 12:05 Jedź do serwisu, niekoniecznie ASO. zakłady serwisowe maja rabaty na części, których Ty, jako indywidualny klient prawdopodobnie nie dostaniesz. Byc może w cenie, za jaką mogłabyś kupić same klocki, znajdziesz zakład, który da Ci nowe klocki i wymianę. Pozdry Link Zgłoś
aniak211 Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 12:10 Dziekuje ale juz nigdzie nie pojade bo po hamulcach nie ma sladu. Samochod sie doczolgal pod dom i tam stoi a cala ta sytuacja rozgrywa sie w Londynie Link Zgłoś
srbenda Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 12:32 > Dziekuje ale juz nigdzie nie pojade bo po hamulcach nie ma sladu. Samochod sie > doczolgal pod dom i tam stoi a cala ta sytuacja rozgrywa sie w Londynie :( no to glupio... a tak w kilku punktach: 1) odkrecasz sruby (klucz 19 lub 21, roznie bywa) 2) podnosisz samochod (powinien byc podnosnik w bagazniku) 3) sciagasz kolo (czasem trzebe kopnac bo nie chce zejsc) 4) na tarczy hamulcowej jest zacisk (taki duzy element) - odkrecasz (klucz 13,14,15,17-zalezy)tak zeby rozlaczyc na 2 czesci: jedna zamocowana do zawieszenia a druga ma rurke doczepiona - nie odkrecaj rurki! 5) wyciagasz klocki i wstawiasz nowe tak samo jak poprzednie 6) NAJGORSZA CZESC! - jest taka srubka z dziura (czesto z gumowa nakladka - jezeli jest to sciagnij ja!) ktora trzeba troche odpuscic az nie ZACZNIE WYCIEKAC PLYN 7) wciskasz czyms tloczek (jakas dzwignia sie przyda) - jest w srodku tej czesci co ma rurke na sobie - najlepiej ile sie da! 8) zakrecasz srube (i zakladasz gumke) 9) skladasz zacisk w calosc - zakrecasz czesc z rurka do tej zamocowanej na stale (NIE ZAPOMNIJ o klockach) - zakrecic trzeba raczej mocno! 10) zakladasz kolo i zakrecasz 11) spuszczasz samochod z podnosnika 12) dokrecasz sruby (sila okolo 100-120Nm - mowiac inaczej: na klucz dlugosci 0,4-0,5m nacisij z masa 25-30kg) 13) TYLE! P.S. hamulce moga nie lapac na poczatku wiec uwazaj! P.P.S. jezeli jest kabelek podlaczony do klockow to trzeba odpiac i w taki sam sposob podpiac do nowych klockow! Link Zgłoś
edek40 Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 14:09 pkt. 4. o ile dobrze pamietam to w vito odkreca sie tylko 1 srube i obraca zacisk. Nalezy odkrecic ruchoma czesc zacisku, a nie caly zespol. pkt. 5. najpierw klocki sie wyjmuje, potem wycofuje tlok, a na koncu montuje nowe klocki. Dobrze jest wszystkie ruchome i metalowe czesci przetrzec szczotka druciana. pkt. 6. i 8. mozna calkowicie pominac - istnieje ryzyko zapowietrzenia ukladu. Tlok powinien dac sie wcisnac bez rozlewania plynu. Nie nalezy zas zapomniec o odkreceniu zbiornika plynu na pompie hamulcowej w komorze silnika. P.S. Po wymianie z cala pewnoscia nie bedzie hamulcow. Nalezy uruchomic silnik i kilkakrotnie wcisnac pedal hamulca. Jechac mozna dopiero gdy hamulec strwardnieje i przestanie wpadac do podlogi. P.P.S. Jezeli jakikolwiek element uklady hamulcowego "stoi" nie mozna przykladac bezmyslnie sily. Stac moga dwa elementy: sam tlok oraz tuleje, na ktorych zacisk plywa (poprzeczny do kierunku jazdy ruch). Owo stanie swiadczy o korozji i wymaga raczej interwencji kogos, kto dysponuje elementarna wiedza i jednak warsztatem. W tym, jak w moim przypadku, poteznym mlotem i wiedza gdzie walic, aby zacisk przezyl te operacje. Link Zgłoś
camelmk Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 12:14 to nierealne, zeby Ci to wytlumaczyc na forum, jesli nawet nie podalas marki auta. Wyobraz sobie, ze w roznych modelach moze byc inaczej. Generalnie zasada jest taka, ze odkrecasz kolo, sciagasz zabezpieczenia, wpychasz tloczek, zeby luzu bylo troche i wyciagasz klocki. Pozniej wkladasz nowe, zakladasz zabezpieczenia i jak sie nie zabijesz przez pierwsze 200 km to klocki sa dobrze zalozone :). Pierwsze 100 km hamulce beda ciensze, bo klocki musza sie dotrzec do tarcz. Ale jesli tego nie robilas wczesniej, to zrob ta z kims kto ma na ten temat pojecie - albo warsztat ( tam przynajmniej w teorii maja pojecie). Link Zgłoś
dark13 Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 12:32 male szanse zebys sama zmienila klocki moze poszukaj jakiego polaka to Tobie pomoze w polsce taka usluga w warsztacie to okolo 50 zl czyli do przyjecia Link Zgłoś
srbenda Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 12:35 podalem ci juz jak wymienic (zgrubsza), ale jezeli pedal hamulca bedzie sie dziwnie zapadal tzn. ze trzbe odpowietrzyc! daj znac to wytlumacze - oczywiscie jezeli bedzie potrzebne! Link Zgłoś
camelmk Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 13:01 nie tej srubki z dziurka nie odkrecamy - to jest odpowietrznik, po jego odkreceniu na 100% trzeba pozniej odpowietrzyc hamulce. Link Zgłoś
srbenda Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 13:02 > nie tej srubki z dziurka nie odkrecamy - to jest odpowietrznik, po jego > odkreceniu na 100% trzeba pozniej odpowietrzyc hamulce. a jak wcisniesz tloczek bez odkrecania? bo przewaznie sie nie da... ;) Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 13:14 ??? ke? Pewnie ze sie da... jaki problem? Normalnie jest do tego takie male imadelko, ale mozna sobie poradzic przy pomocy deseczki ;) albo dwoch. Link Zgłoś
srbenda Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 14:37 > Pewnie ze sie da... > jaki problem? Normalnie jest do tego takie male imadelko, ale mozna sobie > poradzic przy pomocy deseczki ;) albo dwoch. sympatycznie, ale gdzie dziewczyna znajdzie imadlo? ;) a co do deseczki czy czegos innego - ostatnio jak wymienialem u siebie to przesuwalem lomem i sie nie dalo (samochod ma 6 lat, regularnie eksploatowany, ostatnia wymiana klockow niecaly rok temu). dopoki nie odkrecilem tylko sie spocilem... Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 15:21 wiesz ... ja trenowalem wymiane klockow jak mialem 15 lat na 20 letnim fiacie 125p i jakos poradzilem sobie a nie jestem pudzianowski ;) Link Zgłoś
aniak211 wszystkim serdecznie dziekuje 05.07.05, 20:40 Huuuuuraaaaaaaa!Dziekuje wszystkim bioracym udzial w forum. Udalo sie i merc jak nowy.Wiedzialam ze na rodakow mozna liczyc. Dziekuje i pozdrawiam- Ania Link Zgłoś
mooj Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 14:23 realne nierealne... www.forum.corollaclub.org/viewtopic.php?t=4471 niestety nie znam forum vito:) Link Zgłoś
edek40 Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 14:46 Znakomity opis. Szkoda, ze pokazuje wymiane szczek, a nie klockow. Link Zgłoś
mooj Re: Pomocy klocki hamulcowe 05.07.05, 14:52 oj czepiasz się:) wiesz, że chodzi o wykazanie "realne", a nie o zastosowanie instrukcji wymiany innego elementu w innym samochodzie tzn jeśli istnieje porównywalne forum dot. vito to może jest tam analogiczna instrukcja i tyle Link Zgłoś
callafior Re: Pomocy klocki hamulcowe 06.07.05, 21:19 1) Odkręcić koło 2) Wymontować stare klocki 3) Założyć nowe 4) Przykręcić koło Zrobione ;) --------- Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego... Link Zgłoś