Dodaj do ulubionych

DAEWOO LANOS = Wielki Chłam

11.08.02, 14:41
Oto podsumowanie 100 tys. km tym pięknym autem:

Zalety:

*tani w zakupie i dobrze wyposażony
*bezpłatna wymiana oleju i filtrów
*nie leje się woda na łeb jak pada deszcz
*dynamiczny silnik
Wady:

*toporne wnętrze
*fatalna pozycja za kierownicą dla wysokich osób
*mało przewiewne fotele
*autem z tak dziwacznymi nastawami zawieszenia jeszcze nie jeździłem (prawo
jazdy mam od 10 lat, jeździłem ponad 30 samochodzmi)
*zawieszenie straszliwie twarde i nie amortyzując
*po 70 tys. km zaczął palić olej
*ciągłe kłopoty z elektroniką silnika
*rdzewiejące podwozie i wydech
*wszystko trzeszczy
*autem strach jechać pow. 110 km/h z powodu bujania i podskakiwania
*na gwarancji po 55 tys. km zerwał się pasek rozrządu
*pięć razy (słownie:pięć) razy wymieniano zwichrowane tarcze hamulcowe
*cieknące po 30 tys. km. amortyzatory (naprawa bezpłatna)
*cuchnące powietrze z klimatyzacji (od nowego)
*po 68 tys. km wymiana końcówek drążków kierowniczych
*kilka razy nie działający fabryczny centralny zamek
*samochód mimo że nie lakierowany, ma wyraźnie różne odcienie lakieru (ASO
zaproponowała mi lakierowanie całego auta, ale na głowę jeszcze nie upadłem)
*gaśnięcie nagrzanego silnika ot tak bez powodu
*ciągłe kłutnie z pracownikami ASO o zasadność napraw płatnych (okazuje się
że w Daewoo mało co jej w ogóle podlega)
*ostatnio wymiana również przednich amortyzatorów (45% skuteczności)
*wymiana łożysk tynych kół po 85 tys km
*zerwana linka prędkościomierza
*palące się żarówki i innne duperele


Kur..a, a teraz po 2 latach jest wart 16 tys. zł
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Dziwne ze jeszcze nikt CIe nie napadl IP: *.atlanta-21-22rs.ga.dial-access.att.net 11.08.02, 17:25
      Zaraz powinni odezwac sie zwolennicy Lanosa, Focusa i Kia (wszelkie modele)
      wyzywajacy Cie od idiotow (moze slusznie - po co kupowales Lanosa) i
      proponujacy Ci znalezienie sobie innego forum za to ze smiales skrytykowac ich
      ukochane autko. Nie ma tolerancji w Polskim narodzie... Z drugiej strony
      troche ich rozumiem - zostali nabici w butelke i teraz chcieliby zeby inni tez
      sie dali nabrac na zakup Lanosa, Kia, Focusa itp. Bez takich ludzi te marki by
      upadly i wszyscy jezdzilibysmy Honda i Toyota (no i BMW, Mercedesem, niektorzy
      VW itp.). Np. w USA Focus pomimo swoich powaznych problemow swieci triumfy
      sprzedazy a Kia odnotowuje rekordowe zyski.
      • panprezes1 Re: Dziwne ze jeszcze nikt CIe nie napadl 11.08.02, 18:25
        Fakt, współczuję tym wszystkim co się dali nabrać i kupili ten syf.
        JA się przyznaję że żałuję i że nie był to dobry wybór.
        Szkoda że nie kupiłem wtedy czegoś innego.....
    • Gość: Sławek Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: *.aries.com.pl 11.08.02, 18:31
      Lanosem jeździłem na tyle krótko,że co do jakości się nie wypowiem.Osobiście
      najbardziej irytuje mnie jakość plastików na drzwiach -to kurwa jakieś
      nieporozumienie.Jak zobaczyłem korbke do odkręcania szyb to myślałem,że sie
      rozpłacze -nigdy wcześniej nie widziałem nic podobnego.Ma ona chyba jeden
      centymetr grubości i wyglada jakby miała zaraz odpaść.Całe wnętzre tak właśnie
      wygląda (w kilku japońcach i Kia Rio tez!)Mówcie co chcecie ale CC i 126p ma
      lepsze plastiki...

      pozdrawiam

      p.s.ta prozaiczna kwestia nie zmienia faktu,że poważnie myśle o zakupie Lanosa
      (jako drugie auto w rodzinie) np.z 2000 roku w wersi 1.6 (z
      klimą,ABS,poduszkami,elektryką i instalacją gazową 3 lub 5D) tylko i wyłącznie
      ze względu na cenę
      • panprezes1 Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam 11.08.02, 18:36
        "pozdrawiam

        p.s.ta prozaiczna kwestia nie zmienia faktu,że poważnie myśle o
        zakupie Lanosa
        (jako drugie auto w rodzinie) np.z 2000 roku w wersi 1.6 (z
        klimą,ABS,poduszkami,elektryką i instalacją gazową 3 lub 5D) tylko i
        wyłącznie
        ze względu na cenę"


        Rozum Ci odebrało???!!!!
        Nie kupuj za nic tego badziewia!!!!Chcesz żeby ktoś się zabił przez
        nieobliczalne zawieszenie?

        Pal licho te korbki, ale zawieszenie to dopiero "atrakcja"!
        • Gość: darekk Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: *.acn.waw.pl 11.08.02, 20:10
          pisalem to juz w innym watku, ale napisze jeszcze raz. jezdzilem bardzo duzo
          dwiema sluzbowymi astrami. ojciec jezdzi lanosem. majac sporo doswiadczenia za
          kolkiem i jednych i drugich bez zastanowienia zamienilbym astre na lanosa.
          widac nie wszystkim pasuje to samo.
          • Gość: DD Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 11.08.02, 22:20
            Dwoma Lanosami 1.6SX 2abg, abs, manual klima, elektr.lust. i szyby (służbówki)
            przejeździłem ponad 100tys.
            W wersjach, gdzie masz regulowane podparcie lędźwi, można czuć się wygodnie. We
            wcześniejszych - bóle krzyża.
            Jeśli chodzi o awaryjność - auta godne polecenia.
            Zawieszenie za twarde???? Pierwsze słyszę! Zdecydowanie za miękkie - efekt
            bujania przy dużych prędkościach na zakrętach. Do jazdy po mieście godne
            polecenia bo nie czuć wybojów.
            Gdybym miał kupować prywatnie, to skusiłbym się na full wersję ok. 2 letnią. 3
            lata gwarancji i bezpłatne przeglądy to kupa kasy w kieszeni.
            Ludzie się boją i wyprzedają za bezcen - okazja dla kupujących. Czego ludzie
            się boją? Że nie będzie części?? Przecież kurna mamy rynek - nie sprowadzi FSO,
            to sprowadzi ktoś inny.
            • Gość: cx Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: *.luminet.pl / 10.0.0.* 11.08.02, 22:32
              Widac ze autor watku chyba nigdy lanosem nie jezdzil. Wiele mozna Lanosowi
              zarzucic ale twarde zawieszenie to pomylka. Jest potwornie miekie tak ze
              strasznie buja. Co do plastikow to tragedia dno (gorsze sa chyba tylko w
              Skodzie) ale sa dosc niezle zmontowane lepiej niz np. Seacie Ibizie I
              • Gość: dark Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: 217.98.124.* 11.08.02, 22:44
                odwal sie od ibizy - jeździłem nią 5 lat NIC sie nie zepsuło jakos wnetrza 100
                razy lepsza niz np. clio ,fiesta, escort, wszystkie japonczyki, własnie jakosc
                materiałów ibize wyróznia!
                • panprezes1 Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam 11.08.02, 23:48
                  cx napisał:

                  "Widac ze autor watku chyba nigdy lanosem nie jezdzil. Wiele mozna Lanosowi
                  zarzucic ale twarde zawieszenie to pomylka. Jest potwornie
                  miekie tak ze
                  strasznie buja."



                  Napisałem przecież że jest neprzewidywalne, a twardość miałem na myśli to, że
                  auto marnie wybiera nierówności, dziory przenoszą się na pasażerów w sposób
                  dość znaczny, podobnie jak na kierownicę.
                  Tak więc powtarzam: nie twardość w aspekcie sportu, ale komfortu!
                  Pisałem że ma nieprzewidywalne zawieszenie, bo jadąc np. niezbyt równą ulicą
                  (98% dróg w polsce) auto mocno trzęsie i ma się wrażenie twardego zawieszenia,
                  zaś w sytuacjach "podbramkowych" okazuje się nieprzewidywalne, skacze, potrafi
                  zarzucić etc.
                  • Gość: DD Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 11.08.02, 23:59
                    Hahahahahahahaha!
                    Pomyliłeś samochody. Wszelkie nierówności i wyboje są bdb tłumione przez
                    Lanosa, bo jest bardzo miękki. Gorzej z dużymi prędkościami i gwałtownymi
                    skrętami.
                • Gość: cx Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: *.luminet.pl / 10.0.0.* 11.08.02, 23:59
                  Gość portalu: dark napisał(a):

                  > odwal sie od ibizy - jeździłem nią 5 lat NIC sie nie zepsuło jakos wnetrza
                  100
                  > razy lepsza niz np. clio ,fiesta, escort, wszystkie japonczyki, własnie
                  jakosc
                  > materiałów ibize wyróznia!

                  moze moj kumpel mial pecha ale jego ibiza miala straszne wnetrze na drogach to
                  byla grzechotka. szczegolnie zwrocilem uwage na nawiewy ktore albo byly
                  polamane albo sie podczepialy (tak zle zmontowane) teraz ma 306 i na wnetrze
                  nie narzeka. A co do wykonczenia wnetrza generalnie uwazam ze japonczycy sa pod
                  tym wzgledem niezrownani
                  • Gość: rycho Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.08.02, 10:36
                    Co jak co, zle wnętrze tp japończyki mają pod psem. Wystarczy spojżeć na toyote
                    corolla. Poprawa nastąpiła dopiero w najnowszych modelach i w tych z górnej
                    półki. Wnętrza są monotonne i toporne podobnie jak w niemcach.
                    • Gość: bankroot Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: 2.3.STABLE* / *.iie.org.mx 12.08.02, 10:51
                      Gość portalu: rycho napisał(a):

                      > Co jak co, zle wnętrze tp japończyki mają pod psem.
                      Wystarczy spojżeć na toyote
                      >
                      > corolla. Poprawa nastąpiła dopiero w najnowszych
                      modelach i w tych z górnej
                      > półki. Wnętrza są monotonne i toporne podobnie jak w
                      niemcach.

                      Co mi po krągłościach i futurystycznych kształtach, jak
                      po roku wszystko skrzypi jak w starym rowerze ?
                      W Toyocie na pewno nic nie trzeszczy ...
                      I o to chodzilo koledze w poscie, na ktory odpowiedziales

                      bankroot
                      • Gość: rycho Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.08.02, 10:56
                        Polecam jazdę Corollą poprzedniej generacji z przebiegiem ok 100 000 km -
                        GRZECHOTKA!. Auta japońskie są relatywnie drogie w zakupie, więc za te
                        pieniądze jakość mogłaby być dużo lepsza. Co do niemców - rzeczywiście
                        przyczepiś się można to całkowitego braku polotu projektantów,a nie do
                        materiałów czy jakośći. Co do japońców - zdania raczej nie zmienię. Nawet
                        Avensis nie ma jakości golfa, P307 czy P406, a jest jednak sporo droższa (od
                        307 i golfa oczywiście).;
                        • Gość: bankroot Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: 2.3.STABLE* / *.iie.org.mx 13.08.02, 08:55
                          Gość portalu: rycho napisał(a):

                          > Polecam jazdę Corollą poprzedniej generacji z
                          przebiegiem ok 100 000 km -
                          > GRZECHOTKA!.
                          pewnie zle zlozone po wypadku przez domoroslego majstra


                          > Nawet Avensis nie ma jakości golfa, P307 czy P406
                          rozmawiamy caly czas o samochodach z importu ?

                          >, a jest jednak sporo droższa (od
                          > 307 i golfa oczywiście).;

                          dlaczego porownujesz cenowo Avensisa z Golfem albo 307 ?

                          BMW316 jest tez drozszy od Fiata Uno

                          bankroot
                • Gość: martynka Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: *.lukowa7.waw.pl / 192.168.1.* 12.08.02, 10:48
                  No nie wiem .....W ibizie tak jakk w polo jest czarno-plastikowo...i trochę
                  gumowo....
                  • ja_nek Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam 12.08.02, 12:48
                    Lanos oferuje mocny silnik, sporo miejsca (relatywnie), całkiem niezłe
                    wyposażenie (ABS, el. szyby, klimatyzacja, poduszki) i marne plastiki, ale to
                    przecież było do przewidzenia.
                    Poza tym, nie zapominajmy, ze model ten nie jest najnowszy wiekiem, a
                    konkurencja nie śpi.
                    Wnętrze nie porywa, ale jest okay, bez cudów techniki. Cóż każdy może kupić
                    auto francuskie i będzie miał wnętrze o niebo ładniejsze, tylko ile zapłaci...

                    Co do rozrządu, nie wiem, czy skorzystałeś, ale Daewoo rekomenduje wymianę
                    rozrządu przy 60 tys przebiegu, bo później pada. Wydałbyś mniej decydując się
                    na coś takiego.
                    Sporo czytałem w necie opinii użytkowników (to istotne) o lanosie przed zakupem
                    i po i opinie negatywne naprawdę były rzadkie.
                    Jak ktoś chce super auto to powinien wydać większe pieniądze. Lanos jest
                    pojazdem do określonego odbiorcy. I bynajmniej nie jest dla osób, które
                    oczekują poziomu auta z wyższej półki.
                    Miałem okazję przejechać lanosem wiele tysięcy km i było bezawaryjne. Wieszanie
                    psów na Daewoo jest nieporozumieniem, albo wynika z prawdziwego pecha.

                    Pozdrawiam
                    Janek
                  • ja_nek Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam 12.08.02, 12:50
                    Lanos oferuje mocny silnik, sporo miejsca (relatywnie), całkiem niezłe
                    wyposażenie (ABS, el. szyby, klimatyzacja, poduszki) i marne plastiki, ale to
                    przecież było do przewidzenia.
                    Poza tym, nie zapominajmy, ze model ten nie jest najnowszy wiekiem, a
                    konkurencja nie śpi.
                    Wnętrze nie porywa, ale jest okay, bez cudów techniki. Cóż każdy może kupić
                    auto francuskie i będzie miał wnętrze o niebo ładniejsze, tylko ile zapłaci...

                    Co do rozrządu, nie wiem, czy skorzystałeś, ale Daewoo rekomenduje wymianę
                    rozrządu przy 60 tys przebiegu, bo później pada. Wydałbyś mniej decydując się
                    na coś takiego.
                    Sporo czytałem w necie opinii użytkowników (to istotne) o lanosie przed zakupem
                    i po i opinie negatywne naprawdę były rzadkie.
                    Jak ktoś chce super auto to powinien wydać większe pieniądze. Lanos jest
                    pojazdem do określonego odbiorcy. I bynajmniej nie jest dla osób, które
                    oczekują poziomu auta z wyższej półki.
                    Miałem okazję przejechać lanosem wiele tysięcy km i było bezawaryjne. Wieszanie
                    psów na Daewoo jest nieporozumieniem, albo wynika z prawdziwego pecha.

                    Pozdrawiam
                    Janek
                  • ja_nek Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam 12.08.02, 12:54
                    Lanos oferuje mocny silnik, sporo miejsca (relatywnie), całkiem niezłe
                    wyposażenie (ABS, el. szyby, klimatyzacja, poduszki) i marne plastiki, ale to
                    przecież było do przewidzenia.
                    Poza tym, nie zapominajmy, ze model ten nie jest najnowszy wiekiem, a
                    konkurencja nie śpi.
                    Wnętrze nie porywa, ale jest okay, bez cudów techniki. Cóż każdy może kupić
                    auto francuskie i będzie miał wnętrze o niebo ładniejsze, tylko ile zapłaci...

                    Co do rozrządu, nie wiem, czy skorzystałeś, ale Daewoo rekomenduje wymianę
                    rozrządu przy 60 tys przebiegu, bo później pada. Wydałbyś mniej decydując się
                    na coś takiego.
                    Sporo czytałem w necie opinii użytkowników (to istotne) o lanosie przed zakupem
                    i po i opinie negatywne naprawdę były rzadkie.
                    Jak ktoś chce super auto to powinien wydać większe pieniądze. Lanos jest
                    pojazdem do określonego odbiorcy. I bynajmniej nie jest dla osób, które
                    oczekują poziomu auta z wyższej półki.
                    Miałem okazję przejechać lanosem wiele tysięcy km i było bezawaryjne. Wieszanie
                    psów na Daewoo jest nieporozumieniem, albo wynika z prawdziwego pecha.

                    Pozdrawiam
                    Janek
                  • ja_nek Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam 12.08.02, 12:56
                    Lanos oferuje mocny silnik, sporo miejsca (relatywnie), całkiem niezłe
                    wyposażenie (ABS, el. szyby, klimatyzacja, poduszki) i marne plastiki, ale to
                    przecież było do przewidzenia.
                    Poza tym, nie zapominajmy, ze model ten nie jest najnowszy wiekiem, a
                    konkurencja nie śpi.
                    Wnętrze nie porywa, ale jest okay, bez cudów techniki. Cóż każdy może kupić
                    auto francuskie i będzie miał wnętrze o niebo ładniejsze, tylko ile zapłaci...

                    Co do rozrządu, nie wiem, czy skorzystałeś, ale Daewoo rekomenduje wymianę
                    rozrządu przy 60 tys przebiegu, bo później pada. Wydałbyś mniej decydując się
                    na coś takiego.
                    Sporo czytałem w necie opinii użytkowników (to istotne) o lanosie przed zakupem
                    i po i opinie negatywne naprawdę były rzadkie.
                    Jak ktoś chce super auto to powinien wydać większe pieniądze. Lanos jest
                    pojazdem do określonego odbiorcy. I bynajmniej nie jest dla osób, które
                    oczekują poziomu auta z wyższej półki.
                    Miałem okazję przejechać lanosem wiele tysięcy km i było bezawaryjne. Wieszanie
                    psów na Daewoo jest nieporozumieniem, albo wynika z prawdziwego pecha.

                    Pozdrawiam
                    Janek
                    • buh Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam 21.08.02, 13:04
                      ja_nek napisał:

                      > Co do rozrządu, nie wiem, czy skorzystałeś, ale Daewoo rekomenduje wymianę
                      > rozrządu przy 60 tys przebiegu, bo później pada. Wydałbyś mniej decydując się
                      > na coś takiego.


                      w Nubirze mojej matki pasek trzasnął przy 48 tys... gość, który mnie holował, pół godziny wcześniej ściągał też Lanosa z tą samą akcją - też w okolicach 50 tys. Powiedział mi, że to normalne...

                      to nie jest normalne.
    • Gość: LONGI Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: *.piasta.pl 14.08.02, 01:21
      Człowieku, a czegoś ty sie spodziewał kupując samochód zrobiony przez
      producenta mikrofalówek ???
    • Gość: MM panie prezes IP: *.ny5030.east.verizon.net 14.08.02, 03:23
      a czego sie pan spodziewal za ~ 20tys zl??? - czegos typu Lexus, Mercedes,
      BMW....
    • Gość: Forehexet Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: 213.17.161.* 14.08.02, 14:53
      Na liczniku mam 143000km. Wersja 1.5L 16v 100km bez ABG.

      Silnik:
      jak dla mnie rewelacja. Wymienialem uszczelke po
      135.000km ale teraz jest ok. Olej bierze w minimalnych
      ilosciach (szklanka na 5.000km).
      Dynamika b.dobra - częsty widok zumienia na twarzach
      ludzi w dobrych autach zachodnich wyprzedzanych na tracie
      Kat-Wawa. Nie ma skrzyzowania na ktorym nie wlaczylbym
      sie do ruchu.

      Zawieszenie:
      Miękkie ale nie tak jak pisal "prezes". Do 140 km/h pełna
      sterowność. Szybciej: trzeba uważać.

      Hamulce:
      Dobre serwo. Juz 2 razy ocalily mi siedzenie (hamowanie
      ze 110km/h do 0). Fiatem bym tego nie zrobił (czyt. nie
      przeżył).

      Części zamienne:
      Generalnie są ale nie od ręki.

      Spalanie:
      Korkowanie w Wa-wie: do 10l/100km, trasa kat-wawa
      (120-150km/h) ok 9 l/100 km. Przy 90km ok 7,5l

      Po przemordowaniu się przez remont silnika uważam że jest
      to najlepsze auto jakim miałem okazję jeździć (inne:
      Skoda Fabia, Felicja, Fiat CC,SC,Siena).

      Gdyby nie to spalanie miejskie to kupiłbym ten sprzęt do
      domu dla mojej kobiety.
      • mareks11 Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam 15.08.02, 21:15
        W całości popieram "panaprezesa".
        Lanos to kupa polsko-koreańskiego badziewiactwa.
        Auto o trwałości Poloneza. Moja żona miała to przez pół roku, ale gdy w aucie
        dwa razy w ciągu trzech miesięcy od kupna !!!!!!zablokowały!!!!!! się przednie
        zaciski i nie mogła ruszyć spod sklepu, stwierdziła że wstyd jej tym jeździć,
        więc sprzedaliśmy. Teraz ma VW Polo, wprawdzie "golasa" , ale jest zachwycona.
        U mnie w firmie dwóch kolesi mają Nubirę i Lanosa. Co ja się czasem
        nasłucham....a to o serwisie, a to tłumik odpadł, a to że serwis odmówił, a że
        serwis tamto.., a najlepsze jest to że auta te mają odpowiednio 25 i 95 tys km.
        i takie same silniki 1600. Ten w Lanosie ciągle się psuje, Nubira zaś od nowego
        bierze olej. Kolesie strasznie klną na trzęsące i niewygodne zawieszenie.
        Szkoda klawiatury..... więc jak ktoś pisze że Lanos czy inne Daewoo to
        niezawodne auto, to albo przejeżdża rocznie 10 tys km i usterek nie widzi, bo
        się na autach nie zna, albo potrzebny jest mu pilny wyjazd. Do Tworek.
        Pzdr,MarekS.
        • Gość: DD Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 15.08.02, 22:35
          Może twoja żona jest blondynką i myślała, że jeździ automatem?
          • Gość: Ober Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: *.telpol.net.pl / 172.16.3.* 15.08.02, 22:46
            Cośty Jego żona jest BLONDYNEM.
        • Gość: mechanik Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: *.robikom.com.pl 15.08.02, 23:11
          Jak ktoś zachwala ten złom daewoo to na pewno w Tworkach był już nie raz, na
          pewno też kompletnie nie zna się na samochodach, bo jak się można znać
          przesiadając się z zaporożca na lanosa?Pracowałem przy daewoo pare lat i wiem
          co to za "auta"(Wstyd dla cudzysłowia)Zacierające się łożyskowania wałków
          rozrządu(również tych 2 w głowicy)z powodu zatarcia się pompy oleju po 10
          tysiącch.Wymiana silnika???To chyba nie są banalne usterki.Panowie, sprzedajcie
          to dziadostwo i módlcie się o przebaczenie...
          • Gość: Jerry Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: *.dhs.org 17.08.02, 14:51
            Jezdze Lanosem 1,5 SE ponad dwa lata i na nic nie narzekam. Wiem jedno ze kasa
            jaka mozna za niego teraz dostac nie jest warta sprzedazy, dlatego wole jezdzic
            nim jeszcze kilka lat niz sprzedawac go komus praktycznie za darmo i za ta kase
            kupic wogole niesamowite badziewie. Dlatego dziwie sie wszystkim mankoltentom
            jak mozna narzekac na cos co jest tanie jak maslo i wymagac nie wiadomo czego.
            Gdybym mial jeszcze raz kupic Lanosa za taka cene jakie sa obecnie na gieldach,
            nie zastanawialbym sie wogole, mozna naprawde miec niezly samochod dosyc niskim
            nakladem.
            Pozdro.
            • wowo5 Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam 17.08.02, 17:57
              Widzialem wczoraj Lanosa na ulicy. Mieszkam w New Jersey. Dziwi mnie, ze ktos
              sobie sprawil to cudo motoryzacji, gdy za nieco wieksze pieniadze mozna tutaj
              cos duzo lepszego (nowego albo za te same cos lepszego uzywanego). Kiedys w
              Szwecji widzialem Lade na szweckich numerach. Co kraj to obyczaj.
              • Gość: dziubek Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: 5.1R2D* / 10.56.142.* 19.08.02, 12:03
                wowo5 napisał:

                > Widzialem wczoraj Lanosa na ulicy. Mieszkam w New Jersey. Dziwi mnie, ze ktos
                > sobie sprawil to cudo motoryzacji, gdy za nieco wieksze pieniadze mozna tutaj
                > cos duzo lepszego (nowego albo za te same cos lepszego uzywanego). Kiedys w
                > Szwecji widzialem Lade na szweckich numerach. Co kraj to obyczaj.
                Widziales juz Lanosa? No, prosze! To teraz juz wiemy czemu to takie "cudo
                motoryzacji".
                A ja widzialem krowe w Holandii, no mowie wam, ale ubaw!
    • Gość: Z^2 Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: *.iung.pulawy.pl / *.opisik.pulawy.pl 19.08.02, 13:01
      A co powiesz o Oplu Astrze II 1.4 16V
      45 tys. km i 3 lata. Samochód bardzo delikatnie eksploatowany.
      naprawa bieżąca za 2800 zł w ASO (gdzie to nie napiszę bo chyba jestem zdany na
      tych fachowców)
      - Wymania łącznika stabilizatora, paska rozrządu z kółkami oraz pompą wodną
      (ciekła).
      A naprawa była wynikiem przeglądu - nastraszyli konsekwencjami nie zrobienia
      tej wymiany.
      Gdyby dobrze poszukać to pewnie znalazłbym jeszcze kilka usterek, ale niech tak
      zostanie. Wynik moich obserwacji jest taki, że zbyt mało zarabiamy by kupować
      samochody jednorazowe, bo do takich należą samochody do 50 tys. zł.

      I kogo lepiej wyrolowano na aucie.
      • panprezes1 Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam 19.08.02, 20:19
        A.. i jeszcze jedno! Samochód od nowości strasznie smrodzi siarkowodorem z
        katalizatora, ponoć wszystkie te mikrofalówki tak mają......
        • Gość: DD Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 19.08.02, 23:15
          Może powinieneś się częściej myć??

          ;-)
          • Gość: Niknejm Re: DAEWOO LANOS = Wielki Chłam IP: 143.26.81.* 21.08.02, 14:47
            Fakt, Lanosy i Nubiry tak mają z siarkowodorem, prawdopodobnie cecha
            katalizatora.
            Jeśli tankujesz na BP, zacznij tankować gdzie indziej. Może trochę pomoże.

            Pzdr
            Niknejm
    • Gość: Lop DO SZANOWNEGO PREZESA IP: 157.25.88.* 21.08.02, 15:25
      Pan prezes to chyba pracował w Daewoo, opieprzał się jak mógł i go wywalili. A
      teraz kadzi.
      Nie dziwne, że Lanosy i inne produkty tej firmy mają gównianą trwałość (chociaż
      ojciec nie narzeka - Lanos Style) jeśli przy składaniu pracują tacy ludzie jak
      prezes. Trwałość fury zależy od jakości montażu. Co wy myśłicie, że Renówki są
      idelane - panna pracuje w serwisie i co ja się nasłucham to moje i jej.
      Sam jeżdże wytworem japońskiej myśli technicznej, jak ktoś zauważył
      jednorazowej, bo auto do 50 tys takie są.Ala klade na to lache i pomykam moim
      Miśkiem wszędzie gdzie musze, rocznie robiąc ponad 30 tys. Ojciec robi połowe
      mniej, ale tak jak pisałem na samochód nie narzeka, tylko obsługe w ASO Siedlce
      ulicy nie znam ale podobno straszne buraki.

      Jeszcze jedno: macie mniej niż minimalne pojęcie czym zajmuje się koncern
      Daewoo. Mikrofalówki? stać was na tylko na to? heh
      • Gość: Ktoś Re: DO SZANOWNEGO PREZESA IP: *.tvn.pl 21.08.02, 15:39
        Panowie sprawa jest tego typu ze kwestia wygody i niezawodnosci zalezy od tego
        z jakiego samochodu czlowiek sie przesiada. Jako przyklad zobaczcie oceny
        roznych samochodow na stronie www.autocentrum.pl/?FF=33&segmentid=1 i zobaczcie
        jakie auto jest najlepiej ocenione. Samochodami markowymi przewaznie jezdza
        ludie ktorzy wiedza co oczekuja od samochodu i widza ich mankamenty, a
        koreanczykami ludzie zafascynowani tym ze juz nie jezdza maluchem polonezem lub
        innym wynalazkiem z demoludow i nie widza ich wad.
        Pozdrawiam
        • Gość: Yatamen Re: DO SZANOWNEGO PREZESA IP: 157.25.88.* 21.08.02, 16:31
          Najsamprzód wyjaśnie, ociec wcześniej jeździł Toyotką - kilka latek, teraz ma
          Styla. Nie ma w mieście ani okolicy drugiego takiego a VW, Audiole inne
          francuzy trza mocno tuningować co by się z tłumu wyróżniać.
          Co do jakości wozu: jak dla mnie fotele ciut za krótkie, ale tapicerka dobra,
          plastiki - fakt, mogłyby być lepszej jakości, motor - 1,6 ciągnie całkiem
          całkiem, zawiecha - nie jestem rajdowcem ale ciut twardsze nastawy bardziej mi
          pasują ale ojciec jest zadowolony a nie jest niedzielnym kierowcą.
          Jak kupujesz Daewoo to nie oczekuj, że będziesz miał za 30/40 tys. sportowego
          wozu, lukusowo wyposażonego, godnego PANA PREZESA.
          Chcesz mieć fure marzeń? wywal ponad 100 tys. i nie bedziesz narzekał.
          • mareks11 Re:Chłam i tyle 01.09.02, 20:13
            Co nie zmienia faktu rzeczy że Lanos to dno.
            • Gość: DD ?? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 01.09.02, 22:09
              Zależy z czym porównujesz.
              W swojej klasie cenowej nie mają zbyt wielu konkurentów.
              3 lata gwarancji. Bdb silnik 1.6. Zawieszenie "miejskie", wygodne na polskie
              drogi. Mało awaryjny.
              Co jeszcze potrzeba??
              że znaczek na masce nie ten??
            • Gość: Gucwa Re:Chłam i tyle to ty jesteś... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 02.09.02, 09:55
              a czym tym się poruszasz????? siłą stóp???? a może miejskim autobusem???? chłam
              to ty jesteś bo cię zrobiono w krzywej alejce....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka