Dodaj do ulubionych

Samochodem za granicę co i jak?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.02, 18:48
Oczym pamiętać wyjeżdżając za granicę - Austria.
Obserwuj wątek
    • Gość: macio Re: Samochodem za granicę co i jak? IP: LUDK* / 130.227.160.* 12.08.02, 18:59
      Ze austriacy bardzo nie lubia "polaczkow" :)
      A na serio ze trzeba wykupic tzw. zielona
      karte (jesli masz pakiet nalezy sie za darmo!)
      i nie przekraczac predkosci, bo mozesz trafic
      na kamere, a kwitek bedzie czekal na granicy.

      pozdr
      M
      • polokokt Re: Samochodem za granicę co i jak? 12.08.02, 19:39
        Ojciec w PZU mial samo OC i zielona karta tez jest za darmo.
        Autostrady w austri sa platne (ale to juz pewnie wiesz).
    • Gość: Pak Re: Samochodem za granicę co i jak? IP: *.acn.waw.pl 12.08.02, 21:37
      1. O zielonej karcie, o której pisali poprzednicy, nie ma co więcej pisać
      2. Znaczek PL - czesi się bardzo czepiają, a w miejscowościach przygranicznych
      kosztuje nawet 15 złotych,
      3. Jeśli jedziesz przez czechy - nalepka na "autostrady" czeskie, nikt
      dokładnie ich nie widział, ale policja czeska lubi wlepiać mandaty za brak.
      Można kupić w Polmocie, albo na granicy polsko-czeskiej (w Cieszynie jest taka
      budka gdzie sprzedają i te nalepki i austriackie). Do niedawna były tylko ważne
      do końca roku niezależnie od daty kupowania, ale ostatnio miało się zmienić.
      4. Na autostrady w Austrii - też nalepka - jw - tyle, że są okresowe (np. 15-
      dniowe)
      5. Jeśli masz nowe prawo jazdy to musisz wyrobić sobie prawko międzynarodowe,
      austriacy nie uznają naszego nowego prawka, międzynarodowe wyrabia się w
      wydziale komunikacji "od ręki" (ja płaciłem w zeszłym roku 50 zł)
      6. Kozacki sklep wolnocłowy jest na granicy czesko-austriackiej - Znojmo
      • Gość: Radox Re: Samochodem za granicę co i jak? IP: *.acn.waw.pl 12.08.02, 23:59
        Gość portalu: Pak napisał(a):

        > 5. Jeśli masz nowe prawo jazdy to musisz wyrobić sobie prawko
        międzynarodowe,
        > austriacy nie uznają naszego nowego prawka, międzynarodowe wyrabia się w
        > wydziale komunikacji "od ręki" (ja płaciłem w zeszłym roku 50 zł)

        Jak wyglada sprawa nowego prawka w innych krajach? Czy inni uznaja, czy tez
        nie?
        PZDR
        Radox
        • Gość: Pak Re: Samochodem za granicę co i jak? IP: *.acn.waw.pl 13.08.02, 07:13
          Tego nie wiem, to było info z ambasady austriackiej a jak już sobie to
          dodatkowe zrobiłem to się nie interesowałem,

          BTW ciekaw jestem w czym austriacy widzą problem, bo unijne wygląda tak jak
          nasze nowe więc chyba tylko problem w tym, że nas nie lubią...
          • Gość: eres Re: Samochodem za granicę co i jak? IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 13.08.02, 09:16
            Chidzi m.in. o to ze:
            jest blad ortograficzny
            jest Parent's
            powinno byc Parents'
            w miejscu "wazne do" jest kreska (czyli niewazne) a powinno byc "bezterminowo"
            i jeszcze cos tam.
            Wniosek: dokument posiada dyskwalifikujace bledy jako dokument miedzynarodowy.

            Jeszcze wiekszy obciach jest z nowy paszportem - tam sa 4 bledy ortograficzne
            po francusku. Gdy czytaja to Francuzi to placza ze smiechu.
            Po prostu wstyd.

            Naklejki sa 10-cio dniowe w Czechach za 100 Koron i w Austrii za 7,6 Euro.
            W Austrii jezdzi sie PRAWA strona jezdni!!! Wielu Polakow tego niestety nie
            potrafi:-(
            • marekggg Re: Samochodem za granicę co i jak? 13.08.02, 10:54
              Gość portalu: eres napisał(a):

              > W Austrii jezdzi sie PRAWA strona jezdni!!! Wielu Polakow tego niestety nie
              > potrafi:-(

              nie tylko w austrii tego wielu niepotrafi

              >
          • Gość: ryjek Re: Samochodem za granicę co i jak? IP: *.datastar.pl 13.08.02, 09:21
            No jeszcze te idiotyczne przepisy o apteczce, rękawiczkach gumowych i
            nożyczkach, a jak się nosi okulary, to druga - zapasowa praea w samoch9odzie.
            • Gość: Sven Re: Samochodem za granicę co i jak? IP: 217.153.10.* 13.08.02, 10:19
              No i ta durna tablica po wjezdzie do Austrii "Jezdzic po prawej stronie"...
              Nadal tam stoi.
    • Gość: Mikolaj Re: Samochodem za granicę co i jak? IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 13.08.02, 10:23
      Bardzo pilnuj prędkości w terenie zabudowanym. 50 i ani grosza więcej. Często
      łapią, zwłaszcza tuż przy granicy (Drasenhofen, Poysdorf). Generalnie warto
      przestrzegać ograniczeń - w Austrii są one bardzo adekwatne do rzeczywistych
      potrzeb. Jeżeli jeździsz poza autostradami, pamiętaj że stacje benzynowe są z
      reguły nieczynne w nocy.
    • Gość: JK Re: Samochodem za granicę co i jak? IP: *.pl 19.08.02, 11:39
      Wlasnie wczoraj wrocilam z urlopu. Jezdzilam w Czechach, Austrii, Szwajcarii,
      Wloszech i Francji. Nigdzie mnie nie pytali o zielona karte ani o prawo jazdy
      (swoja droga mialam tylko polskie). I tak bylo zawsze gdy wyjezdzalam w swiat,
      a jezdze dosyc sporo. Wiec mysle ze jesli ktos jezdzi jak trzeba, to nie ma
      problemow.
      Bardzo slusznie wisza tablice ze trzeba jezdzic po prawej stronie. Nie wierze
      ze nigdy nie spotkaliscie na swojej drodze jakiegos ciula, ktory lewym pasem
      jedzie wiele kilometrow z predkoscia 40 km/godz. i blokuje ruch na drodze. W
      Polsce jest takich niestety bardzo duzo i w zasadzie czesto to prawy pas jest
      najszybszy. W cywilizacjach jest inaczej - tam naprawde nawet jak sie jedzie
      120/godz. to sie jedzie po prawo (chyba, ze akurat sie wyprzedza oczywiscie).
      Tam po prostu mysli sie tez o innych a nie tylko o sobie.
      Jesli chodzi o posiadanie zapasowych okularow to jest to tez calkiem logiczne.
      Ja robie to nawet w Polsce bez zadnych przepisow. Po prostu wychodze z
      zalozenia ze jesli mi sie cos z okularami stanie to zawsze mam drugie i moge
      spokojnie jechac dalej (choc nawet bez okularow widze na tyle dobrze zeby
      prowadzic samochod to nie odwazylabym sie, szczegolnie w obcym terenie,
      przeciez stwarzam zagrozenie dla siebie i innych).
      Apteczka, rekawiczki, ustnik do sztucznego oddychania - to takie nienormalne ?
      Zawsze moze ci sie cos stac. To ze ty nie pomagasz czlowiekowi rannemu w
      wypadku to nie znaczy ze wszyscy tak robia. Ktos kto bedzie ewentualnie chcial
      pomoc tobie tez bedzie chcial to zrobic w jakichs w miare bezpiecznych ii
      higienicznych warunkach.
      • Gość: SS Re: Samochodem za granicę co i jak? IP: *.zedat.fu 20.08.02, 10:12
        Ja rowniez ZAWSZE woze ze soba dodatkowa pare okularow. Nigdy mi sie nie przydala, ale
        od lat lezy sobie w schowku. Nie wyobrazam sobie, ze moglbym zaryzykowac wyjazd bez
        drugich szkiel.
        Zwracam tez niesmialo uwage na czeste wystepowanie skrzyzowan rownorzednych,
        zwlaszcza w przypadku malych uliczek, np. w dzielnicach willowych.
        Poza tym - zagraniczni kierowcy (na zachod od Trzeciej Rzeszy-pospolitej) jezdza lepiej niz
        Polacy, wiec prowadzi sie tam spokojniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka