Dodaj do ulubionych

jakie opony?

IP: *.*.*.* 17.09.01, 15:00
Witam uprzejmie,

Noszę się z zamiarem wymiany opon, bo te co mam mi się nie podobają (za łatwo
zaczynają się ślizgać).

Co byście polecili?

W tej chwili chodzi o letnie, ale i o zimowych niedługo trzeba by pomysleć.

A najchętniej to bym przeczytał jakiś ranking, raporty z testów itp.
Czy może ktoś wie gdzie coś takiego znaleźć - najlepiej w sieci.

Pozdrawiam,

Krzysiek
Obserwuj wątek
    • Gość: Kicur Re: jakie opony? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.01, 19:41
      Moje typy:
      Letnie - Michelin Energy: super trzymanie na mokrej i suchej nawierzchni, ciche
      tylko straaaasznie drogie (za rozmiar 185/65/R14H - ok. 400 zl/szt.).
      Zimowe – GoodYear UG5 (nie 6, bo sa podobno glosniejsze, choc lepsze).
      • Gość: Tomasz Re: jakie opony? IP: 193.59.192.* 18.09.01, 09:32
        MĄDRA RADA !!!
    • Gość: trurl Re: jakie opony? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.09.01, 20:31
      Zajrzyj sobie np na < http://www.opony.com.pl/ >.Jest tam trochę interesujących informacji.PZDR.
      • Gość: Michal Re: jakie opony? IP: *.telia.com 17.09.01, 21:29
        Tansza wersja ,ciche,dobra przyczepnosc na mokrym i suchym do +6C a potem
        przejsc na zimowe tej samej marki nie wybierac indeksow predkosci za wysokich
        to niedrogo zaplacisz. Lato wystarczy do 180km/h zima do 160km/h. No i ta
        marka ,ktora zwie sie Dunlop. Pzdr Michal
    • Gość: jędrek Re: jakie opony? IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 18.09.01, 08:28
      Jeżdzę na Dunlopach od 4 lat. W miarę tanie zapłaciłem za opony i felgi 1100 zł
      oczywiście 4 lata temu. Nigdy się nie zakopałem w śniego. Mozna w miarę czuć
      się bezpiecznie na drodze. Tylko pamietaj na ślizgawicę nie ma dobrych opon.
      Pozdr.
    • Gość: Tomasz Re: jakie opony? IP: 193.59.192.* 18.09.01, 09:30
      DĘBICA PASSIO wystarczy (ale wymiar tylko do max 14" obręczy).
      Nie warto wkładać w brykę.
      Świetnie odprowadzają wodę, bez uślizgów, niegłośne, zero reklamacji.
      Jeśli kasa Ciebie "nie dotyka" to polecam Michelin XH 1. REWELACJA !!!
      Jeśli dotyka, to Kleber jest na ten klimat ("ocean na klepisku") doskonały !
      • Gość: Kicur Re: jakie opony? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.01, 11:57
        Gość portalu: Tomasz napisał(a):

        > Jeśli kasa Ciebie "nie dotyka" to polecam Michelin XH 1. REWELACJA !!!

        Ja wlasnie (jak pisalem wyzej) mam Michelin Energy XH1 i faktycznie rewelacja!
        Dostalem je z samochodem.
    • Gość: Pitz Re: jakie opony? IP: 157.25.125.* 18.09.01, 18:04
      Z wlasnego doswiadczenia, calkiem aktualnego - jezdze na nich, NIE POLECAM
      Bravury. Niby to Continental, ale na mokrym, to jak posmarowane maslem. Poza
      tym ja gustuje tylko w Michelinach - drogie, ale dobre. I bron Boze Pirelli -
      na naszych drogach pekaja kordy (z doswiadczenia).
    • Gość: malko Re: jakie opony? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 18.09.01, 18:31
      Na zimę polecam CEAT Artic 2, to jakiś hiszpański klon Pirelli. Naprawdę dobre
      zimowe opony. Każdy kto w zimie jeździł moim samochodem był zaskoczony że
      egzotyczne opony, a są takie dobre. Cena była niska - za 14" coś ok. 150PLN
      trzy lata temu. Letnie mam Fulda "jakieśtam". Na suchym rewelka, ale na mokrym
      to Kormorany lepiej się trzymały. Największy szajs na jakim jeździłem to letnie
      Kumho. Zachowywały się tak jak letnia opona w środku zimy. Jak plastikowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka