dr.bazi 27.07.05, 09:02 motoryzacja.interia.pl/news?inf=650149 to auto to totalna porażka :-( Link Zgłoś Obserwuj wątek
emes-nju Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 09:17 Taka porazka w Loganie dziwi mnie znacznie mniej niz w Mercedesie A. Link Zgłoś
dr.bazi Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 09:29 emes-nju napisał: > Taka porazka w Loganie dziwi mnie znacznie mniej niz w Mercedesie A. > a mnie wręcz przeciwnie - widać żabojady przez okres niczego się nie nauczyły... Link Zgłoś
emes-nju Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 09:40 Zabojady moze nawet sie nauczyly. Tylko, ze jak robia samochod dla nedzarzy, to w d... maja takie nauki - auto ma byc tanie i sie toczyc bo tego wymagaja biedni klienci. To znaczy biedni klienci wymagaja auta bezpiecznego, ale jednoczesnie taniego. Trudno to polaczyc - skutki widac. NCAP jakos poszlo, a test losia juz nie... Link Zgłoś
pap10 Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 09:45 "Tylko, ze jak robia samochod dla nedzarzy" Jesli w Polsce stac nedzarzy na kupienie samochodu (nawet na kredyt) za okolo 30 tys to oznacza ze jestesmy chyba najbogatrzym spoleczenstwem swiata. Pap Link Zgłoś
emes-nju Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 09:49 Chodzi o nedzne spoleczenstwo. W Polsce samochod za 30 tys. zl jest wciaz za drogi dla przecietnego przedstawiciela middle class - kupuje sie je na wieloletni kredyt. A wystarczy pojechac kawalek na zachod i nagle okazuje sie, ze middle class mieszka w domkach i posuwa samochodami SREDNIEJ klasy - u nas robiacych za luksusowe. Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 09:53 jeszcze 10 lat temu najwięcej sprzedanych samochodów to były maluchy i polonezy reszta w ilosciach sladowych. co nie przeszkadza nam chodzic wscieklym, w jakim to okropnym kraju żyjemy. jesli od razu chcesz miec jak w niemczech to musisz tam się przeprowadzić Link Zgłoś
emes-nju Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 10:15 Jezeli zaczynamy pisac o polityce i gospodarce... Kilkanascie lat temu Polska wykonala wspanialy skok w przyszlosc. Zamoznosc spoleczenstwa rosla w bardzo szybkim tempie - tworzyla sie middle class. Potem, kolejne wladze postanowily zaczac konsumowac to, czego jeszcze prawie nie bylo. Skutkiem tego na 10 najbiedniejszych regionow w Europie az 6 lezy w Polsce, a middle class znikla zanim sie pojawila. Nie chodzi mi wiec o to, ze jest zle. Chodzi mi o to, ze bylo juz duzo lepiej - ludzie kupowali telewizory, wideo, lodowki, pralki... Patrzyli w przyszlosc optymistycznie. I zamiast chociaz konserwowac chociaz ten stan, nasze kochane wladze doprowadzily do skandalicznego zubozenia spoleczenstwa. Wystarczy przejsc sie po sklepach nawet w jakoby "bogatej" stolicy - w sklepach z zarciem pelno ludzi, w innych glownie ogladacze, ktorzy KIEDYS sobie cos kupia. Nie jestem wsciekly na nedze. Taki los - tu sie urodzilem i tu chyba umre. Chce cos budowac i dostaje wscieklizny jak widze, ze to, co z takim trudem budowalem podupada - z powodu braku klientow. W sumie jak popatrze nawet na moich sasiadow, nie mam co narzekac. Ale wiem, ze mogloby byc duzo lepiej gdyby nie waaadza fundujaca ludowi pracujacemu miast i wsi igrzyska za pieniadze, ktorych nie ma i nigdy nie bylo! Moze gdyby nie te igrzyska, moi sasiedzi mogliby byc moimi klientami, zamiast ustawiac sie w dlugiej kolejce po zasilek... Link Zgłoś
edek40 Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 10:17 Blad. Dziesiec lat temu mielismy poczatek boomu na nowe auta. Dzieki konsekwentnej socjalistycznej polityce ludzi jakos coraz mniejstac na nowe auta, choc od tego czasu kredyty stanialy o cale generacje. Nie zapominaj, ze srednie dochody Polakow nie rosna jakos porazajaco. W dzikim zas tempie rosna ceny ogolnie pojetej energii, lekow. Ludzie wydaja majatek na bezplatna sluzbe zdrowia czy nauke. Wbrew temu, co populisci glosza rosna rowniez obciazenia podatkowe. Nawet te bezposrednie (o ukrytych nie wspomne). Po prostu od kilku lat nikt nie "odmrozil" progow podatkowych. Coraz wiec biedniejsi ludzie laduja w pierwszym czy drugim progu podatkowym. A ty tu piszesz o Niemcach. Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 10:56 > Blad. Dziesiec lat temu mielismy poczatek boomu na nowe auta. Dzieki konsekwent > nej socjalistycznej polityce ludzi jakos coraz mniejstac na nowe auta nie wiem jaki był poziom sprzedaży aut 10lat temu ale jestem przekonany że dużo niższy niż dziś Link Zgłoś
edek40 Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 11:08 Nie chce mi sie grzebac, ale w cytowanym okresie sprzedaz nowych aut przekraczala 300 tysiecy. Przy naprawde wysokich kosztach kredytu. Dzis zdaje sie nie zbliza sie nawet do 100 tys. Link Zgłoś
fru.fru Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 09:56 a czego sie tu wiecej spodziewac? logan jest pomyslalny dla osob chcacych bezbolesnie przejsc z warczybirga na cos niby bardziej na czasie. Link Zgłoś
papieju Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 13:05 od warczyblachy prosze sie odwalic, niemiec przynajmniej przechodzi test losia. i nie jest zaz taki tragiczny na jakiego sie go kreuje, zle to sa te zaniedbane ruiny, auto w dobrym stanie mozna jeszcze spotkac i wcale sie tragicznie nie jezdzi. tak naprawde to spory kawalek motoryzacji, w tym i polskiej... Link Zgłoś
logis_on_line Re: Logan na łopatkach 28.07.05, 07:31 Dodam więcej - po teście mercedesa A klase dziennikarze zademonstrowali pokaz testu łosia w wykonaniu Trabanta - pokazując, ze Trabant jest lepszy od A klase. A czy to jest prawda? To, że Wrczyburg robi test łosia mnie nie dziwi, gdyby opony dobrze nie trzymały to Logan zapewne też by się nie wywrócił podczas tego testu. Polegać na takich cudach jak ESP itp. nie bardzo mam ochotę - one też potrafią w nieoczekiwanym momencie zawieść i co wtedy się stanie. Powierzać swoje zdrowie czy życie zawodnej technice jest delikatnie pisząc kretyństwem, wystarczy w samochodzie urządzeń od których zależy życie a resztę pozostawmy zdrowemu rozsądkowi prowadzącego. Amen. Pozdrawiam Link Zgłoś
odin-2 Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 10:20 "Logan" jest super-nie kazde auto tak pieknie dachowac potrafi !!! Link Zgłoś
odin-2 Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 10:23 emes-nju 27.07.2005 09:49 Chodzi o nedzne spoleczenstwo. W Polsce samochod za 30 tys. zl jest wciaz za drogi dla przecietnego przedstawiciela middle class - kupuje sie je na wieloletni kredyt. A wystarczy pojechac kawalek na zachod i nagle okazuje sie, ze middle class mieszka w domkach i posuwa samochodami SREDNIEJ klasy - u nas robiacych za luksusowe. Masz niestety racje,moge odbierac PR i TVP i gdy widze/slysze reklamy : "luxusowe auto rodzinne" dot. VW Golf ,to zastanawiam sie co w Polsce nie jest luxusowe ????.Pzdr. Link Zgłoś
hmp_inc Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 10:40 A ja mysle ze Renault wykorzysta ta wpadke. Zrobia reklame dla krajow nizszej klasy (polska oczywiscie tez) w ktorej przedstawia jak mocna konstrukcje ma Logan;] dachowal a pasazerowie nadal wychodza ze srodka bez zadnych obrazen;] Logan najbezpieczniejsze auto w swojej klasie- ono wytrzyma wszystko... Link Zgłoś
odin-2 Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 10:43 hmp_inc napisał: > A ja mysle ze Renault wykorzysta ta wpadke. Zrobia reklame dla krajow nizszej > klasy (polska oczywiscie tez) w ktorej przedstawia jak mocna konstrukcje ma > Logan;] dachowal a pasazerowie nadal wychodza ze srodka bez zadnych obrazen;] > Logan najbezpieczniejsze auto w swojej klasie- ono wytrzyma wszystko... ... nie badz taki pewien,w Polsce maja byc wprowadzone "próby konia"- i tez "Logan" nie przejdzie ..... Link Zgłoś
callafior TEST ŁOSIA 27.07.05, 13:54 czyli test kto kupi logana. --------- Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego... Link Zgłoś
hmp_inc Raty... 27.07.05, 14:18 Zeby wziac samochod na raty na 8 lat trzeba byc za przeproszeniem kretynem. A raty 0% to fikcja. Do auta dolozysz +1/4 jego wartosci. Pozatym skad wiesz ze za te 3 lata bedziesz mial za co splacac to auto?? Przyszlosci nie mozna przewidziec... Link Zgłoś
callafior Re: Raty... 28.07.05, 13:59 Dokładnie, dziś jest praca (czyli dochód) jutro może nie być. Rozumiem brać pralkę/lodówkę o wartości 1000zł na raty (np. pół roku) ale nie samochód i to na 8 lat. Jeżeli kogoś nie stać na samochód za gotówkę to i na raty też raczej go nie będzie stać ("nie stać mnie zapłacić mniej, ale stać mnie zapłacić więcej"). Po drugie to ciekawa sytuacja spłacać samochód, który już został zezłomowany :))))) Link Zgłoś
odin-2 Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 27.07.05, 10:40 Firma wedliniarska "Polskie Specjaly" na swojej i-stronie www.mat.pl/strony/i/10.php nie podaje swojego e-mail adresu , wiec tutaj : Art. kod 18655 (Europejki -kielbaski homogenizowane) sa niesmaczne nawet dla mojego psa który zazwyczaj kielbasy lubi, producent ukrywa sie pod nieznanym adresem gdyz na opakowaniu nie ma ani tele nummer ani e-mail adress . W sklepach wedliniarskich eqspedientki rekomenduje powyzszy produkt jako karme dla malych dzieci (?) , jezeli macie dojscie do jakiegos agro-lab ,dajcie przetestowac ew.przydatnosc produktu do spozycia . Powyzsze kielbaski wedlug etykiety byly _swieze_ ! . §§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§ Wiosna br. kupilem w "Mekonomen" olej silnikowy Castrol Magnatec - produkowany w Polsce,po przyjezdzie do domu odkrylem ze nie ma foli plombujacej wlew do tegoz pojemnika,zawiadomilem o tym fakcie sprzedawce który natychmiast sprawdzil pozostale 4lt. pojemniki-zaden nie byl plombowany . Z uwagi na koszta laboratoryjne,sprzedacy bardziej oplacilo sie cofnac cala partie do producenta w Polsce ,obecnie mamy wylacznie org. Castrol z USA . Pzdr. Link Zgłoś
tititaca Re: Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 27.07.05, 12:45 Wezcie tez pod uwage, jakim kosztam Polak splaca to auto!!! (znam przypadki zblizania sie do granic glodowania)... Link Zgłoś
kszyrztow Re: Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 27.07.05, 12:50 tititaca napisała: > Wezcie tez pod uwage, jakim kosztam Polak splaca to auto!!! > (znam przypadki zblizania sie do granic glodowania)... Przy kredyciku na 8 lat wtopiona kasa to ok. 80 kpln, a wartośc pojazdu po spłacie ok 8-10 kpln. DOBRA INWESTYCJA. Link Zgłoś
dark13 Re: Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 27.07.05, 13:29 tititaca napisała: > Wezcie tez pod uwage, jakim kosztam Polak splaca to auto!!! > (znam przypadki zblizania sie do granic glodowania)... to trzeba byc frajerem zeby kupic nowy samochod na raty kiedy ledwo sie ma na splate , na to mozna sobie pozwolic przy dobrych zarobkach dla mnie to kazdy to frajer kto sie zapozyczy na 5-8 lat potem zyje jak zebrak zeby muc splacic rate za te 5 lat samochod znow jest gowno warty i od nowa tyra na nastepna, nowy samochod warto kupowac jesli kogos stac lub wie ze jego zarobki beda stale i na odpowiednim poziomie ale zawsze wiaze sie to ze strata sporych kwot Link Zgłoś
emes-nju Re: Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 27.07.05, 13:33 Nooo... Jak ktos malo zarabia, to niech zyje w ziemiance z nadzieja na lepsze jutro w niebie. Albo niech zapozycza sie na 8 lat z nadzieja, ze w ciagu tych lat cos mu sie jednak poprawi i kredyt przestanie byc ciezarem. Takie teksty jak twoje pisac moga albo nieempatyczni, za to zamozni, albo szczawie, ktorzy maja kase od tatusia i nie zastanawiaja sie jakim kosztem ten tatus to zarobil! Link Zgłoś
dark13 Re: Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 27.07.05, 13:40 emes-nju napisał: > Nooo... > > Jak ktos malo zarabia, to niech zyje w ziemiance z nadzieja na lepsze jutro w n > iebie. Albo niech zapozycza sie na 8 lat z nadzieja, ze w ciagu tych lat cos mu > sie jednak poprawi i kredyt przestanie byc ciezarem. > > Takie teksty jak twoje pisac moga albo nieempatyczni, za to zamozni, albo szcza > wie, ktorzy maja kase od tatusia i nie zastanawiaja sie jakim kosztem ten tatus > to zarobil! nie jestem juz szczawiem czego zaluje ani tez zamoznym czega rowniez zaluje ale jesli kogos nie stac na nowy samochod niech kupuje uzywany na miare potrzeb i zasobnosci, biorac kredyt z nadzieja ze moze przez ten okres cos sie poprawi to jest wlasnie glupota, nazywam ich frajerami bo daja sie skubac prze4z banki dilerow itd samochod kosztuje ich jeszcze raz tyle [oby] a jak juz go splaca okazuje sie ze nie jest juz wart moze z 30% [oby] i tak postepuja frajerzy cale zycie beda tyrac na raty- ale jak ktos to lubi- rownie glupie jest stwirdzenie jak ciebie nie stac na nowy to jezdzij tramwajem Link Zgłoś
emes-nju Re: Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 27.07.05, 16:00 Jeden zadluza sie na nowy samochod i slyszy, ze jest glupi. Drugi nie zadluza sie i kupuje uzywany po to, zeby uslyszec to samo... Na tym forum nie da sie dogodzic wszystkim :-/ A ludzie podejmuja SWOJE decyzje, na podstawie WLASNEJ wiedzy i doswiadczenia. Co komu do tego? Po co te niegrzeczne w sumie komentarze, ze ktos, kto zadluza sie na auto jest glupi. A moze ten ktos ma w tym jakis cel? Moze ma ciezko chora zone i MUSI miec nowy i niezawodny samochod bo mieszka w Zadupiu Wielkim i na karetke nie moze liczyc? Zastanowiles nad tym, ze kazde ludzkie postepowanie ma jakis cel i uzasadnienie? Nawet jezeli tym celem i uzasadnieniem jest "tylko" chec kupienia sobie za ciezkie pieniadze zludzen, ze na cos mnie stac! Link Zgłoś
dark13 Re: Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 27.07.05, 17:15 emes-nju napisał: > Jeden zadluza sie na nowy samochod i slyszy, ze jest glupi. Drugi nie zadluza s > ie i kupuje uzywany po to, zeby uslyszec to samo... > > Na tym forum nie da sie dogodzic wszystkim :-/ > > A ludzie podejmuja SWOJE decyzje, na podstawie WLASNEJ wiedzy i doswiadczenia. > Co komu do tego? Po co te niegrzeczne w sumie komentarze, ze ktos, kto zadluza > sie na auto jest glupi. A moze ten ktos ma w tym jakis cel? Moze ma ciezko chor > a zone i MUSI miec nowy i niezawodny samochod bo mieszka w Zadupiu Wielkim i na > karetke nie moze liczyc? Zastanowiles nad tym, ze kazde ludzkie postepowanie m > a jakis cel i uzasadnienie? Nawet jezeli tym celem i uzasadnieniem jest "tylko" > chec kupienia sobie za ciezkie pieniadze zludzen, ze na cos mnie stac! moze mocne slowa ale jak mam myslec o ludziach ktorzy wyrzekaja sie wszystkiego byle tylko miec nowy samochod,mam w rodzinie komornika nasluchalem sie o takich bo wziasc to nie takie trudne ale splacac latami juz tak pieniadze sie powinno pozyczac aby na tym zarobic nie stracic a nowy samochod to ewidentna strata a juz w kredycie to podwojna,kupujac uzywany samochod zawsze kiedy cos sie dzieje mozna sie wycofac sprzedajac go ,ale jak sie kredytuje nowy to juz tak latwo nie idzie. zobacz ile ogloszen jest ze oddadza samochod za darmo w zamian za przejecie kredytu do splaty , i ktos mi powie ze to bylo przemyslane wczesniej,kupuja samochody dla wyscigu pozniej dopiero sa tragedie Link Zgłoś
hmp_inc Re: Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 27.07.05, 17:18 A wiesz moze jak jest glowna dewizja naszego spoleczenstwa? Zastaw sie a postaw sie. Teraz wynika z tego, iz wszyscy uzytkownicy aut na raty maja chore zony, dzieci i matki... Link Zgłoś
emes-nju Re: Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 27.07.05, 18:02 Spoleczenstwo jest biedne i trudno sie dziwic, ze niektorzy ludzie gotowi sa duzo poswiecic, zeby choc raz w zyciu (jedynym) zaznac troche normalnosci. Dla niektorych taka namiastka normalnosci jest posiadanie auta ponad mozliwosci (bo mozliwosci w Polsce lokuja nas w niezbyt milych warunkach). To ich wolny wybor i wymyslanie im od glupkow jest niegrzeczne i nieeleganckie. Poza tym - troche empatii! PS Mysle, ze duza czesc tych "glupkow" zaciagnela kredyt majac prace, ktora pozniej, dzieki takim, a nie innym uwarunkowaniom gospodarczym, utracili. Link Zgłoś
hmp_inc Re: Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 27.07.05, 19:21 Nie napisalem ze wszycy kredytobiorcy sa glupi. Kretynami sa dla mnie ci ktorzy kupuja cos na co ich nie stac i nie licza sie z konsekwencjami. A ze nie kazdy moze miec nowy samochod- a czy kazdy moze miec swoj dom, dzieci itp? To dla mnie slaby argument. Link Zgłoś
emes-nju Re: Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 27.07.05, 20:37 hmp_inc napisał: > A ze nie kazdy > moze miec nowy samochod- a czy kazdy moze miec swoj dom, dzieci itp? To dla > mnie slaby argument. Widocznie ciebie ten "argument" osobiscie nie dotyka, a nie masz dosc wyobrazni, zeby postawic sie na miejscu tej zdecydowanej wiekszosci, ktora dotyka. Bolesnie i co miesiac. Link Zgłoś
hmp_inc Re: Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 28.07.05, 14:14 emes-nju napisał: > hmp_inc napisał: > > Widocznie ciebie ten "argument" osobiscie nie dotyka, a nie masz dosc wyobrazni > , zeby postawic sie na miejscu tej zdecydowanej wiekszosci, ktora dotyka. Boles > nie i co miesiac. > Nie rozumiem. Sugerujesz ze mam to wszystko? Nie nie mam. A ze wiekszosc spoleczenstwa marzy o samochodzie, lub o tym by przezyc z dnia na dzien. A czy to moja wina?? Glupota jest dla mnie branie kredytu przy niestabilnej lub nie pewniej sytuacji finanasowej. Mozna wziac kredyt na pralke, lodowke nawet meble. Ale na auto za 30tys? I splacac je 8-10lat? A serwis? Przeciez to nie wszystkie koszty. A jezeli auto ulegnie w tym czasie jakiemus wypadkowi lub zostanie skradzione? Rodzina zostanie z kredytem i bez samochodu... A czy kupno nowego auta nie wiaze sie z usterkami? Jaka masz pewnosc ze nowy samochod sie nie zepsuje? Chyba taka sama jak z kupnem uzywanego z dobrym stanie. Pozd. Link Zgłoś
emes-nju Re: Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 28.07.05, 15:28 Nadal sie nie rozumiemy. Wciaz uwazam, ze jestes grubianski. Uwazasz, ze glupota jest branie kredytu na samochod w niestabilnej sytuacji. Hm... A co maja powiedziec ci, ktorzy z bardzo stabilnego etatu znalezli sie (bez wnikania czy z wlasnej winy czy z powodow gospodarczo-ekonomicznych) na stabilnym zasilku? Sadzisz, ze kazdy moze przewidziec swoje zwolnienie z pracy. Ja jakos tak nie sadze. Dokladnie ten scenariusz przecwiczyl moj przyjaciel. Pracowal w TV i byl jedynym pracownikiem w jakiejs tam komorce organizacyjnej. Jedynym, potrzebnym i docenianym. A potem zmienil sie dyrektor i na to stanowisko posadzil swoja dupencje. Moj przyjaciel sprzedal samochod, ktory mial w kredycie i kupil tanszy - tez w kredycie. Mogl to przewidziec? Jasne - tak jak kazdy moze przewidziec, ze kiedys umrze. A skoro sie umrze, to po w ogole sie wysilac i do czegos dazyc...? Sa jednak takie glupki, ktore do czegos daza... Tylko nie wszyscy to rozumieja bo maja za malo wyobrazni. Link Zgłoś
hmp_inc Re: Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 28.07.05, 15:38 Uwazam ze nie powinno sie brac auta na kredyt nie majac zadnych oszczednosci(!) Nie wiesz ze zawsze trzeba miec pieniadze na czarna godzine? Wydaje mi sie ze czlowiek bioracy auto na kredyt za 30tys powinien miec przynajmniej 15tys oszczednosci, ktorych nie wyda na to auto. Nie powinni brac kredytu ludzie bez zabezpieczenia finansowego! Jezeli czlowiek bez oszczednosci bierze auto na kredyt (i ma 1500zl wyplaty z czego 900 idzie na auto) jest w moich oczach skonczony. Rozumiesz juz moja teze? Link Zgłoś
dark13 Re: Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 28.07.05, 15:40 emes-nju napisał: > Nadal sie nie rozumiemy. Wciaz uwazam, ze jestes grubianski. > > Uwazasz, ze glupota jest branie kredytu na samochod w niestabilnej sytuacji. Hm > ... A co maja powiedziec ci, ktorzy z bardzo stabilnego etatu znalezli sie (bez > wnikania czy z wlasnej winy czy z powodow gospodarczo-ekonomicznych) na stabil > nym zasilku? Sadzisz, ze kazdy moze przewidziec swoje zwolnienie z pracy. Ja ja > kos tak nie sadze. > > Dokladnie ten scenariusz przecwiczyl moj przyjaciel. Pracowal w TV i byl jedyny > m pracownikiem w jakiejs tam komorce organizacyjnej. Jedynym, potrzebnym i doce > nianym. A potem zmienil sie dyrektor i na to stanowisko posadzil swoja dupencje > . Moj przyjaciel sprzedal samochod, ktory mial w kredycie i kupil tanszy - tez > w kredycie. Mogl to przewidziec? Jasne - tak jak kazdy moze przewidziec, ze kie > dys umrze. A skoro sie umrze, to po w ogole sie wysilac i do czegos dazyc...? S > a jednak takie glupki, ktore do czegos daza... Tylko nie wszyscy to rozumieja b > o maja za malo wyobrazni. > rownie dobrze mozna nie kupowac nowego tylko rozejrzec sie za uzywanym,i stopnowo dochodzic do coraz nowszego o wiele mniej ryzykowne ,ktos juz napisal duze kredyty mozna wziac na mieszkanie ale samochod przynosi strate juz tylko w wartosci podwojna, a jeszcze koszty eksploatacji.przy takiej sytuacji gosp jak u nas nikt nie powinien byc pewien pracy dlatego kredyt niesie za soba takie ryzyko ,i pewnosc ze za kazdym razem ponosi sie strate Luxus posiadania nowego samochodu kosztuje i to sporo ,dlatego dziwi mnie ze kogos kogo nie stac na kupno samochodu stac na tracenie na nich Ja uwazam ze pozyczone pieniadze powinny przynosic zysk a nie strate ,rozumiem tylko tych co kupuja w taki sposob mieszkanie ale to inna bajka Link Zgłoś
emes-nju Re: Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 28.07.05, 15:53 Nawet nie wiesz o czym piszesz!!! Kredyty na samochody konstruowane sa w bardzo przyjazny sposob - kredyty na dom czy mieszkanie sa drakonskie. I trwaja "troche" dluzej. Nie moge placic za samochod, to go sprzedaje i juz - tu nawet da sie dogadac z bankiem. Nie moge splacac kredytu na dom, przychodzi komornik i juz. Znam osobiscie czlowieka, ktory z wlasnych oszczednosci kupil ziemie (trudno mowic, ze biedak - w poblizu Warszawy) i wzial kredyt na mniej wiecej 2/3 wartosci domu. Czyli dosc zamozny czlowiek. Banki kuszace ludzi minimalnymi oplatami i odsetkami zawieraja w umowach takie klauzule, ze sie wlos jezy. Ten znajomy w koncu (po pol roku!) zrezygnowal z poszukiwan i wzial kredyt, w ktorego umowie jest jak byk, ze jezeli nie bedzie mogl splacic kredytu na 2/3 domu, zabiora mu dom i ziemie - cala nieruchomosc! Sprzedadza ja na aukcji i dopiero wtedy rozlicza kredyt - moze sie okazac, ze jak dom sprzedadza cioci Ziucie za 1/10 wartosci, to znajomy jeszcze bedzie musial doplacic! Majac te wiedze w ogole nie nalezy brac kredytow. I wedlug was jest to normalne mimo, ze caly cywilizowany swiat kredytem stoi... Cos sie chyba komus popierd... Link Zgłoś
hmp_inc Re: Nie tylko w motoryzacji Polaków oszukuja ... 28.07.05, 20:21 Zycze powodzenia w splacie kredytu: na dom, samochod, meble itd. Kredyty sa przyjazne- do czasu kiedy masz je za co splacac. Zaden bank nie da ci swoich pieniedzy z dobrej woli... O czym my piszemy? A tak naprawde robcie wszycy to co chcecie. Ja martwie sie za przeproszeniem o swoja dupe. Malo mnie juz obchodzi ze ktos nie ma na nastepna rate super taniego kredytu. Kazdy jest dorosly i wie co robi najlepiej. Skonczmy juz ta bezcelowa dyskusje. Nikogo tym nie zachecimy ani nie zniechecimy do kredytu. Pozdro. Link Zgłoś
hmp_inc Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 17:22 A najlepiej tak mocno zeby sasiada klulo w oczy. Pozd. Link Zgłoś
odin-2 Re: Logan na łopatkach 27.07.05, 20:12 .. na dlug mozna kupic chate lub mieszkanie - wartosc stala , natomiast nie nalezy na dlug kupowac art.konsumpcyjnych ,takich jak np. auto- inflacja na wartosc tych przedmiotow jest duzo wieksza niz spadek wartosci pieniadza . Link Zgłoś
sajkopatyk Re: Logan na łopatkach 28.07.05, 08:33 Odezwał się boOOOgacz hehehe . Są ludzie zamożni co trzymają w garażu W140 ,które kupili 10 lat wcześniej . Ten samochód jest w idealnym stanie . Link Zgłoś
niknejm Re: Logan na łopatkach 28.07.05, 10:06 odin-2 napisał: > .. na dlug mozna kupic chate lub mieszkanie - wartosc stala , > natomiast nie nalezy na dlug kupowac art.konsumpcyjnych ,takich jak np. auto- > inflacja na wartosc tych przedmiotow jest duzo wieksza niz spadek wartosci > pieniadza . Zgadzam się. Nie stać mnie na samochód nowy, to kupuję używany - takiej klasy i w takim wieku, na jaki mnie stać. Starego Malucha (ale wciąż na chodzie) mozna kupić za kilkaset złotych. Jak byłem biednym studentem, to takim wozidełkiem jeździłem. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
odin-2 Re: Logan na łopatkach 28.07.05, 15:57 niknejm napisał: Zgadzam się. Nie stać mnie na samochód nowy, to kupuję używany - takiej klasy i w takim wieku, na jaki mnie stać. ..calkiem rozsadnie,moja Mazda ma 14-cie lat ale przejechala tylko 53 000 km.- na codzien "ujezdzam" tjänstebil (auto sluzbowe) , dla mnie bylo duzo wazniejsze splacic dom i mieszkac tanio,samochód puki dobry i bez rdzy moze miec nawet 30-ci lat,to nie garnitur,nie musi byc od Armaniego. Widze ze strasznie duzo tu _bogaczy_, o Porsche i Austn Martin sie dopytuja, mnie niestac na takie auta,niestety .Pzdr. Link Zgłoś
reniferek1 Re: Logan na łopatkach 29.07.05, 08:45 Jeżdżę loganem od dłuższego czasu i jestem bardzo zadowolona z posiadania tego auta. Link Zgłoś