Gość: krisis
IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl
23.08.02, 12:49
Dzisiaj zaspałem do pracy. Dociskam gaz do deski mojego "malucha". 50km/h -
urwały mi się lusterka. 60km/h - lakier zaczął się łuszczyc a wycieraczki
przepełzly na tylną szybę 70km/h - maska zawineła mi się na dach. Przechodzę
na prędkść ekonomiczna. Minął mnie rowerzysta.
pozdrowka