Dodaj do ulubionych

Bujdy na resorach.

30.08.02, 20:41
Samochod w Polsce jak nigdzie indziej w Europie ( z wyjatkiem moze Bulgarii i
Albanii) jest obiektem niesamowitego kultu. Adekwatnie do tego stanu
powielane i kultywowane sa najprzerozniejsze bujdy i bajdy na temat tego
sacrum.

Oto niektore z nich:
"A od passata alfa jest bezpieczniejsza (np.6 poduszek)"
Poduszki sa tylko dodatkiem, sensownym uzupelnieniem pasow, ktore podnosza
poziom bezpieczenstwa (o jakies 20%) ale nie w tak decydujacym stopniu jak
same pasy. Nalezaloby zakladac, ze ten banal znany jest wszystkim. No ale
coz... Ilosc poduszek jest proporcjonalna do rocznika i ceny samochodu a wiec
urosla do roli... czynnika decydujacego o bezpieczenstwie - wazniejszego niz
same pasy czy sztywnosc samochodu, jego konstrukcja.

Inna bujda, slyszalem na wlasne uszy:
"moim audikiem moge jechac 100 km/h i uderzyc w mur betonowy" - no pewnie, ze
moze :o). O ile sie nie myle to taka sama energia uderzenia, jakby puscic
tego audika z 10 pietra na beton. Moge sie mylic, nie liczylem.

Podajcie innne zaslyszane bujdy i bajdy....
Obserwuj wątek
    • Gość: toyot Re: Bujdy na resorach. IP: 62.233.165.* 30.08.02, 20:58
      lllllllllllllll napisał:


      > Podajcie innne zaslyszane bujdy i bajdy....

      Np. że japończyki to "jednorazówki". Nigdy się chyba nie dowiem skąd wzięła się
      ta totalna bzdura, stojąca w jawnej sprzeczności z wszelkimi rankingami TUV,
      ADAC, Dekra i przede wszystkim ze zdrowym rozsądkiem.
      Z drugiej strony bujdą jest kult jakim otaczane są u nas auta niemieckie -
      czyżby jakieś urazy i kompleksy z czasów ostatniej wojny ? ;-) Czy gdyby
      dokopali nam wtedy japończycy, to czcilibyśmy ich auta na kolanach ?

      Pzdr
      • Gość: vd super watek IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 21:05
        bujda jakich malo to ze Fiaty sie sypia, dla mnie to bzdet bzdetow
        • Gość: netcar Re: super watek IP: 217.11.142.* 30.08.02, 21:13
          Miało być opisywanie zasłyszanych, a nie pisanie bujd.
        • Gość: Pilot Re: super watek IP: *.acn.waw.pl 30.08.02, 23:06
          Gość portalu: vd napisał(a):

          > bujda jakich malo to ze Fiaty sie sypia, dla mnie to bzdet bzdetow

          Zgadzam sie. Mam w rodzinie Seicento Citymatic, i po 3 latach i 50,000 km,
          jedyna czesc ktora sie psuje ciagle, to automatyczne sprzeglo, ktore jest
          produkcji ... niemieckiej:) Jesli chodzi o pozostale czesci samochodu, to nie
          bylo nawet jednej awarii. Nie mowie, ze to co niemieckie to szajs, tylko ze
          nie ma sensu ciagle powtarzac to co bylo prawda 10 i 20 lat temu, ale juz
          przestalo nim byc.
      • Gość: pawel Re: Bujdy na resorach. IP: 62.233.183.* 30.08.02, 21:13
        Nie rozumiem ludzi którzy mówią " nie kupię automata bo jak się zepsuje to
        koniec" . Po pierwsze automaty psują się wielokrotnie rzadziej niż manuale, po
        drugie jeśli już to przecież też się je naprawia jak każdą inną mechaniczną
        rzecz.
        Albo "... nie kupuję opon zimowych bo u nas przecież nie ma dużych zim, a poza
        tym rzadko jeżdżę w góry"
    • Gość: zpl Re: Bujdy na resorach. IP: 62.233.145.* 30.08.02, 21:12
      ,że Cermedsik ze słupka 200D to i 700 tys przjeżdża bez remontu :)))
      • skolmi Re: Bujdy na resorach. 30.08.02, 21:23
        -że VW-nowskie diesle nie są oszędne
        -że "zimówki" to tylko wymysł producentów, aby zarobić
        -że foteliki ----------------------------------------
        -że "francuzów" nie kradną
        -że na nowym samochodzie się traci
        -że ***,****,***... to chłam
    • Gość: Osmond Re: Bujdy na resorach. IP: *.proxy.aol.com 30.08.02, 21:38
      Najwieksza bujda z tego forum:

      ze Lexus jest jednym z najlepszych samochodow !!!
      • Gość: toyot Re: Bujdy na resorach. IP: 62.233.165.* 30.08.02, 21:45
        Gość portalu: Osmond napisał(a):

        > Najwieksza bujda z tego forum:
        >
        > ze Lexus jest jednym z najlepszych samochodow !!!

        Zrób lepszy, hehehe

        Pzdr
        • Gość: Osmond Re: Bujdy na resorach. IP: *.proxy.aol.com 30.08.02, 22:39
          Po jaka cholere ?
          Wystarczy w prasie ekonomicznej poogladac fotki czlonkow zarzadu Toyoty !!!!!!!
          Z czego wysiadaja ?????? No z czego ??????
          No, nie z lexusow !!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: toyot Re: Bujdy na resorach. IP: 62.233.165.* 31.08.02, 13:55
            Gość portalu: Osmond napisał(a):

            > Po jaka cholere ?
            > Wystarczy w prasie ekonomicznej poogladac fotki czlonkow zarzadu
            Toyoty !!!!!!!
            > Z czego wysiadaja ?????? No z czego ??????
            > No, nie z lexusow !!!!!!!!!!!!!!!

            Nie podniecaj się tak. Masz jakiś uraz ? My i tak nie damy się podpuścić, bo to
            nie jest wątek o Lexusie...ekonomisto ;-)

            Ps. To pewnie były Toyoty Century 5.0 V12, a ty nie znając auta pomyślałeś że
            to pancerwageny. Shame on you ;-)

            Pzdr
    • Gość: jurek Re: Bujdy na resorach. IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 14:13
      lllllllllllllll napisał:

      > Samochod w Polsce jak nigdzie indziej w Europie ( z wyjatkiem moze Bulgarii i
      > Albanii) jest obiektem niesamowitego kultu.

      powyższe stwierdzenie jest bujdą na resorach.
    • dreaded88 Re: Bujdy na resorach. 31.08.02, 15:38
      lllllllllllllll napisał:

      > Samochod w Polsce jak nigdzie indziej w Europie ( z wyjatkiem moze Bulgarii i
      > Albanii) jest obiektem niesamowitego kultu. Adekwatnie do tego stanu
      > powielane i kultywowane sa najprzerozniejsze bujdy i bajdy na temat tego
      > sacrum.
      >
      > Oto niektore z nich:
      > "A od passata alfa jest bezpieczniejsza (np.6 poduszek)"
      > Poduszki sa tylko dodatkiem, sensownym uzupelnieniem pasow, ktore podnosza
      > poziom bezpieczenstwa (o jakies 20%) ale nie w tak decydujacym stopniu jak
      > same pasy. Nalezaloby zakladac, ze ten banal znany jest wszystkim. No ale
      > coz... Ilosc poduszek jest proporcjonalna do rocznika i ceny samochodu a wiec
      > urosla do roli... czynnika decydujacego o bezpieczenstwie - wazniejszego niz
      > same pasy czy sztywnosc samochodu, jego konstrukcja.

      Otóż to !!!!
      >
      > Inna bujda, slyszalem na wlasne uszy:
      > "moim audikiem moge jechac 100 km/h i uderzyc w mur betonowy" - no pewnie, ze
      > moze :o). O ile sie nie myle to taka sama energia uderzenia, jakby puscic
      > tego audika z 10 pietra na beton. Moge sie mylic, nie liczylem.

      W zasadzie jesteś blisko prawdy. Zakładając, że audik spada swobodnie czyli nie
      ma licząc oporu powietrza aby uzyskać na dole prędkość 100 km/h należałoby go
      spuścić z wysokości 39.3 m. To będzie 10-11 piętro.
      • Gość: Michal Re: Bujdy na resorach.(autentyczne) IP: *.telia.com 31.08.02, 16:05
        Dreade 88 !
        chyba sie mylisz.Jeszcze w latach 88 tutaj na jakims festynie motoryzacyjnym
        zorganizowalismy pokaz uderzenia samchodu z predkoscia 68 km/h.Chodzilo o
        pokazanie jak pasy ratuja zycie ludzi.Aby wzbudzic zainteresowanie,zostal
        zorganizowany duzy militarny helikopter Huey uwiazalo mu sie u dolu nosem w dol
        Volvo 140 serien i manekin przymocowany do fotela i to ku radosci ludzi zostalo
        spuszczone na ziemie z wysokosci 40m na beton.Ponoc odpowiadalo tej
        predkosci.No auto skrocilo sie o dobrych 25cm pasy wytrzymaly manekin byl
        caly,"nikt nie sprawdzal czy dostal zawalu serca".
        Drugim raze byl taki cyrk z niemiec i glownym pokazem bylo spusczanie z
        wysokosci 40m calego auta na 6 aut specjalnie ustawionych ,tak aby pochlonely
        energie uderzenia.Wiecie byl taki pol normalny angol ktorego tam mocowano na
        lezaco do podlogi i znim to auto bylko spusczane na ziemie nosem w dol. Czyli
        on nogamni.Bralem w tym udzial poniewaz niemiaszki odemnie kupowali za bzdziny
        10 wrakow.Trzeba bylo dostarczac im sama karose bez motorow szyb i tankow i
        tapicerki.Tego angola to wiazali takimi pasami parcianymi do podlogi,oczywiscie
        wszystkie otory byly robione kilofem i facet praktycznie wisial w powietrzu tak
        z 25cm mial pod stopami przestrzeni wolnej ktora sie wypelnialo dosc twardymi
        gabkami.Po skoku on sie blyskawicznie uwalnial i wychodzil z tego wraku jak
        Batman z rekoma uniesionymi w gore .Mysmy sikali ze smiechu ze ten wariat to
        robil za pare marek.Dzwig potezny kolejowy na kolach o wysiegniku ponad
        70m.Wiem wszyscy dostawali dobra kase za wynajem tych rekwizytow,a i chetnych
        bylo co nie miara.Taki cyrk na kolach jak czasem pokazuja na filmach
        amerykanskich.Pzdr.Michal
        • Gość: lxlxl Re: Bujdy na resorach.(autentyczne) IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.02, 19:22
          Gość portalu: Michal napisał(a):

          > zorganizowalismy pokaz uderzenia samchodu z predkoscia 68 km/h.
          (...)
          > spuszczone na ziemie z wysokosci 40m na beton. Ponoc odpowiadalo tej
          > predkosci.

          Albo albo. Dreade mial racje. To bardzo latwo policzyc. Przy spadku swobodnym z
          40 m auto ma predkosc koncowa okolo 100 km/h. Jesli to auto mialo predkosc
          koncowa - jak piszesz - 68 km/h to wysokosc mogla wynosic najwyzej jakies 18
          metrow, czyli mniej niz polowe (4-5 pietro).

          Energia uderzenia przy 100 km/h jest czterokrotnie wieksza niz przy 50 km/h i
          ponad 2-krotnie wieksza niz przy 68 km/h. Rosnie w kwadracie.

          Nie sadze, zeby po uderzeniu w beton z wysokosci 10 pietra mozna bylo tak sobie
          po prostu wyjsc z jakiegokolwiek samochodu. Ale kto wie...
          Jesli ten facet byl NAPRAWDE dobrym kierowca...;o)?

          • Gość: eet fuk Re: Bujdy na resorach.(autentyczne) IP: *.dip.t-dialin.net 01.09.02, 02:31
            > po prostu wyjsc z jakiegokolwiek samochodu. Ale kto wie...
            > Jesli ten facet byl NAPRAWDE dobrym kierowca...;o)?

            Widzialem ten numer. to byl stasiu aka Stanley udzielajacy sie na tym forum. Na
            tym wlasnie dorobil sie swojej alfy! jak babcie kapciem, to byl on!
          • Gość: Michal Re: Bujdy na resorach.(autentyczne) IP: *.telia.com 02.09.02, 10:04
            Gość portalu: lxlxl napisał(a):

            > Gość portalu: Michal napisał(a):
            >
            > > zorganizowalismy pokaz uderzenia samchodu z predkoscia 68 km/h.
            > (...)
            > > spuszczone na ziemie z wysokosci 40m na beton. Ponoc odpowiadalo tej
            > > predkosci.
            >
            > Albo albo. Dreade mial racje. To bardzo latwo policzyc. Przy spadku swobodnym
            z
            >
            > 40 m auto ma predkosc koncowa okolo 100 km/h. Jesli to auto mialo predkosc
            > koncowa - jak piszesz - 68 km/h to wysokosc mogla wynosic najwyzej jakies 18
            > metrow, czyli mniej niz polowe (4-5 pietro).
            >
            > Energia uderzenia przy 100 km/h jest czterokrotnie wieksza niz przy 50 km/h i
            > ponad 2-krotnie wieksza niz przy 68 km/h. Rosnie w kwadracie.
            >
            > Nie sadze, zeby po uderzeniu w beton z wysokosci 10 pietra mozna bylo tak
            sobie
            >
            > po prostu wyjsc z jakiegokolwiek samochodu. Ale kto wie...
            > Jesli ten facet byl NAPRAWDE dobrym kierowca...;o)?
            > LxLxL!
            Gwoli scislosci wysokosc byla 40m.Dzwig mial lekko pochylone ramie.Nie wnikam w
            teoretyczne obliczenia.Wygladalo to strasznie, ale auto ztym angolem wbijalo
            sie w te auta na ziemi plaszczac te polozone najwyzej.Widac bylo jak to
            pochlanialo energie i zwalnialo.Faktycznie zadnego uszczerbku dla zdrowia.Jesli
            idzie o angola to faktycznie byl poglowem albo czubkiem jak wykazywal
            niesubordynacje to szef walil go po pysku.Jak to zobaczylem bylem z
            szokowany,angolowi to pasowalo i zbieral te marki ciegi obrywal.Co wieczor mial
            po dwa skoki.
            Pzdr.Michal
            • lxlxl Re: Bujdy na resorach.(autentyczne) 02.09.02, 10:30
              Gość portalu: Michal napisał(a):

              Nie wiem teraz, o ktory przyklad Ci chodzi. Piszesz o samochodzie spuszczonym z
              manekinem na beton z szybkoscia koncowa 68 km/h i o innym samochodzie z
              Anglikiem spuszczonam z 40 m ale nie na beton tylko na inne samochody.
              W tym drugim przypadku przeciazenie, jakiemu poddany zostal ten - jak piszesz
              uprzednio "spreparowany" i dodatkowo zabezpieczony Anglik byly kilkakrotnie
              jesli nie kilkunastokrotnie mniejsze niz przy uderzeniu o beton z takiej
              wysokosci. To rzeczywiscie mozna przezyc, choc samo uderzenie wyglada na
              pierwszy rzut oka z pewnoscia niesamowicie.
    • Gość: TRUSKAVA Re: Bujdy na resorach. IP: *.acn.waw.pl 01.09.02, 01:33
      lllllllllllllll napisał:

      > Podajcie innne zaslyszane bujdy i bajdy....

      Mojego brata koleś ściemniał, że w jakimśtam MerSedesie jego starego
      klimatyzacja schładza wnętrze do 4 st.C


      Pozdr@wiam

      TRUSKAVA
      • lxlxl Re: Bujdy na resorach. 02.09.02, 11:44
        Gość portalu: TRUSKAVA napisał(a):

        > lllllllllllllll napisał:
        >
        > > Podajcie innne zaslyszane bujdy i bajdy....
        >
        > Mojego brata koleś ściemniał, że w jakimśtam MerSedesie jego starego
        > klimatyzacja schładza wnętrze do 4 st.C

        Mercedes ciezarowy, z chlodnia do przewozenia produktow zywnosciowych.

        ;o)
    • Gość: Lennon Re: Bujdy na resorach. IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 01.09.02, 11:10
      Miedzy innymi taka - w silniku dzwonia zawory
      • Gość: Michal Re: Bujdy na resorach. IP: *.telia.com 01.09.02, 13:13
        Gość portalu: Lennon napisał(a):

        > Miedzy innymi taka - w silniku dzwonia zawory
        Albo mu benzyna dzwonila,
        A jak depnal to mu odrazu stanal.
        Takie stare polskie szoferackie powiedzonko: jak prund je i sprzeglo gro to
        samochod musi isc. Zaslyszane od kierowcow z geofizyki.
        A ja go fru i pojechalem dalej,tzn wyprzedzil.
        Pzdr.Michal
        • Gość: pawel Re: Bujdy na resorach. IP: 62.233.183.* 02.09.02, 00:14
          Michale, to faktycznie musiało być dawno jak auto z 40m skróciło się o 25cm.
          Dzisiaj, w dobie kontrolowanej strefy zgniotu, auto skraca się o 2metry.
          • qrakki999 Re: Bujdy na resorach. 02.09.02, 09:18
            Dobra!
            Moj stryjek twierdzil, ze gnal swoim Escorciakiem 1,3 (chyba 60 KM) 220 km/h
            lazienkowska:) Dobry co! wszyscy na imieninach byli pod wrazeniem:)))

            Ale i tak najlepszy byl taki jeden Jasio co to w pubie przy stoliku obok mnie
            opowiadal, iz on pracuje gdzies w jakiejs specjalnej jednostce policji gdzie
            maja kuloodporne - pancerne Polonezy:)))

            Moze rzeczywiscie maja z silnikami 1,6 GLi wazace 2,5 tony stad nie wyjezdzaja
            na ulice bo ruszyc tym nie mozna:)))

            pozdrawiam,
            Q.
          • Gość: Michal Re: Bujdy na resorach. IP: *.telia.com 02.09.02, 10:09
            Gość portalu: pawel napisał(a):

            > Michale, to faktycznie musiało być dawno jak auto z 40m skróciło się o 25cm.
            > Dzisiaj, w dobie kontrolowanej strefy zgniotu, auto skraca się o 2metry.
            To bylo dokladnie w roku 1985 a auto spuszczane z gory Volvo 142 rok produkcji
            68 taki prawdziwy stary szwedzki pancernik.Reszte energi poszlo w zgniecenie
            sufitow innych aut,na te ktore upadal.
            Pzdr.Michal
            P.S spostrzezenie trafne Pawle.
    • Gość: Remo Re: Bujdy na resorach. IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 02.09.02, 09:37
      Kilka tysięcy km autostrad w Polsce.
      • Gość: Michal Re: Bujdy na resorach. IP: *.telia.com 02.09.02, 10:14
        Gość portalu: Remo napisał(a):

        > Kilka tysięcy km autostrad w Polsce.
        No i te podobno najladniejsze vinietki w calej europie jedyne w swoim rodzaju,
        oplata nie za przejazd a za vinietke.Podobno te blyszczce znaki maja byc
        robione z polerowanej platyny.
        Pzdr.Michal
    • Gość: Malizna Re: Bujdy na resorach. IP: 217.11.142.* 02.09.02, 10:45
      Rozmawiałem z kolegą:
      On: Przejechałem na jednych klockach ok. 120 tyś. km (Daewoo Lanos)
      Ja: Co? To nie realne. Może chodzi ci o tarcze?
      On: Wiem o czym mówię. Sam takie rzeczy wymieniam.
      • Gość: Staruch Re: Bujdy na resorach. IP: *.if.uj.edu.pl 02.09.02, 11:54
        Gość portalu: Malizna napisał(a):

        > Rozmawiałem z kolegą:
        > On: Przejechałem na jednych klockach ok. 120 tyś. km (Daewoo Lanos)
        > Ja: Co? To nie realne. Może chodzi ci o tarcze?
        > On: Wiem o czym mówię. Sam takie rzeczy wymieniam.


        To zadna bujda. Byl tu kiedys watek o wymienianiu klockow i taki wynik wcale
        nie byl rekordowy! Ja w zeszlym roku wymienilem klocki po 130Mm.......
    • darr.darek Korekta piętra 02.09.02, 13:55
      lllllllllllllll napisał:
      > Inna bujda, slyszalem na wlasne uszy:
      > "moim audikiem moge jechac 100 km/h i uderzyc w mur betonowy" - no pewnie, ze
      > moze :o). O ile sie nie myle to taka sama energia uderzenia, jakby puscic
      > tego audika z 10 pietra na beton. Moge sie mylic, nie liczylem.

      Trochę się mylisz - to tak jakby puścić auto (z podłogi) 13-go piętra .
      Swoją drogą , gość może bardzo łatwo sprawdzić , czy przżyłby :-) .

      Przypomina mi to Łagiewkę (tego od "rewolucyjnego" zderzaka) . Gość twierdzi ,
      że II zasada dynamiki jest do wyrzucenia , bo on wymyślił lepsze zasady fizyki .
      Twierdzi, że przy użyciu "rewolucyjnego" zderzaka samochodowi uderzającemu
      70km/h nic się nie dzieje (kierowcy też nic się nie dzieje) . Tylko dlaczego w
      pokazywanym filmie samochód uderza z szybkością "na oko" ok.10km/h , a winda z
      rewolucyjnycm zderzakiem testowana jest na upadek z dwóch metrów wysokości ?

      Przecież wystarczy , żeby gościu wyskoczył z 7-ego piętra mając pod tyłkiem
      tylko swój zderzak i test hamowania z 70km/h miałby zaliczony w 100procentach .
      A jaki fajny byłby filmik z serii "niewiarygodne a prawdziwe" .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka