Gość: torg
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
31.05.01, 10:57
Dzisiaj rano zauważyłem, że mam zjechany do żywego tylny zderzak z prawej
strony. Lakier zdarty, zderzak pęknięty. Jakiś lamus parkując zawadził o mój
samochód i nic sobie z tego nie robiąc pojechał dalej. Czy on/ona jest
bezmózgiem???? Oczywiście nia zostawił/a żadnej kartki! Teraz będę musiał
zapłacic za klejenie i lakierowanie zderzaka.
Ręce opadają jak się teraz jeździ!!!!!!!
LUDZIE UWAŻAJCIE NA PARKINGACH!
Guzik mnie obchodzi, gdy przytrzecie swój wózek np o słupek! ale dlaczego
niszczycie cudzą własność!