Dodaj do ulubionych

Przebita opona

30.12.02, 07:49
Przebilem opone. Obawiam sie, ze ciezko bedzie ja
naprawic, bo dziura dosc spora jest z boku, najwyzej
bedzie na zapasowe.
Stad moje pytanie. Czy mozna jezdzic bezpiecznie na
zapasie. Dodam, ze samochod ma pol roku, wiec opony sa
prawie jak nowe.
Obserwuj wątek
    • Gość: pepe Re: Przebita opona IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 30.12.02, 11:05
      To zależy jakie jest Twoje koło zapasowe. Jeśli pełnowymiarowe, na takiej samej
      feldze jak cały samochód, no i oczywiście ten sam typ opony i bieżnika to z
      pewnością jeździć będzisz bezpiecznie. Jeżeli zapas nie spełnia w/w kryteriów
      traktować go możesz jedynie jako koło dojazdowe. A w ogóle to nie panikuj z tą
      dziurą, jedź do wulkanizatora, niech on oceni. Parę razy miło mnie zaskoczyły
      obecne możliwości naprawy ogumienia.
    • Gość: pawro2001 Re: Przebita opona IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 30.12.02, 11:51
      Jeżeli to normalne koło to nie ma problemu. Ja zresztą tak wymieniam opony.
      Starły mi sie na przodzie, więc kupiłem jedną tego samego typu co pozostałe, na
      drugą stronę załozyłem zapasową, a jedna zuzyta poszła na zapas. Nawiasem
      mówiąc ostatni raz miałem przebitą oponę jakieś 8 lat temu w maluchu. Nie wiem
      czy to przypadek, czy jakas prawidłowość, ale w wiekszych samochodach opony mi
      sie nie przebijają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka