Gość: Mateusz
IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
20.01.03, 22:09
Dlaczego jest tak, ze kierowcy malych aut (np. Tico, Seicento, Cienki, Clio,
Micra) ruszaja zwykle z jekiem opon, a nastepnie gnają to swoje autko do
bolu, zygzakuja po pasach, by na nastepnych swiatlach znow sie zatrzymac a
chwile przed tym jeszcze raz zmienic pas? A gdy spojrzec na kierowce, to
widac krew w oczach i zaciecie jakby zabic chcial. Co jest z tymi ludzmi?