andrzejel
22.01.03, 23:12
Jeśli zobaczycie pojazd o nr rej. SC 07984, to uważajcie. Miałem dzisiaj
nieprzyjemną przygodę związaną z tym autem i jego kierowcą.
Jechałem Aleją Wojska Polskiego w stronę Katowic. Przede mną Cinquecento,
jedziemy lewym pasem i wyprzedzamy pojazdy jadące środkowym pasem. Prędkość
około 90 km/h. Gdy wyprzedzałem SC 07984 (był to bodajże Escort Combi z
kratką, obklejony reklamą firmy, zapewne kierowca był przedstawicielem
handlowym.
Gdy wyprzedzając byłem już mniej więcej na wysokości tylnych drzwi SC 07984,
tenże burak postanowił wepchać się na chama. Zauważyłem to, dałem po
klaksonie, odbiłem lekko w lewo (nie chciałem hamować, bo za mną też coś
jechało i nagłe hamowanie związane z koniecznością wpuszczenia buraka przede
mnie wiązałoby się z ryzykiem wjechania w mój tył) i pojechałem do przodu.
Burak miał widocznie strasznie stresujący dzień, bo zamiast siedzieć cichutko
i cieszyć się, że nie spowodował wypadku, miał do mnie jakieś "ale". Na
skrzyżowaniu AWP z Krakowską burak wjechał na pas do skrętu w lewo, zrównał
się ze mną i coś zaczął gestykulować. Ja go olałem i nawet nie starałem się
patrzeć na jego buraczane oblicze.
Za wiaduktem na Rakowie burak znowu zrównał ze mną, zasymulował spychanie
mnie na pobocze, pomachał kończynami górnymi i pojechał się dalej aż do
Auchan w Nowej Wsi, gdzie nasze drogi się rozeszły.
Mam nadzieję, że firma, która jest właścicielem pojazdu SC 07984 dowie się o
wyczynach swojego pracownika i wszelkimi dostępnymi środkami zmusi go do
bardziej kulturalnego zachowania na drodze.