Dodaj do ulubionych

PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami

    • Gość: czaarek Re: PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami IP: *.lestel.com.pl / 10.0.0.* 28.02.03, 08:11
      Z czego Wy wszyscy sie cieszycie ? UE miała dofinansować budowę
      autostrad w znacznym stopniu, tylko cześć funduszy miała być z
      Polski. Nie ma innej mozliwości wybudowania dróg jak z kieszeni
      podatnika czy z winiet czy z akcyzy czy z innych podatków.
      Zawsze to będzie z naszych pieniędzy. Rząd Buzka próbował z
      prywatnych i co z tego wyszło śmiech i kompromitacja.
      Przypominacie mi dzieciaka , któremu biedni rodzice zmniejszyli
      kieszonkowe żeby kupić ksiązki, a on teraz sie cieszy ,że ojca
      wyrzucili z pracy. Na złośc czerwonym będziemy jeździć po
      dziurawych drogach !!!!
      • Gość: RedRain Re: PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami IP: *.chello.pl 28.02.03, 11:03
        Gość portalu: czaarek napisał(a):

        > Z czego Wy wszyscy sie cieszycie ? UE miała dofinansować
        budowę
        > autostrad w znacznym stopniu, tylko cześć funduszy miała być
        z
        > Polski. Nie ma innej mozliwości wybudowania dróg jak z
        kieszeni
        > podatnika czy z winiet czy z akcyzy czy z innych podatków.
        > Zawsze to będzie z naszych pieniędzy. Rząd Buzka próbował z
        > prywatnych i co z tego wyszło śmiech i kompromitacja.
        > Przypominacie mi dzieciaka , któremu biedni rodzice
        zmniejszyli
        > kieszonkowe żeby kupić ksiązki, a on teraz sie cieszy ,że
        ojca
        > wyrzucili z pracy. Na złośc czerwonym będziemy jeździć po
        > dziurawych drogach !!!!

        Winiety nie mają sensu gdyż w Polsce pieniadze są wyrzucane w
        błoto (dosłownie).
        Zobaczcie, już po roku od wyremontowania/wybudowania
        drogi/ulicy pojawiają sie dziury. Po jakimś czasie są one
        znacznie głębsze niz poprzednio bo doszła nowa warstwa asfaltu.
        Remonty najczęściej odbuwają się w okresie późno-jesiennym gdy
        odbywają się wybory. Poprzednie ekipy rządzące czyszczą kasę bo
        od każdej inwestycji mają te 5-15% łapówki co w efekcie daje
        skandaliczną jakość robót (asfalt układany jest na
        mokre/zmarznięte podłoże.
        Utwożyła się mafia wykonawców robót drogowo/budowl. którzy
        pracują tylko dając łapówki. Jakość w tym przypadku MUSI być
        zła bo gdy dasz łapówkę to nikt nie sprawdza jakości a ponadto
        zarobisz jeszcze na naprawach w trakcie zimy (asfalt w wodę w
        dziurach - starcza na 2 tygodnie).

        Popatrzcie wokoło, ja naprawdę nie przesadzam.

        w tym układzie dowolnie wielkie pieniądze przeznaczone na drogi
        nic nie dadzą bo będą rozkradzione w powyższy sposób.

        Osobiście znam firmę (kiedyś b.dużą, teraz trochę mniejszą ale
        budującą w W-wie największe arterie i budynki) która tylko
        czeka aby Polska weszła do UE a wtedy ukradnie ile tylko się da.

        Jedyne wyjście to ustawowy obowiązek rękojmi na min. 10 lat z
        dużymi obostrzeniami za złe wykonastwo.
        Tylko kto to uchwali jeśli z budownictwa, kontraktów
        zbrojeniowych itp idą największe pieniądze...
    • Gość: maat Re: PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 08:14
      Przeciez wszyscy wiedza ze z chłopami sie nie układa. Mam
      nadzieje ze Pol odejdzie bo ta jego jedyna inicjatywa nie
      wypaliła, i dobrze. Co dalej Panie Pol, juz nie bedzie
      autostrad, heheh......rzadz sie tym co masz albo wyciagnij ze
      swojej kieszeni a nie z Naszych jak zwykle zreszta.
    • zeenek Re: PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami 28.02.03, 08:14
      Niebyło, nie ma i nie będzie - taka krótka konkluzja tego co za
      tej kadencji się zrobi.
      Chcesz to płać, nie chcesz to jeździj po polnych.
      • Gość: eljan_k Re: PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami IP: *.fenix.katowice.pl 28.02.03, 08:29
        Mam nadzieję ze to te czereśniaki dostaną kopa z koalicji i
        tylko zapach obory zostanie po nich.Kużmiuki,Kłopotki i inni
        opamiętają się wtedy ,gdy zostanie po nich ślad po biopaliwach
        he,he,he.Słuchajcie wieśniaki LPR na was oczekuje byłaby super
        koalicja.
    • Gość: Kris P. Re: PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami IP: *.wmmv.put.poznan.pl 28.02.03, 08:30
      Oczywistym jest, że oba ugrupowania kupczyły swoim poparciem
      dla bublowatych ustaw. Jakże mierni i nędzni są to politycy z
      tych ugrupowań, by do takiego skandalicznego kupczenia ustawami
      mogło dojść. Afera Rywina to pestka i objaw degrengolady SLD-
      owsko-PSL-owskiej.
      Pan Miller nie zdaje sobie sprawy jakimi miernotami jest
      otoczony; albo sam jest miernotą i tego nie widzi, albo widzi
      ale jest tak uwikłany w "rączka rączkę myje (kryje)", że nie
      jest możliwy żaden rozsądny ruch. Niestety nie staje mu odwagi
      by głośno powiedzieć jaka to sitwa jest przy władzy, albo sam
      jest częścią (i to prominentną) tej sitwy i woli cały kraj w
      nędzy pogrążyć niż odejść z honorem od tego "koryta". Cóż władza
      deprawuje.
      Od ponad półtora roku ta koalicja jest przy władzy i chciałbym
      bardzo zobaczyć co oni przez ten czas dobrego dla kraju zrobili.
      Patrzę i patrzę i nic nie widzę. Oświata z edukacją przez
      durnotę Łybackiej rozwalone, zdrowie przez głupotę Łapińskiego
      rozwalone, rolnictwo przez skrajny cynizm i kompletny brak
      kompetencji Kalinowski z ekipą rozwala, polityka zagraniczna
      przez nieudolne posunięcia premiera w rozsypce (gdzie minister
      spraw zagranicznych nieistnieje?), ekonomia się Kołodkuje co
      jest dalekie (coraz dalsze) od normalności i przewidywalności (o
      zdrowiu nie wspomnę), gospodarka jest zrujnowana przez
      Kaczmarka, Piechotę, Cytryckiego (Hausner nie da rady już to
      widać), głupota Pola rujnuje infrastrukturę i notowania rządu,
      Czarzasty czy Jakubowska, czy Wenderlich uwikałani w kretynizm
      afery Rywina i ustawę medialną (kompletny brak uczciwości za to
      olbrzymia dawka bezczelności i buty), obronność zasypana (może
      nikt tego nie zauważy) - Szmajdziński chodzi koło tego jak ślepy
      koło słupa, bezpieczeństwo społeczne eech - Janik sam nie wie o
      co w tym wszystkim chodzi gdyby nie instynkt samozachowawczy
      policji strach pomyśleć co by nas spotkało.
      Dla pełnego obrazu należy w środku postawić Kwaśniewskiego z
      miną pt "ale mi się to przedszkole rozbiegło ojej i co teraz?"
      Panie Miller po ostatnich wyborach mieliście się zabrać za
      rozliczanie z m.in głupoty swoich małych, średnich i dużych
      bosów i co wam z tego wyszło - Kłopotek. Bawicie się w durne
      gierki z Samoobroną i PSL-osami, targujecie się jak przekupy na
      rynku w Pabianicach o bublowate ustawy, cieszycie się z
      zżerającej was wszystkich korupcji (jest zarobek), w "głebokim
      poważaniu" zaś macie interes kraju i jego społeczeństwo.

    • Gość: jnw Super! sami sie wykoszą razem i idiotycznymi ustawami! IP: *.atm.com.pl / 10.129.9.* 28.02.03, 08:44
      naprawde bardzo się cieszę, tym bardziej, że to zapowiada
      pomyślny wynik głosowania dla weta prezydenta dla biopaliw.
      ciesze się jednak tylko dlatego, że; 1. sprawa dotyczy
      idiotycznych i partykularnie nastawionych(moim zdaniem)ustaw, 2.
      największa zaraza III Rzeczpolspolitej, (i każdego innego
      państwa) czyli sojusz robotniczo-chłopski u władzy sam zaczyna
      się wycinać! to jest promyczek nadziei na lepszą przyszłość (dla
      wszystkich, robotników i chłopów także). A swoją drogą, ciekawe
      ile osób, zwolenników/wyborców parlamentarzystów SLD/UP/PSL
      wyciągnie z tego jakieś wnioski. Co by byo, gdyby te ustawy były
      sensowne i dotyczyły naprawde istotnych spraw dla państwa? Ani
      dla PSL ani dla SLD to nie ma, jak pokazały "targi" i
      głosowanie, zadnego znaczenia, najmniejszego...tylko biznes i
      interes swojego "towarzystwa"...ludzie, czy u nas kiedyś da
      się "zmontować" mądrą, fachową, odważną, i uczciwą "ekipę"
      rządową...plizzzzzzzzzz dajcie jakiś promyk nadziei.
    • bajbek UFF!!! - nareszcie 28.02.03, 09:08
      Nareszcie posłowie podjęli mądrą decyzję. Miejmy nadzieję, że to
      nie będzie jedyna taka w tej kandencji Sejmu ;-)
    • Gość: Piotras Może więc to jednak czas, by Pol zmienił zajęcie... IP: *.mad.wroc.pl 28.02.03, 09:08
      Uważam, że to osobista klęska min. Pola, który - gdy Sejm nie
      chce jegjo pomysłów - powinien zachować się honorowo i podać do
      dymisji. No ale nie można przecież oczekiwać honoru....
      • Gość: stary byk Re: Może więc to jednak czas, by Pol zmienił zaję IP: *.imgw.pl 28.02.03, 09:34
        Gość portalu: Piotras napisał(a):

        > Uważam, że to osobista klęska min. Pola, który - gdy Sejm nie
        > chce jegjo pomysłów - powinien zachować się honorowo i podać do
        > dymisji. No ale nie można przecież oczekiwać honoru....

        Popieram, od dawna wołam: "Do dupy z Polem!"
    • Gość: igstr Re: PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami IP: 212.160.156.* 28.02.03, 09:16
      Nie dziwię się że ludowcom w końcu im puściły nerwy. Z tego co
      się orientuję, nie udało im się przepchnąć przez koalicję ani
      jednego własnego projektu (podatek importowy, ustawa o NBP,
      ochrona ziemi, czy biopaliwa). Faktycznie zostały im tylko
      stołki co zdaje się przestało im wystarczać (i dobrze).
      Warto również zwrócić uwagę na wypowiedź Kalinowskiego (bodajże
      poniedziałkowa Rz), że negocjując z Millerem utracił on
      przekonanie, że rozmawia z osobą faktycznie podejmującą decyzje
      w SLD. Tkwienie w układzie gdzie nie można zrealizować żadnego
      własnego projektu, a z kolei trzeba firmować projekty wymyślone
      nie wiadomo przez kogo, jest bez sensu, stąd radykalizacja PSLu.
      I jeszcze jedno. Polska musi nauczyć się konkurowania na rynkach
      międzynarodowych. Do tego potrzebne jest skuteczne rozwiązywanie
      konfliktów we własnym kraju. Nie można pozwolić na szczucie
      jednych grup społecznych na drugie. Stąd mój apel aby nie
      bluzgać na chłopów, górników etc. Każdy ma prawo do walki o
      swoje interesy, a rolą Państwa jest to by interesy jednych grup
      społecznych nie były realizowane kosztem drugich. I tego trzeba
      pilnować a nie odsądzać się wzajemnie od czci i wiary.
    • Gość: f Nie jestem za PSL, ale ta ustawa ... IP: *.uc.nombres.ttd.es 28.02.03, 09:19
      jest wmiare zapotrzebowan polski. Powinna miec wiecej poparcia.
      Na krotki dystans jest ona moze zla, ale bardzo dobra na dlugi.
    • Gość: Jurek Re: PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami IP: *.piotrkow.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 09:26
      Bardzo dobrze, że PSL wykazał się rozsądkiem i głosował przeciw
      winetom! Minister Pol, który nigdy nie radził sobie w
      Ministerstwie Przemysłu i Handlu powinien z pokorą poddać się do
      dymisji i zająć się pracą odpowiednia dla niego! Napewno nie
      powinien byc urzednikiem państwowym! Chyba już najwyzszy czas
      aby politycy brali powaznie pod uwagę nasze opinie w każdej
      sprawie!!!!!!!
      • Gość: hombre Re: PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami IP: 195.20.110.* 28.02.03, 09:41
        Gość portalu: Jurek napisał(a):

        > Bardzo dobrze, że PSL wykazał się rozsądkiem i głosował
        przeciw
        > winetom! Minister Pol, który nigdy nie radził sobie w
        > Ministerstwie Przemysłu i Handlu powinien z pokorą poddać się
        do
        > dymisji i zająć się pracą odpowiednia dla niego! Napewno nie
        > powinien byc urzednikiem państwowym! Chyba już najwyzszy czas
        > aby politycy brali powaznie pod uwagę nasze opinie w każdej
        > sprawie!!!!!!!

        Jakim rozsądkiem?? To zwykłe cwaniactwo było! A, że przy okazji
        wyszło jak wyszło, to tylko nasze, obywateli Rzeczpospolitej,
        szczęście.
    • Gość: next Re: PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami IP: *.t 28.02.03, 09:37
      Hura! Dwie ustawy haraczowe przepadły.(druga to o tzw.
      biopaliwach).
      Teraz czeka w kolejce trzecia ustawa haraczowa (o tzw. prawach
      autorskich) - nakładająca 3% obowiązkowego myta na uzytkowników
      kserokopiarek i wypalarek CD.
      Zatem lobbingowcy - na start!
    • Gość: korek Re: PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami IP: 195.245.213.* 28.02.03, 09:43
      PSL wreszcie pokazał że ma własne zdanie i nie boi się SLD. Oby
      tak dalej
      • Gość: olo Re: PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami IP: *.acn.waw.pl 28.02.03, 12:39
        Gość portalu: korek napisał(a):

        > PSL wreszcie pokazał że ma własne zdanie i nie boi się SLD. Oby
        > tak dalej

        Jakie własne zdanie? Czlowieku przeczytaj sobie na głos ten artykuł. Jesli
        nadal nie zrozumiesz o co burakom chodzi to ..... przeciez chlopki maja w dupie
        panstwo i obywateli. Dla nich cala polityka sprowadza sie do napychania
        wlasnych kieszeni. Doplaty do rolnictwa, pomysly z biopaliwami, warunkowanie
        naszego przystąpienia do ue od korzystnego zalatwienia doplat dla rolnictwa
        jest tylko mydleniem oczu szarych posiadaczy kilku hektarow. Wszystkie te
        pieniadze ladowane do kieszeni malorolnego rolnika w zaden sposob nie poprawia
        jego losu. Suma tych doplat daje naprawde duze i konkretne pieniadze dopiero
        przy gospodarstwach wielkoobszarowych. A takie posiadaja wlasnie buraki z
        wierchuszki psl-u, samoobrony.
        A ze przy okazji kupczenia utracili inny poroniony pomysl to dla nas, nie tylko
        uzytkownikow drog dobrze-te pieniadze i tak poszlyby w nikłym stopniu na drogi,
        a koniecznosc placenia nowego podatku odbilaby sie wzrostem cen wszystkich
        artykulow-wszak produkty trzeba dowiesc do sklepow wlasnie samochodami
    • Gość: Redaktor Re: Przychodzi Kalinowski do Millera IP: *.p.lodz.pl 28.02.03, 09:55
      Możemy głosować za lobby drogowym, jak nam pozwolicie produkować
      bio-paliwa.Zainwestowaliśmy sporo i mamy nośną ideologię. Jak
      trzeba będzie przpierd... to dalej potrzymamy rolników na
      drogach.
    • Gość: Zenek Re: PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami IP: *.orlen.pl 28.02.03, 09:58
      No bo nareszcie wiemy, kto rządzi Republiką Chłopską
    • Gość: Juricha Nie będzie winiet IP: 195.116.223.* 28.02.03, 10:04
      Nareszcie jedyna mądra decyzja sejmu, za oszczędzone 180zł można
      kupić 5l "wody ognistej"
    • Gość: Pesymista Wygonić Pola na Pola. IP: waran:* / 10.1.114.* 28.02.03, 10:45
      Nie szkodzi. Dowalimy Wam w inny sposób. Podniesiemy VAT,
      zniesiemy ulgi. To wszystko w ramach, oczywiście, stymulowania
      wzrostu gospodarczego fiskalizmem. Ludzie! Opamiętajcie się !
      Ci idioci nas wykończą!
    • Gość: Mikesz Pol to idiota IP: *.sap.com / 10.31.184.* 28.02.03, 10:50
      Nie wprowadził jeszcze żadnej ważnej ustawy to chciał wprowadzić
      ważną ale beznadziejnie głupią... brak słów
      • Gość: stary byk Re: Pol to idiota IP: *.imgw.pl 28.02.03, 15:34
        Gość portalu: Mikesz napisał(a):

        > Nie wprowadził jeszcze żadnej ważnej ustawy to chciał wprowadzić
        > ważną ale beznadziejnie głupią... brak słów

        To gorzej niż idiota, to szkodnik - psujący państwo.
    • Gość: zygmunt Re: PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami IP: *.wieczysta.krakow.pl 28.02.03, 11:33
      przecież sld wie co moze zrobić psl dla populizmu i targwania
      się o stołki dlatego takiego koalicjanta należało już dawno
      kopnąć w dupę .to jedno a drugie to ...ze pomysł upr to
      kretynizm bo 1,5 mlr zlotych mozna wygospodarowac w inny sposób
      np likwidując fundfacje itp. ale opor materi jest wielki i
      najlepiej gnębić maluczkich,a to jest polityka wszystkich rządów
      od 1990 roku!!!!
    • Gość: PIOOTEr Re: PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami IP: 213.25.91.* 28.02.03, 12:11
      Dalej ten stan sejmowy utwierdza mnie w przekonaniu, że elity
      rządzące oraz Sejm nie interesują się biedą i bezrobociem.
      Przemawiają tylko partykularne interesy partyjne co jest z
      pewnością związane z lobbingiem przemysłowym. Tak samo było z
      ekopaliwami i tak jest z winietami. MARKO POLO niech lepiej
      wybierze się w podróż dookoła świata (oczywiście nie za
      pieniądze podatników) i oceni potem swoje chore urojenia.
    • Gość: observer W 50. rocznicę procesu Kurii Krakowskiej IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.02.03, 12:44
      W 50. rocznicę procesu Kurii Krakowskiej


      Przywrócić dobre imię


      Robert Lisowski



      Powiększ zdjęcie

      Ks. Józef Lelito
      Stefania Rospond
      Ks. Wit Brzycki


      "Proces Kurii Krakowskiej zadał polskiemu Kościołowi bardzo
      bolesne rany, a ich leczenie było długie" - powiedział prezes
      IPN, prof. Leon Kieres, podczas sesji naukowej zorganizowanej w
      Krakowie przez IPN i PAT w 50. rocznicę procesu.


      Kulisy procesu

      Rok 1948 był przełomowy dla władzy komunistycznej w Polsce.
      Podziemie zbrojne i polityczne zostało właściwie już rozbite,
      po zjednoczeniu PPR z PPS niepodzielne rządy sprawowała Polska
      Zjednoczona Partia Robotnicza, a jedyną siłą wytrwale
      przeciwstawiającą się sowietyzacji państwa i narodu pozostał
      Kościół katolicki, z którym władze podjęły bezwzględną walkę.
      Powszechnie stosowano szykany administracyjne, utrudniano pracę
      duszpasterską, naukę religii, obciążano Kościół dodatkowymi
      opłatami, konfiskowano jego własność. Równolegle Urząd
      Bezpieczeństwa podejmował próby kompromitowania Kościoła w
      licznych oszczerczych kampaniach propagandowych. Szczególnie
      eksponowanym zarzutem było oskarżenie duchownych o szpiegostwo
      na rzecz Watykanu i państw imperialistycznych.
      W latach 1952-53 przystąpiono do decydującego uderzenia. W
      więzieniach znalazło się ok. tysiąca kapłanów, w 1952 r.
      wygnano z Katowic biskupów: Stanisława Adamskiego, Herberta
      Bednorza i Juliusza Bieńka, we wrześniu 1953 r. uwięziono
      Prymasa Polski - kard. Stefana Wyszyńskiego, a po głośnym
      procesie pokazowym skazano na 12 lat więzienia torturowanego w
      śledztwie biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka. Jesienią 1952
      r. celem ataku stała się Kuria Krakowska.
      Historycy są zgodni, że proces Kurii Krakowskiej był dla
      ówczesnych władz narzędziem propagandowym w walce z Kościołem.
      Zdaniem Marka Lasoty z krakowskiego IPN, nie chodziło o
      skazanie winnych, lecz o pokazanie społeczeństwu rzekomych
      nadużyć duchowieństwa i rzekomej współpracy z obcymi
      wywiadami: "Głównym oskarżonym miał być pośmiertnie kard. Adam
      Sapieha, któremu próbowano zarzucać współpracę z rozmaitymi
      wywiadami. I to w dokumentach planu śledztwa zostało jasno
      sformułowane".
      Aresztowanie 12 listopada 1952 r. ks. Józefa Lelity i
      wymuszenie na nim w śledztwie wskazania współpracujących z nim
      duchownych kurialistów otworzyło możliwość szybkiej akcji
      przeciwko krakowskim biskupom i podległej im Kurii.
      Niespodziewanie nadarzyła się najlepsza z okazji - możliwość
      oskarżenia krakowskich hierarchów o działalność wywiadowczą.
      Ks. Józef Lelito ps. "Szymon" był w czasie II wojny światowej
      kapelanem Narodowej Organizacji Wojskowej. Po wojnie nawiązał z
      nim kontakt Jan Szponder, w czasie okupacji żołnierz NOW, który
      nie przerwał działalności konspiracyjnej. W 1949 r. Szponder
      zbiegł do Niemiec Zachodnich, gdzie nawiązał kontakt z
      emigracyjnym Stronnictwem Narodowym. Będąc za granicą, nawiązał
      współpracę korespondencyjną ze swymi byłymi podwładnymi z NOW w
      celu stworzenia sieci informatorów i rezydentów przekazujących
      na Zachód informacje o tym, co dzieje się w kraju. Znaleźli się
      wśród nich: ks. Józef Lelito oraz dwaj żołnierze NOW z Liszek -
      Edward Chachlica ps. "Artur" i Michał Kowalik
      ps. "Wołodyjowski". Urząd Bezpieczeństwa dzięki pracy agentury
      poznał system tworzenia sieci informatorów w maju 1952 r.
      Rozpoczęto intensywne rozpracowywanie osób współpracujących ze
      Szponderem oraz działania operacyjne mające na celu
      aresztowanie i postawienie inwigilowanych przed sądem.
      Siatkę zorganizowaną przez Szpondera rozbito w okresie od
      września do listopada 1952 r. We wrześniu aresztowano Edwarda
      Chachlicę i przyrodnią siostrę Szpondera - Stefanię Rospond. 28
      października ujęto Michała Kowalika, 12 listopada - ks. Józefa
      Lelitę, wówczas wikariusza w Rabce-Zdroju, a kilka dni później
      innego wikarego z Rabki - ks. Franciszka Szymonka.
      Dziś trudno jeszcze przekonująco stwierdzić, czy akcja w
      pomieszczeniach Kurii i aresztowanie abp. Eugeniusza Baziaka i
      bp. Stanisława Rosponda oraz innych duchownych w Krakowie było
      celem, czy też nieoczekiwanym skutkiem rozbicia siatki Jana
      Szpondera. Nie ulega wątpliwości, że wskazanie przez ks. Lelitę
      księży Wita Brzyckiego i Jana Pochopnia - notariuszy kurialnych
      spowodowało natychmiastową akcję Urzędu Bezpieczeństwa na ul.
      Franciszkańskiej 3. Bezpieka połączyła w jedną całość prawdziwe
      zarzuty wobec osób współpracujących z emigracją z fikcyjnymi
      wobec notariuszy Kurii. Ta fikcyjna łączność stanowiła
      natomiast pretekst do wkroczenia na teren Pałacu Biskupiego i
      przeprowadzenia w nim rewizji.



      Rewizje w Pałacu Biskupim

      W środę 17 listopada 1952 r. ok. dwudziestu funkcjonariuszy UB
      weszło do Pałacu Biskupiego, udając się najpierw do abp.
      Baziaka z powiadomieniem o planowanym aresztowaniu dwóch księży
      i rewizji w biurach Kurii Metropolitalnej.
      W pierwszym dniu rewizji zabrano dużą liczbę dokumentów
      personalnych oraz sprawozdania z parafii archidiecezji
      krakowskiej. Ks. Witowi Brzyckiemu zabrano niewielkie zapasy
      lekarstw pochodzących z zagranicznych darów, żywności i środków
      higieny oraz sukno przeznaczone na sutanny dla księży. Przełom
      nastąpił 24 listopada. Ukrywający się od kilku dni i zatrzymany
      23 listopada, a następnie złamany psychicznie sytuacją i
      przesłuchaniami kanclerz Kurii - ks. Bolesław Przybyszewski
      wskazał bezpiece znajdujące się w piwnicach Pałacu Biskupiego
      pomieszczenia, w których ukryte były skrzynie z pamiątkami
      rodzinnymi arystokracji i ziemian. Zawartość skrzyń - dzieła
      sztuki, dokumenty, fotografie, odzież, biżuteria, zabytkowe
      militaria - stanowiła depozyt złożony jeszcze na ręce kard.
      Sapiehy. Dzięki temu wartościowe dzieła sztuki i bezcenne
      pamiątki przetrwały lata wojny i pierwsze lata powojenne.
      W czasie rewizji zabrana została jednak rzecz najcenniejsza. W
      1943 r. za zgodą i na polecenie abp. Adama Sapiehy w odkrywaniu
      grobów w lesie katyńskim uczestniczyła jego delegacja.
      Znalezione tam dokumenty, rzeczy osobiste, korespondencja
      stanowiły niezbity dowód, że zbrodnię popełniło sowieckie NKWD.
      Znaleziska te przekazano księciu Sapiesze. Odnalezienie i
      zabranie teczek zawierających dokumentację katyńską było
      najważniejszym efektem akcji bezpieki w Kurii Krakowskiej.
      Dokumentacja katyńska zwrócona została krakowskiemu
      arcybiskupstwu dopiero w 1990 r. Do dziś nie udało się
      przekonująco odpowiedzieć na pytanie, dlaczego władze
      komunistyczne nie odważyły się zniszczyć tak kompromitującego
      dla nich znaleziska.
      Nie ulega jednak wątpliwości, iż podczas procesu księży:
      Lelity, Pochopnia, Brzyckiego, Szymonka oraz innych osób
      świeckich ani słowem nie wspomniano o pamiątkach z Katynia.
      Funkcjonariusze bezpieki, idąc za wskazaniami ks.
      Przybyszewskiego, wykopali w kurialnej piwnicy skrzynkę
      zawierającą złoto i waluty. Już sam fakt ich posiadania i
      ukrywania był zagrożony na mocy ustawy wydanej w 1950 r. nawet
      karą śmierci.
      Łup bezpieki szczegółowo przedstawiał się następująco: 35 849
      dolarów USA, 415 złotych dukatów austriackich, kilkanaście
      złotych monet francuskich, angielskich, rosyjskich, niemieckich
      i innych. Różnorodność kwot jest, oczywiście, wynikiem
      pochodzenia pieniędzy. Były one bowiem rezultatem zabiegów
      księcia metropolity Adama Sapiehy w czasie wojny, to dzięki
      wsparciu finansowemu ze świata mógł on skutecznie nieść pomoc
      wszystkim potrzebującym w okupowanym kraju. To wsparcie nie
      ustawało także w latach powojennych. Z chwilą, gdy władze PRL
      wydały ustawę zabraniającą posiadania obcych walut, roztropność
      Księdza Kardynała kazała ukryć te środki, tak by mogły dalej
      być pomocą dla potrzebujących. Nie zmienia to faktu, że
      szczególny propagandowy rozgłos nadano właśnie temu znalezisku.
      Podkreślano rzekome wielkie bogactwa krakowskiego biskupstwa
      ukrywane w niecnych celach przed resztą duchowieństwa, a przede
    • Gość: Podatnik Re: PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami IP: *.net / 192.168.0.* 28.02.03, 12:51
      Dyduch co innego, Kłopotek co innego. Wiosek: co najmniej jeden
      z tych dwóch "mężów stanu" zwyczajnie kłamie. Wśród nsszych
      dygnitarzy jest sporo osobników o miedzianych czołach, którzy
      łżą bez zająknienia, uważających to za normalne. Przecież żaden
      nigdy nie poniesie jakichkolwiek konsekwencji. Przyłapany na
      kłamstwie twierdzi, dalej się wykłamuje. Jest to jeden z objawów
      politycznej gangreny moralnej.
    • Gość: Podatnik Re: PSL chce przesunąć głosowanie nad winietami IP: *.net / 192.168.0.* 28.02.03, 12:53
      Dyduch co innego, Kłopotek co innego. Wiosek: co najmniej jeden
      z tych dwóch "mężów stanu" zwyczajnie kłamie. Wśród nsszych
      dygnitarzy jest sporo osobników o miedzianych czołach, którzy
      łżą bez zająknienia, uważających to za normalne. Przecież żaden
      nigdy nie poniesie jakichkolwiek konsekwencji. Przyłapany na
      kłamstwie, dalej się wykłamuje. Jest to jeden z objawów
      politycznej gangreny moralnej.
    • Gość: ANTY-GLUPOTA SRODOWISKO NATURALNE PRZEGRALO :( IP: *.chello.pl 28.02.03, 12:57
      "Projekt drugiej, tzw. specustawy, zakładał radykalne uproszczenie procedur
      związanych z budową dróg kosztem m.in. rezygnacji z wielu przepisów ustawy o
      ochronie środowiska."
      --------------------------------------------------------------------------------
      Specustawa akurat przeszla :(
      Szkoda polskiej przyrody bo to ostatnia wartosciowa Rzecz jaka jeszcze Polska
      mogla sie poszczycic. (I ostatni chyba AZYL do jakiego zmeczeni Polacy mogli
      uciec od tego BAGNA!)

    • Gość: ANTY-GLUPOTA SRODOWISKO NATURALNE PRZEGRALO :( IP: *.chello.pl 28.02.03, 12:58
      "Projekt drugiej, tzw. specustawy, zakładał radykalne uproszczenie procedur
      związanych z budową dróg kosztem m.in. rezygnacji z wielu przepisów ustawy o
      ochronie środowiska."
      --------------------------------------------------------------------------------
      Specustawa akurat przeszla :(
      Szkoda polskiej przyrody bo to ostatnia wartosciowa Rzecz jaka jeszcze Polska
      mogla sie poszczycic. (I ostatni chyba AZYL do jakiego zmeczeni Polacy mogli
      uciec od tego BAGNA!)
    • Gość: ANTY-GLUPOTA SRODOWISKO NATURALNE PRZEGRALO :( IP: *.chello.pl 28.02.03, 12:58
      "Projekt drugiej, tzw. specustawy, zakładał radykalne uproszczenie procedur
      związanych z budową dróg kosztem m.in. rezygnacji z wielu przepisów ustawy o
      ochronie środowiska."
      --------------------------------------------------------------------------------
      Specustawa akurat przeszla :(
      Szkoda polskiej przyrody bo to ostatnia wartosciowa Rzecz jaka jeszcze Polska
      mogla sie poszczycic. (I ostatni chyba AZYL do jakiego zmeczeni Polacy mogli
      uciec od tego BAGNA!)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka