programistajava
06.09.06, 11:05
podatki.onet.pl/1398447,1,0,wiadomosci.html
PE: Zmiana w podatku od samochodów
(PAP, pb/05.09.2006)
Eurodeputowani poparli we wtorek propozycję nowej dyrektywy, która przewiduje
odejście od podatku płaconego przy rejestracji samochodów osobowych na rzecz
opodatkowania pojazdów w zależności od emisji dwutlenku węgla.
Komisja Europejska (KE) zaproponowała w ubiegłym roku, by kraje członkowskie
stopniowo zrezygnowały z pobierania podatku od rejestracji i uzależniły opłaty
od tego, w jakim stopniu pojazd zanieczyszcza środowisko. KE przekonuje
bowiem, że wysokość opłat rejestracyjnych jest bardzo zróżnicowana w
poszczególnych krajach UE (wynosi od 0 do 180 proc. wartości samochodu), co
zakłóca konkurencję na wspólnym unijnym rynku.
W zamian za odejście od opłat rejestracyjnych, nowa dyrektywa ma ujednolicić
podstawę opodatkowania rocznym podatkiem drogowym, uzależniając ją od emisji
spalin, a dokładnie od liczby gramów dwutlenku węgla emitowanego na kilometr
jazdy.
Aprobując propozycję nowej dyrektywy, eurodeputowani uznali też, że należy
skończyć z podwójnym opodatkowaniem, które ma miejsce w tej chwili, kiedy
właściciel chce sprowadzić samochód z innego kraju UE. Najczęściej w obu
krajach musi płacić podatek od rejestracji pojazdu. W rezultacie
przeprowadzenie auta przez granicę kosztuje w UE średnio 350 euro i wymaga
załatwienia wielu formalności urzędowych.
Zdaniem europosłów dyrektywa jest zgoda z zasadami wspólnego rynku i
proekologiczna.
Szeroko rozumiany transport odpowiada za 28 proc. emitowanego w UE dwutlenku
węgla - 84 proc. z tego pochodzi z transportu drogowego, z czego połowa z
samochodów osobowych. Dlatego KE i eurodeputowani chcą wprowadzić zasadę: kto
więcej zanieczyszcza środowisko, więcej płaci - i w rezultacie skłonić ludzi
do kupna bardziej ekologicznych pojazdów.
Przyjęcie nowej dyrektywy wymaga jednomyślnej zgody państw członkowskich, o co
w sprawach podatkowych nie jest łatwo. By zachęcić rządy, Komisja Europejska
zapewnia, że jednocześnie obowiązywać będzie zasada neutralności budżetowej,
która zapewni, że nie zmniejszą się wpływy do budżetów narodowych uzyskiwane z
obecnie obowiązujących opłat i podatków.
Dyrektywa przewiduje, że do 2009 roku wpływy z podatku opartego na emisji
dwutlenku węgla powinny stanowić co najmniej 25 proc. łącznych wpływów z
podatku rejestracyjnego i rocznego podatku drogowego. Do roku 2011 w ten
sposób powinno już być realizowane co najmniej 50 proc. łącznych wpływów.
Propozycja przewiduje, że kraje członkowskie będą miały 10 lat na wdrożenie w
życie nowych przepisów. Jak w większości spraw dotyczących opodatkowania,
Parlament Europejski wydaje jedynie opinię, co oznacza, że zielone światło ze
strony eurodeputowanych nie jest wiążące dla państw członkowskich.