Dodaj do ulubionych

Infiniti G35

14.12.06, 17:20
Infiniti rozpoczyna miedzynarodowa ekspansje. Na pierwszy ogien ida Wielka
Brytania i Japonia. Oto test G35 w brytyjkim Auto Express. Ogolnie rzecz
biorac sa pod wrazeniem, chociaz w dalszym ciagu uznaja przewage BMW3. Bez
odpowiednich diesli bedzie to auto niszowe.
www.autoexpress.co.uk/carreviews/firstdrives/204333/infiniti_g35_s.html
Obserwuj wątek
    • jako_tako Re: Infiniti G35 14.12.06, 17:45
      Co to jest to Infiniti? W zyciu nie slyszalem.
      • pindoll Re: Infiniti G35 14.12.06, 17:47
        jako_tako napisał:

        > Co to jest to Infiniti? W zyciu nie slyszalem.

        to taka marka samochodów.
      • habudzik Re: Infiniti G35 14.12.06, 17:48
        jako_tako napisał:

        > Co to jest to Infiniti? W zyciu nie slyszalem.

        To podobno jakiś samochód czy cóś . Firma znana mi jest z produkcji kiepskich
        lodówek i mysle ze samochody robią wtedy gdy im balchy zostanie .
        • swoboda_t Re: Infiniti G35 14.12.06, 17:51
          Miałem napisać coś w stylu "czekajcie, aż Habudzik da do wiwatu!". Nie
          zdążyłem...
          • habudzik Re: Infiniti G35 14.12.06, 18:02
            swoboda_t napisał:

            > Miałem napisać coś w stylu "czekajcie, aż Habudzik da do wiwatu!". Nie
            > zdążyłem...
            >

            Nie zdążyłeś bo sie jąkasz .
            • swoboda_t Re: Infiniti G35 14.12.06, 18:07
              Sądząc po ilości Twoich wpisów jesteś w fazie szczytowej trollowania (bo
              niestety już dawno nie wnosisz nic merytorycznego) - ciekawe jak długo potwa,
              aż Ci przejdzie, jak innym niebanalnym.
              • habudzik Re: Infiniti G35 14.12.06, 18:43
                swoboda_t napisał:

                > Sądząc po ilości Twoich wpisów jesteś w fazie szczytowej trollowania

                Trolowanie odnosi sie do treści a nie ilości wpisów .


                (bo
                > niestety już dawno nie wnosisz nic merytorycznego)

                to bardzo ciekawe ale ja cały czas na temat pisze , nie wysyłam ludzi do szkoły
                , do spania nie mówie za kim głosowali itd.

                Poniewaz ktoś sobie zazartował uzałem że ja tez moge . Tobie to tak bardzo
                przeszkadza , smutasie . Rozchmurz buzie bo nie do twarzy Ci w tej chmurze .
                • swoboda_t Re: Infiniti G35 14.12.06, 19:20
                  No, właśnie do tresci się odnoszę - cała Twoja twórczość pozwala przypuszczać,
                  że ktoś Cię skrzywdził w obutym w zimówki japońskim aucie jadącym na światłach.
                  Ilość postów jest tylko wskażnikiem etapu, na którym jesteś. Sądzę, że gdzieś
                  tak na wiosnę już Ci się znudzi. Owszem - zwykle piszesz na temat, jeden temat.
                  Ale pierdoły na temat dalej są pierdołami.
                  • habudzik Re: Infiniti G35 14.12.06, 21:13
                    swoboda_t napisał:
                    Owszem - zwykle piszesz na temat, jeden temat.
                    >
                    > Ale pierdoły na temat dalej są pierdołami.

                    Bo to całe forum z zasady jest o pierdołach . Poważne sprawy rozwiązuje się
                    gdzie indziej ew. na innym forum takim prawdziwym . Aż bałem się zadać pytanie
                    o klocki Textara bo myślałem że nikt mi nic nie poradzi , tak na serio , tylko
                    uczepi się że pzred przecinkiem spacji się nie stawia i takie tam . Jak sie
                    wlizie miedzy wrony to się kracze jak i ony .
                  • ksfg Re: Infiniti G35 15.12.06, 09:29
                    Śliczna diagnoza
      • robert888 to taki troche lepszy Datsun Cherry 14.12.06, 18:10
      • michaelm3 Re: Infiniti G35 14.12.06, 21:01
        jako_tako napisał:

        > Co to jest to Infiniti? W zyciu nie slyszalem.

        luksusowa marka Nissana stworzona specjalnie na rynek USA,
        coś jak Lexus Toyoty czy Acura Hondy...
        • 01boryna Re: Infiniti G35 14.12.06, 21:04
          michaelm3 napisał:

          > jako_tako napisał:
          >
          > > Co to jest to Infiniti? W zyciu nie slyszalem.
          >
          > luksusowa marka Nissana stworzona specjalnie na rynek USA,
          > coś jak Lexus Toyoty czy Acura Hondy...

          ciekawe ze japonskie marki musza tworzyc specjalne japonskie marki, tym razem
          luksusowe...
          • ksfg Re: Infiniti G35 15.12.06, 09:27
            to po to mieciu zeby nabywca dobrego i drogiego samochodu nie musił jezdzić
            taka sama marką jak szambowóz albo taksówka, hehe
            • 01boryna Re: Infiniti G35 15.12.06, 09:57
              ksfg napisał:

              > to po to mieciu zeby nabywca dobrego i drogiego samochodu nie musił jezdzić
              > taka sama marką jak szambowóz albo taksówka, hehe


              Ludzie ktorych stac na samochod np. z gwiazda wiedza co biora i potrafia
              rozroznic ze ich limuzyna nie jest ciezarowka np. Acros. Nie sa sponiewieranymi
              i zakompeksionymi ptysiami ze wschodu i mysla w innych kategoriach
              • ksfg Re: Infiniti G35 15.12.06, 11:19
                pzrestań bzdecić jak potłuczony - podstawową zasadą biznezu jest
                nie "mieszanie" marek dla produktów popularnych i marek luksusowych - mr.sedes
                zbierze tego tragiczne zniwo w perspektywie 20-30 lat
                • 01boryna Re: Infiniti G35 15.12.06, 11:58
                  ksfg napisał:

                  > pzrestań bzdecić jak potłuczony - podstawową zasadą biznezu jest
                  > nie "mieszanie" marek dla produktów popularnych i marek luksusowych -
                  mr.sedes



                  Nastepny znafca ktory wie lepiej co jest dobre dla swiatowego koncernu.
                  Proponuje zebys napisal do zarzadu Mercedesa jakis list i wytlumaczyl im jakie
                  to sa z nich niedouczone matoly i wykazal wszystkie robione przez nich bledy.
                  Odrobine skromnosci mocarzu...


                  > zbierze tego tragiczne zniwo w perspektywie 20-30 lat


                  Dolaczasz do grona jasnowidzow. Co jakis czas ktos wyskakuje z proroctwami ze
                  za 15 lat Luxus-lexus opanuje Europe, teraz ty. Zaloz poradnictwo astrologiczne
                  moze zarobisz pare zlotych na naiwnych...
                  • pindoll Re: Infiniti G35 15.12.06, 14:25
                    01boryna napisał:

                    > Nastepny znafca ktory wie lepiej co jest dobre dla swiatowego koncernu.

                    jaki następny? Przeciez to od wiekow ten sam, a wasze boje szmulkowe to do
                    historii chyba przejdą...
                    • 01boryna Re: Infiniti G35 15.12.06, 17:31
                      pindoll napisał:

                      > 01boryna napisał:
                      >
                      > > Nastepny znafca ktory wie lepiej co jest dobre dla swiatowego koncernu.
                      >
                      > jaki następny? Przeciez to od wiekow ten sam, a wasze boje szmulkowe to do
                      > historii chyba przejdą...


                      Naprawde to ten sam??? Ale sie podciagna ten szymi, juz od niego Szmulkami
                      jakby mniej jedzie. No i mniej o transakcjach finansowych bredzi...

                • habudzik Re: Infiniti G35 15.12.06, 16:53
                  ksfg napisał:

                  - podstawową zasadą biznezu jest
                  > nie "mieszanie" marek dla produktów popularnych i marek luksusowych -
                  mr.sedes
                  > zbierze tego tragiczne zniwo w perspektywie 20-30 lat

                  Mercedes zbiera to żniwo od wielu wielu lat i mqa się coraz lepiej. Jest
                  jedynym producentem który ma w swoej ofercie zarówno największe jak i
                  najmniejsze pojazdy . Nikt inny tego nie potrafi zrobić i nawet nie probuje .
                  • ksfg Re: Infiniti G35 15.12.06, 22:23
                    przestalbys sie juz osmieszac - swieta idą, gwiazdor do ciebie nie przyjdzie a
                    stara wyrzuci na zbity pysk
                    • habudzik Re: Infiniti G35 15.12.06, 23:50
                      ksfg napisał:

                      > przestalbys sie juz osmieszac - swieta idą, gwiazdor do ciebie nie przyjdzie a
                      > stara wyrzuci na zbity pysk

                      ale gwiazda pozostanie gwiazdą i nikt ( nic ) jej nie zagrozi .
                      • ksfg Re: Infiniti G35 16.12.06, 14:13
                        to na co cierpisz nazywa się "paranoja" i nawet leki najnowszej generacji nie
                        śą w stanie ci pomóc
                        • habudzik Re: Infiniti G35 16.12.06, 15:47
                          ksfg napisał:

                          > to na co cierpisz nazywa się "paranoja" i nawet leki najnowszej generacji nie
                          > śą w stanie ci pomóc

                          Strasznie dużo wiesz na temat leków . To nawet mnie już nie dziwi .
                          • babcia.izydy Oj chłopcy dajcież już spokój 17.12.06, 12:07
                            habudzik napisał:

                            > ksfg napisał:
                            >
                            > > to na co cierpisz nazywa się "paranoja" i nawet leki najnowszej generacji
                            > nie
                            > > śą w stanie ci pomóc
                            >
                            > Strasznie dużo wiesz na temat leków . To nawet mnie już nie dziwi .
      • skodamoher Re: Infiniti G35 14.12.06, 22:40
        jako_tako napisał:

        > Co to jest to Infiniti? W zyciu nie slyszalem.

        I nie miałeś słyszeć. Dla Ciebie jest Skoda Fabia albo Golf.

        Może jak się w następnym wcieleniu urodzisz bogaty to usłyszysz o Infinity.
    • 01boryna i oni tez? 14.12.06, 19:07
      chca wyruszyc na podboj Europy jak ten luxus-lexus?
      Nawet deske maja podobna, moze tez dwie rury wydechowe maja - owalne, jedna nad
      druga...
      • skodamoher chyba nie 14.12.06, 22:22
        > chca wyruszyc na podboj Europy jak ten luxus-lexus?


        Na podbój Europy to by się przydało bardziej coś o gabarytach budki
        telefonicznej z trzy cylindrowym dieslem ręczną skrzynką.

        Leksus F też zapewne będzie się sprzedawał u naiwnych niewymagających
        amerykanów, w wyrafinowanej Europie to co najwyżej IS220d od święta a na co
        dzień to jest Aygo.
        • habudzik Re: chyba nie 14.12.06, 22:34
          skodamoher napisał:

          > > chca wyruszyc na podboj Europy jak ten luxus-lexus?
          >
          >
          > Na podbój Europy to by się przydało bardziej coś o gabarytach budki
          > telefonicznej z trzy cylindrowym dieslem ręczną skrzynką.

          Jeden problem tu widze : trzeba umieć to zrobić tak dobrze jak europejczycy .


          >
          > Leksus F też zapewne będzie się sprzedawał u naiwnych niewymagających
          > amerykanów,

          No fakt , amerykanie nie maja dużych wymagań w stosunku do samochodów . Muszą
          jedynie byc duże , paliwozerne i z milionem cupholderów .

          • skodamoher Re: chyba nie 14.12.06, 22:37
            Najlepszym przykładem pozycjonowania modeli w różnych krajach jest koncern
            Toyota.

            W Europie Aygo 1.0, specjalnie postawili do tego fabrykę, w USA Lexus IS350 i
            GS450h.

            To jest idealny przykład różnicy wymagań potencjalnych klientów w Europie i USA.
            • habudzik Re: chyba nie 14.12.06, 23:12
              skodamoher napisał:

              > Najlepszym przykładem pozycjonowania modeli w różnych krajach jest koncern
              > Toyota.

              Eeeeetam - Mercedes .


              > W Europie Aygo 1.0, specjalnie postawili do tego fabrykę, w USA Lexus IS350 i
              > GS450h.

              Snart fortwo i Maybach 62



              > To jest idealny przykład różnicy wymagań potencjalnych klientów w Europie i USA

              Przykład Mercedesa lepszy o wiele.
              • kodem_pl Re: chyba nie 15.12.06, 17:11
                No nie wiem... Mercedes produkuje w europie bo musi, proby przejscia za ocean
                konczyly sie niepowodzeniem (ML). Jaki % mercow idzie do USA?:-D 60?;-)
                • habudzik Re: chyba nie 15.12.06, 20:14
                  Nie rozumiem o co Ci chodzi ? Gdzie byś się nie znalazł na świecie i zapytasz o
                  najlepszą marke samochodowśą świata zawsze otrzymasz tę samą odpowiedź bez
                  względu na zapodawane ankiety .
                  • ksfg Re: chyba nie 15.12.06, 22:24
                    tragedia - idz schabik "na spokojnie" wycisnij pryszcze i do spania
                    • habudzik Re: chyba nie 15.12.06, 23:38
                      ksfg napisał:

                      > tragedia - idz schabik "na spokojnie" wycisnij pryszcze i do spania
                      No właśnie to zrobiłem i wyszło mi że to wciąż Mercedes
                  • swoboda_t Re: chyba nie 16.12.06, 16:37
                    Śmiem twirdzić, że się mylisz. Zapewne chodzi Ci o Mercedesa, a ja
                    przypuszczam, że w pewnych rejonach bardziej uznana jest np. Toyota (za Hiluxy
                    i LC). Ale generalnie masz rację - na świecie Mercedes kojarzy się z solidnymi,
                    luksusowymi autami. W pełni zasłużenie, jeszcze z 10 lat temu Mercedesy takie
                    były. Do dziś trzeci świat jeżdździ baleronami, beczkami, nawet puchatkami.
                    Pytanie jaki będzie stosunek do marki za kolejne 10-20 lat, gdy Afrykanie i
                    inni Azjaci zobaczą takie cuda jak ultraprestiżowa A-klasa czy superniezawodna
                    i trwała E-klasa LOL W cywilizowanym świecie image marki już się pogarsza, sam
                    koncern o tym mówi i zapowiada powrót do korzeni - postawienie na jakośc, nie
                    ilość. Pytanie, czy im się uda.
                    • habudzik Re: chyba nie 16.12.06, 16:45
                      swoboda_t napisał:

                      > Śmiem twirdzić, że się mylisz. Zapewne chodzi Ci o Mercedesa, a ja
                      > przypuszczam, że w pewnych rejonach bardziej uznana jest np. Toyota (za Hiluxy
                      > i LC).

                      Bardzo mozliwe , nie pomyslałem o Bangladesz i Zimbabułe .


                      Ale generalnie masz rację - na świecie Mercedes kojarzy się z solidnymi,
                      >
                      > luksusowymi autami. W pełni zasłużenie, jeszcze z 10 lat temu Mercedesy takie
                      > były. Do dziś trzeci świat jeżdździ baleronami, beczkami, nawet puchatkami.

                      Co to puchatki ????


                      > Pytanie jaki będzie stosunek do marki za kolejne 10-20 lat, gdy Afrykanie i
                      > inni Azjaci zobaczą takie cuda jak ultraprestiżowa A-klasa czy superniezawodna
                      > i trwała E-klasa LOL W cywilizowanym świecie image marki już się pogarsza, sam
                      >
                      > koncern o tym mówi i zapowiada powrót do korzeni - postawienie na jakośc, nie
                      > ilość. Pytanie, czy im się uda.

                      Zbiega sie to dziwnie ze wzrostem zainteresowania autami tego producenta . Nie
                      ważne jak o nim mówią , dobrze czy źle , ważne by mówili bo wtedy się sporzedaje .
                      • swoboda_t Re: chyba nie 16.12.06, 17:04
                        W tym roku wzrosło mercowi o jakieś 5%. W poprzednich dwóch również minimalnie,
                        a wcześniej był regres. W sumie więc odrobili sraty z pewną nawiązką. Nie jest
                        to dziwne biorąc pod uwagę całkiem nowe modele (CLS, B, GL), nowe wersje S, CL,
                        ML, E klasę po liftingu. Jestem pewien, że gdyby nie głośne zwłaszcza w stanach
                        problemy jakościowe sprzedali by znacznie więcej.

                        P.S.: Logan to się dopiero świetnie sprzedaje.
                        • habudzik Re: chyba nie 16.12.06, 17:08
                          Ciężko oczekiwać że Mercdesa zacznie kupować co 3 człowiek na kuli ziemskiej .
                          Nie wiem skad masz dane ale na ameryckiej stronie stoi że spzredali 218 tys. co
                          jest najwyższym wynikiem w historii .
                          • ksfg Re: chyba nie 16.12.06, 17:19
                            najwyzszym dla mesia....
                            kapitałowo i pod wzgledem sprzedazy, dochodów i zysków mesio zalicza sie do
                            malych i raczej biednych firemek - nie to co toyocia ktora jest od mr. sedesa
                            wielokrotnie wieksza :)))
                            • habudzik Re: chyba nie 16.12.06, 17:25
                              ksfg napisał:

                              > najwyzszym dla mesia....

                              No pewnie ze dla MB


                              > kapitałowo i pod wzgledem sprzedazy, dochodów i zysków mesio zalicza sie do
                              > malych i raczej biednych firemek - nie to co toyocia ktora jest od mr. sedesa
                              > wielokrotnie wieksza :)))

                              Priorytetem nie jest wszechobecność tylko mozliwie najwięsza unikalność . To
                              sprawia że jest się pozadanym . Dostepność to jest ważna dla Logana .
                              Jeśli ktoś się chece wyróznić z ameryckiego towarzystwa to moze sobie kupic
                              specjalna wesje ( nigzie inndziej niedostepną ) Mercedesa - Lexus tego mu nie
                              zaoferuje
                              • swoboda_t Re: chyba nie 16.12.06, 20:58
                                Ktop chce się wyróżnić z amerykańskiego towarzystwa w ogóle nie kupi Mercedesa
                                LOL
                                • habudzik Re: chyba nie 16.12.06, 22:32
                                  swoboda_t napisał:

                                  > Ktop chce się wyróżnić z amerykańskiego towarzystwa w ogóle nie kupi Mercedesa

                                  auto.gazeta.pl/auto/1,71385,2844412.html
                                  • swoboda_t Re: chyba nie 17.12.06, 11:00
                                    No i co z tekstu wynika?? Że jedynym wyjątkowym mercem jest McLaren Robbiego
                                    Williamsa. Reszta gwiazd jeździ włoszczyzną albo anglikami
                                    - to są samochody dla elit i naprawdę wyjątkowe. Nowymi Mercami jeżdżą raperzy
                                    (obowiązkowo na dupnych chromfelach), ew. panienki typu Paris Hilton, co
                                    dostały SL pod choinkę. Mercedes to auto dla mas i w Hollywood jeżdżą nim
                                    fryzjerzy albo ochroniarze*. Co innego klasyczne modele - te, które tworzyły
                                    legendę marki i były swego czasu dostępne wyłącznie dla elit. Znamiennym jest
                                    fakt, że wielki fan motoryzacji Jay Kay ma w swojej kolekcji tylko dwa merce,
                                    kalsyczne - W100 i G. I Fiata :D



                                    *A u nas megagwiazda Michał Wiśniewski i Jego niezwykle utalentowana eks-
                                    przystawka kopulacyjna.
                                    • habudzik Re: chyba nie 17.12.06, 11:43
                                      Nie wypowiadm się na temat kto nim jeździ i czy jest wieśniakiem , czarnym
                                      raperem czy panienką z okienka . Ważnwe dla mnie jest to ze chcąc mieć jedyny w
                                      swoim rodzaju samochód postawili na stylizacje w Mercdesie za olbrzymia kase
                                      czego zaden Lexus czy Intimisimi im nie mógł zagwarantować . Przecież Baselitza
                                      , Michelle Wie, Jochen Schumann , Marcelo Alvareza czy James Levinea i Annike
                                      Sorenstem też można nazwać burakami bo uwielbiają pokazywać się w swoich
                                      Mercdesach zaliczyć można do nich także C. Evore i Borisa Beckera . No tak ale
                                      to sa przeciez buraki ze wsi
                                      • kardynal69 Re: chyba nie 17.12.06, 12:03
                                        tylko ostatne zdanie - o burakach - ma sens; reszta - smietnik jw.
                                        • robert888 a staniki? kiedy wreszcie pozrywacie sobie staniki 17.12.06, 12:14
                                          • kardynal69 Re: a staniki? kiedy wreszcie pozrywacie sobie st 17.12.06, 12:33
                                            habudzik chodzi bez stanika, bo liczy ze - okazyjnie - przylapie jakiegos
                                            chlopczyka
                          • swoboda_t Re: chyba nie 16.12.06, 20:57
                            To co piszesz nie stoi w sprzecznosci z tym, co ja napisałem, tylko jest jego
                            częścią. Co do "co trzeciego czlowieka na ziemi" to oczywiście, że nie. Ale to
                            Ty wymieniłeś rosnącą sprzedaży jako argument za MB. A z drugiej strony ja
                            mówię o popularności merców w każdym wieku - można je spotkać na całym świecie.
                            Przypuszczam, że za 20 lat tak już nie będzie, bo nowe modele przeładowane
                            bajerami i będące ofiarą "cost cutting" nie wytrzymają trudów eksploatacji w
                            krajach trzeciego świata. I wtedy Ci, co dziś mówią "najlepsze są Mercedesy"
                            będą mówić "najlepsze są Hyundaie" albo "Skody" albo "Dacie". W krajach
                            cywilizowanych już dziś Mercedes nie wyróżnia się niczym, poza legendą, na
                            której jedzie. Inne marki, nawet popularne, potrafią być równie innowacyjnne i
                            oferować podobną jakość, za mniejsze pieniądze.
                            • habudzik Re: chyba nie 16.12.06, 22:29
                              swoboda_t napisał:

                              > To co piszesz nie stoi w sprzecznosci z tym, co ja napisałem, tylko jest jego
                              > częścią. Co do "co trzeciego czlowieka na ziemi" to oczywiście, że nie. Ale to
                              > Ty wymieniłeś rosnącą sprzedaży jako argument za MB.

                              To nie argument za tylko przeciw . Przeciw teorii że ludzie rezygnuja z zakupu
                              Mercedesa ze względu na to że jakis tam jeden model producentowi nie wyszedł .


                              A z drugiej strony ja
                              > mówię o popularności merców w każdym wieku - można je spotkać na całym świecie.
                              >
                              > Przypuszczam, że za 20 lat tak już nie będzie, bo nowe modele przeładowane
                              > bajerami i będące ofiarą "cost cutting" nie wytrzymają trudów eksploatacji w
                              > krajach trzeciego świata.

                              Nie bedzie ciecia kosztów ani niczego podobnego bo zauważ że Mercdes sprzedsaj
                              się lepiej gdy jest droższy . Jeśli SL bedzie droższy nawet o połowe to dla
                              wielu lyudzi ( z kasą oczywiście ) bedzie jeszcze większym kąskiem . Gdyby
                              Exelero był na sprzedaż znalazłby milion chętnych którzy za ten jeden unkat
                              zapłaciliby tyle ile sobie wymyśli producent 1 mln dolarów , 2 mln , może 3 mln
                              - nieistotne .



                              W krajach
                              > cywilizowanych już dziś Mercedes nie wyróżnia się niczym, poza legendą, na
                              > której jedzie.

                              No tak bo taki np SL 65 AMG ginie wśród podobnych mu pojazdów ale znacznie
                              tańszych , Maybach też jest tak niewyróżniający się i szary że hej .

                              Inne marki, nawet popularne, potrafią być równie innowacyjnne i
                              > oferować podobną jakość, za mniejsze pieniądze.

                              No chyba zartujesz , maraka popularna tak samo innowacyjna jak Mercdees . Która
                              ?????
                              • swoboda_t Re: chyba nie 17.12.06, 10:43
                                Ten post ma wagę historyczną - Habudzik przyznał (być może nieopatrznie), że
                                Mercedesowi "jeden model nie wyszedł". Brawo! Chociaż takich modeli było
                                więcej - użytkownicy okularnika narzekają porównując go z baleronem. Następca
                                tegoż okularnika jest jeszcze gorszy. Sprintery i Vito znane są z korozji, ten
                                pierwszy z niezbyt udanego silnika 2,9TD. A-klasa się przewracała tak, ze
                                musieli dać w serii twardy zawias i ESP. Nabywcy poprzedniej s-klasy narzekają
                                porównując ją do W140, która była jak twierdza. Itp. itd. Wzrost sprzedaży jest
                                oczywisty - wypuścili kilka rodzajów terenówek, auto małe, jakieś koszmarne
                                stylistycznie efemerydy typu B lub R, kilka odświerzonych modeli. Widać
                                ewidentnie, że poszli na ilośc i zapełnianie kolejnych luk. Takie BMW znacznie
                                bardziej się ceni i nie robi byle czego. Cięcie kosztów już miało miejsce i
                                efektem tego była fala bubli. Sam koncern mówił, że odejdzie od tej praktyki i
                                uprości swoje samochody, znów postawi na jakość. Przecież sami bez powodu by
                                siebie nie oczerniali? Merca trudno już uznać za lidera innowacji - ostatnimi
                                które sobie przypominam są: nieudany radar prędkości i pierwszy w świecie
                                siedmiobiegowy automat - znany z awaryjności. W dzisiejszych czasach nawet
                                producenci tańszych marek prześcigają się we wprowadzaniu inowacji. Różne tam
                                aktywne zagłówki, karty, poduszki na kolana, bezpośrednie wtryski, HUD'y i inne
                                mniej lub bardziej sensowne wynalazki - deniutują w autach klasy średniej
                                niekoniecznie prestiżowych marek. Merc nie jest też dobrym autem do wyróżnienia
                                się - jeśli w zapyziałej Polsce praktycznie codziennie widzę aktualnego SL-a, S-
                                kę czy CLS-a, to co dopiero w szerokim świecie?? Prawda jest taka, że dziś
                                Mercedes poza blednącą gwiazdą nie ma nic do zaproponowania - lepiej jeżdżą
                                beemki, bardziej niezawodne są Lexusy, a jak ktoś szuka bezpieczeństwa, to
                                wystarczy Renault, które zrobiło z niego swój wyróżnik, albo wiele innych aut,
                                uzyskujących dziś znakomite wyniki.
                                • habudzik Re: chyba nie 17.12.06, 11:31
                                  Nie wiem skąd masz takie informacje o awariach , narzekaniach na coś tam . Moze
                                  czytasz za duzo izydowych wypocin. Te wszystkie wymienione przez Cibie problemy
                                  powielane są przez tych którzy nie powożą , zawsze ktoś coś tam słyszał od kogoś
                                  . Przecież Ty również się dowiedziałeś od kogoś i powtarzasz . Nastepna osoba
                                  która przeczyta Twoja wypowiedź powtórzy ją na jakims innym forum i tak to się
                                  dzieje .
                                  Nie rozumiem tez Twojego argumento o koszmarnych modelach B i R . Tobie i mi nie
                                  muszą się one przecież podobać , ważne by ci którzy je kupuja byli zadowoleni .
                                  Ciecia kosztów nie było i nie bedzie , wystarczy żeby podnieśli ceny na pojazdy
                                  2x i juz bedą mieli wiecej klientów . Niewiele jest firm które moga zaoferować
                                  klientowi indywidualnie wyglądający samochód za kosmiczne pieniądze i to właśnie
                                  ludzi rajcuje .
                                  Może BMW lepiej jeździ ( choc nie wiem co to ma znaczyć ) ale Lexus nie nalezy
                                  do tej klasy i lepiej go tam nie wkładaj .
                                  Czymże są aktywne zagłówki , karty czy poduszki na kolana w obliczu nagrodzonego
                                  Presafe .
                                  • kardynal69 Re: chyba nie 17.12.06, 12:02
                                    co za brednie - śmietnik i do domu, trollu
                                  • swoboda_t Re: chyba nie 17.12.06, 12:37
                                    Stary, zawsze jet tak, że od pewnego momentu dyskusji w którą się wkręcisz
                                    zaczynasz bredzić. Ten moment właśnie nastąpił. O awariach i gorszej jakości
                                    wiem od samego Mercedesa, bo - choć niechętnie - to jednak się do nich
                                    przyznaje. Poczytaj sobie też np. amerykańskie fora, gdzie udzielają się ludzie
                                    faktycznie jeżdżący takimi autami, to się dowiesz jakie to niezawodne i solidne
                                    cuda robi ostatnio MB. O niskiej jakości dostawczaków dowiedziałem się od ich
                                    użytkowników. Dalej to już sam siebie pobiłeś - sądzisz, że jak ceny merca
                                    zostaną podniesione o 100% to sprzedaż jeszcze wzrośnie?? Napisz o tym do D-C,
                                    może wcielą w życie Twój pomysł. Cięcia kosztów nie było i nie będzie, bo...
                                    Bo tak mówi Habudzik, mniejsza o fakty i deklaracje MB ROTFL Planowana
                                    produkcja w Chinach też nie wynika ze względów ekonomicznych ;) A ten
                                    indywidualny wygląd mercedesa - faktycznie, w takim Berlinie czy innej Brukseli
                                    jadąc mercem można się poczuć bardzo wyjątkowo, zupełnie jak jadący po prawej
                                    taryfiarz w E-klasie i jadący po lewej emeryt w C-klasie. Kwestię
                                    pozycjonowania Lexusa może pomińmy, bo wszyscy wiemy jaką masz obsesję. Na
                                    szczęście dziennikarze i eksperci motoryzacyjni z całego swiata jej nie
                                    podzielają. I na koniec pre-safe. System tak wyjątkowy i wyrafinowany, że poza
                                    Mercedesem S i (bodajże) nowym ML spotykany jeszcze tylko w - uwaga - Lexusach,
                                    Acurach oraz Infiniti LOL Nadmienię, że najnowszy LS będzie miał system
                                    rozbudowany o przygotowanie do najechania od tyłu, rzecz w MB jeszcze
                                    nieosiągalną (podobnie jak nightvision, dostępny w Lexusie i BMW5, a kiedyś w
                                    badziewiatym Cadillacu).

                                    P.S.: Wiadomym jest, że możesz ciagnać dowolny wątek w nieskończoność pisząc
                                    mniej lub bardziej do rzeczy - ja nie mam takich chęci ani zdolności, więc z
                                    mojej strony EOT.
                                    • habudzik Re: chyba nie 17.12.06, 13:12
                                      Od samego Mercedesa nie wiemy nic o awariach . Zwłaszcza o awariach 7 G-troic .
                                      Na forach amerykańskich moze coś piszą ale na europejskich już ilość awarii w
                                      nich poruszana jest std. i średnia dla większości aut luksusowych . Dalej
                                      twierdze ze jesli cena auta mercedesa wzrosnie nie spadnie zainteresowanie nim
                                      a wrecz przeciwnie ponieważ stanie się niedostepny dla tych mniej zamoznych.
                                      Model CLK DTM sprzedał się jeszcze zanim został wyprodukowany a to dlatego że
                                      jego cena była astronomiczna jak na tak niepozorny model . CLS engieneur też
                                      poszedł za astronomiczną kase za która można 3 zwykłe kupić a róznił się od
                                      niego zegarami , lakierem matowym i ogólnie tylko wystrojem bo technicznei był
                                      niemal identyczny ze zwykłym CLSem.
                                      • kardynal69 Re: chyba nie 17.12.06, 13:42
                                        przeczytaj jeszcze raz ostatni wpis swobody i przestań trolować bełkocząc
        • ksfg Re: chyba nie 15.12.06, 09:30
          piękne
    • przemekthor Re: Infiniti G35 14.12.06, 21:39
      28 tys. funciakow za wypas z 300-konnym silnikiem? To bardzo niewiele.
      • wowo5 Re: Infiniti G35 15.12.06, 14:43
        To ma byc tanio? W USA zaczyna sie od okolo 31k. Nawet CarsDirect oferuje G35
        za $31400. Jak ktos sie postara to latwo mozna jeszcze pare stowek zbic.
        www.carsdirect.com/build/options?zipcode=07002&acode=USB70INC081A0&restore=false
        • przemekthor Re: Infiniti G35 15.12.06, 15:11
          Mierze islandzka miarka. Za 28.000 funtow to ja najwyzej avensisa moge tu kupic
          (co prawda 2.4, ale do infinity mu daleko). Dziwne, ze w Europie, tak zwanej
          Zachodniej, sa tak potezne roznice. Nie narzekam, bynajmniej, ale dziwnie jest
          ten Swiat urzadzony :)
          Fajne to Infinity, co prawda stylistyka do bani (jak dla mnie), ale technicznie
          wyglada super.
          • wowo5 Re: Infiniti G35 15.12.06, 15:28
            W rzeczywistosci wyglada lepiej. Coupe wyglada znacznie lepiej od sedana.
            infiniti.com/g_coupe/index.html
            • przemekthor Re: Infiniti G35 15.12.06, 23:46
              Zdecydowanie lepiej :)

              Widze, ze nie ma rady, moje nastepne auto to bedzie jakis porzadny japs. Chyba,
              ze uda mi sie namowic wczesniej zone :) Pierwej dam jeszcze jednak szanse
              saabowi.
              • habudzik Re: Infiniti G35 16.12.06, 00:00
                Skoro Ty taka ciota jesteś to może daj sznse Twojej małżowinie . Może ona
                lepiej niż Ty zadecyduje co kiedy i jak .
                • przemekthor Re: Infiniti G35 16.12.06, 09:30
                  habudzik napisał:

                  > Skoro Ty taka ciota jesteś to może daj sznse Twojej małżowinie . Może ona
                  > lepiej niż Ty zadecyduje co kiedy i jak .

                  Haaaa (pierwsza litera pewnego slowka), bu bu (dzwieki wydawane przez
                  niedorozwinietego), i dzik na koncu (to taka swinia, co zyje w lesie).
                • ksfg Re: Infiniti G35 16.12.06, 14:25
                  jak to, ostatnio mowiles ze ty jestes ciota? aha...teraz szukasz kumpli

                  ps. G35 wyglada zajebiscie
                  • wowo5 Re: Infiniti G35 16.12.06, 15:58
                    G35 to jedno z najciekawszych aut pochodzacych z Japonii. Moj byly szef ma
                    poprzednia wersje i sobie bardzo chwali. Sa dwie wady: zima bez zimowek ani
                    rusz (naped na tyl), G35 ma bardzo dobre hamulce i gosc mu wjechal w tyl
                    (widocznie nie mial takich dobrych hamulcow). G35 zbudowane jest na plycie
                    NIssana 350Z. Silnik jest tez ten sam.
                    • habudzik Re: Infiniti G35 16.12.06, 16:07
                      wowo5 napisał:

                      > G35 to jedno z najciekawszych aut .....
                      .....jak noc listopadowa . Juz wole inne "exkluzywne" auta japońskie .
                      • wowo5 Re: Infiniti G35 16.12.06, 16:11
                        A Klasa to dopiero sportowe i luksusowe auto.
                        • habudzik Re: Infiniti G35 16.12.06, 16:17
                          wowo5 napisał:

                          > A Klasa to dopiero sportowe i luksusowe auto.

                          Nigdy nie apirowało do takiego miana . Nie rozumiem o co Ci sie rozchodzi ?
                          • swoboda_t Re: Infiniti G35 16.12.06, 16:29
                            MB A210 AMG
                            • habudzik Re: Infiniti G35 16.12.06, 16:33
                              swoboda_t napisał:

                              > MB A210 AMG

                              No i co ? To ma byc sportowe auto? Mercedes dużo samochodów robi z gigantycznymi
                              silnikami w swojej klasie .
                              • swoboda_t Re: Infiniti G35 16.12.06, 16:42
                                Czymzę jest A210 AMG jak nie wyrazem sportowych aspiracji a-klasiątka??
                                • habudzik Re: Infiniti G35 16.12.06, 16:47
                                  swoboda_t napisał:

                                  > Czymzę jest A210 AMG jak nie wyrazem sportowych aspiracji a-klasiątka??
                                  >

                                  No może w poerównaniu z innymi autami tego segmentu to i tak ale A-klasa i sport
                                  to chodzi chyba o stylizacje wnetrza .
                      • ksfg Re: Infiniti G35 16.12.06, 16:12
                        schaboszczak, to juz jest żenujące - przestań sie wypowiadac na temat
                        motoryzacji, to ten kraj stanie sie bardziej znośny do zamieszkania
                        • habudzik Re: Infiniti G35 16.12.06, 16:19
                          Grubasy czesto nie mogąc pogodzić się z wyglądem własnego cielska posuwaja się
                          do najgorszego . Zrób nam tą przysługe i zrób to również ty - bedzie mniej
                          śmierdziało .
                          • ksfg Re: Infiniti G35 16.12.06, 16:23
                            widzisz schabik - wyszło szydło z worka - kretyn taki jak ty najbardziej sie
                            denerwuje jak pozna chociaz cząstke prawdy o sobie, hehe
                            • habudzik Re: Infiniti G35 16.12.06, 16:25
                              ksfg napisał:

                              > widzisz schabik - wyszło szydło z worka - kretyn taki jak ty najbardziej sie
                              > denerwuje jak pozna chociaz cząstke prawdy o sobie, hehe

                              Ależ ja się nie denerwuje . Mnie nie mozna wyprowadzić z równowagi - to muj atut .
                              • ksfg Re: Infiniti G35 16.12.06, 17:12
                                denerwujesz , jak kazdy prostak i na okrase piszesz "muj atut", buahhaa
                                • habudzik Re: Infiniti G35 16.12.06, 17:14
                                  ksfg napisał:

                                  > denerwujesz , jak kazdy prostak i na okrase piszesz "muj atut", buahhaa

                                  Nieeeee . Jestem niedozajeb....a wieszo tym dobrze . Najlepiej to widać po tym
                                  ze zbraku innych czepiasz się argumentów "muj atut".
                                  • ksfg Re: Infiniti G35 16.12.06, 17:16
                                    o nie, jestes jak najbardziej do za..ia jak na ciotę przystało, hehe
    • nicolasvanorton Re: Infiniti G35 17.12.06, 02:37
      Jeździłem takim w wersji 2 drzwi. Cacuszko nowe. Tylko silnik się nie zbiera
      poniżej 4 tysi, zupełnie jak w civic chcociaż ma 3,5 litra. I zawiecha trochę
      miękka, poza tym lux auto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka