Dodaj do ulubionych

czy sa nowe daewoo?

IP: 217.153.15.* 02.04.03, 12:16
mieszkalem pol roku poza krajem - dokladnie to na slowacji. troche bywalem
tez wowczas w austrii i na wegrzech. jezdzi tam mnostwo restylizowanych
lanosow, matizow. widzialem nawet nowa nubire. sporo kalosow. wszystko to
wyglada znacznie lepiej od poprzednich wersji. czy u nas te zmiany tez juz
zaszly?
Obserwuj wątek
    • Gość: 56981132 Re: czy sa nowe daewoo? IP: 195.91.54.* 02.04.03, 12:39
      właśnie piszę ze Słowacji. Kalosy są tu w sprzedaży i trwa właśnie kampania
      marketingowa na bilbordach. Kolejny przyczynek to tego, jaki status ma polski
      rynek.
    • remo29 Re: czy sa nowe daewoo? 02.04.03, 12:41
      Odświeżony lanos jest nawet w Chorwacji
      www.daewoo.hr/hrv/modeli.asp?m=lanos&a=a
      U nas panuje zima.
    • Gość: Tomek Re: czy sa nowe daewoo? IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 02.04.03, 13:39
      Daewoo za to,ze przyjelismy "pod dach" juz wtedy niepewnego kolosa, teraz nam
      dziekuje w taki wlasnie sposob-majac polski rynek gleboko w dupie. Wszedzie
      poza Polska sa nowe modele, Matiz juz dawno ma silnik 1.0 i lifting. Pewnie
      mysla po sprzedaniu im FSo,ze wszyscy w Polsce sa tak glupi i kupia najgorsze
      badziewie, jakie oni z laska nam dadza.
      Podobno nowe Daewoo maja byc sprzedawane w salonach Opla - kiedy i czy u nas,
      tego pewnie nikt, poza grupa skosnookich kpiacych z nas, nie wie.
    • Gość: Z^2 Re: czy sa nowe daewoo? IP: *.opisik.pulawy.pl 02.04.03, 13:47
      Gość portalu: darekk napisał(a):

      > mieszkalem pol roku poza krajem - dokladnie to na slowacji. troche bywalem
      > tez wowczas w austrii i na wegrzech. jezdzi tam mnostwo restylizowanych
      > lanosow, matizow. widzialem nawet nowa nubire. sporo kalosow. wszystko to
      > wyglada znacznie lepiej od poprzednich wersji. czy u nas te zmiany tez juz
      > zaszly?

      Polak i polskie auto - toż to hańba - bo my kochamy wszystkie auta ale pod
      jednym warunkiem, że nie są produkowane w kraju a przy braku pieniążków to mogą
      być i przechodzone.
      Dlatego wszyscy inwestują w przemysł motoryzacyjny nie u nas, tylko po
      sąsiedzku, dlatego, by drogo nie kosztował transport, który i tak będzie
      głównym odbiorcą aut wyprodukowanych na Słowacji.
      Z^2
      • Gość: rafter Re: IP: 193.110.121.* 03.04.03, 07:51

        >
        > Polak i polskie auto - toż to hańba - bo my kochamy wszystkie auta ale pod
        > jednym warunkiem, że nie są produkowane w kraju a przy braku pieniążków to
        mogą
        >
        > być i przechodzone.
        > Dlatego wszyscy inwestują w przemysł motoryzacyjny nie u nas, tylko po
        > sąsiedzku, dlatego, by drogo nie kosztował transport, który i tak będzie
        > głównym odbiorcą aut wyprodukowanych na Słowacji.
        > Z^2


        Święte słowa!!! Ja już od dłuższego czasu ze zdziwieniem obserwuję to co się
        dzieje u nas ze sprzedażą aut, kupujemy wszystko tylko nie samochody
        produkowane czy montowane u nas, dzięki którym ludzie w tym po.......m kraju
        mają jąkąś pracę. Przejeżdzam czasem koło Żerania i szlak mnie trafia widząc
        jak to wszystko powoli zarasta krzakami (dosłownie!) - teraz mają zwolnić
        jeszcze z 1500 tys. ludzi. Nie życze wam aby to był ktoś z waszych znajomych
        czy rodziny. Wcale się nie dziwię że wielkie inwestycje (Toyota i PSA)
        przechodzą nam koło nosa...

        pzdr
        • Gość: travel Teraz Polska??? IP: blue:* / 172.16.85.* 03.04.03, 09:30
          Lanos byl moim pierwszym sluzbowym, plakalem ze szczescia jak sie go
          pozbywalem. Oprocz zupelnie beznadziejnego wspomagania (ale to kwestia gustu) i
          faktu, ze nie mozna bylo z niego wyjsc tak, zeby nie pobrudzic spodni (ale to
          kwestia uwagi) w ciagu pierwszego 1000 km mialem nastepujace przypadki (z gory
          zaznaczam, ze nie wiem o co dokladnie chodzilo, bo nie jestem techniczny):
          1. Silnik zglaszal awarie, bo nie podlaczono jakiejs kontrolki
          2. Uwalil sie jakis lacznik czegos przy kole
          3. Dwa razy przestalo dzialac radio
          4. Zniknal plyn chlodzacy!
          W sumie 3 wizyty w serwisie i jedno wzywanie pomocy drogowej przez pierwsze dwa
          tygodnie od wyjazdu z salonu.
          Nigdy w zyciu nie kupie DU, wole dowolny nie robiony w Polsce, nawet uzywany.
          Jak sie tak montuje to nic dziwnego, ze ludzie tego nie chca. I mam nadzieje,
          ze wsrod tych 1500 zwolnionych beda wszyscy odpowiedzialni za kontrole jakosci,
          tych sam bym wylal, innym moge tylko wspolczuc, choc wiem, ze ta "jakosc" to
          rowniez czesciowo ich wina.
          • Gość: darekk Re: Teraz Polska??? IP: 217.153.15.* 03.04.03, 10:25
            widzisz, to musi zalezec od egzemplarza, na ktory sie trafi. ojciec kupil
            lanosa. ja ujezdzalem w tym czasie sluzbowe astry classic. z astrami co chwila
            mialem problemy. ojciec jezdzi tylko na przeglady. co wiecej w srodku jest o
            wiele ciszej - nic nie stuka, nie grzechocze. sam jestem zdziwiony. ten
            samochod w ogole prowadzi mi sie z wieksza przyjemnoscia niz "moja" byla astre.
            najwyrazniej nie wszystko jest tak czarno-biale jak sie wydaje.
            • Gość: travel Re: Teraz Polska??? IP: blue:* / 172.16.85.* 03.04.03, 12:47
              Przyznaje, ze ocena marki na podstawie jednego egzemplarza jest dosyc pochopna,
              ale ja ocenialem nie tyle samego Lanosa, co polskie wykonanie czegokolwiek (na
              podstawie dlugich doswiadczen). Ciekaw jestem, gdzie byly skladane te Astry, z
              ktorymi miales problemy? I czy nie byly przypadkiem "kompletowane u dealera"?
              Astra jezdzi moja zona i przyznaje, ze musze ja co roku oddawac do znajomego
              mechanika, zeby pobiegal ze srubokretem, ale w zasadzie to slychac w niej tylko
              powietrze (zwlaszcza na dobrym paliwie). Niezaleznie od wszystkich wad, dalej
              uwazam, ze polskie DU sa gorzej wykonane niz Ople, a FSO olewa robote jak tylko
              moze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka