Dodaj do ulubionych

jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie?

31.12.06, 11:34
Przy sprzedaży aut często tak sie je zachwala. Z moich doświadczeń wynika, że
to powinna być raczej wada. Znam kilka kobiet będących właścicielkami aut. I
tak - nie wymieniają oleju (średnio co 3 lata - bo po co, przecież jest);
stuki w zawieszeniu - nic nie robią - po co, przecież nic nie widać, żeby
było nie tak; płyn chłodzący - jak olej tylko rzadziej; akumulator i
instalacja elektryczna zaniedbana - przecież odpala; filtry oleju, powietrza
itp. - jak olej; Jakie macie doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • purhed Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 31.12.06, 12:29
      Znajomy mi kiedyś opowiadał historię z czasów jego pracy w serwisie (nie ręczę
      za jej prawdziwość) - pewna pani jeździło zdaje się clio i przykaz dotyczący
      przeglądów (rok lub 15 tysięcy km) potraktowała, że tak powiem na korzyść
      klienta - mianowicie stawiła się na przegląd po roku, z przebiegiem zdaje się
      koło 50 tysięcy kilometrów. Podobno olej miał konsystencję masła.
    • sum_tzw_olimpijczyk Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 31.12.06, 12:30
      Niestety, mam podobne odczucia. Znajomy ma warsztat i opowiadał, jak to
      regularnie co 15 tys km zgłaszała się do niego niewiasta z nowoczesnym dieslem
      na wymianę lub naprawę turbo. Nigdy nie słyszała bowiem o chłodzeniu po ostrej
      jeździe, o rozgrzewaniu na początku... Śmiać się znajomemu chciało, jak po
      kolejnej naprawie niewiasta wsiadała do samochodu i ruszała z piskiem, na zimnym
      silniku, zimnej turbinie...
      • jay_z Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 16:18
        W zyciu nie widzialem nikogo w europie zachodniej co by rozgrzewal turbine lub
        chlodzil silnik. Co wiecej, na autobanach panuje zwyczaj: szybko, potem szybki
        stop na paliwo i dalej.

        Czemu ten przesad panuje tylko w pomrocznej?
        • iberia.pl Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 16:31
          masz auto z turbina?
          A poza tym wyobraz sobie, ze na zachodzie widocznie innych stac na zmiane auta
          jak mu cokolwiek w tymze padnie, a u nas w pomrocznej nie bardzo, bo kredyt
          goni kredyt.
          • sum_tzw_olimpijczyk Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 16:37
            Jay_z, proszę Cię, nie pisz głupot. Na zachodzie nie bawią się w chłodzenie
            turbiny? Chyba tylko w Niemczech wschodnich. O turbo trzeba dbać, powie Ci to
            każdy kto zawodowo zajmuje się uturbionymi silnikami. Nie można wciskać mocno
            zaraz po starcie, nie można gasić silnika zaraz po jeździe (wiesz chociaż co się
            dzieje, jak tak zrobisz?). Wiesz może jakie parametry ma turbo? Jak szybko kręcą
            się łopatki wirnika?
            PS. Może Ty mieszkasz w jakiejś Pomrocznej, ja mieszkam w Polsce.
            • jay_z Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 18:07
              Mam auto z turbina i jakos nic mu nie jest. Z ciekawosci przy przegladzie
              gadalem o tym w serwisie. Glupio sie popatrzyli i spytali gdzie takie rewelacje
              sa gloszone... nie dziwota ze w europie sie z nas smieja.
              • iberia.pl Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 18:19
                w polskim ASO sie pytales?-nie dziwota, skoro oni niewiele wiedza.
                • jay_z Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 18:23
                  iberia.pl napisała:

                  > w polskim ASO sie pytales?-nie dziwota, skoro oni niewiele wiedza.
                  >

                  Nie, w nie polskim. Daaaaleko od Polski.
                  • iberia.pl Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 18:25
                    aa faktycznie ja zapomnialam, ze ty baaardzo lubisz daaalllekkoo autem jezdzic
                    zmaiast latac :-).
                  • sum_tzw_olimpijczyk Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 18:26
                    Pytałeś w ASO;) Co Ci mieli powiedzieć? Gdyby Ci poradzili jak dbać to byś nie
                    przyjechał na wymianę turbo po 50 tys km,nie?:) Jakoś dziwnie się składa, że
                    wszyscy fachowcy od turbin radzą je studzić po jeździe oraz nie katować na
                    starcie. Pytałem czy wiesz np. jakie prędkości obrotowe ma wirnik? Do jakich
                    temperatur się rozgrzewa? Co się dzieje jak szybko zgasisz silnik po katowaniu?
                    Przedstaw jakieś argumenty że nie powinno się studzić turbo po jeździe, a nie
                    opinię "panów z ASO"
                    • jay_z Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 19:51
                      1. Zeby bylo jasniej, wszedzie poza Pomroczna nie ma roznicy miedzy aso i nie
                      aso. Taki sam standard, a pytalem i tu i tu.

                      2. A moze ty przedstawisz mi argument ze sie powinno studzic?

                      Rzoumiem, ze potrafisz tylko powielac opinie pseudo fachowcow i debili. A jesli
                      juz to turbuny sie nie chlodzi ale "czeka" az jej obroty spadna zeby sie nie
                      zatarla madralo jeden. I tu cie zaskocze, pradkosc opada po kilku sekundach
                      juz. Spokojnie wystarczy do tego chwila gdy wykonujesz manewr parkowania w
                      garazu czy innym miejscu. Ot cala tajemnica, ale nie lepiej trzymac auto Bog
                      wie ile na chodzie i sie pocieszac...
                      • sum_tzw_olimpijczyk Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 20:10
                        Opinie debili? Z tego co widzę, to nie specjalnie znasz się na budowie, zasadzie
                        działania turbo... Napisz maila do kogoś, kto zna się na turbinach (polecam
                        Diagtronika, może być też Turbo Service) i niech Ci wyjaśnią czemu należy tak
                        robić. Temperatura turbiny też jest ważna, gasisz silnik = zamykasz przepływ
                        oleju. Poza tym - jak myślisz, z jaką prędkością porusza się taka turbina? W
                        jakich temperaturach pracuje (trzeci raz pytam)?
                        • jay_z Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 20:12
                          Tak jak myslalem, tylko powielasz opinie i zabobony. Ale to nic dziwnego, modne
                          to jest w Pomrocznej.

                          Wyjedz z PL choc raz i popatrz jak sie zachowuja kierowcy, ktorzy maja
                          doswidaczenie.
                          • sum_tzw_olimpijczyk Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 20:22
                            Nie ma to jak argumenty,nie? Kolejny który za nic nie przyzna się do błędu? Cóż,
                            przywykłem... I gdzie jest ta Pomroczna? Co to za kraina?
              • tolekatolek jay_z 02.01.07, 09:35
                jay_z napisał:

                > Mam auto z turbina i jakos nic mu nie jest.

                A piszecie, ze tylko baby jeżdżą bezmyślnie, jak widać na przykładzie powyżej
                bywają baby w portkach;)
    • purhed Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 31.12.06, 13:03
      a tutaj filmik pokazujący co może znaczyć jedno z ulubionych haseł
      handlarzy: "samochód po dziadku"
      video.google.pl/videoplay?docid=4837719779455715323&q=seicento
    • iberia.pl Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 31.12.06, 16:34
      to, ze autem jezdzi kobieta wcale nie oznacza, ze auto jest zaniedbane od
      strony technicznej.

      Co innego jak autem jezdzi baba-wtedy owszem twoje spostrzezenia moga byc
      trafne.
      • roto Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 31.12.06, 16:37
        To jak jeżdzi kobieta to opisałem w poście o dziwnym holowaniu- po prostu brak
        słów
        • iberia.pl Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 31.12.06, 16:47
          nie myl baby z kobieta-to zasadnicza roznica :-).
          Poza tym jedna jaskolka wiosny nie czyni, jedna glupia baba nie oznacza, ze
          kazda osobniczka tak wlasnie jezdzi.
        • romando1 Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 31.12.06, 17:02
          To są bajki typu , od kobiety , nigdy nie palone, od dziadka ,serwisowane.
          Wierzę w serwisowane ale nie w polsce.Ostatnio miałem tego
          przykład.Sprowadziłem audi w idealnym stanie i pojechałem do jednego z serwisów
          tej marki na wymianę oleju.Jakie było moje zdziwienie kiedy oddano mi kluczyki
          i zobaczyłem usmarowaną kierownicę,siedzenie (plama do dziś) lewarek itp.
          Nasze serwisy są do zdzierania kasy i nic więcej.Znam opinię znajomych którzy
          są tego samego zdania.
          • skyddad Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 31.12.06, 20:40
            Moja zona jak wiecie jezdzi Nissan Micra.Ja naprawde nic nie interesuje co tam
            jest w srodku jakis przeglad.Zawsze daje znac wiesz telefon nie daje sie ladowac
            w aucie.Sprawdzam a tu niema napiecia ,wkladam nowy bezpiecznik napiecie jest
            telefon sie laduje.nastepnego dnia to samo.Pytam cos zrobila Kochanie? a kupilam
            taka extra zasilana lampke podreczna jak ja wlacze zaraz wszystko gasnie.
            Dobrze ze kontroluje caly czas auto robie przeglady i wpisy do ksiazki zostalo
            to jedno uprawnienie z tamnych czasow.Auto chodzi nienanaganie i zbliza sie jemu
            juz 200tys.km. W przyszlym roku trzeba bedzie zmienic na nowsze.
            Pzdr.sky.

      • jusytka Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 12:40
        Zauważ jednak, ze baby trafiają się nawet spośród facetów, co dość często widzę
        na drodze;)
    • foreks Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 31.12.06, 22:17
      problem z kobiecymi autami jest taki, ze jezdza one zazwyczaj na krotkich
      dystansach, a to dobrze nie wrozy silnikowi.
    • grzek Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 11:54
      Z moich obserwacji to jeszcze dodałbym męczone sprzęgło i piłowanie na niskich
      obrotach.
    • jusytka jestem za 01.01.07, 12:35
      Zapominasz jednak, ze większość kobiet, które samodzielnie autem jeżdżą mają
      jakiegoś męża, czy niemęża u boku i nawet jeśli same nie bardzo sie w olejach
      orientują jest ktoś, kto o to dba (tak jak u mnie) Oczywiście, ze wolałam kupić
      auto od kobiety, wnętrze mojego auta jest bardzo zadbane, nie śmierdzi
      papierosami, a tapicerka jest jak nowa (od początku były stosowane idealnie
      dobrane pokrowce), mało tego auto ma mały przebieg, bo było to drugie auto w
      rodzinie i teraz w ogóle nie mam z nim żadnych problemów, następne auto tez
      kupie od kobiety. Osoba która kupi moje auto też będzie zadowolona, bo jest
      wyjątkowo zadbane :)
      • raferi Re: jestem za 01.01.07, 15:40
        Wiek dzieci wskazuje,że siedzenia z tyłu będą upaprane czym się tylko da!
        • iberia.pl Re: jestem za 01.01.07, 16:07
          raferi napisał:

          > Wiek dzieci wskazuje,że siedzenia z tyłu będą upaprane czym się tylko da!

          a kto powiedzial, ze dzieci w aucie jedza?Zwlaszcza jak Jusytka jezdzi
          najczesciej po miescie =krotkie dystanse?Nie ma to jak domysly, stereotypy i
          sadzenie wg wlasnej miary.
        • jusytka Re: jestem za 01.01.07, 16:11
          Masz rację, ale od tego mam specjalnie szyte do Matiza pokrowce, które piorę od
          czasu do czasu, a tapicerka jest wciąż jak nowa...
    • lilia0025 Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 16:30
      Ja w moim małżeństwie jestem jedyną użytkowniczką samochodu, mąż nie ma prawa jazdy. Swój samochód kupiłam od kobiety, która również była jedyna użytkowniczką. Wszystkie wymiany w aucie przeprowadzane są jak w zegarku. Sama wymieniam bezpieczniki, żarówki, czy filtry przeciwpyłkowe, uzupełniam olej,etc. Mój mąż nie potrafi takich rzeczy. Więc proponuję nie generalizować. Bo myślę, że rownie łatwo trafić na beznadziejnie użytkowany samochód po mężczyźnie ja po kobiecie.
      pozdrawiam noworocznie.
      • roto Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 16:39
        Ale Ci się mężuś trafił ! a dzieci to choć robić potrafi ? facet nie umie
        wymienić żarówki ? co to za melepeta musi być ?
        • mobile5 Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 16:52
          roto napisał:
          > Ale Ci się mężuś trafił ! a dzieci to choć robić potrafi ?
          Pewnie to robi najlepiej, jeśli nie musi umieć nic innego.
          • lilia0025 Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 17:25
            A nie przyszło Wam do głowy, że ja po prostu lubię robić takie rzeczy? Nie dokonuję napraw w domu, to robi mąż. A samochodem ja jeżdżę, więc ja się na nim znam. Gdy jadę sama, wygodniej jest umieć zmienić koło samemu, niż dzwonić po męża, by brał taksówkę i przybywał, bo ja biedna tego nie umiem. Żadna z opisanych przeze mnie czynności nie jest ani ciężka ani czasochłonna, więc nic nie stoi na przeszkodzie by wykonywała je kobieta, szczególnie jeśli sprawia jej to przyjemność. Z naprawami jeżdżę do mechanika.
            A jeśli chodzi o robienie dzieci, to wydawało mi się, że robi je się we dwoje, ale może u Was w domu, dzieci robi tylko facet.
            pozdrawiam
            • mobile5 Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 17:27
              Jestes bardzo poważną kobietą.
        • iberia.pl Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 17:22
          no rzeczywiscie roto zes sie przyczepil jak rzep psiego ogona....to, ze ty masz
          wizje tradycyjnego podzialu obowiazkow:baba do garow a chlop do zarabiania
          pieniedzy tudziez kwestii majsterkowych nie znaczy, ze wszyscy taka zasade
          wyznaja.
          • roto Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 17:29
            Nie chodzi oto żebym się czepiał ale żeby facet nie potrafił takich
            najprostszych rzeczy to żałosne bo to nie facet to parówa jakaś. bez urazy
    • lilia0025 Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 17:52
      To super, że dla Pana mój mąż jest parówą tylko dlatego, że to ja wymieniam bezpieczniki w samochodzie.
    • jay_z Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 18:14
      Ktos gdzies tu sie nasmiewa z faktu ze kobiety wolaja pomoc drogowa do zmiany
      kola. Phi, tez mi cos, tez tak robie. Czemu? Bo mam taka opcje w ubezpieczeniu,
      full pomoc czy cos takiego. Po kiego wala mam sie meczyc jak sa od tego ludzie?

      Glupie gadanie i tyle.

      Aha, faktem niestety jest, ze kobiety czesciej potrafia zakatowac auto. Choc ja
      znam akurat 2 dziewczyny. Jedna na wraka jednorocznego juz - szkoda, a druga
      calkiem dobrze sobie radzi i nasmiewa sie z tej pierwszej...

      Najlepiej to kupic po babci z niemiec co to autem do kosciola jezdzi, choc
      kazdy wie, ze niemcy raczje do ksociola nie chodza, a jesli juz to raczej
      ida :)))
      • iberia.pl Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 18:21
        masz racje, do zmiany zarowki tez mozna wolac assistanace :-DDDDD
        • jay_z Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 18:24
          Zebys sie nie zdziwila. Zeby wymienic zarowke chocby pozycje u mnie, trzeba
          zdemontowac pol przodu. I zeby bylo jasne, uwazam to za kretynizm, ale nic na
          to nie poradze.

          Jak mialem stare auto, to tam mozna bylo wszystko samemu, za pomoca srubokreta
          i czasem mlotka :)
          • iberia.pl Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 18:27
            mam tego swiadomosc, zeby pierdolke wymienic to pol auta trzeba rozberac, ale
            jesli kobieta-kolezanka lilia to robi to dlaczego ktos uwaza, ze jej maz to
            niedorajda?Analogicznie facet, ktory gotuje to tez jakis dziwny jest bo
            przeciez przy garach stac powinna baba...wspolczuje wam takiego podejscia do
            zycia rodem z epoki slusznie minionej.
            Logiczne:skoro ja jezdze autem to ja o to auto dbam, koniec, kropka.
            • roto Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 18:34
              Iberia Ty zamiast kończyć temat dalej go wałkujesz skończ już - statki w zlewie
              czekają
            • jay_z Re: jedyny użytkownik kobieta - co sądzicie? 01.01.07, 19:47
              Ja tak nie twierdze, wiec...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka