Dodaj do ulubionych

spalił się chevrolett lacetti

11.02.07, 17:13
czy komuś też się kiedyś zjarało auto? i co na to dealer, bo ten się wypiął i
powiedział, że za spalenie się auta nie uwzględniają reklamacji.. to auto
miało rok, więc było jeszcze na gwarancji...
Obserwuj wątek
    • lenarty Re: spalił się chevrolett lacetti 11.02.07, 21:43
      Poważnie spalił Ci się lacetti? Jak, w jakich okolicznościach? Rany, a ja mało
      co nie kupiłem tego auta... (choć to napewno jednostkowy przypadek z tym spaleniem)
      • sven_b Re: spalił się chevrolett lacetti 11.02.07, 22:32
        'Jak, w jakich okolicznościach?'

        Tez jestem ciekaw.
    • mati_lecha Re: spalił się chevrolett lacetti 11.02.07, 21:50
      Ale chyba miałeś AC?
    • o-k Re: spalił się chevrolett lacetti 12.02.07, 08:11
      ktos1232 napisała:

      > czy komuś też się kiedyś zjarało auto? i co na to dealer, bo ten się wypiął i
      > powiedział, że za spalenie się auta nie uwzględniają reklamacji.. to auto
      > miało rok, więc było jeszcze na gwarancji...

      Reklamacji nie uwzględnią jeśli np spalił się garaż a w nim właśnie stało Twoje
      auto. Ale jeśli pożar powstał od auta to już inna sprawa.

      Mi sie właśnie auto spaliło - na gwarancji. Samoczynny zapłon. Główny
      importer "wypina" się na to. Pominę na razie szczegóły. Sprawa będzie niedługo
      szczegółowo opisana m.in. w prasie ogólnopolskiej. Marka ta szczyci się, że
      jest nr 1 w Polsce (chociaż kilka marek przypisuje sobie nr 1). Może po
      publikacji artykułów potencjalny klient zastanowi się czy warto "inwestować"
      pieniądze w samochód akurat tej marki.
      • wujaszek_joe Re: spalił się chevrolett lacetti 12.02.07, 08:21
        niedawno w auto świat było o tym, że nowe auta coraz częściej płoną. mają kilka
        razy więcej instalacji elektrycznej niz kilka lat wczesniej, czyli różne spięcia
        sa kilka razy bardziej prawdopodobne. peugeot przyznał ze w 307 jest kilka
        mozliwosci samozapłonu i starają się je usuwać;)
      • robert888 Re: spalił się chevrolett lacetti 12.02.07, 12:41
        dlaczego piszesz jakies dyrdymały na okrągło zamiast napisac wprost - zapalił
        mi się peżot.
        • o-k Re: spalił się chevrolett lacetti 13.02.07, 08:34
          robert888 napisał:

          > dlaczego piszesz jakies dyrdymały na okrągło zamiast napisac wprost - zapalił
          > mi się peżot.

          Skoro uważasz, że to dyrdymały pisane na okrągło to napiszę wprost - spaliła mi
          się skoda octavia II 2.0 TDI
    • ktos1232 Re: spalił się chevrolett lacetti 12.02.07, 11:07
      moja koleżanka opisała to mniej więcej tak: samochód zapalił się zaraz po
      dojechaniu pod dom, spod maski poszły kłęby dymu i ogień, dalej poszło szybko.
      Spłonął prawie cały, został tylko tył, na szczęście nie doszło do eksplozji,
      choć już zaczął strzelać. Nadjechała straż i dopiero oni ugasili, bo gaśnice nie
      dały rady....
      jestem przekonana, że to podobnie jak w peugeocie, ale nie wierzę, że przyznają
      się do tego, że kiepska seria im wyszła....
      AC - oczywiście kasa z tego będzie...
      • ktos1232 Re: spalił się chevrolett lacetti 12.02.07, 11:12
        aha - i jeszcze jedno pytanie, czy warto w takim przypadku zrobić ekspertyzę??
        i gdzie z tym uderzyć
        ?
        • ktos1232 up 15.02.07, 17:10
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka