kuti_master 20.02.07, 19:06 a na cholere ma sie wzmacniac fizycznie ? przeciez to nei zapasy tylko jazda za kolkiem, chyba ze chodzi o powiazanie z wlasnym wizerunkiem, gdyby bedzie takim chucherkiem nadal to nie zechca go spece od marketingu... Link Zgłoś Obserwuj wątek
wm63 Re: Hakkinen: Kubica ma talent 20.02.07, 19:15 Bo to panie ciezka fizyczna robota jest. Link Zgłoś
pancwynar Re: Hakkinen: Kubica ma talent 20.02.07, 19:19 po to, aby przeciążenia jakie występują w czasie wyścigów/treningów/ogólnie - jazdy bolidem nie rozwaliły mu kręgosłupa - odcinek szyjny po to, że bolid to nie klimatyzowana furka tatusia - zawodnicy często jadą w temp. kilkudziesięciu stopni non stop przez kilka h i muszą przez cały czas jechać na max. swoich możliwości aby coś osiągnąć - "chucherko", choćby nie wiem z jakim talentem, guzik osiągnie, gdy w połowie wyścigu zacznie mieć "mroczki" przed oczami ze zmęczenia i upału Link Zgłoś
maclaren Re: Hakkinen: Kubica ma talent 20.02.07, 19:29 Kurde. Myślałem, że po ponad roku, odkąd Kubica jest w F1, nikt nie będzie pisał takich głupot jak kuti_master. Ale w sumie o nas jest od zatrzęsienia kibiców-pseudofachowców. Link Zgłoś
loyezoo Re: Hakkinen: Kubica ma talent 20.02.07, 20:40 Zgadza się."Kolega" kuti nie pojęcia o czym pisze.Kierowcy F1 mało tego że mają full treningów sprawnościowych to nawet na urlopie siedzi z nimi dietetyk,trener itd. nawet na urlopie nie za bardzo moga pić alkohol i wszystkie ilości i rodzaj pożywienia są kontrolowane.To ze to jest fizyczna praca (kierowanie w F1) to bardzo delikatnie powiedziane bo przeciążenia są takie jak w myśliwcach z małym "ale" , myśliwce nie muszą zakręcać,przyspieszać i hamować co kilkanascie sekund przez kilkadziesiąt minut. Link Zgłoś
pocalujta_wujta Widzisz jak malo wiesz o jezdzie w wyscigach? 23.02.07, 02:50 Otoz przeciazenia w bolidzie sa porownywalne do mysliwca bojowego. By utrzymac kregoslup w miejscu musisz cwiczyc zaczynajac od glowy. W dodatku kierownica mimo wspomagania musi byc prowadzona precyzyjnie jak w zegaru przy ogromnych predkosciach gdzie pracuja miesnie a twoje cialo wazy nawet 3 razy wiecej niz normalnie gdy stoisz (sprobuj potrzymac w reku krzeslo przes 5 minut a potem weza dlugopis i podpisz sie ladnie na kartce to zrozumiesz). W bolidzie panuje temperatura 50 stopni Celsjusza przez caly czas. Jezdziles kiedys w takich warunkach bez przerwy przez 1,5 godziny z predkoscia dochodzaca do 340 km/godz? Od tego robi sie fatyga i mozna sie latwo zabic popelniajac blad. Poczytaj troche podrecznikow wyscigowych to sie dowiesz na czym polega trening kierowcy wyscigowego. Ja juz je przerobilem i obecnie wiedzy tej uzywam za kierownica (niekoniecznie na ulicy :-) Tak dla zainteresowanych, poniewaz nie jezdze zawodowo na torze to pierwsze zmeczenie odczuwam przy koncu pierwszej sesji czyli po ok. 20 minutach bardzo ostrej jazdy (ostra to znaczy na zakrecie starasz sie nie wyleciec z toru bo z taka predkoscia go bierzesz i takie sily dzialaja i nia ma tu mowy o slizganiu sie jak po szutrze, bo to bylaby wolna jazda). Zjezdzam wiec do boksu, bo na bledy i nieodpowiedzialnosc nie ma tu miejsca. Teraz latwo moge sobie wyobrazic ile pracy wklada w to zawodowiec. Sezon u nas zaczyna sie w marcu... pozdrawiam Link Zgłoś
staubsauger Kon by sie usmial 24.02.07, 12:52 DTM czyli wyscigi samochodow TURYSTYCZNYCH. No tak, na Majorce az roi sie od takich turystycznych aut... Link Zgłoś